Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

ErprzezO

Uczestnik
  • Posty

    12
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutralny

O ErprzezO

  • Ranga
    Początkujący
  1. Gniazdka są na odpowiedniej wysokości około 30cm od ziemi, kable nie wiadomo czemu idą niżej, w piątek elektryk będzie bo sam jest zdziwiony. Słuszna uwaga, dopytam, jeszcze chyba na pęknięciach powinni siatki wstawić i zaszpachlować jak się nie mylę.
  2. Dokładnie, dobre nowiny, ma nadzieje, że trafne teraz się wzmagam z kolejnymi kłopotami np. głąby położyły instalację elektryczną gniazdek na wysokości mocowania listew - masakra, standard jest 30cm od ziemi...
  3. Jestem po wizycie ekspertów, sprawdzili pęknięcia i obejrzeli cały budynek. Ich zdaniem tak jak większości z Was są to pęknięcia tynku kładzionego na morko. Umówiliśmy się w sposób, że teraz wygrzewam dom na 24-25 stopnie i wietrze, wydaje mi się, że proces zatrzymał się po około 2 tygodniach nie powiększają się pęknięcia, ale wygrzejmy go do końca lutego i wtedy tynkarze poprawią pęknięcia. Wydaje mi się, że powinny wstawić dodatkowo siatki aby ponownie nie popękało, ale to już szczegóły. Dziękuję za pomoc i dobrą radę, jak by coś jeszcze wyszło wrócę z informacją.
  4. Niestety nie widzę przekrojów bocznych, powinny być w podstawowej dokumentacji? W dziale obliczenia statystyczno-wytrzymałościowe, sekcji konstrukcja dachu jest tylko tabela wykorzystania nośności przekroju pręta (załączam), ale to na pewno nie to i badania stropów. Udostępniałem rzuty dachu, nie są wystarczające? Dosyłam przekroje z sekcji konstrukcja, jednak nie są to przekroje całego dachu tylko poszczególnych elementów, czy oto chodziło? W dokumencie konstrukcyjnym mam tylko 3 przesłane rzuty dachu, ale tam są precyzyjnie opisane użyte deski i ich przekroje. Ponadto wszystko jest przeliczone w dokumencie obliczenia statystyczno-wytrzymałościowe więc nie wydaje mi się, żeby coś się mogło zapadać. Dziękuję za dobre słowo, mam nadzieję, że końcowo nic dużego nie wyjdzie. Deweloper powiadomiony, chce wykonać poprawki tylko się zastanawiam czy jest sens z racji, że ciągle wychodzą nowe pęknięcia. Aktualnie grzeje budynek na 22 stopnie, w przyszłym tygodni ekspertyza, jak będę miał potwierdzenie, że to nic groźnego to po dużych mrozach w okolicach końca lutego wpuszczę Dewelopera na poprawki wydaje mi się to słuszna pora i kolejnej zimy już dużo więcej nie wyjdzie. Dam znać po oględzinach.
  5. Tak to te same pęknięcia, drugie zdjęcie pokazuje problem z bliska. Zdjęć z budowy przed zatynkowaniem nie mam kupiłem gotowy od dewelopera nie budowała to moja ekipa. Zawszę mogę skuć ten tynk betonowy i sprawdzić aby mieć pewność, czy się mylę? W projekcie konstrukcyjnym znalazłem następujące informacje: Słupy i słupki ścianki kolankowej: żelbetowe monolityczne o przekrojach i zbrojeniu jak na rysunkach. Beton C16/20, stal A-III i A-0 (strzemiona). Wieńce: żelbetowe monolityczne o przekrojach i zbrojeniu jak na rysunkach. Beton C20/25, stal A-III i A-O (strzemiona). Nadproża: żelbetowe monolityczne o przekrojach i zbrojeniach jak na rysunkach. Beton C20/25, stal A-III i A-O (strzemiona). Dach: drewniany dwuspadowy, nachylony pod kątem 40 stopni, konstrukcji płatwiowo-kleszczowej z płatwiami pośrednimi. Drewno sosnowe klasy C-27 zabezpieczone preparatami grzybobójczymi i ogniochronnymi np. "FireSmart Bio/Ppoż", "Drewnochron" lub "Fobos M4". Załączam projekt konstrukcji dachu, fundamentów i stropów.
  6. Tak dach jest kryty dachówką ceramiczną. To normalny proces czy nie powinno tak być? Postaram się to odszukać w dokumentacji, rozumiem, że to istotna kwestia? Wydaje mi się, że wierzba nie została odchudzona, całość wykonana solidnie, dach ma dodatkową podbitkę drewnianą czego nie spotkałem w innych inwestycjach. Z moich obserwacji wynika, że płatew jest nad pęknięciem, w tym miejscu gdzie zaczyna się pęknięcie u szczytu ściany, potem schodzi w bok.
  7. Z tego co widzę w dokumentach dnia 2018-02-07 uzyskał pozwolenie na budowę i pewnie niedługo po tym zaczęli działać. Dom w zasadzie stoi gotowy od około 4 miesięcy.
  8. Pęknięcia się uwidoczniły oraz pojawiło ich się więcej po rozpoczęciu ogrzewania budynku i ostatnio występujących mocnych wichurach. Jestem w kontakcie z konstruktorami, dziś mam dosłać zdjęcia oraz dokumentację geologiczną i konstrukcyjną budynku aby mogli przejrzeć przed oględzinami na miejscu. Wykonałem również dokładniejsze zdjęcia wcześniej wspominanej rysy, załączam - rysa(1), rysa(2), rysa(3), taśmą malarską pozaznaczałem sobie sobie punty kontrolne. Dodatkowo wykonałem fotografie popękanego pomieszczenia na dole, tak jak wspominałem w opisie pęknięcia występują koło okna - załączam okno dół(1), załączam okno dół(2), załączam okno dół(3), załączam okno dół(4). Na ścianach i łączeniach nie występują pęknięcia w tym pomieszczeniu, ogólnie na dole ich nie widać na razie wygląda jak by cały proces szedł od góry do dołu. Dobrze by było aby całość zakończyła się happy-endem bo jestem bardzo mocno zmartwiony. Zostali umówieni niezależni inspektorzy. Właśnie najbardziej się martwię, że coś jest z fundamentem albo konstrukcją budynku. Wykonałem dodatkowe zdjęcia na poddaszu zauważyłem pękniecie wzdłuż dwóch kominów, załączam - poddasze (1), poddasze (2), poddasze (3), poddasze (4).
  9. Jeżeli coś źle określiłem przepraszam, nie jestem specjalistą, chodzi o zewnętrzną ścianę nośną, tę 24cm. Jutro postaram się wykonać zdjęcie z dalszej odległości może lokalizacja coś rozjaśni jeżeli chodzi o ukośna rysę. Wykonam też fotografie pęknięć na dole koło okna, pokój znajduje się pod tym w którym wystąpiła ukośna rysa. Będę obserwował rysę, mam zadęcia i oznaczenia na ścianie miejsc granicznych. Umówiłem się z inspektorami, na dniach mają odwiedzić budynek. Jeżeli chodzi o konstruktora chodzi o osobę która pracowała nad budynkiem, czy o kogoś niezależnego?
  10. Nie mam aktualnie możliwości sprawdzenia, druga cześć została również kupiona, właściciel jeszcze się nie wprowadził, a to istotne informacje? Budynki nie stoją połączone, są oddzielone styropianem nie mają wspólnej ściany stropowej.
  11. Witam Forumowiczów, dopiero odebrałem dom i już zaczynam się borykać z pierwszymi problemami, będę wdzięczny za Waszą pomoc i dobrą radę. Przeszukałem całe forum, jest bardzo dużo informacji o moim problemie, jednak wątki są odmienne ponieważ występuje w dużo mniejsze skali. Być może powinienem wykonać jakieś odkrywki na ścianach aby zobaczyć czy pęknięcia nie idą głębiej lub badanie gruntu? Opis problemu: Około miesiąc temu pojawiły się drobne rysy w miejscach łączeń karton gipsów ze ścianami nośnymi na 1 piętrze oraz pionowe pękniecie wzdłuż okna na dole budynku na ścianie stropowej. W ciągu miesiąca rysy na 1 piętrze się powiększyły i powstały pęknięcia praktycznie we wszystkich pomieszczeniach, na dole wielkość pęknięcia pozostaje bez zmian. Na wspominanym 1 pietrze pęknięcia powstały zarówno w łączeniach sufitu, który jest wykonany z kartongipsu ze ścianami nośnymi oraz łączeniach zewnętrznych ścian nośnych z wewnętrznymi ścianami działowymi - pionowe cieknie linie od góry do dołu. Widać, że tendencja jest, że rysy rozstają się od góry do dołu. Być może wpływ na cały proces ma osiadania budynku, zmiany temperatury oraz mocne wiatry. Nie miej jednak jestem mocno niezmartwiony skalą, czy to powinno występować w tak znacznej postaci? Załączam zdjęcia z opisami, a poniżej opis fundamentu oraz ścian. Zabudowa: Dom w zabudowie bliźniaczej, stan deweloperski, tynki kładzione około 4 miesięcy temu. Ogrzewany od 3 tygodni, temperatura 16 stopni. Fundamenty: Ławy - monolityczne wylewane na mokro Fundamenty - bloczek betonowy murowany Zasypanie i zagęszczenie fundamentów pospółką Izolacja fundamentów - izohan wm , hydropian, folia kubełkowa Ściany: Zewnętrzne wykonane z Ytong Forte 400. 24 cm. Dzielące lokale wykonane z Silka 18 cm, izolacja 5 cm styropian Wewnętrzne gazobeton H+H 12 cm. Tynk wew. tradycyjny piaskowo-cementowy. Gładź szpachlowa, malowanie. Konstrukcja: Strop, schody wewnętrzne, nadproża, wieńce - monolityczne wylewane na mokro.
×
×
  • Utwórz nowe...