Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

samooray

Uczestnik
  • Posty

    3
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O samooray

  • Ranga
    Początkujący
  1. Chyba płyta G-K to jedyne rozwiązanie. Jakiś tam blat jest - obok lodówki (40cm), nad zmywarką (60cm) i za płytą indukcyjną (około 30cm). Mało gotuję, powinno wystarczyć 😉. Dzięki!
  2. Odnośnie górnej zabudowy to zgadza się, ale przy kratkach planowałem lodówkę dać i szafkę nad nią, a to raczej 60cm głębokości, dlatego napisałem o tych 60cm. Przełożenie lodówki na drugą stronę to raczej duży problem i wolałbym tego nie robić. Na upartego mogę dać rurę do otworu okapowego i niczym tego nie zabudować - kratka będzie miała dostęp do powietrza, no ale estetyczne to nie będzie raczej.
  3. Odebrałem mieszkanie od dewelopera. Niestety, ale mam wrażenie, że piony wentylacyjne projektowało dziecko, bo jak widać na poniższych obrazkach - wlot do rury okapowej został "zamieniony" z kratką wentylacyjną . Rura wlotowa do okapu wystaje trochę poza standardowe 60 cm (nie da się jej CHYBA schować w meblach). Mój błąd, że przed zakupem nie obejrzałem rysunków architektonicznych w siedzibie dewelopera (plany "marketingowe" oczywiście nie obrazowały umiejscowienia wentylacji) . Pierwotnie planowałem szafki do sufitu i wzdłuż ściany, przez szafki, puścić rurę okapową. Przy samej ścianie z wlotami do kanałów wentylacyjnych ma stać lodówka. Wobec powyższego mam do Was pytania: 1. Czy to są aktualne "trendy" w budownictwie i nie powinno mnie to dziwić? 2. W jaki sposób można rozwiązać problem jednoczesnego podłączenia rury okapowej i zapewnienia dostępu powietrza do kratki? Jestem skłonny zrezygnować z szafek do sufitu, ale żeby to jakoś wyglądało i żeby kominiarz się nie czepiał . Z góry wielkie dzięki za wszelkie odpowiedzi!
×
×
  • Utwórz nowe...