Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

nowynowicjusz

Uczestnik
  • Posty

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O nowynowicjusz

  • Ranga
    Początkujący
  1. Witam. Dobrze. Dam 15cm styropianu podlogowego. Wczoraj zatarlem 6cm betonu (półsuchy b20). Prosba o porade. Po jakim minimalnym czasie można kłaść folie i styropian? Wiem, ze najlepiej po okolo miesiacu, jednak czy poradzi ktos minimalny termin pierwszej wartwy dla takich którym sie pali pod nogami jak mi?
  2. witam, Panowie dziękuje bardzo za odpowiedzi i porady. Udało mi się wydelegować rodzinę na wakacje do stryjostwa :-) Zabrałem się za kopanie. Pod podłogą była wylewka na 2 cm bez izolacji. Temperatura nie dziwi, ale dziwi, że mimo tak cienkiej warstwy betonu nie było żadnych odkształceń. Dokopałem się do gleby - jest to w większej mierze glina, zagęściłem podłoże. Dzisiaj wysypałem piasek i wypoziomowałem go. Do poziomu podłogi sąsiednich pomieszczeń, do których chcę się nawiązać zostało mi jeszcze 28 cm. 28 cm - 2 cm (panel podłogowy i mata wygłuszająca) - 5 cm (wylewka wyrównująca) - 10 cm styropian = 11 cm Zostaje mi 11 cm i mam pytanie. Czy pierwszą wylewkę od dołu zalać na te 11 cm? Czy lepiej na 6 cm i dołożyć jeszcze jedną warstwę styropianu 5 cm? Z jednej strony wylewka na ziemi równa 11 cm da stabilność, ale z drugiej będzie wysychała o wiele dłużej niż gdybym wylał jej 6 cm. Szacując na szybko około 2 razy dłużej. Proszę o poradę.
  3. Dziękuję za odpowiedź. Pod 5 cm betonem jest zwykła ziemia z lekkim dodatkiem potłuczonych cegieł... Niestety jakichkolwiek izolacji poziomych brak. Po prostu gleba, 5 cm betonu, mata wygłuszająca pod panele, panel podłogowy. Poziom podłogi jest powyżej gruntu zewnętrznego. Z jednej strony ok. 10 cm, a z drugiej rosnąco ok. 30 cm.
  4. Witam, wprowadziłem się do pomieszczenia, którego podłoga nie jest najlepiej wykonana. Na rodzimym gruncie położono ok. 5-10 cm betonu, na niego matę wygłuszającą grubości 0,5 cm pod panele podłogowe, na górę panel podłogowy grubości 0,8 cm. Efekt oczywisty = zimą ogromne starty ciepła i lodowata podłoga. Chciałbym to zmodernizować aby uniknąć chłodu pod stopami. Od poziomu mojej podłogi do poziomu sąsiednich pomieszczeń mam jeszcze 3 cm wolnego zapasu. Oczywiście najlepiej byłoby kopać i wykonać wszystko od nowa zgodnie z instrukcją http://www.budujemydom.pl/podlogi-i-posadzki/58-remont-podlogi-na-gruncie . Rozwiązanie to nie jest możliwe w moim przypadku ponieważ warstwy betonu z instrukcji muszą schnąć wiele dni, a ja nie mam się gdzie przeprowadzić ani "przekoczować" w tym remontowanym pomieszczeniu z racji na dziecko. Czy jest jakiś sensowny zamiennik fachowego rozwiązania z poradnika? Mam jeszcze wolne 3 cm wysokości, więc może by zerwać panele i na istniejący beton ułożyć dobry styropian grubości 3 cm lub płyty PIR które podobno są dużo lepsze? A na to ułożyć nową membranę wygłuszającą i panel podłogowy. Jakieś inne sensowne rozwiązanie tej sytuacji? Czy bez kopania i odczekania wielu dni schnięcia warstw betonu żadne rozwiązanie nie ma sensu? Bardzo proszę o poradę.
×