Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Piotr28

Uczestnik
  • Posty

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Piotr28

  • Ranga
    Początkujący
  1. Witam, Jakiś czas temu kupiłem swoje pierwsze wymarzone M. Na początku wszystko super, ale po jakimś czasie pojawił się problem. Mieszkanie to zaadoptowana stara stołówka, przerobiona przez dewelopera na lokale mieszkalne (rzekomo o wysokim standardzie). Deweloper o czym dowiedziałem się dopiero po zakupie (odkupiłem mieszkanie od pierwszego właściciela) w trakcie splajtował przez co oszczędzał na czym się dało. Niestety Pan, który sprzedawała mieszkanie zapomniał o tym wspomnieć. Przechodząc do sedna kamienica ma 2 piętra, z czego drugie to poddasze. Mieszkam po środku, mieszkanie nade mną ma podłogę na legarach, przerwa ok 50 cm i mój podwieszany sufit. Wszyscy sąsiedzi narzekają, że w domach słychać wszystko co dzieje się na klatce, echo chodzenia po klatce schodowej itp. Przeniosłem sypialnię do innego pomieszczenia i myślałem, że problem z głowy. Niestety słychać cały czas pogłos/echo sąsiada. Ma jakieś jak to sam powiedział najtańsze schody, które przy wchodzeniu i schodzeniu robią hałas. Najgorsze jest jednak to, że słychać każdy jego krok - a właściwie rozchodzący się pogłos kroków. Ma nieregulowany czas pracy dlatego czasami w nocy budzi nas dudnienie nad głową. Czy jest jakiś sposób na wyciszenie tego? Sąsiad nie jest skory do współpracy dlatego potrzebuję sposobu na wyeliminowanie problemu od mojej strony. Dodam, że gdy nas zalał trzeba było zdjąć podwieszany sufit do szafy wtedy okazało się, że z mojej strony widać metalowe chyba belki stropowe... Nie jestem ekspertem dlatego nie mam pewności.
×