Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

jaro1005

Uczestnik
  • Posty

    2
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O jaro1005

  • Ranga
    Początkujący
  1. Witam serdecznie Jak widać producent lub jego przedstawiciel szybko odnaleźli wątek niepochlebny na swój temat. A tak gwoli ścisłości to moim zamiarem na pewno nie było kogokolwiek oczerniać, czy pisać o nim nieprawdziwe informacje: Więc do szczegółów: owszem nie neguje tego że się do jednego kompletu drzwi (futryna + skrzydło) pomyliłem co zresztą napisałem w pierwszej wypowiedzi: "Dzwoniąc dziś po raz n-ty to Pani z Pruszkowa dowiedziałem się że firma WINDOOR nie ma obowiązku wymienić drzwi w przypadku błędnego ich zamówienia/dostarczenia - podobno jest to gdzieś w regulaminie" - więc proszę nie mówić, że zostało coś opisane nierzetelnie bo ja jestem na to za poważnym człowiekiem. Owszem odwiozłem najpierw futrynę, a skrzydło Pani powiedziała że przywiozę jak będzie zrealizowana wymiana, zaznaczając że mam go nie rozpakowywać - skrzydło cały czas oryginalnie zapakowane czeka na wymianę. Warto dodać że tego samego dnia co zwróciłem futrynę poinformowałem przedstawiciela Windoor o konieczności wymiany również skrzydła. Dodatkowo przez pomyłkę przysłano mi również paczkę której w ogóle nie zamawiałem, odwiozłem ją na własny koszt do Pruszkowa. Jeśli chodzi o kontakt owszem był ale z mojej strony to ja wydzwaniałem i pytałem kiedy w końcu będzie ta wymiana, Pani z Pruszkowa ani razu do mnie nie zadzwoniła - oczywiście mówimy o wymianie inaczej sytuacja wglądała z właściwym zamówieniem. Następnie trzeba sprecyzować czas wymiany bo nie minęło trzy tygodnie jak twierdzi sprzedawca a 30 dni dokładnie minęło w ostatni piątek, A to że wymiana moze zostanie zrealizowana może za pół roku owszem nie poinformowała mnie o tym Pani z Pruszkowa a z biura firmy Windoor jak zacząłem dochodzić w końcu swoich praw i żądać wymiany towaru w końcu jesteśmy w unii i według stanowionego prawa mamy 30 dni na zwrot towaru nawet w przypadku gdy jest on produkowany na zamówienie. Również od tej samej Pani z centrali dowiedziałem sie o regulaminie którzy rzekomo posiada firma Windoor, wzbudziło to moje zaciekawienie bo jesli taki jest nikt mi o tym nie powiedział a poza tym jako klient powinienem sie z nim zapoznać. Poza tym pochyliłem się nad tym regulaminem i nawet nieanalizując go dogłębnie widać że jest napisany ażeby chronić interesy firmy tylko że nikt nie wpadł na pomysł iż niektóre zapisy są niezgodne z prawem obowiązującym. Od pani z centrali również dowiedziałem się że zwrócić drzwi juz nie mogę bo minęło 30 dni od zgłoszenia. Reasumując moim skromnym zdaniem Windoor wiedząc od początku że jesli w terminie 30 dni będziemy chcieli zwrócić ten jeden komplet to będą musieli nam oddać pieniądze ale lepiej dla nich jest tak sprawę przeciągać że y minął ten okres a wtedy musimy czekać grzecznie na wymianę bo zwrotu juz nie możemy zrobić - ale czy to jest w porządku do nas jako klientów którzy kilka tysięcy złotych wydali na zakup. Owszem podobno w poniedziałek ma byc zrealizowana wymiana - zobaczymy tylko że ja muszę jeszcze 120 zl dopłacić do tego - koszt kuriera taka dostałem informacje. Tylko chciałbym wiedzieć jedno dlaczego przez 30 dni nie można zrealizować wymiany a od piątku (w sumie dwa dni + weekend) w ekspresowym tępie już można - oczywiście Pani z Pruszkowa bardzo się postarała i chwał jej za to - nie wieże jednak że tak duża firma jaką jest Windoor nie ma 1 kompletu na magazynie na wymianę. Dziwi mnie tylko jedno że w dzisiejszych czasach kiedy widać w naszej gospodarce ślady recesji to firmom nie zależy na kliencie i na jego zadowoleniu, bo zadowolony klient przyśle kolejnych a to jest NAJLEPSZA REKLAMA !!!
  2. Witam Serdecznie Kupiłem u przedstawiciela firmy WINDOOR w Pruszkowie na ul. Prusa 9 kpl. drzwi MINORIS. Po czym okazało się że jedna futryna oraz skrzydło są nie takie jak zamawiałem. Odwiozłem je na własny koszt do Pruszkowa Pani oczywiście je przyjęła i powiedziała ze za moja prośbą zostaną wymienione na właściwe. Od tej pory minęło 30 dni i nic - słyszałem tylko że a to transport nie dojechał a to nie ma zamówień itd. Warto tutaj nadmienić że pierwsze zamówienie było zrealizowane w ciągu 7 dni. Dzwoniąc dziś po raz n-ty to Pani z Pruszkowa dowiedziałem się że firma WINDOOR nie ma obowiązku wymienić drzwi w przypadku błędnego ich zamówienia/dostarczenia - podobno jest to gdzieś w regulaminie. Tak wiec powinienem sie cieszyć że dostałem to co dostałem a wymiana to raczej nie wchodzi w grę no może za pół roku - słowa Pani z filii WINDOOR. Mocno zdziwiony zadzwoniłem do producenta do Radomia gdzie nikt nie chciał ze mną na ten temat rozmawiać. Reasumując w tej chwili nie mam ani tych drzwi i futryny, która błędnie mi dostarczono bo ją oddałem ani wymiennej i może według ww. firmy będę miał za pół roku, a pieniądze zapłaciłem - pytam się za co?. WIĘC JAK NIE CHCECIE BYĆ W PODOBNEJ SYTUACJI NIE KUPUJCIE TAM DRZWI - SZKODA WASZYCH NERW I PIENIĘDZY.
×