Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

MarcDC

Uczestnik
  • Posty

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O MarcDC

  • Ranga
    Początkujący
  1. Witam, Mam prośbę, do osób znających się na rzeczy (ja niestety nią nie jestem). Chcę kupić mieszkanie w bloku, który miesiąc temu został oddany do użytku. Mieszkanie na 4 piętrze a budynek jest 6 piętrowy. Jednak w pokojach u góry ścian i trochę na sufitach są różne plamy, tak jakby zacieki. Gdy byłem tam pierwszy raz to w dwóch pokojach ustawione były grzejniki, które pracowały. Sprzedawca (przedstawiciel dewelopera) na pytanie, stwierdził, że mieszkanie pewnie jest dosuszane ale nie wie dokładnie bo dopiero niedawno dostali te mieszkania. Coś jeszcze mimochodem wspomniał, że możliwe, że było pęknięcie instalacji, ale nic więcej nie umiał powiedzieć. Inny ich przedstawiciel pytany o to samo powiedział, że pewnie tynki jeszcze nie wyschły i je dosuszają - ale na pewno nie było żadnego pęknięcia instalacji. Ściany wydają się suche - ale po tygodniu plamy dalej są (ten pierwszy sprzedawca też już twierdzi, że nie było żadnego pęknięcia, tylko okna były pozamykane i nie zdążyło wyschnąć). W związku z tym mam parę pytań: - czy to coś normalnego w budynku oddanym przed miesiącem ? - czy rzeczywiście mogą to być ślady z powodu nie wyschniętego jeszcze tynku (a jeśli tak to czy znikną ile czasu może to trwać) ? - jeśli to tylko nie wyschnięte jeszcze tynki to czy normalne jest, że palmy są tylko wysoko na ścianie i na suficie a na dole nic nie ma ? - Na zdjęciach 4, 5 i 7 widać tak z 40 cm pod sufitem długi rowek - sprzedawca twierdził, że to zostało zostawione dlatego, że budynek jeszcze pracuje (w innym pokoju też jest taki rowek). Nie znam się na tym - możliwe, że to normalne, ale że kupno mieszkania "trochę" kosztuje - więc proszę Was o opinie. Poniżej parę fotek:
×