Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

sidi

Uczestnik
  • Posty

    10
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O sidi

  • Ranga
    Początkujący

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    0
  1. Schody - pomocy

    Oto link do firmowej strony tego partacza. Mam nadzieję, że moderatorzy tego nie usuną. http://www.stolarstwodolnyslask.pl/ A tu opinie http://www.ofachowcach.pl/Opinie.aspx?fachowiec=75118
  2. Schody - pomocy

    Ale ja mam pisemną umowę. Jest w niej wyszczególnione co ma być wykonane ale nie w jakiej jakości. Chyba nikt nie podpisuje umowy zawierając w niej każdy szczegół (np. że stopnie mają trzymać poziom, albo elementy wykończeniowe mają być estetyczne - to się rozumie chyba samo przez się, że bubla nikt nie chce). Mam też korespondencję mailową z tym partaczem. Nawet zdjęcie mu wysłałem jak chcę żeby schody wyglądały i poprosiłem o zdjęcia jego realizacji, które to przysłał. Radca twierdzi, że spokojnie można go oskarżyć o oszustwo właśnie ze względu na te zdjęcia, które (jak zakładamy) nie są jego. Też pomyślałem o US - mogę go tym postraszyć. Z tego co się orientuję to facet ma już jedna sprawę założoną przez oszukanego klienta, no i znalazłem kilka też osób z niego niezadowolonych. To chyba będzie argument dla sądu, że facet nie zna się na rzeczy i oszukuje ludzi? Poza tym w piśmie jakie mi przysłał bezczelnie kłamie, że schody skończył montować w listopadzie a ja ma świadków, że wywaliliśmy go na 4 czy 5 dni przed Bożym Narodzeniem. Nadal nie wiem co zrobić - czy zgłaszać oszustwo (jak radzi radca), czy zapraszać rzeczoznawcę i kierować sprawę do sądu (tylko jako co? Oszustwo? Towar niezgodny z umową? Inne?) czy straszyć skarbówką?
  3. Schody - pomocy

    Mam zamiar zamówić rzeczoznawcę ale do tego czasu nic nie mogę z tym paskudztwem zrobić. Wysłałem mu pismo przez radcę prawnego z żądaniem zwrotu części zaliczki. Odpisał, że to on pójdzie do sądu, bo nie zapłaciłem mu całej kwoty (i mam 7 dni na wpłacenie mu kolejnych 4 tys.) oraz, że termin wykonania dzieła został przekroczony z mojej winy (choć na budowie pojawił się dopiero po otrzymaniu pisma od radcy). Nie odpuszczę mu choćbym miał 10 lat po sądach chodzić. Zwróci całość i zapłaci za nowe schody. Mam czas i motywację Gość ogłasza się na oferii i tym podobnych portalach usługowych. Jest z dolnośląskiego.
  4. Schody - pomocy

    A jednak. Muszę na to codziennie patrzeć :( Ja głupi, zapłaciłem gościowi sporą zaliczkę - najpierw "na materiał" a potem zaliczka "za robociznę i koszty własne". Razem 7tys!!! Do tego dzieła miała być barierka (za kolejne 4tys) ale przegnałem dziada po tym co zobaczyłem. Ogólnie facet spóźnił się z wykonaniem o prawie 2 miesiące (w/g umowy miał skończyć schody w październiku - kazaliśmy mu się wynosić w grudniu), terminy przyjazdu odkładał co najmniej kilka (jak nie kilkanaście) razy (a to zepsuty samochód, a to stopnie nie wyschły, a to współpracownik nie mógł z powodu kłopotów rodzinnych i tym podobne kity). Dwa razy przyjechał, żeby wymierzyć schody, trzy razy aby je zakładać - miał wymieniać niepasujące kolorem stopnie oraz te z sękami. Gdy ukruszył narożnik ściany, bezczelnie powiedział, że to już tak było - po czym naprawił to silikonem!!! W necie znalazłem jeszcze 4 osoby poszkodowane przez niego (do niektórych po pobraniu zaliczki wcale nie przyjechał) i dlatego szukam wykonawców tych niby jego realizacji. Jestem na 100% pewien, że nie są jego - tylko muszę to udowodnić. To jak jest z tym regulaminem - z imienia i nazwiska nie mogę go podać ale nazwę firmy i link do jej (firmy) strony chyba chcecie znać?
  5. Schody - pomocy

    Ależ proszę bardzo: 1) ogólny widok "dzieła" 2) koloro dobrany przez "fachofca" do koloru podłogi 3) "piękne" wykończenia ..i jakże proste 4) drewno "pierwsza" klasa 5) dobrze sklejone... 6) trzy kolory... 7) przepraszam cztery - przecież wykończenia mają swój własny kolor 8) świetne spasowanie elementów 9) wszystko wypoziomowane 10) wyrównano wysokość stopni... (betonowe wylewki stopni miały wysokość od 16 do 17,5cm) oraz 11) i ekipa kładąca schody była bardzo ostrożna aby nie uszkodzić czy nie poplamić ścian oraz własnych podstopni I jak? Chce ktoś znać wykonawcę tak "pięknych", "dopracowanych" i "tanich" schodów?
  6. Schody - pomocy

    No ale chyba nazwę firmy, która wykonała te schody mogę podać?
  7. Schody - pomocy

    To czym były zdjęcia zrobione odczytałem programem do obróbki zdjęć. Też tak sobie pomyślałem, że skoro są to zdjęcia z montażu to trudno je będzie znaleźć. Dzięki za jakiś trop. Zaraz wyślę te realizacje do w/w producentów schodów. Mam nadzieję, że uda mi się potwierdzić oszustwo. Poprosiłem innego stolarza aby wycenił moje schody - powiedział, że tego nie da się wycenić - to trzeba zerwać. Jako, że miałem zapracowany weekend nie miałem kiedy porobić zdjęć - postaram się szybko pokazać moje "piękne" schody, które miały być wizytówką salonu, eech... Mhtyl - dlaczego mam nie podawać wykonawcy moich schodów? To jego dzieło więc nie powinien się tych schodów wstydzić.
  8. Schody - pomocy

    To nie ja robiłem zdjęcia. Modele czy też oznaczenia odczytałem ze zdjęć.
  9. Schody - pomocy

    Naszukałem się w necie i jak na razie nie znalazłem tych zdjęć - szukam nadal. Jeśli wiesz kto je robił to będę wdzięczny za informaje - facet od niby tych schodów nieźle nas zrobił w konia. Nie puszczę mu tego płazem. Zdjęcia jego "dzieła" wrzucę i opiszę z imienia i nazwiska - może po takiej reklamie weźmie się za struganie łyżek z drewna a nie schody. Pozdrawiam i poproszę o namiary na prawdziwego wykonawcę. P.s. dlaczego mam niby sobie robić jaja?
  10. Witam. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu właścicieli bądź wykonawcy poniższych schodów. Zdjęcie nr 1 - zrobione dnia 19.01.2011 telefonem Sony Ericsson U5i Zdjęcie nr 2 - zrobione dnia 27.05.2009 telefonem Sony Ericsson C902 Zdjęcie nr 3 - zrobione dnia 16.10.2009 telefonem Sony Ericsson C902 Zdjęcie nr4 - zrobione dnia 15.07.2005 aparatem Pentax Optio S30. Dostałem te zdjęcia od wykonawcy schodów w moim domu jako jego własne realizacje (prawda, że ładne?). Podejrzewam, że to kłamstwo ponieważ to co on zrobił u mnie trudno nazwać nawet fuszerką. Jeśli ktoś rozpoznaje wyżej widoczne schody bądź widział je gdziekolwiek w internecie bardzo proszę o kontakt tutaj lub na priv. Wkrótce zamieszczę także zdjęcia moich schodów oraz podam kto je popełnił. Niech Was ręka opatrzności broni przed takimi "fchowcami". Pozdrawiam.
×