Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

simonnn

Uczestnik
  • Posty

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O simonnn

  • Ranga
    Początkujący
  1. Witam serdecznie. 3 lata temu zakupilismy domek. wlasciwie 1/2 czesci. teraz widzimy jak przybodowka wymaga remontu. zastanawiamy sie czy jest sens remontowac czy wyburzyc i postawic na nowo. prawdopodobnie ejst to twór powojenny, ale sam dom jest przedwojenny. na zdjeciach widac przybodowke ze stryszkiem. chcielibysmy zaadaptowac stryszek na 1 pokoj z wejsciem po schodkach. z boku to 2 pomieszczenia gospodarcze i kuchnia letnia. po prawej z boku to wiatrołap. dom jest wspolwlasnoscia. nei wiem czy musimy miec zgode sasiadow. chcielibysmy albo zburzyc przybodowke albo ja wyremontowac. prosze zauwazyc, ze w pomieszczeniu gospodarczym jest jakas lina jakby sciagajaca mury. sklepienie tez nie jest w dobrym stanie. ma jakby zaookraglenia stylowe, ale zdarza sie ze przecieka nam sufit. moje pytanie. jaki moze byc koszt remontu. zaadaptowania stryszku lub ewentualnie zburzenia i dostawienia takiej samej wielkosci przybowodki. lacznie z okanmi i wykonczeniem. jakie sa wzgledy formalne. pozwolenie itd. musze jeszcze podpytac prawnika jak jest w sytuacji wspolwlasnosci. my mam 1/2 budynku. sasiad ma wejscie po 2 stronie, ale miesza na gorze tzn tam gdzie widac balkon. ponizej to moje okna. prosze o kosztorys i uwagi. zdjecia pod linkiem: http://simonnn.wordpress.com/photography-f...trakcja/roboczy budynek przybodowka ma licząc z wiatrołapem i pieterkiem około 60m2
×