Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

morutino

Uczestnik
  • Posty

    8
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez morutino

  1. Nie pomyślałem o oszczędności na śmieciach przy zakupie młynka, raczej o resztkach jedzenia które trzeba szybko wynieść, żeby nie śmierdziało z kosza. Koszt młynka dość spory to na wywozie raczej prędko się nie zwróci. To inwestycja dla wygody i higieny w kuchni. Okazało się, że masa ludzi nawet nie wie jak to działa i nigdy nie widziało, ale ostro krytykują. Ja osobiście patent odgapiłem i zdecydowanie nie żałuję. W połączeniu ze zmywarką sprzątanie po imprezie trwa moment bez wychodzenia z gnijącymi resztkami . Młynek to wynalazek typu automatyczna skrzynia biegów zdecydowanie dla wygody, chyba dlatego tak popularny w USA. Pozdrawiam wszystkich niezdecydowanych
  2. To tak jakby serwisant lodówek powiedział "nie kupujcie lodówki bo się psuje', jak się zepsuje to trudno.Pralka mi sie popsuła i co mam prać ręcznie? Proszę Cię hydrauliku...
  3. ja mam młynek firmy TEKA model 50.2
  4. Odpowiedzi krytykujące młynek są od osób, które go nie mają. Nigdy nic mi do młynka nie wpadło tym bardziej kamień. (nie mam kamieni w zlewie) do młynka jest sitko na korku jeśli chcemy używać komory jako zwykłego zlewu. Faktycznie lepiej jest mieć młynek w osobnej komorze. Nie jest to rzecz niezbędna w domu, oczywiście. Jak odkurzacz centralny i 50 calowe tv też nie. To po prostu jedno z wielu rozwiązań ułatwiających życie. (jak domofon) Jeśli dla kogoś nie jest problemem wyrzucanie do wiaderka za drzwiami to ok. Nam akurat wiaderko za drzwiami nie odpowiada. Nie ma też mowy o brzydkim zapachu z młynka tak samo jak nie powinno śmierdzieć ze zlewu umywalki czy bidetu, tam też jest syfon.(śmierdzi z wiadra z odpadami ;P) Jeśli Ci śmierdzi z młynka to masz źle zamontowany odpływ. Oczywiście jest to droga rzecz i za te pieniądze można kupić do domu coś innego. Każdy ma swój sposób na wygodny dom. Moja żona uważa jednak młynek za numer1 pośród gadżetów zamontowanych w domu. Pozdrawiam Wszystkich
  5. Jest kilka zasad i artykuł z linku powyżej pokazał je w najprostszy i minimalny sposób, ale poprawnie. Dopasowane raczej do mieszkania w bloku. Jeśli chodzi o dom i meble np w układzie L lub C to możemy przerzucić kuchenkę na inną ścianę. Dobrze jest też ustawić słup wielkości lodówki jako magazyn produktów. Blat roboczy jednak minimum 110cm i można go umiejscowić pomiędzy lodówką a zlewem to też poprawne rozwiązanie. Dla osób lubiących pieczenie wygodny będzie piekarnik umieszczony wyżej np w słupie. Jest wiele ciekawych rozwiązań w kuchni, szczególnie do trudno dostępnych szafek rogowych, jednakże takie rozwiązania, które warto montować są drogie. Polecam również rozwiązania firm BLUM ,PEKA ,HETTICH i Rejs z serii maxima. Akcesoria typu młynek do odpadów i przede wszystkim oświetlenie blatu roboczego. Pozdrawiam Wszystkich
  6. Nie są spasowane idealnie. Następnym razem zmierz przekątną boku i zobaczysz ten ideał. Tak jak mówiłem o mężach amatorach co zrobią wszystko. Jeśli ktoś zwraca uwagę na detale to nigdy nie będzie zadowolony z takiego montażu. Meble z paczki NIGDY nie dorównają melbą solidnie zrobionym przez osoby z branży. Oczywiście jak się nie ma porównania to są zadowalające. Temat jet prosty-pieniądze.
  7. Ikea to świetne wzornictwo. W firmie pracują prawdziwi fachowcy od dizajnu i marketingu. Katalogi i ekspozycje przykuwają oko, a wiadomo że ludzie kupują oczami. Materiały raczej średnie, dokładność spasowania elementów bardzo bardzo niska. Wszystko zależy od tego ile mamy pieniędzy. Ogólnie kuchnia z IKEA załóżmy 6tys zł mniej więcej ta sama u stolarza kilkaset złotych drożej, ale z montażem PROFESJONALNYM i w ten sposób NIGDY mąż Ci nie zamontuje swoimi amatorskimi zabawkami z Castoramy. Zaletą mebli na zamówienie jest to,że mają oni materiał z którego zrobili Ci meble i jeśli trzeba zaślepić np otwór przy ścianie to go zaślepią, a szafki z ikea możesz tylko postawić jako tako skręcić i zaakceptować niedoróbki. Ktoś napisał, że u stolarza 3 razy drożej. To bzdura po prostu stolarz oferował inny produkt. Kuchnia na targu jeszcze tańsza, ale wiadomo. Pozdrawiam
  8. Witam. Uważam, że młynek za rewelacyjny wynalazek. np. -obieranie warzyw prosto do zlewu -wszelkie odpadki z obiadu prosto do zlewu -nie ma już nieprzyjemnego zapachu z kosza, ani resztek czekających na wyniesienie wada to cena, ale jeśli kogoś stać to montować bez zastanowienia
×
×
  • Utwórz nowe...