Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

allowed

Uczestnik
  • Posty

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O allowed

  • Ranga
    Początkujący
  1. Pytałem się w sklepie malarskim to powiedzieli, że absolutnie w grę wchodzi tylko gładź. Chyba właśnie tak jak mówisz, poczekam, aż uzbiera się więcej rzeczy do zrobienia i wszystko zrobi się raz a porządnie. Ale może chociaż tyle, żebym załatał te dziury w ścianach i zamalował wapnem z emulsją. Dzięki
  2. Ale ja myślałem, żeby najpierw załatać, a później zagruntować, już po szpachlowaniu. Nie można tak? Bo mi chodziło właśnie o to, czy od razu po myciu można. Jak umyję to poczekam aż już wyschnie, załatam i jak już tynk wyschnie to p[apierem ściernym mogę podrównać ewentualnie i grunt. Jeśli coś źle tu chcę robić to mówcie
  3. A jeszcze mam jedno pytanie. Czy gdy umyję ścianę mydłem, to czy mogę zacząć łatać dziury szpachlą zanim ściana wyschnie?
  4. Właśnie, rozmawiałem dzisiaj ze znajomym i polecił, żebym umył ściany specjalnym mydłem, po wyschnięciu zagruntował i po tym powinno pójść gładko, wapno nie powinno wykwitnąć raczej. Mam nadzieję, że wszystko się uda:) Gdy już pomaluję pokażę zdjęcia:) Pozdrawiam!
  5. Witam. Mam takie pytanie związane z malowaniem ścian farbą akrylową na wapnie. Czy jeśli pomaluję ściany w takim układzie, czy mogę się spodziewać nieprzyjemnych niespodzianek?Czy farba będzie się trzymać? Pytam, bo mam pewne wątpliwości. Raz już malowałem tą farbą na styropianie, który wcześniej pomalowany był mieszanką pigmentu i wapna. Farba trzyma się tak już pół roku i wszystko wydaje się być ok: nie brudzi, nie odpada. Tyle, że to malowanie odbyło się w piwnicy, a to które planuje będzie w domu, więc nie chcę sie za to zabierać bez pewności, czy robota nie pójdzie na marne. Słyszałem, że po wapnie przed malowaniem powinno się zrobić gładź na ścianie. Obawiam się, że mnie to bardzo dotyczy bo już dobrych kilka warstw się nazbierało przez te wszystkie lata. A samego gładzenia ścian o tyle się obawiam, że na malowanie mam tylko kilka dni (3-4), będę to robił prawdopodobnie sam (do malowania jest tylko jeden pokój) i dysponuję bardzo ograniczoną gotówką. Czy ktoś może mi poradzić, co powinienem zrobić? Może poczekać z remontem i zrobić gładź, może innej farby użyć? Dodam jeszcze (o ile to coś zmienia), że największa ściana pokoju jest trochę podziurawiona wiertarką, więc bez szpachlowania się nie obejdzie. Z góry dziękuję za pomoc Allowed
×