Chcialbym ostrzec wykonawcow wspolpracujacych z firma [nazwa firmy usunięta przez moderatora] przed ich nieuczciwoscia w kwestiach placenia za wykonane prace. Wykonalem u nich fragment elewacji za kwote okolo 26 tys zl brutto. Elewacja byla ukonczona na poczatku pazdziernika 2008r. niestety z powodu opoznien firmy zakladajacej czapy calkowite zamkniecie robot elewacyjnych przeciagnelo sie do polowy listopada. Ze wzgledu na stosunkowo niewielka kwote (26 tys brutto) postanowilem zaczekac i wystawic fakture za calosc robot po ich zakonczeniu. Fakture wystawilem z polowa grudnia termin platnosci byl na 8 stycznia 2009r. Po 12 stycznia 2009r. po rozmowie z prezesem firmy[nazwa firmy usunięta przez moderatora]. ktory stwierdzil, ze problemy z platnoscia wynikaly z powodu zmiany prezesa firmy [nazwa firmy usunięta przez moderatora] otrzymalem 15 tys zl do konca stycznia, a pozostale 11 tys zl mialem otrzymac do polowy lutego. Po tym terminie spotkalem sie ponownie z prezesem firmy [nazwa firmy usunięta przez moderatora], ktory to skierowal mnie do nowego prezesa firmy [nazwa firmy usunięta przez moderatora] pana [nazwisko usunięte przez moderatora], z zapewnieniami o jak najszybszym uregulowaniu naleznosci. Po pewnym czasie udalo mi sie zdobyc wizytowke pana [nazwisko usunięte przez moderatora] i skontaktowac sie z nim telefonicznie. Rozumiejac dzisiejsze problemy deweloperow staralem sie uzyskac pewne porozumienie, co wydawalo mi sie osiagnalem. W dniu dzisiejszym tzn 11 marca 2009r. chcialem jeszcze raz skontaktowac sie z prezesem [nazwisko usunięte przez moderatora] osobiscie, gdyz nie odbieral on juz wiecej telefonow odemnie. Niestety nie udalo mi sie to poniewaz jak sie dowiedzialem od sekretarki pan [nazwisko usunięte przez moderatora] jest w szpitalu od dwoch dni i niewiadomo kiedy bedzie dostepny. W ten oto sposob ucieto sprawe na nastepne tygodnie. Przestrzegam w zwiazku z zaistniala sytacja pozostalych wykonawcow pracujacych dla [nazwa firmy usunięta przez moderatora] o ewentualnej niewyplacalnosci tej firmy oraz o wielkich klopotach z odzyskaniem naleznosci z juz wystawionych faktur (od ktorych to trzeba zaplacic podatki). W zwiazku z powyzsza sytuacja chcialbym dowiedziec sie czy inne firmy wspolpracujace z [nazwa firmy usunięta przez moderatora] rowniez maja podobne problemy? Ogolne zaleglosci deweloperow za rok 2008 wobec mnie i mojego wspolnika wynosza okolo 200 tys zl z czego 40 tys to niezwrocone gwarancje. Z uszanowaniem Tomasz Kamiński