Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

dambra

Uczestnik
  • Posty

    10
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O dambra

  • Ranga
    Początkujący
  1. Kupiony, wymieniony. W starej muszli kamień osiadł na ściance na grubość 2-2,5 cm. Kłopot z głowy. Dzięki za rady. Pozdrawiam.
  2. No i zaraz skoczę do sklepu zerknąć co mają.
  3. Moim zdaniem cilit to środek do takiego drobnego kamienia, a tutaj jest konkretny. Ale faktycznie, jakbym to rozebrał to może od drugiej strony bym doszedł i spróbował usunąć to mechanicznie.
  4. Witam. Nie bardzo wiem gdzie mam podpiąć temat z moim problemem no, ale spróbuję tutaj. Wiele porad jest na temat usuwania kamienia z sanitariatów, mój problem jest "głębszy". Raz, dwa razy w tygodniu zapycha mi się toaleta, powodem jest coraz to węższe ujście w samej muszli spowodowane osadzeniem się kamienia (kilka cm grubości). Teraz pytanie. Jak rozbić tej grubości kamień w miejscu praktycznie niedostępnym dla rąk (po włożeniu prawie całej ręki do muszli dotykam ten kamień opuszkami palców). Być może jeszcze w tym roku będę robić kapitalny remont swojego domu łącznie z toalet
  5. Dziękuje za pomoc i pozdrawiam.
  6. Witam. Mam pewien śmieszny problem. Prawa natury nie da się zmienić i nie potrafię przekonać do tego żony, że jeśli jest zimno na dworze (piwnicy), to dolnopłuk będzie w toalecie wilgotny i musi się "pocić". Czy mieliście problem tego typu? Jak z tym sobie poradzić?
  7. Dzięki za pomoc. Okazuje się, że mam piec, o którym nic nie wiedziałem. Na pewno wypróbuje palenie koksem (nie koksikiem ). Jestem bardzo ciekaw experymentu, a co do samej instalacji to faktycznie, nie ma jej co ruszać jeśli jest zupełnie szczelna, a koszty takiego remontu byłyby niebagatelne, skóra nie warta wyprawki. Jeszcze raz podziękowania za wiedzę i życzę sukcesów.
  8. To interesujące co napisałeś. Ten piec jest zdecydowanie żeliwny. Wysuwają się jednak pytania. Załóżmy, że zdecyduję się na koks, to ile ton muszę kupić jeśli w sezonie spalałem 6 ton węgla? Z tego co napisałeś bjętościowo pewnie by to było ok. 4 ton, ale nie to jest wyznacznikiem całego procesu spalania. Jaka różnica energetyczna jest pomiędzy tymi dwoma paliwami? Pali się dłużej, czy krócej od węgla? Spala się doszczętnie na popiół, czy zostają grudy, z którymi będę mieć kłopot? Ciekaw jestem tego wszystkiego i chciałbym spróbować tej nowinki, jak dla mnie.
  9. Napisałem, że mam kocioł na koks, bo tak pisze na tabliczce znamionowej, jednakże palę, a raczej paliłem w nim węglem. Ciekaw tylko jestem, czy ktoś ma podobnie jak ja starą instalacje CO i nowy kocioł np. na miał, drewno. Czy mogę spodziewać się obniżenia kosztów ogrzewania czy raczej wręcz przeciwnie- 3200 zł/sezon to mało.
  10. Witam wszystkich, jestem tu świeży więc w razie gafy liczę na wyrozumiałość Szanownych forumowiczów. Nie bardzo znam się w tej dziedzinie, więc zdecydowałem zapytać o poradę bardziej doświadczonych. Wiele jest tematów na tym forum odnośnie doboru ogrzewania, ale większość z Was stawia nowe domy, albo kotły za kilkanaście tysięcy złotych. Ja mieszkam w blisko czterdziestoletnim domu o powierzchni 100mkw, ze starą instalacją CO (rury 3/4, grzejniki stalowe,żeliwne), kiedyś sprawdziłem, wchodzi ok. 230 litrów wody. Posiadam kotłownię, w której są dwa kotły, jeden na koks opałowy z 1982r. (29
×
×
  • Utwórz nowe...