Witam wszystkich, planuje przedłużyć sobie stopnie w domu ale niestety jak to w starym budownictwie nie wszystko pasuje. Posiadam schody dwubiegowe powrotne, stare stopnie miały 17 cm wysokości i 24-25cm długości. Przy przedłużeniu do 28cm stopnie zaczną mi się idealnie z końcem krawędzi stropu tak jak na zdjęciu, odległość miedzy krawędzią stropu a pierwszym stopniem to 209cm, następny stopień to 194 cm a kolejny to 183. I tu pytanie do was, jak z tą odległością by nie przyłożyć głową przy szybszym schodzeniu. W książce Ernesta Neuferta jest że odległość od stropu do stopnia nie może być mniejsza niż 2 m i tu nie było by problemu, bo ta odległość jest zachowana. A każdy stopień oddala mnie w płaszczyźnie od krawędzi o 28 cm. Ale w sieci można znaleźć informacje że liczy się 150cm w pionie od krawędzi stopnia i 75cm po okręgu, i tutaj niestety się nie mieszczę. A wolał bym nie przekonać się po fakcie że coś nie pasuje.