Witam. Mam do wykończenia mieszkanie w stanie developerskim. Łazienka ma 7m2, będzie tam wanna z podtynkowym prysznicem i wc w zabudowie, reszta to salon z aneksem, pokoje i przedpokój. Wszędzie oprócz łazienki będą panele. Do tego gładzie i malowanie tikurillą w kolorze białym. Bez elektryki, bez podwieszanych sufitów, bez montażu drzwi i ościeżnic. Fachowcy wyceniają mi to na 500-700 od metra. Czy to są normalne ceny? Za miesiąc pracy (bo tyle szacują że to zajmie) wychodzi 40-50 tysięcy bez materiałów. Nie mam do nikogo pretensji, ale pierwszy raz robię wykończenie, a ze znajomych nie ma kogo spytać, więc wolę się upewnić, że takie są rynkowe ceny i nikt nie próbuje mnie naciągnąć.