Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Jaki budynek mogę wybudować bez pozwolenia na budowę?

Recommended Posts

Gość pepe
czy Ekspert ma tu na myśli każdy rodzaj budynku o powierzchni zabudowy nieprakraczajacej 25m2 czy jakichś konkretnych budynków, mnie interesuje postawienie budynku rekreacyjnego drewnianego o powierzchni zabudowy 24,74m2 i wysokosci 6,38m czy mogę to zrobić na zgłoszenie ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dotyczy to tylko i wyłącznie parterowych budynków gospodarczych, powiązanych z zabudową (w tym przypadku) jednorodzinną w obrębie działki na której stoi budynek mieszkalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość FACH
mam pytanie chce wybudowac domek letniskowy o pow 25 m dołu do ktorego chciałbym dostawic kolumny betonowe z wiencami i gora tego budynku wynosiła by 10m na 5 a wysokosc budynku 6,5 metra czy potrzebuje na to zezwolenie.ale to nie jest działka ogrodowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli WZ lub MPZP pozwala na postawienie tam czegokolwiek, to taka budowla tylko w normalnym trybie – czyli cały proces uzyskania pozwolenia na budowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mario
mam pytanie hcialbym zrobic dobudowe.domku holenderskiego i nadbudowe nadnim a znajduje sie na brata dzialce czy musze to gdzieś zglaszac i najakich fundamentach moge to wykonać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mam pytanie hcialbym zrobic dobudowe.domku holenderskiego i nadbudowe nadnim a znajduje sie na brata dzialce czy musze to gdzieś zglaszac i najakich fundamentach moge to wykonać.



Holender to taki 'mobilny' camping bez kół chwilowo icon_wink.gif , czyli na rzadnych mapach nie należy go nanosić cool.gif

...o fundamentach to żaden ze znajomych mi 'holendrów' nawet nie słyszał - więc się Zdecyduj o co Pytasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawsze mnie ciekawiło czy można wykorzystując zapis o dopuszczalnej powierzchni zabudowy, która wynosi 25 metrów kwadratowych zbudować większy dom, coś w formie modułów 25-metrowych złączonych ze sobą, ale z osobnymi fundamentami.
Ale tak sobie myślę, że za dużo byłoby z tym zachodu. W sumie pewnie taniej i szybciej ? byłoby się postarać o pozwolenie na budowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Max
Kirk chyba nie doczytałeś: "Liczba budynków gospodarczych nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 działki."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zawsze mnie ciekawiło czy można wykorzystując zapis o dopuszczalnej powierzchni zabudowy, która wynosi 25 metrów kwadratowych zbudować większy dom, coś w formie modułów 25-metrowych złączonych ze sobą, ale z osobnymi fundamentami.
Ale tak sobie myślę, że za dużo byłoby z tym zachodu. W sumie pewnie taniej i szybciej ? byłoby się postarać o pozwolenie na budowę.



...ten zapis dotyczy budynków gospodarczych - nie mieszkalnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pelczar
Czy ktoś sie orientuje jak duży można wybudować budynek obsługi leśnej 1.Czy musi to być budynek parterowy,czy może mieć poddasze sypialne.Na dole będę miał sadzonki,ale prace konserwatorskie mogą być kilku dniowe i chciał bym w tym domku móc zanocować. 2.Czy muszę na taki budynek mieć zezwolenie jak na budowę,czy tylko na zgłoszenie i zmieścic sie w 35m2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Gość Pelczar napisał:

Czy ktoś sie orientuje jak duży można wybudować budynek obsługi leśnej

 

Jeśli jest to na terenie gruntów leśnych Skarbu Państwa, to postawienie budynku/obiektu budowlanego o powierzchni zabudowy do 35 m i max. rozpiętości konstrukcji do 4,8 m, nie wymaga procedury zgłoszenia do organów budowlanych, tylko do właściciela terenu.

W przypadku położenia działki na terenie Natura 2000 - zgodę musi wydać właściciel terenu (lasy Państwowe) i dodatkowo procedura zgłoszenia do starostwa.

 

W każdym innym przypadku - procedura pozwolenia na budowę.

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzborek
Jak na na odpowiedź eksperta to lipa. Ograniczeń jest znacznie więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lukasz
Przeciż budynki gospodarcze buduje się bez pozwolenia do 35 m2 nie 25 m2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...