Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Jarek02

Dobra wiertarko-wkrętarka

Recommended Posts

2 godziny temu, retrofood napisał:

W tym segmencie nie do zdarcia jest 22-letnia Makita, którą pożyczam od szwagra. Nie chce się zepsuć i już.

Przepracowała 19 lat na budowach, teraz ma emeryturę.

Majsterkuje sobie czasami. Wkrętarka, nie szwagier.

Bo starej daty maszyny były robione z porządnych materiałów, niekiedy az na wyrost. Teraz robią takie maszyny co ledwo wytrzymują okres gwarancji, dlaczego? ano po to aby firmy miały zbyt na swoje towary.

2 godziny temu, PeZet napisał:

Sieciowa wkrętarka za 110 zł w Leroyu - jest nie do zdarcia. jako wiertarka, jako wkrętarka. Niebieska.

Ja mam z Biedronki, kupiona trzy lata temu, oczywiście mowa o sieciowej, producent daje na nią 3 lata gwarancji, jak narazie hula i ma sie dobrze a dałem za nią 60 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, mhtyl napisał:

Tylko zasadnicze pytanie tematu było o wiertarko-wkrętarkę sieciową, a nie na baterie.

OK OK, nie chcę tu podawać linków bo sam je z uporem maniaka kasuję, z wyjątkiem sekcji Eksperta Firmy, ale ci czołowi też mają w ofercie wiertarki-wkrętarki na prąd. Tylko czasem trzeba coś pod sufitem przykręcić lub nawet coś pod okapem a w takim przypadku o przedłużacz się można zabić albo nawet na nim niechcący powiesić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

OK OK, nie chcę tu podawać linków bo sam je z uporem maniaka kasuję, z wyjątkiem sekcji Eksperta Firmy, ale ci czołowi też mają w ofercie wiertarki-wkrętarki na prąd. Tylko czasem trzeba coś pod sufitem przykręcić lub nawet coś pod okapem a w takim przypadku o przedłużacz się można zabić albo nawet na nim niechcący powiesić :)

Nie ma obawy o przedłużacz :) Ta wkrętarka z Biedronki wspomniana wyżej ma 6 m kabla (inne na pewno tez mają podobnej lub nawet dłuższe kable zasilające), w zupełności wystarcza bez używania przedłużacza, ale oczywiście bywają miejsca gdzie kabel by tylko przeszkadzał, choćby np montaż blachy na dachu (choć sam kiedyś używałem sieciowej wkrętarki przy kręceniu blachy na dachu i dałem radę :) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, chciałbym zakupić wkrętarko-wiertarkę akumulatorową.


1.Początkowo mój wybór padł na "WKRĘTARKA WIERTARKA AKUMULATOROWA 18V BASS POLSKA" po za poznaniu się z opiniami ze to chiński sprzęt z logo Polska trochę się zniesmaczyłem. 
2.Następnie doczytałem o firmie Celma "WIERTARKO C-POWER D18V2A CELMA". Koszt tej to juz 340zł i tej sumy nie chciałbym już przekroczyć.

 

Czy warto kupić którąś z tych wyżej, czy macie może na dzień dzisiejszy coś lepszego, bardziej aktualnego.
Wiertarka będzie używana do budowy garażu a później od czasu do czasu w miarę potrzeby (na pewno nie za często).

Pozdrawiam i dziękuje za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sądzisz, że Celma robiona jest w Polsce? :) tak samo jak Bosch czy inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bez względu na to, gdzie robione są elektronarzędzia Bosch, linia niebieska dla tzw. profesjonalistów jest nie do zniszczenia.

I nie jest to żaden marketing z mojej strony. Mam szlifierkę kątową w kolorze niebieskim obudowy i nie chce się zepsuć.

Wracając do wkrętarko-wiertarki - tak jak pisałem wcześniej - do skręcania mebli raz na pół roku wystarczy produkt z marketu w zielonej obudowie natomiast do pracy zawodowej na dachu - raczej coś z polecenia - możliwe, ze też linia zielona "da radę".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź. 

Jest jeszcze jedna sprawa, chodzi o akumulator. Jeśli na przykład takie elektronarzędzie, nie będzie używane przez załóżmy rok- dwa, to czy po tym czasie akumulator będzie już do wymiany, czy może raczej da się go naładować tak aby jego moc w zupełności wystarczyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, l-zibi napisał:

Dzięki za odpowiedź. 

Jest jeszcze jedna sprawa, chodzi o akumulator. Jeśli na przykład takie elektronarzędzie, nie będzie używane przez załóżmy rok- dwa, to czy po tym czasie akumulator będzie już do wymiany, czy może raczej da się go naładować tak aby jego moc w zupełności wystarczyła.

Zaleca się, aby przynajmniej raz na trzy miesiące odkurzyć sprzęt, nieco nim popracować (nawet na jałowo) po czym doładować akumulatory. Pozostawianie na rok, dwa bez troski o warunki przechowywania (temperatura otoczenia, wilgotność) nie jest najlepszym pomysłem.

1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Bez względu na to, gdzie robione są elektronarzędzia Bosch, linia niebieska dla tzw. profesjonalistów jest nie do zniszczenia. 

To już raczej przeszłość. Tak jak i mercedesy. Te dawne jeżdżą bez problemów, nawet przedwojenne. Te nowe 20 lat nie wytrzymają, a jeśli nawet to dużym nakładem kosztów.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, l-zibi napisał:

Dzięki za odpowiedź. 

Jest jeszcze jedna sprawa, chodzi o akumulator. Jeśli na przykład takie elektronarzędzie, nie będzie używane przez załóżmy rok- dwa, to czy po tym czasie akumulator będzie już do wymiany, czy może raczej da się go naładować tak aby jego moc w zupełności wystarczyła.

Akumulatory tracą ładunek z czasem i dlatego trzeba je ładować wg zalecenia producenta ale raz na pół roku - to konieczne minimum moim zdaniem. Bez obciążenia akumulator nie powinien stracić "ładunku" na tyle, że napięcie spadnie poniżej wartości krytycznej ale dla pewności można go ratować ładowarką warsztatową specjalistyczną o ile ma nastawę odpowiedniego napięcia - najlepiej 12 V. Gorzej z tymi nowoczesnymi akumulatorami z napięciem 18V (36V), 14.4 itp. Nie wiem czy ładowarka w zestawie da radę podnieść taki akumulator po 2-letnim leżakowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Bez względu na to, gdzie robione są elektronarzędzia Bosch, linia niebieska dla tzw. profesjonalistów jest nie do zniszczenia.

Niestety jest i to już nieraz o tym pisałem. Linia profesjonalna robiona do końca lat 90 ubiegłego wieku była niezniszczalna to prawda ale nie obecne. oczywiście okres gwarancji wytrzymują ale po tym okresie często się psują ale sa używane do celów zarobkowych a nie hobbystycznych jak wspomniałeś poniżej, bo zawodowo raczej kątówki nie używasz :) 

3 godziny temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Mam szlifierkę kątową w kolorze niebieskim obudowy i nie chce się zepsuć.

 

2 godziny temu, l-zibi napisał:

Dzięki za odpowiedź. 

Jest jeszcze jedna sprawa, chodzi o akumulator. Jeśli na przykład takie elektronarzędzie, nie będzie używane przez załóżmy rok- dwa, to czy po tym czasie akumulator będzie już do wymiany, czy może raczej da się go naładować tak aby jego moc w zupełności wystarczyła.

Jeżeli wkrętarka ma akumulator litowo jonowy a większość takie ma to nie takie baterie nie maja "pamięci" i mogą być w każdym stanie rozładowania być doładowywanie, to nie to samo co baterie niklowo kadmowe. Bateria litowo jonowa w pełnio naładowana powinna wytrzymać rok (sprawdzone) czy dwa lata nie wiem, no i jak każda bateria nie lubi zimna.

1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Bez obciążenia akumulator nie powinien stracić "ładunku" na tyle, że napięcie spadnie poniżej wartości krytycznej ale dla pewności można go ratować ładowarką warsztatową specjalistyczną o ile ma nastawę odpowiedniego napięcia - najlepiej 12 V.

Jeżeli masz na myśli baterie litowo jonowa to są specjalne ładowarki, dedykowane do tego rodzaju baterii i żadna inna stara ładowarka która można było lądować akumulatorki NiCd nie naładują Linów. takimi "starymi" lub innymi ładowarkami doprowadzić można tylko do uszkodzenia baterii, najprędzej uszkodzi sie płytka elektroniczna baterii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cz

18 godzin temu, mhtyl napisał:

Jeżeli wkrętarka ma akumulator litowo jonowy a większość takie ma to nie takie baterie nie maja "pamięci" i mogą być w każdym stanie rozładowania być doładowywanie, to nie to samo co baterie niklowo kadmowe. Bateria litowo jonowa w pełnio naładowana powinna wytrzymać rok (sprawdzone) czy dwa lata nie wiem, no i jak każda bateria nie lubi zimna.

 

Czyli długi okres bezczynności (rok, 2 lata ) przy pełnym rozładowaniu, nie uszkodzi akumulatora litowo jonowego, na tyle aby nie dało się już go podnieść... 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, l-zibi napisał:

Cz

 

Czyli długi okres bezczynności (rok, 2 lata ) przy pełnym rozładowaniu, nie uszkodzi akumulatora litowo jonowego, na tyle aby nie dało się już go podnieść... 

 

Na to nie licz. To prawda, że baterie litowe nie są tym samym co niklowo - kadmowe. Zadaj jednak sobie pytanie, że skoro baterię litową można zawsze "podnieść" to po kiego ciula istnieją do jej ładowania specjalne ładowarki, nie kompatybilne z innymi? Dlaczego ładowarką np. od baterii żelowej nie wolno ładować baterii litowej?

Trochę pokory wobec współczesnej techniki się przyda, czasy naprawiania auta młotkiem i kluczem francuskim już się zakończyły. I skoro planujesz przez dwa lata nie zaglądać do wkrętarki, to kup taką jednorazową z promocji. Zrobisz co należy i wyrzucisz. Po co ma Ci zalegać w domu? Za dwa lata kupisz nową, z gwarancją i nie będziesz miał problemów.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, l-zibi napisał:

Cz

 

Czyli długi okres bezczynności (rok, 2 lata ) przy pełnym rozładowaniu, nie uszkodzi akumulatora litowo jonowego, na tyle aby nie dało się już go podnieść... 

 

Kolego, źle mnie zrozumiałeś. Żaden typ baterii nie lubi głębokiego rozładowania a w szczególności liony. Nie wiem czy wytrzyma dwa lata ale rok na pewno pod warunkiem, że bateria jest w pełni naładowana i odstawiona na dłuższy okres i przechowywana jest w warunkach domowych.

Pisząc, że w każdym stanie rozładowania (mało precyzyjnie to ująłem, sorki) miałem na myśli spadek mocy baterii procentowo, znaczy się czy jest ona wyczerpana w 80% czy 50% albo 30% można ją ładować, nie trzeba czekać do całkowitego rozładowania jak w przypadku baterii NiCd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też rozważam zakup i takie 3 mi chodzą po głowie
Zrobiłem akurat foty w Caście ale pewnie sprawdzę za ile można je wyrwać również gdzie indziej i która ma najlepszy stosunek jakości oraz najlepsze opinie.
Dużo skręcania mnie czeka bo wiele mebli i dodatków będzie hand made/ DIY961f1761fdba58b73b4c91ba7e7c1e11.jpg504ccbcfaf5ab535875a9a54cfb1a47e.jpg8ccafc55a155913e53fd191292f50d8b.jpg

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, retrofood napisał:

To prawda, że baterie litowe nie są tym samym co niklowo - kadmowe. Zadaj jednak sobie pytanie, że skoro baterię litową można zawsze "podnieść" to po kiego ciula istnieją do jej ładowania specjalne ładowarki, nie kompatybilne z innymi? Dlaczego ładowarką np. od baterii żelowej nie wolno ładować baterii litowej?

 

Zaintrygowałeś mnie.

Możesz w dwóch zdaniach przybliżyć różnicę , sposób obchodzenia się i polecić w przypadku zakupu tę lepszą?

No w czterech zdaniach niech jest

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ravhtc napisał:

 Dużo skręcania mnie czeka bo wiele mebli i dodatków będzie hand made/ DIY 

Kolego, dużo wkręcania to ma dekarz w ciągu sezonu od marca do listopada. I żaden dekarz nie posługuje się wkrętarką 12V. Tylko 18 V. 

A z tych co pokazałeś, każda nadaje się do takich prac jak Twoje, chociaż ceny są wyssane z palca. Sam mam jedną z wkrętarek kupioną w Tesco za 24,- PLN, mam ją już chyba z osiem lat i wkręciła parę razy więcej wkrętów niż Ty planujesz. I działa nadal.

Na Twoim miejscu szukałbym takiej za 100 - 150,- PLN, nie więcej. Jak przetrzyma okres gwarancyjny to i tak Ci się opłaci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie no after marketowej za 50zl nie kupię bo potrzebuje mieć pewność, że nie wyzionie mi ducha w trakcie przygotowań do wprowadzenia się.
Owszem nie jestem dekarzem ale też chcę sprzętu, który wykorzystam do prac i materiałów przeróżnych. Uwierz mi, że trochę wkrętów i dziur będzie miała do zrobienia.


Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, bobiczek napisał:

Zaintrygowałeś mnie.

Możesz w dwóch zdaniach przybliżyć różnicę , sposób obchodzenia się i polecić w przypadku zakupu tę lepszą?

No w czterech zdaniach niech jest

:)

Co to znaczy "lepszą"? Niczego takiego nie pisałem. Nie ma "lepszej", są tylko przeznaczone do różnych celów.

Dedykowane dla baterii żelowych jest lepsza do ładowania żelowych, a dedykowana do Li-Ion-u jest lepsza do litowych. Rzecz rozbija się o elektronikę, która pilnuje parametrów krytycznych, bo różne rodzaje baterii mają je różne.

Zaglądnij do opisów KIT-ów, oferowanych dla aktywu forum, masz ponad 1900 pkt, możesz sobie takie ładowarki zamówić za frico.

Na przykład: https://serwis.avt.pl/manuals/AVT3120.pdf 

https://serwis.avt.pl/manuals/AVT3034_1.pdf

https://serwis.avt.pl/manuals/AVT2309.pdf

3 minuty temu, ravhtc napisał:

Nie no after marketowej za 50zl nie kupię bo potrzebuje mieć pewność, że nie wyzionie mi ducha w trakcie przygotowań do wprowadzenia się.
Owszem nie jestem dekarzem ale też chcę sprzętu, który wykorzystam do prac i materiałów przeróżnych. Uwierz mi, że trochę wkrętów i dziur będzie miała do zrobienia.


Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 

Twój cyrk, Twoje małpy. Ze sprzętem i tak jest zawsze, że wszystko zależy od tego na jaki egzemplarz trafisz. Tu nie ma mądrych, naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ravhtc napisał:

Nie no after marketowej za 50zl nie kupię bo potrzebuje mieć pewność, że nie wyzionie mi ducha w trakcie przygotowań do wprowadzenia się.
Owszem nie jestem dekarzem ale też chcę sprzętu, który wykorzystam do prac i materiałów przeróżnych. Uwierz mi, że trochę wkrętów i dziur będzie miała do zrobienia.


Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 

Nie chcę aby to co napisze zabrzmiało jak reklama ale inaczej tego się nie da opisać :)  a raczej doradzić.

Za niedługi czas w Biedronce będzie w sprzedaży wkrętarka udarowa  dwu biegowa firmy Niteo Tools 20 V z bateria 20 V 2 Ah za cenę 199 zł. Firma na swój sprzęt udziela 3 letniej gwarancji (bynajmniej na ten który kiedyś kupiłem) więc samo to może świadczyć  że to nie produkt z Łapanki, a po drugie bateria pasuje jeszcze do innych narzędzi  z tej rodziny jak do urządzenia wielofunkcyjnego czy szlifierki kątowej. Kiedyś była podobna wkrętarka tylko, że bez udaru za coś około 150 zł o ile dobrze pamiętam z taką samą baterią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oooo. To muszę zajrzeć w gazetkę biedry

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, mhtyl napisał:

Za niedługi czas w Biedronce będzie w sprzedaży wkrętarka udarowa  dwu biegowa firmy Niteo Tools 20 V z bateria 20 V 2 Ah za cenę 199 zł. Firma na swój sprzęt udziela 3 letniej gwarancji (bynajmniej na ten który kiedyś kupiłem) więc samo to może świadczyć  że to nie produkt z Łapanki, a po drugie bateria pasuje jeszcze do innych narzędzi  z tej rodziny jak do urządzenia wielofunkcyjnego czy szlifierki kątowej. Kiedyś była podobna wkrętarka tylko, że bez udaru za coś około 150 zł o ile dobrze pamiętam z taką samą baterią.

Dobry i pomocny opis wspomnianej wkrętarki w linku.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, bobiczek napisał:

Dobry i pomocny opis wspomnianej wkrętarki w linku.

 

 

Dziękuję za uznanie :)  ale to nie jest ta wkrętarka o której pisałem, ta którą pokazałeś jest bez udaru a teraz ma być w sprzedaży  z udarem.

biedronka-25022019-15-768x1229.jpg

Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i z multum wyboru i rodzajów kupiłem Metabo

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Widzę, że w napięciu akumulatora nie ma żadnej standaryzacji.

 

18, 20 V. Jak to potem ładować w warsztacie - chyba tylko zasilaczem laboratoryjnym :)

O jakim akumulatorze mowa? I jaka standaryzacja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Jak to potem ładować w warsztacie - chyba tylko zasilaczem laboratoryjnym 

Jak kupujesz urządzenie bez dedykowanej ładowarki, to pewnie u pasera, "z drugiej ręki"... A do ładowania dodaje producent w komplecie ładowarkę o odpowiednich parametrach - zasilacz laboratoryjny jest zbędny...

8 godzin temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

nie ma żadnej standaryzacji.

Nie tylko nie jest standatyzowane napięcie akumulatorów, ale też i kształt, akumulatora, łącznie z innymi podejściami biegunów do ładowarek...

Tu producent decyduje, chociaż dobrze byłoby - tak jak w smerfonach - ustalić standaed...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W smartfonie co najwyżej podepniemy ładowarkę innego producenta niż dedykowana i na tym jakoś specjalnie Samsung czy Nokia itp.nie traci.
Ale już opcja uniwersalnego wejścia na aku w elekronarzędziach byłaby dla producentów tego typu sprzętów bijąca po kieszeni, gdy nagle użytkownicy kupowaliby baterie od innego tańszego

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niby tak... ale mam trzy wkręcałki Makity, bo taniej było kupić nowy komplet w walizce z dwiema bateriami i ładowarką, niż dwie nowe baterie do starej, a sprawnej wkręcałki... Baterie do Boscha po czterech latach używania trzymają pół godziny, a nowe są ale cena powala... i od roku pracuje nowa AEG... itd itp...

aaaa, do Makity sprawne są dwie, najnowsze baterie, a tych wkręcałek szkoda wyrzucić :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ravhtc napisał:

Ale już opcja uniwersalnego wejścia na aku w elekronarzędziach byłaby dla producentów tego typu sprzętów bijąca po kieszeni, gdy nagle użytkownicy kupowaliby baterie od innego tańszego emoji14.png

Wejście na aku może być takie same ale kształt ogólny akumulatorów będzie inny i mocowanie i jedynie można by było korzystać z takich samych ładowarek ale z akumulatorów już nie.

 

1 godzinę temu, ravhtc napisał:

W smartfonie co najwyżej podepniemy ładowarkę innego producenta niż dedykowana i na tym jakoś specjalnie Samsung czy Nokia itp.nie traci.

Przytoczyłeś przykład telefonów komórkowych gdzie ładowarki na micro usb pasują do różnych marek telefonów, ale same baterie już nie pasują, musisz kupić dedykowana do danego modelu.

50 minut temu, uroboros napisał:

Niby tak... ale mam trzy wkręcałki Makity, bo taniej było kupić nowy komplet w walizce z dwiema bateriami i ładowarką, niż dwie nowe baterie do starej, a sprawnej wkręcałki... Baterie do Boscha po czterech latach używania trzymają pół godziny, a nowe są ale cena powala... i od roku pracuje nowa AEG... itd itp...

aaaa, do Makity sprawne są dwie, najnowsze baterie, a tych wkręcałek szkoda wyrzucić :bezradny:

Taniej jest kupić same ogniwa i wymienić je na nowe,koszt akumulatora po regeneracji do wkrętarki w tym przypadku wychodzi o wiele taniej a nic nie ustępuje jakości gdybyś kupił nowy akumulator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, mhtyl napisał:

ładowarki na micro usb pasują do różnych marek telefonów

Ale TO JUŻ COŚ  !

 

16 minut temu, mhtyl napisał:

Taniej jest kupić same ogniwa i wymienić je na nowe

Wiesz - wiele umiem, ale nie wszystko potrafię DOBRZE zrobić :bezradny:... Trzeba rozciąć obudowę, rozebrać baterię, złożyć do kupy nowe ogniwa, potrafić polutować, odpowiednio i trwale i solidnie, skleić obudowę... niby nic... próbowałem... 40 lat temu regenerować akumulator samochodowy - nowe płyty, spawanie... - raz z pięć lat temu baterię do wkręcałki... i starczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, uroboros napisał:

 

 

Wiesz - wiele umiem, ale nie wszystko potrafię DOBRZE zrobić :bezradny:... Trzeba rozciąć obudowę, rozebrać baterię, złożyć do kupy nowe ogniwa, potrafić polutować, odpowiednio i trwale i solidnie, skleić obudowę... niby nic... próbowałem... 40 lat temu regenerować akumulator samochodowy - nowe płyty, spawanie... - raz z pięć lat temu baterię do wkręcałki... i starczy...

Z tym regenerowaniem akumulatorów to żadna filozofia, ale trochę trzeba się znać :)  z lutowaniem ogniw trzeba to robić umiejętnie aby nie przegrzać, a prawidłowo ogniwa się zgrzewa ale do tego trzeba posiadać zgrzewarkę która niestety trochę kosztuje. Oczywiście taka zgrzewarkę można wykonać samemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja sie przejechałem na tanim sprzęcie, wystarczyło trochę wiercenia suficie, bo chciałem sobie umocować hai żeby worek treningowy zaczepić i już stara wkrętarka ledwo dyszała, z firmy sobie pożyczyłem aeg i różnica jest ogromna, lepsze wykonanie, większa moc, używałem sprzętu 18V, nie ma się nawet co porównywać ze sprzętem za kilkadziesiąt złotych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, mhtyl napisał:

taka zgrzewarkę można wykonać samemu.

 

Pewnie... dużo rzeczy można wykonać samemu... wszak nie święci garnki lepią...

Kiedyś w swojej Syrence robiłem remont generalny silnika, sam lakierowałem, ale parę lat później, w nowszych pojazdach, takie roboty zlecałem fachowcom, którzy mieli swój warsztat, narzędzia, wiedzę...

 

3 minuty temu, mleku napisał:

wystarczyło trochę wiercenia suficie

Do wiercenia w suficie, takim betonowym, należy wykorzystać odpowiedni sprzęt, to znaczy wiertarkę z udarem pneumatycznym i wiertłami sds+... Taka wkrętarka, nawet 18V, nawet najlepszej marki - służy do doraźnej pracy w mniej dostępnych miejscach i nieco słabszych materiałach... chyba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja ci powiem! Ja! Nie czytałem całego wątku, bo wiem! idziesz do lerroy i kupujesz taka na kablu, na prąd, tę najtańszą - zrobiłem nią dach, robię dziury w cegle pełnej i wciąż działa od ponad dwóch lat. Tyle już razy myślałem: no teraz to padnie. I nie padła nadal. Wiercę nią w aluminium, miedzi, betonie. Kosztowała lekko ponad stówę.

Pozdrowienia PeZet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Każde przeszklenie zmniejszy kwestie bezpieczeństwa, izolacji termicznej czy akustycznej. 99,9% producentów podaje wyniki dla drzwi pełnych, z określonym osprzętem (konkretna ościeżnica, próg, wkładki, klamka itd). Masz obecnie 2 najpopularniejsze sposoby montażu szklenia w drzwiach - ramki skręcane na śruby (odchodzą do lamusa) albo wklejane inoxy.
    • O to mi chodziło. To znaczy o taki post z rozwinięciem. Oczywiście nasza "demagogia" jest niestety wyznacznikiem obaw Wszystkich, którzy muszą ogrzewać dom. Jeszcze długa droga zanim świadomość wzrośnie w Narodzie. Dobrze, że są dofinansowania na wybrane źródła i nie mówię o Czyste Powietrze. Ludzie zaczną się interesować, pytać i tak to się rozniesie wieść, że nie samym węglem Polska stoi. Jeszcze słowko: pompa ciepła to kilka KW czyli na samo urządzenie dla mocy szczytowej trzeba te 3-4 KWp zapewnić. Po to źródło z różnych dofinansowań sięgnie pewno z 20 procent tak szacuję. Po pierwsze - odpowiedni dach, po drugie możliwość zamrożenia gotówki zanim oddadzą (bo różnie z tym bywa i bezgotówkowo raczej się sporadycznie da to załatwić a i tak trzeba dopłacić) itd. itp. Także moja niby demagogia (mniejsza o definicję) ma jednak jako takie podstawy.
    • No widzisz, teraz zrozumiałem. Ja mam to zrobione w ten sposób, że panel pomiędzy ościeżnicami został wycięty i wyszlifowany na cycuś. Pasuje do powierzchni czołowych na lekki wcisk, więc nie trzeba było ani silikonować, ani niczego tam dawać. Trochę czasu trwało przygotowanie, ale wygląda nieźle. Natomiast szparę przy bocznej krawędzi ościeżnicy zakryła listwa maskująca styk ściany z ościeżnicą. Jej dolna krawędź. A dalej to już listwa przypodłogowa. PS. To w końcu masz próg  czy tak jak na zdjęciu?
    • Czytałem, bez obaw, i też nie uprawiam wycieczek osobistych, jednak nie lubię demagogii. A Ty do mojego postu przestrzegającego przed radością z zamrożenia cen energii dołączyłeś nie wiadomo dlaczego pompy ciepła. Że prąd? To co, że prąd? Prąd możesz mieć z dachu i to niezbyt drogo. Dlatego nie żądaj ode mnie jednoznaczniej wypowiedzi  Złożone. Takie, jakie w danej sytuacji (geograficznej, ekonomicznej i nie wiem jeszcze jakiej innej) będzie optymalne. Na dziś i na dzisiejsze warunki, optowałbym za pompą ciepła zasilaną w powiązaniu z fotowoltaiką. Zapasowym źródłem ogrzewania byłby u mnie kominek. Taki trend widzę dzisiaj, co nie znaczy, że jutro będzie on równie przekonujący.
    • Gość Jarek
      Do poprzedniego pytania. proszę o kontakt na panda@hot.pl
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...