Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
KAROI

Sauny na podczerwień

Recommended Posts

Cytat

Jeszcze trochę i chyba dam się do końca przekonać icon_smile.gif


Jeszcze się nie przekonałeś icon_smile.gif ?

Systematycznie raz w tygodniu spędzam 20-25 min w saunie na podczerwień - zawsze przed basenem. Cellulit znikł, kobiety zaczęły się za mną oglądać, dostałem podwyżkę w pracy...
A tak na poważnie, to odpowiada mi temperatura, w której daję rady spędzić do 25 min. Wydaje mi się, że moja odporność na infekcje w okresie zimowym wzrosła. Oczywiście po wyjściu z sauny obowiązkowo zimny prysznic, ale nie lodowaty. Dodatkowym argumentem za jest fakt, że mam 25 min tylko dla siebie, czyli coś dla ciała i dla duszy. Po prostu full relaks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czyli kolejne potwierdzenie, że taka sauna (sałna? - Bopet osłabiasz mnie) to niezła rzecz.

 

 


Sauna na podczerwień to relaks - bez dwóch zdań - miałem jednak przyjemnośc korzystać w Helsinkach z sauny parowej i nie zamienię tego uczucia na żadne inne alternatywne sposoby korzystania z sauny.

Sauna sucha, sauna IR - owszem - niech każdy korzysta według upodobań - ja jednak pozostanę przy tradycyjnym rozwiązaniu.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko serce trzeba mieć OK!




Tu by trzeba zasięgaąć opinii kardiologa poniewaz serce OK to definicja zbyt obszerna. Jako ciekawostkę podam fakt, że Finowie, z którymi rozmawiałem w czasie pobytu w Helsinkach i korzystając z ich saun parowych (wszak to ich relaks powszedni) uparcie twierdzili, że to nie szkodzi a nawet pomaga i dawali na to wiele przykładów.

Ale cóż mieli powiedzieć icon_smile.gif??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tu by trzeba zasięgaąć opinii kardiologa poniewaz serce OK to definicja zbyt obszerna. Jako ciekawostkę podam fakt, że Finowie, z którymi rozmawiałem w czasie pobytu w Helsinkach i korzystając z ich saun parowych (wszak to ich relaks powszedni) uparcie twierdzili, że to nie szkodzi a nawet pomaga i dawali na to wiele przykładów.

Ale cóż mieli powiedzieć icon_smile.gif??



E tam, chodziłem do bani co tydzień i nic. Nawet mi się poprawiło...
To nie sauna/bania szkodzi, tylko strach przed nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Święte słowa panie... święte słowa.




We wszystkim trzeba umiaru. Zawałowiec do sauny nie pójdzie bo do końca nie wie - czy mu zaszkodzi, czy nie zaszkodzi.
Skoki temperatury mają wpływ na zachowanie organizmu, ominie go zimny prysznic po saunie - nie odważy sięicon_smile.gif plus wspomniany strach/obawy - jest tych czynników, które ktoś nazwie ryzykiem.

Dla tych zdrowych pozostaje czysta przyjemność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest dla zawałowca ogromną podnietą
prześladujące go pytanie
gdy mu się zdarzy rzecz z kobietą
to który organ wcześniej mu stanie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jest dla zawałowca ogromną podnietą
prześladujące go pytanie
gdy mu się zdarzy rzecz z kobietą
to który organ wcześniej mu stanie!




Kolego, kolego, to wierszyk na biesiadę a nie na forum. Poza tym ma taką "brodę" jak Twój Avatar icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kolego, kolego, to wierszyk na biesiadę a nie na forum. Poza tym ma taką "brodę" jak Twój Avatar Array="" style="vertical-align:middle" Array alt="icon_smile.gif" border="0">



Wierszyk ma brodę, ale prawdy ludowe ujęte w tej "poezji" dają do myślenia. Prawdopodobnie sauna jest tez przyjemnością przewidzianą dla ludzi znajdujących się w grupie podwyższonego ryzyka, ale jak juz ktoś tu wspomniał - we wszystkim wskazany jest umiar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wierszyk ma brodę, ale prawdy ludowe ujęte w tej "poezji" dają do myślenia. Prawdopodobnie sauna jest tez przyjemnością przewidzianą dla ludzi znajdujących się w grupie podwyższonego ryzyka, ale jak juz ktoś tu wspomniał - we wszystkim wskazany jest umiar.




Tak dokładnie, choroba układu krążenia prawdopodobnie nie wyklucza z korzystania z sauny. Z pewnością kardiolog znajdzie wyjście z sytuacji przy przestrzeganiu kilku warunków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla ludzi z chorobami krążenia nie jest wskazany hardcorowy sposób korzystania z sauny.
Na pewno nie można kłaść się na górze w 110 stopniach na 15 minut i skakać do lodowatego jeziora w wyrąbanym przeręblu.
Umiar, dolna półka, krótszy czas, letnia a nie lodowata woda i można korzystać z sauny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dla ludzi z chorobami krążenia nie jest wskazany hardcorowy sposób korzystania z sauny.
Na pewno nie można kłaść się na górze w 110 stopniach na 15 minut i skakać do lodowatego jeziora w wyrąbanym przeręblu.
Umiar, dolna półka, krótszy czas, letnia a nie lodowata woda i można korzystać z sauny.




Właśnie o tym mówię - nie ryzykować tylko korzystać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie podstawowa sprawa to czy to jest bezpieczne na 100% dla zdrowia czy okaże się za kilka lat, że coś tu jednak nie gra icon_smile.gif Ogólnie jednak to chyba fajna sprawa i sama się przymierzam ale muszę trochę wiedzy posiąść w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dla mnie podstawowa sprawa to czy to jest bezpieczne na 100% dla zdrowia czy okaże się za kilka lat, że coś tu jednak nie gra icon_smile.gif Ogólnie jednak to chyba fajna sprawa i sama się przymierzam ale muszę trochę wiedzy posiąść w tym temacie.




I to jest paradoks icon_smile.gif W niektórych krajach to "chleb powszedni" i tradycja, a my nadal traktujemy saunę jako nowinkę, która może być dodatkowo szkodliwa dla zdrowia. Na północnym wschodzie Polski słowo "bania" jest jednak czymś powszednim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a moja szwagierka podesłała mi zdjęcia sauny, z której korzystała w trakcie ostatniego weekendu w Kościelisku.
Prosta i naprawdę fajna.
Zgadzacie się?




Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a moja szwagierka podesłała mi zdjęcia sauny, z której korzystała w trakcie ostatniego weekendu w Kościelisku.
Prosta i naprawdę fajna.
Zgadzacie się?



A gdzie zaplecze socjalne?

Już to gdzieś mówiłem i pisałem, sauna to nie tylko 25-minutowy relaks, czy też jakiś sposób oczyszczania skóry, organizmu, czy też głowy z kudłatych myśli. Dla innych nacji jest to też jeden ze sposobów spędzania czasu! Wspólnego spędzania czasu! Byłem pod Lwowem w bani, którą pewien pan wybudował na podwórku i ta bania miała powierzchnię zabudowy trzykrotnie większą niż jego dom! Oczywiście, byłem tam nie sam, a tylko jedną z osób zaproszonych, których w sumie było kilkanaście.
W tym obiekcie byłym.in trzy niezależne kabiny dla pocenia się, a połowę powierzchni zajmował basen, który przy jednej ze ścian miał system wodnych i powietrznych masaży.
To był całkowicie prywatny obiekt na podwórku!!! Tylko dla znajomych i ich gości, właściciel nie prowadził tam żadnego biznesu. Zrobił wszystko z zamiłowania do bani.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A swoimi słowami nie możesz ?
Ledwo przyszedłeś a link za linkiem wklejasz z tym samym.
:spam:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A swoimi słowami nie możesz ?
Ledwo przyszedłeś a link za linkiem wklejasz z tym samym.
:spam:


Przepraszam za skróty icon_redface.gif . Osobiści nie jestem przekonany do saun na podczerwień. Trochę czuję cię w niej jak w mikrofali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Prosta i naprawdę fajna.
Zgadzacie się?





Nie zgadzam się ,w połowie Twojej wypowiedzi!


Zgadzam się ,że jest fajna .



Nie zgadzam się ,że jest prosta bo nie jest,




bo jest okrągła (dla jasności w kształcie walca)icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To po jakiego zamieszczasz linki o saunach jak za nimi nie przepadasz.


Nie przepadam za sauną na podczerwień a link dołączyłem o przeciwwskazaniach. Bo lepiej przed decyzją o korzystaniu z sauny poradzić się lekarza. Bo na przykład nie mogą korzystać kobiety które mają silikony albo osoby z nadciśnieniem...Teścia mojego wynosili z sauny bo przesadził z czasem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No widzisz ,umiesz własnymi słowami icon_biggrin.gif już inaczej się czyta.
Tu chodzi o opisywanie swoich doświadczeń ,bo jak kto zechce znaleźć jakieś poradniki w necie to sam znajdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • biorąc pod uwagę, że jest was kilku - no to na jakość się nie przekłada  Raczej ścigacie się w memłaniu obok tematu i czepianiu - jw - literówek. I zenka   A tu przykład pt. "przyganiał kocioł...."    nie warto czepiać się literówek, to nie gazeta, ani książka - szkoda czasu - , jak rozmawiasz potocznie, to też jakieś lapsusy się zdarzają, a literacki język to raczej rzadkość ... ale jakąś uwagę do pisania oczywiście trzeba przyłożyć A rozprowadzałeś wałkiem do wylewek? 
    • Jak mi żal pokrzywdzonych bananów !. Piłeś nie pisz.  Powinno chyba być "co niektórych traktuje z przymrużeniem oka a drugich za to samo wali po łapach". Ileż w końcu można pisać tak niechlujnie, bez ładu i składu ?.   To niestety typowy przykład tego że ilość nie przechodzi w jakość i redakcja to dostrzega. No tak myślę. Wyciąganie z tego wniosku o większej użyteczności - to teza całkiem nieuprawniona mocno karkołomna i chyba też lekko śmieszna    Teraz merytorycznie będzie w odniesieniu do tego filmiku z YT. Uważam że wylewając samopoziomówkę wiadrami nigdy nie będzie to idealny poziom na całej wylewanej powierzchni, bo niestety ten preparat dość łatwo osiada, pomimo idealnego zagruntowania podłoża. Może jak się leje maszyną z węża i przy grubościach powyżej 2-3 centów, wtedy można liczyć na jakąś tam prawie idealną rozpływność. Do tego musi to być wykonane bardzo szybko i natychmiast kilku ludzi powinno latać z tymi wałkami. Z góry zaznaczam że nie miałem przyjemności robić tego preparatem od Webera, bo miałem do czynienia tylko z Atlsem i Knaufem.  Ale też wątpię żeby były jakieś znaczące różnice fizyczne między tymi produktami.   Wylewałem kuchnię tą samopoziomówką Knaufa i to wzdłuż posadowionych wcześniej listew, bo zależało mi na idealnie równym podłożu pod cienkościenne płyty o grubości 6 mm na 120x60 cm i niestety nie wyszło idealnie równo, bo przy ścianach niestety po całym obwodzie było wyżej, a na środku niżej. To taki przykład na ten "smalec", może niezbyt reprezentatywny, ale ciekawy i to pomimo tego że wylewka była ciągnięta preparatem samopoziomującym, wzdłuż listew.    
    • Myślę, że notariusz - dobry - będzie wiedział. Tak mi się zdaje.
    • No właśnie, nie wiesz że reklama dźwignia handlu a przy tym dobry bajer i sukces murowany. Producent napisze wszystko aby jego towar był atrakcyjny z wyglądu i jeszcze bardziej z opisu. Dałeś się skusić, to prawda   Masz prawo dokonać zwrotu towaru, musisz posiadać fakturę lub paragon taki zwrot towaru gwarantuje ci prawo.
    • Wykrył to po zapachu ciepłej wody a odpowiada za to nie tyle co temperatura (choć też gdy jest za niska) co rzadkie korzystanie z cieplej wody przez to woda w bojlerze sie "kisi" i ma zapach gnojówki mniej lub bardziej. To nie mas znaczenia w tym przypadku.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...