Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Odradzam stosowania tynków mineralnych


Recommended Posts

Drodzy forumowicze stanowczo odradzam zastosowanie pozostawionych i niezabezpieczonych na działanie czynników atmosferycznych tynków mineralnych barwionych w masie.

Grozi to w krótkim okresie czasu utratę jednorodności kolorystycznej elewacji, a w najlepszym przypadku znacznym zabrudzeniem fasady.

Koszty odświeżenia, czy wręcz poprawienia istniejącego stanu powierzchni ścian są niebotycznie duże w odniesieniu do początkowych nakładów na termoizolację budynku. Obecnie wiem, że domagałbym się producenta udostępnienia kontaktu z autoryzowanym wykonawcą danego systemu (każdy daje gwarancję na co najmniej 2 lata) oraz korzystałbym z pełnego systemu z wyprawą tynkarską silikatową.

Karol
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trwałość barw tynku mineralnego nie jest rzeczywiście zbyt długa, zwłaszcza gdy zastosowano intensywne kolory. W rejonach o dużym zapyleniu szybko też ulegają zabrudzeniu, ale dość łatwo je oczyścić przy pomocy myjki wysokociśnieniowej. Jednak znacznie niższa cena w porównaniu z tynkami silikonowymi sprawia, że w miejscach o małym zanieczyszczeniu powietrza z powodzeniem można je stosować. Warto też zwrócić uwagę na rodzaj nakładanego tynku mineralnego, gdyż producenci wytwarzają tynki z uzyciem różnych surowców co znacząco wpływa na ich jakość. Np. dużo lepsze właściwości mają tynki mineralno-polimerowe o wysokiej paroprzepuszczalności, a jednocześnie stosunkowo tanie.
Trwałość barw i odporność na zabrudzenia można poprawić przez pomalowanie elewacji farbą fasadową. Trudno jednoznacznie stwierdzić na ile zmniejszy się paroprzepuszcalność tynku po pomalowaniu popularną i tanią farbą akrylową, ale takie rozwiazania są dość często stosowane. Oczywiście bezpieczniej będzie pokryć tynk farba silikonową lub silikatową, ale są one znacznie droższe
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szanowna Redakcjo,

Niestety nie za bardzo prawdziwa jest teoria o braku trwałości kolorów.
Trwałość koloru tynku mineralnego zależy od rodzaju użytego pigmentu - w pierwszej mierze jest organiczny, czy nieorganiczny (ten pierwszy nie jest zalecany wogóle do mineralnych), a ponadto od trwałości pigmentu na alkalia i UV. Z tej racji paleta barw jest w sposób oczywisty ograniczona.

Dowodem na prawidłowe działanie takich systemów, są budynki historyczne, barwione pigmentami ziemnymi, dziś rzadko stosowanymi, ale które wytrzymały po paręset lat. Nie jest to więc choroba systemu i typu materiału, ale pigmentu. Na te konto nie można dezawuować klasy materiału. To wylewanie dziecka z kąpielą.

Dobrzy producenci z tym wogóle nie maja problemów.

Trzeba zachowac zasady doboru kolorów i staranności wykonawczej - zapobiegając powstaniu tzw. wykwitowi wapiennemu (tzw. marmurkowatośc, chmurkowatość, białe naloty), zapewne zjawisko o którym pisze założyciel postu, a o którym zapewne dowiedział się ...po robocie.

Tynki mineralne, zwłaszcza markowych producentów - to znakomite materiały, o ile są przetwarzane zgodnie z zaleceniami z ulotek technicznych. Niestety za małoosób te wytyczne czyta.
patrząc nawet na "gierkowskie" wykonania tzw. terazytów - często znakomicie wyglądają, nawet lepiej niż niektóre nowoczesne "produkcje".

Oczywiście powierzchnia pomalowana, zwłaszcza farbą silikonową będzie miała jeszcze lepsze właściwości. Jako przeciwwaga pozostają koszty.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 lata temu...
  • 2 miesiące temu...
Cytat

o ile droższa jest taka farba silikonowa?


Nie pamiętam o ile jest droższa, ale pamiętam, że taka farba kosztowała nas ponad 1000zł - na całą elewację naszego domu (w 2007 roku). Kupiliśmy farbę silikonową - lub silikatową -( już nie jestem pewna) firmy Kabe. Jest OK.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 10 miesiące temu...
Cytat

Trwałość barw tynku mineralnego nie jest rzeczywiście zbyt długa, zwłaszcza gdy zastosowano intensywne kolory. W rejonach o dużym zapyleniu szybko też ulegają zabrudzeniu, ale dość łatwo je oczyścić przy pomocy myjki wysokociśnieniowej. Jednak znacznie niższa cena w porównaniu z tynkami silikonowymi sprawia, że w miejscach o małym zanieczyszczeniu powietrza z powodzeniem można je stosować. Warto też zwrócić uwagę na rodzaj nakładanego tynku mineralnego, gdyż producenci wytwarzają tynki z uzyciem różnych surowców co znacząco wpływa na ich jakość. Np. dużo lepsze właściwości mają tynki mineralno-polimerowe o wysokiej paroprzepuszczalności, a jednocześnie stosunkowo tanie.
Trwałość barw i odporność na zabrudzenia można poprawić przez pomalowanie elewacji farbą fasadową. Trudno jednoznacznie stwierdzić na ile zmniejszy się paroprzepuszcalność tynku po pomalowaniu popularną i tanią farbą akrylową, ale takie rozwiazania są dość często stosowane. Oczywiście bezpieczniej będzie pokryć tynk farba silikonową lub silikatową, ale są one znacznie droższe


Farba silikonowa żeby zadusić ścianę? stosuje się wysokiej jakości farby akrylowo-latexowe do takiego celu to są najlepsze żywice jeżeli chodzi o para przepuszczalność i przede wszystkim najtrwalsze!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie pamiętam o ile jest droższa, ale pamiętam, że taka farba kosztowała nas ponad 1000zł - na całą elewację naszego domu (w 2007 roku). Kupiliśmy farbę silikonową - lub silikatową -( już nie jestem pewna) firmy Kabe. Jest OK.



Ja wolał bym wydać nawet i 2000zł ale mieć spokój na paręnaście lat i nie martwić się że kolor mi wypłowieje albo farba odpadnie albo bóg wie co.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja wolał bym wydać nawet i 2000zł ale mieć spokój na paręnaście lat i nie martwić się że kolor mi wypłowieje albo farba odpadnie albo bóg wie co.



Ja kupiłem swego czasu drogi tynk, żółty, jakiś syntetyczny, ze 4 razy droższy od mineralnego... i też zielenieje, płowieje. Trzeba co 3 lata myć icon_smile.gif ,albo nie przejmować się. Zielony kolor też jest ładny icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja kupiłem swego czasu drogi tynk, żółty, jakiś syntetyczny, ze 4 razy droższy od mineralnego... i też zielenieje, płowieje. Trzeba co 3 lata myć icon_smile.gif ,albo nie przejmować się. Zielony kolor też jest ładny icon_smile.gif


gorzej jak ktoś nie lubi zielonego icon_biggrin.gif ale poważnie cienko jest z takimi tynkami? zawsze mi się wydawało, że to takie w miarę dobre jest.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

dopóki ludzie palą śmieci to nasze elewacje będą sie szybko brudzić


Nasz dom jest piętrowy , wiatry wieją przeważnie zachodnie i właśnie z tej zachodniej strony nasza przemiła sąsiadka jest uprzejma spalać WSZYSTKO!!! Z tego względu zdecydowaliśmy się na tynk silikatowy.... Po czterech latach mogę powiedzieć - to jest to !! Nie dzieje się nic . Choćby nie wiem co spalała , po deszczu tynk jest czyściutki ... icon_biggrin.gif , choć struktura jest dosyć gruba ( baranek 2 mm.).
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

Miałem pewne niedopowiedzenia, co do jakości tynków mineralnych w czasie gdy podejmowałem decyzję. Nie mogę powiedzieć że dostawałem informacje o złej jakości tych tynków, ale po namyśle zastosowałem silikatowe, też tkz oddychające ale z pełną gwarancją jakości co do trwałości jak i do możliwości czyszczenia przez zwykłe mycie np, pod ciśnieniem.

pozdrawiam:

Darek
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 5 miesiące temu...
Witam Drogich Forumowiczów icon_biggrin.gif
Właśnie ukończylismy bidowe domku i stoimy przed dylematem wyboru elewacji. Położylismy ocieplenie 12cm na felc i stoimy w kropce. Nasz problem polega na wyborze tynku czy mineralny , czy akrylowy i jakiej firmy. Mamy ok 200m2 sciany i chcemy wydzać na tynk nie wiecej jak 2500zł. Czy mozliwe jest zrobienie dobrego tynku w tej cenie? Takiego aby nie zieleniał i nie bladł. icon_confused.gif Chcemy dosyc intensywny kolor cos w kolorze słonecznika. Moze ktoś poradzi w miare dobra i nie droga firme/producenta?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedż icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...

witam , tynki na których ja pracuję to CAPAROL , bardzo dobry towar - ale niestety jakość idzie z ceną - na 200 m2 ok 4000 zł. ( tynk mineralny baranek 2 mm + farba x 2 warstwy ) można zjechać trochę z ceny ,kupując tańszy tynk np. atlasa , lecz farbę zostawiłbym tą lepszą ( caparol lub sto )
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 lata temu...
Witam!
Jestem przed etapem gruntowania ściany ocieplenia zewnętrznego domu jednorodzinnego.
Z uwagi na cenę zdecydowani jesteśmy na położenie tynku mineralnego.
Szukam rankingu pośród dostępnych obecnie na rynku firm produkujących systemy materiałów elewacyjnych. Coś możecie zaproponować a czego nie proponujecie ? Edytowano przez bogmar_72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego nie zainteresujecie się polskim produktem firmy Alpol . Kupiłem niedawno od nich akryl 25 kg wiaderko za stówę . Ile wam wyjdzie na dwieście metrów tych wiaderek ...., 15 szt , no to prosty rachunek . Gwarancje dają na 5-lat , więc po co przepłacać .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące temu...
  • 2 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam. Myślałem że będę się cieszył po zalaniu stropu ale wyszła bolesna prawda. Mam sporo nadciągów i belek narożnych z którymi majster chyba sobie nie poradził. Beton zamówiony B30 (drobnoziarnisty) za poradą kierownika, ale przyszedł tak gęsty i szybko wiążący że nie wypełnił góry nadciągów dobrze. Oczywiście majster mógł sobie go rozcieńczyć przed całą operacja ale wolał to zrobić później gdy zalewał górę nadciągów żeby ich nie wibrować bo wypływało dołem. Poprzedni strop na garażu też był z B30 w dodatku gruboziarnisty, robiła to inna ekipa i jakos poradziła sobie z dwoma nadciągami. Tutaj coś poszło nie tak. Tam gdzie góra narzucana była z rzadszego jest w miarę ok, ale gdzie poszło gęste jest baranina, dziury i po rozszalowaniu wykruszyło się. Polecenie kierownika "skuć co luźne, zagruntować i wypełnić CX20". Mam cos innego co prawda, Sika Repair 10F i 13F ale chyba musiało by na to iść kilka worków bo to nie są raki ale wielkie ubytki. Wyglada to tak:           Najgorzej jest chyba w metrowym wsporniku gdzie widać wyraźną granicę wibrowanego i narzuconego ręcznie:       Jest tu wielka jama, przez którą leci woda do środka. Widać też wyraźną nieszczelność tej "czapy". Nalałem na balkonik wody i wyciekła sobie dziurkami aż do wnętrza domu:             Ponadto zobaczyłem w nadciągu niewielką dziurkę, ładnie zamaskowaną przez cienką gładką warstwę betonu wyrównanego szalunkami. Po rozkuciu okazało się że tam też woda:       Moim zdaniem przez brak wibracji beton nie otulił spodu prętów i powstały kanały przez co leci woda. Aż strach pomysleć gdzie tam jeszcze mogą być jamy. Nie wiem czy przejmować się tym, czy z tym żyć? Jak sądzicie: 1.  Czy teraz skuwać to co zostało narzucone, czy zalać czymś rzadszym żeby wypełnić kanały.  2. Jaka gruba musiała by być warstwa gdybym chciał skuć górę nadciągów i zalać ją ponownie? 3. Jak sprawdzić pozostałe nadciągi? Ja opukuje młotkiem i sprawdzam czy gdzieś się nie rusza, czy dzwoni metal. Nie wiem czy tak jest ok. Myślę że jakbym skuł to co zostało ręcznie narzucone to ładnie by się oddzieliło od zawibrowanego. Wiem że nadciągi można zalewać na dwa razy po dniu czy dwóch. Ja chciałem zalać to w jednym etapie żeby było mocniejsze ale teraz chyba lepiej było by to zrobić na dwa razy? Przecież takie rowy i baranina chyba tylko osłabiają? Kierownik uważa że dół wspornika balkonu jest dobrze zawibrowany a on działa na ściskanie wiec jest ok, a rozciągana góra musi mieć tylko otuline. Tylko czy aby na pewno ją ma. Wspornik wspornikiem ale przecież w nadciągach stropu jest odwrotnie, to góra jest ściskana?
    • Tylko gdzie w tym interes jest, przed zmianą prąd był o połowę tańszy przez 20 lat, potem jeżeli instalacja nie generowała kosztów remontu to prąd był prawie za darmo, teraz można zainwestować pieniądze w coś innego, starczy na prąd i jeszcze zostanie.      
    • Gość bubu
      przecież wnet palić nie będzie można
    • Gość Gość
      Stronę DC mam zabezpieczoną ds60vgpv-1000 typ 1+2
    • Gość Gość
      Potrzebuje pomocy. Chcę zakopać basen w pobliżu mikroinstalacji fotowoltaicznej na gruncie. Odległość od uziomu pionowego i metalowych filarów wynosi ok 3,5m. Czy odległość tak jest wystarczająca. Martwi mnie jeżeli napięcie z DC pójdzie na ramę i do gruntu. Stronę AC mam zabezpieczoną różnicówką i ogranicznik przepięć. Strona DC ma ogranicznik przepięć specjalny do paneli ds60vgpv-1000 typ 1+2
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...