Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
emilus18

Prawidłowe ocieplenie fundamentów

Recommended Posts

hmm z tego co mówił właściciel to w jednym pomieszczeniu też tam położonym w podpiwniczeniu wylał nową posadzke +folia, piasek i jest spokój , nic sie nię dzieję. Tam JEst coś takiego: ława w ziemi i na ławie bardzo gruba podmórówka z jakiś pustaków. napisze co i jak w przyszłym tygodniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

gdybym szarżował to napisałbym od razu trza zrobić suchy basen a piszę obserwować taka drobna aczkolwiek róznica
pozdrawiam


a co to ten suchy basen, bo mi się kojarzy ze szpitalem i pewną przypadłością icon_neutral.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a co to ten suchy basen, bo mi się kojarzy ze szpitalem i pewną przypadłością icon_neutral.gif



w nieszpitalnym rozumieniu to szczelne ściany i posadzka ze szczelnym połączeniem z sobą .
czyli jak wody nie nalejesz to jej tam nie będzie . a jak nalejesz to masz basen z tym że nie suchy icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

kurde jaja sobie robicie z tego basenu:/ a mi o basen wcale nie chodzi. Pozdrawiam



kolego może nie do końca jaja sobie robimy .
z wodą jest tak
dziś włazi posadzką
jak posadzkę zabezpieczysz to z braku laku okazuje się że i ściana dobra do włażenia
100% zabezpieczenia to jest basen i tego już nie trza obserwować
jak robisz mniej to cuda maja prawo się wydarzyć .
dla ciebie różnica to - ile kasy okaże się do wydanie niezbędne robiąc na raty i burdel na kilka podejść
albo powyższe pełne zabezpieczenie i z głowy.
zakres usługi określasz TY jako inwestor
wykonawcy mogą tylko podpowiadać - a i tak będzie się nazywało że chcą naciągnąć.
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kilka lat temu...
w innym domu wymienialiśmy podłogę,która była ułożona na grubych legarach ułozonych na ziemi.
Legary te były grubości ok. 20-30 cm.
Przestrzeń między legarami była pusta.
Podłoga była położona w latach 50- tych
W ziemi na której leżały te legary,były wykopane studzienki,które zasypano wapnem,resztkami gruzu i żwiru.

Tak kiedyś podobno radzono sobie z wilgocią,te doły zasypane tym czymś absorbowały wilgoć i w domu było naprawdę sucho i ciepło a i podłoga była w dobrym jeszcze stanie.
(wymienialiśmy ją bo po wcześniejszych ciężkich meblach były brzydkie wgniecenia w dechach)

To tak wzmianka odnośnie dzisiejszego ocieplania i izolacji podłoża a tego jak to robiona kiedyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DAWNO DAWNO TEMU
pytałem jednego sąsiada jak lali fundamenty w latach 50 skoro jest tak wysoki poziom wody: robili wykop do którego oczywiści naszła woda sypali na sucho cement wrzucali kamienie i powstał fundament. Domki stoją do dzisiaj, ludzie mieszkają i dobrze się mają /jedna pani 89lat i brak reumatyzmu/.
Nadal uważam, że z wieloma rzeczami dzisiaj przesadzamy /izolacje przeciwwodne, betony wodoodporne itd/, ale też dałem fundament z betonu wodoodpornego,odwodnienia, izolacje poziome,pionowe,skośne i inne - mam nadzieję, że dom będzie suchy,ciepły i gościnny! icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też mam takie wrażenie,że teraz to co wyprawia sie z izolacją domostw to jest gruuuuuuuuuba przesada.

Stwarzamy sobie takie izolacyjne "klatki Faradaya" wypełniane po brzegi plastikiem.

I czy człek zdrowy będzie w tak sterylnych i sztucznych warunkach ?

Ale odpowiedź poznamy za kilkadziesiąt lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

szkoda się odzywać. zero pomocy. ja spadam z tego forum. powodzenia


to się nie odzywaj, powodzenia

gruuuuubą przesadą jest robienie czegoś co jest zbędne, natomiast często jest konieczne zrobienie czegoś ponad standard, coraz gorsze tereny są przeznaczane pod zabudowę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

gruuuuubą przesadą jest robienie czegoś co jest zbędne, natomiast często jest konieczne zrobienie czegoś ponad standard, coraz gorsze tereny są przeznaczane pod zabudowę




Z tym sie nie zgodzę,że teraz coraz to gorsze tereny są przeznaczane pod zabudowę.

Kiedyś na wsiach,gdy ziemia była naprawdę w cenie,to dobrych urodzajnych ziem nie przeznaczało sie pod budownictwo,bo po prostu ziemia była po to by wyżywić
,chałupy stawiano nad skarpami,na nieużytkach,po prostu na terenach nie nadających sie pod uprawę.

A przedobrzyć nawet w budownictwie jest gorzej niż czegoś nie zrobić ( nie mówie o jakichś poważnych wadach budynków)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeżeli chce Pan jakąkolwiek wyższą uczelnię krytykować, to powinien Pan przynajmniej jedną skończyć..

Nie znalazłem żądnego wytłumaczenia. Na tych dwóch przykładach pokazałem Panu, że wiele rzeczy w fizyce jest umownych. W przypadku prądu elektrycznego przyjmuje się kierunek od "plusa" do "minusa", chociaż wiadomo, że nośnikiem prądu w większości przypadków są elektrony, które poruszają się akurat w kierunku odwrotnym. Tylko, że w momencie, gdy ustalano pewne reguły o istnieniu elektronów jeszcze nie wiedziano.

Podobnie jest z temperaturą. Tu akurat w miarę szybko przyjęto jednakowy standard, przynajmniej co do kierunku zmian temperatury.

Jeżeli miałby Pan jakiekolwiek wykształcenie z fizyki nie krytykowałby Pan wypowiedzi o "przepływie zimna".
Wiele zjawisk łatwiej jest w ten sposób wytłumaczyć, np. wytwarzanie lodu (prościej jest tu wytłumaczyć, że dostarcza Pan do wytwornicy lodu "chłód", niż, że odbiera Pan z wody ciepło).



Ja również dołożę - HenoK ma absolutną rację, tylko trzeba skończyć jakąkolwiek szkołę, gdzie były wymagania odnośnie fizyki i elektrotechniki - prąd płynie odwrotnie w stosunku do tego co jest "prawdą powszechną", po Technikum Elektronicznym mogę to śmiało potwierdzić - a Pan T.B naprawdę powinien się dobrze zaizolować, szczególnie na odpisy na wątkach forów. Ja budowlańcem jestem żadnym i moja wiedza jest mniejsza niż zero, ale głupoty dla politycznej poprawności nie zamierzam tolerować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie dylemat jest pododbny. Dom parterowy, ławy na 120 cm pokryte papą termozgrzewalną. Tak się złożyło, że ich dolna część położona jest w twardej glinie. Wyżej już tylko praktycznie zwarty piach. Teren generalnie suchy. Na ławach 9 rzędów bloczka betonowego. Po trzecim rzędzie rury od GWC. I teraz pojawiają się różne opinie. Patrząc od środka:

1. piach - bloczek - piana do styro - styrodur - folia kubełkowa wypustkami do styro mocowana na systemowe gwoździe z podkładkami uszczelniającymi, listwą na górze i łącząna na taśmę lub klej butyloway na zakładach - piach

2. piach - izolacja bitumiczna - bloczek - izolacja bitumiczna - klej do styro - styrodur - piach

3. piach - izolacja bitumiczna - bloczek - izolacja bitumiczna - klej do styro - styrodur - siatka z wł/szkl. - klej - piach

4. piach - izolacja bitumiczna - bloczek - izolacja bitumiczna - piach ostatni bloczek jest pustakiem keramzytowo-botonowo-styropianowym, oczywiście ododzielonym od ścian właściwych papą termozgrz.

Logika podpowiada, że dla mojego domu istostna jest izolacja zapobiegająca wejściu wilgoci w betonowy bloczek. Na wszelki wypadek należałoby położyć pionowo styrodur, aby bloczek nie zamarzł po namoczeniu, ale jak ma zamarznąć jak będzie suchy? Piana lub klej ułożona pionowymi pasami na płytach stworzyłaby swego rodzaju drenaż pozwalający spłynąć wodzie, lub kondensatowi do gleby. Jednak u mnie na dole jest zbita glina i woda tam raczej szybko nie wsiąknie icon_smile.gif. W tym momencie pada również idea folii kubełkowej icon_smile.gif. Przy korzystnych warunkach gruntowych jakie mam u siebie chętnie zastosowałbym tylko bitum od zewnątrz i grubą folię budowlaną obsypaną piachem.

Temat widać ciężki dla nas wszystkich. Po spędzeniu wczorajszego wieczoru na lekturach i wypowiedziach, mogę śmiało powiedzieć, że w zależności od tego kto chce zarobić na swoim wyrobie lub kto chce oszczędzić na wydatkach, takie jest izolowanie ściany fundamentowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

U mnie dylemat jest pododbny. ...........
Temat widać ciężki dla nas wszystkich. Po spędzeniu wczorajszego wieczoru na lekturach i wypowiedziach, mogę śmiało powiedzieć, że w zależności od tego kto chce zarobić na swoim wyrobie lub kto chce oszczędzić na wydatkach, takie jest izolowanie ściany fundamentowej.





widzisz bo temat prosty nie jest .
wszystko zależy od rzetelności i pokory ,
najprościej jest doradzić izolację ciężką - dlaczego ?
ze względu na to że choćby i buda w wodzie stała za kilka lat to nie będziesz furkał że ktoś źle ci doradził .
dlaczego za kilka lat ma stać w wodzie skoro dziś jest sucho ?
a choćby z tej prostej przyczyny że ktoś gdzieś w okolicy będzie prace ziemne prowadził i na skutek zmiany warstw woda inaczej idzie .
jak powertujesz tematy wodne to zapewne dotrzesz do pytań typu : sąsiad wykopał szambo a mi się pokazała woda w piwnicy.
czy jest sens wykonywać izolację na zapas ?
wszystko zależy od konstrukcji domu oraz standardu wykończenia na zewnątrz - czasami się po prostu nie opłaca niszczyć tarasów małej architektury itp. lub nie ma sposobu na zaizolowanie od zewnątrz ściany nośnej w połowie budynku - częściowe podpiwniczenie .
czyli puki masz sucho to izolacja ciężka jest ci zbędna ale konia z rzędem temu kto da ci gwarancję że to się nie może zmienić.

co do :

Cytat

Z tym sie nie zgodzę,że teraz coraz to gorsze tereny są przeznaczane pod zabudowę.

Kiedyś na wsiach,gdy ziemia była naprawdę w cenie,to dobrych urodzajnych ziem nie przeznaczało sie pod budownictwo,bo po prostu ziemia była po to by wyżywić
,chałupy stawiano nad skarpami,na nieużytkach,po prostu na terenach nie nadających sie pod uprawę.
...........



no to ośmielasz się nie zgodzić z konserwatorami zabytków z tytułami profesorskimi - właśnie oni zwracają uwagę na nieprzypadkowość posadowienia budynków i 1 rzeczą jakiej szukają to tego co zmieniono w okolicy zanim w budynku pokazała się woda po to by w miarę możliwości usunąć efekt poprzez przywrócenie do stanu poprzedniego .
czyli jak widać na przykładzie nieprzypadkowość postawienia budynku jest również " jednym ze sposobów izolacji " ale w związku z pracami ziemnymi prowadzonymi w coraz szerszym zakresie może się okazać niewystarczający.
jeszcze przy okazji pozwolę sobie zwrócić uwagę na fakt zmiany materiałów budowlanych - kiedyś stosowano ławę kamienną - kamień z natury wody nie podciąga beton natomiast tak.
czyli nie czepiając się stwierdzam że budując swoje uogólnienie pominęłaś kilka ważnych aspektów co miało prawo doprowadzić Cię do fałszywego wniosku.
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

U mnie dylemat jest pododbny. Dom parterowy, ławy na 120 cm pokryte papą termozgrzewalną. Tak się złożyło, że ich dolna część położona jest w twardej glinie. Wyżej już tylko praktycznie zwarty piach. Teren generalnie suchy.



jeżeli nie ma problemów z wodą to

Cytat

2. piach - izolacja bitumiczna - bloczek - izolacja bitumiczna - klej do styro - styrodur - piach


powinno wystarczyć
Cytat

Logika podpowiada, że dla mojego domu istostna jest izolacja zapobiegająca wejściu wilgoci w betonowy bloczek. Na wszelki wypadek należałoby położyć pionowo styrodur, aby bloczek nie zamarzł po namoczeniu, ale jak ma zamarznąć jak będzie suchy?


a co mu szkodzi być wilgotnym?
liczy się porządne odcięcie poziome i ocieplenie, aby właśnie mróz nie narozrabiał


Cytat

Temat widać ciężki dla nas wszystkich. Po spędzeniu wczorajszego wieczoru na lekturach i wypowiedziach, mogę śmiało powiedzieć, że w zależności od tego kto chce zarobić na swoim wyrobie lub kto chce oszczędzić na wydatkach, takie jest izolowanie ściany fundamentowej.


temat nie jest ciężki, wręcz łatwy
piwnicy nie masz z tego co rozumiem
więc murujesz z bloczków, do poz ok. +30-40cm nad poziom terenu
dajesz izolację poziomą z papy termo i dalej murujesz docelowym materiałem
ścianę fundamentową od zewnątrz ocieplasz, jeżeli styrodurem, to bez wyprawy (ale cokół powyżej poziomu terenu jakiś musisz zrobić więc tam już wyprawa się przyda)
i tyle

oczywiście TB napisze co innego, ale ten typ już tak ma, my na to wpływu nie mamy icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no to ośmielasz się nie zgodzić z konserwatorami zabytków z tytułami profesorskimi - właśnie oni zwracają uwagę na nieprzypadkowość posadowienia budynków i 1 rzeczą jakiej szukają to tego co zmieniono w okolicy zanim w budynku pokazała się woda po to by w miarę możliwości usunąć efekt poprzez przywrócenie do stanu poprzedniego .
czyli jak widać na przykładzie nieprzypadkowość postawienia budynku jest również " jednym ze sposobów izolacji " ale w związku z pracami ziemnymi prowadzonymi w coraz szerszym zakresie może się okazać niewystarczający.
jeszcze przy okazji pozwolę sobie zwrócić uwagę na fakt zmiany materiałów budowlanych - kiedyś stosowano ławę kamienną - kamień z natury wody nie podciąga beton natomiast tak.
czyli nie czepiając się stwierdzam że budując swoje uogólnienie pominęłaś kilka ważnych aspektów co miało prawo doprowadzić Cię do fałszywego wniosku.
pozdrawiam



Za chiny nie mogę pojąć jak to sie ma do mojego zacytowanego postu

Cytat

Z tym sie nie zgodzę,że teraz coraz to gorsze tereny są przeznaczane pod zabudowę.

Kiedyś na wsiach,gdy ziemia była naprawdę w cenie,to dobrych urodzajnych ziem nie przeznaczało sie pod budownictwo,bo po prostu ziemia była po to by wyżywić
,chałupy stawiano nad skarpami,na nieużytkach,po prostu na terenach nie nadających sie pod uprawę.
...........



Ja tu pisałam postępującym budownictwie na terenach ogólnie mówiąc wiejskich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.

Przeczytałem cały ten temat i ciężko mi wyciągnąć jakieś wnioski, ponieważ doszło do jednej wielkiej kłótni.
Teraz już mam taki mętlik że nic nie wiem icon_smile.gif a chciałem się czegoś dowiedzieć.

Mam zamiar wybudować dom Agatka HB z garażem bez podpiwniczenia z pustaka MAX.
I teraz moje pytanie.
Czy ktoś mógłby mi napisać w pkt. jak mam wybudować, z czego i zaizolować te fundamenty aby było mało strat ciepła tą drogą?

Z góry dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najpierw dla pana T.B.
Coś z fizyki domy energochłonne lub energooszczędne. Wg pana dom energochłonny to taki co ma izolacje poza murem a energooszczędny taki co ma od środka.
Coś niemożliwego bo wg termodynamiki ilośc energi którą oddadzą ściany do strefy zimniejszego powietrza jest taka sama bez znaczenia gdzie damy izolację ważny jest tylko opór termiczny . No i chodzi chyba o to żeby była ciągłośc izolacji. Załużmy że mamy ciągłość izolacji dla przegrody u= 0,1 od środka i taki sam dla ściany od zewnątrz która ściana odda więcej energii???
a teraz pyt o izolacji ławy poziomej .Ławę zamierzam wylewać w szalunku traconym xps
coś takiego http://praktech.pl/szalunek-xps,2,002
Czy powinienem stosowac izolację poziomą ławy. czy styrodur załatwi sprawę. Wodę mam na głebokości 6m. I ostatnio wykopałem rowek pod gwc na 2 m głeboki po 2 dniach deszczów był bez wody więc chyba szybko przesiąka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
AK-47 -->przykre to, ale TB ci za szybko nie odpowie, dostał bana...ale na pewno gdzieś go na necie znajdziesz, chetnie odpowie na twoje wątpliwości...w ostateczności możesz uderzyć na bartycką icon_biggrin.gif Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
T.B wkońcu się dorobiłicon_smile.gif
a tak naprawdę to chodzi mi o to czy jak bedę wylewał ławę w tych kształtkach U to czy potrzeba robić hydroizolacje poziomą ? Czy ten xps nie powinien powstrzymać wilgoci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy mógłby Ktoś Życzliwy odpowiedzieć na moje pytanie? Chce ocieplić fundamenty, facet który ma to robić powiedział ze absolutnie nie wolno malować dysperbitem fundamentów. Ławy tak, fundamenty nie. On chce zrobić tak fundament+styropian+siatka+klej +dysperbit. Czy to ma sens? wszędzie czytam i z tego co widzę każdy robi tak: fundament+ dysperbit+ styropian+ siatka+ klej + dysperbit+folia kubełkowa. Powiedział ze dysperbit rozpuści styropian i odparzy. Kupiony jest Dysperbit Dn( dyspersyjna masa asfaltowo-kauczukowa wodna) firmy Izolex, sprzedawca zagwarantował ze nie wchodzi on w reakcje ze styropianem. Nie wiem co mam robić. Edytowano przez dragon354 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak może wejść w reakcje ze styro jeżeli jest na bazie wody, spokojnie możesz smarować nic się nie stanie.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy mógłby Ktoś Życzliwy odpowiedzieć na moje pytanie? Chce ocieplić fundamenty, facet który ma to robić powiedział ze absolutnie nie wolno malować dysperbitem fundamentów. Ławy tak, fundamenty nie. On chce zrobić tak fundament+styropian+siatka+klej +dysperbit. Czy to ma sens? wszędzie czytam i z tego co widzę każdy robi tak: fundament+ dysperbit+ styropian+ siatka+ klej + dysperbit+folia kubełkowa. Powiedział ze dysperbit rozpuści styropian i odparzy. Kupiony jest Dysperbit Dn( dyspersyjna masa asfaltowo-kauczukowa wodna) firmy Izolex, sprzedawca zagwarantował ze nie wchodzi on w reakcje ze styropianem. Nie wiem co mam robić.


Dysperbit nie powoduje "rozpuszczenia" styropianu i powinien być nałożony na ścianę fundamentową jako preparat zmniejszajacy nasiąkliwość betonu i w pewnym stopniu izolacja przeciwwilgociowa.

Poniżej poziomu gruntu nie ma sensu nakładania siatki w zaprawie klejowej - przed niczym ona nie chroni a pod naporem gruntu po prostu popęka.

Jako ochronę przed uszkodzeniem mechanicznym styropianu układa się od zewnatrz folię tłoczoną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich forumowiczów. Jestem nowy na forum. Chciałbym prosić o poradę w sprawie ocieplenia warsztatu.

Dwie ściany znajdują się 2m pod poziomem gruntu a dwie nad nim. W ścianach jest sporo słupów żelbetowych, które są niestety połączone z fundamentem.
Ściany pod gruntem planuję ocieplić w następujący sposób. Istniejąca ściana z bloczka betonowego + żelbet, z zewnątrz nie planuję żadnego mazidła bo uważam to za bezsens, potem XPS 10cm układany bez kleju, poniżej poziomu styropianu bezpośrednio pod styropianem przy samej stopie fundamentowej rura drenażowa 10cm, za tym wszystkim pustak szalunkowy układany bez zaprawy zasypany żwirem drenażowym, za pustakiem folia kubełkowa zapobiegająca zamuleniu drenażu. W dolnej części drenażu geowłóknina aby ziemia nie zamuliła samej rury drenażowej i żwiru od dołu. I to wszystko dopiero zasypane ziemią na wysokość 2m.

Zdaję sobie jednak sprawę, że ciągle mam ogromny radiator betonowy w środku w postaci ściany z bloczka połączonej z fundamentem, który jednak znajduje się ponad 2m pod poziomem gruntu.

Nie mam nawet pełnej izolacji poziomej w postaci papy na fundamencie ze względu na sporą liczbę słupów żelbetowych w ścianach.


Aby docieplić warsztat zastanawiam się więc czy wewnątrz warsztatu zamiast tynku cementowo-wapiennego nie zastosować styropianu 2-3cm + płyta gips-karton zwykła. Będzie to chyba nawet tańsze niż tynki.


Czy położenie styropianu od wewnątrz i od zewnątrz nie będzie niewłaściwe z jakiegoś powodu głównie z powodu zamknięcia wilgoci w ścianie?























Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy położenie styropianu od wewnątrz i od zewnątrz nie będzie niewłaściwe z jakiegoś powodu głównie z powodu zamknięcia wilgoci w ścianie?


dobrze kombinujesz
hydro izolacja powinna być jeszcze paro-przepuszczalna wtedy jest to wykonalne bez stresu
bez takowej izolacji to raczej stres
a jak piszesz izolację posiadasz żadną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[attachment=24664:Ocieplan...damentow.pdf]

Powyżej w pliku mniej więcej to co będzie. O brak której hydroizolacji chodzi?
Pionowej na zewnątrz ściany z bloczków?
Pionowej pomiędzy XPS a drenażem?
Pionowej pomiędzy styropianem wewnętrznym a ścianą z bloczków?
Pionowej pomiędzy styropianem a płytą g-k?

Jeżeli chodzi o izolację poziomą pomiędzy bloczkami a fundamentem to jak pisałem jest ale częściowa. Zastanawiam się nad przedzieleniem również słupów na fundamentach hydroizolacją poziomą ale nie wiem jak to wpłynie na wytrzymałość konstrukcji biorąc pod uwagę 2m słup gruntu na zewnątrz. Oczywiście z fundamentów są wypuszczone pręty pod słupy więc w tych miejscach i tak hydroizolacje będzie minimalnie przerwana.

Wewnątrz warsztatu o powierzchni około 10x10m będą pracować 4 osoby, temperatura wewnątrz potrzebna jest na poziomie 18stopni. Pomieszczenie będzie wentylowane mechanicznie ze względu na specyfikę produkcji.

Ocieplanie_fundamentow.pdf

Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

[attachment=24664:Ocieplan...damentow.pdf]

Powyżej w pliku mniej więcej to co będzie. O brak której hydroizolacji chodzi?
Pionowej na zewnątrz ściany z bloczków?
Pionowej pomiędzy XPS a drenażem?
Pionowej pomiędzy styropianem wewnętrznym a ścianą z bloczków?
Pionowej pomiędzy styropianem a płytą g-k?

Jeżeli chodzi o izolację poziomą pomiędzy bloczkami a fundamentem to jak pisałem jest ale częściowa. Zastanawiam się nad przedzieleniem również słupów na fundamentach hydroizolacją poziomą ale nie wiem jak to wpłynie na wytrzymałość konstrukcji biorąc pod uwagę 2m słup gruntu na zewnątrz. Oczywiście z fundamentów są wypuszczone pręty pod słupy więc w tych miejscach i tak hydroizolacje będzie minimalnie przerwana.

Wewnątrz warsztatu o powierzchni około 10x10m będą pracować 4 osoby, temperatura wewnątrz potrzebna jest na poziomie 18stopni. Pomieszczenie będzie wentylowane mechanicznie ze względu na specyfikę produkcji.


pozioma jest żadna nie można mieć 99% izolacji
na pionie kubełki też izolacja nie są
a czy dren nadąży odebrać i odprowadzić w takim czasie aby woda ściany nie zmoczyła
to się okaże
a że grunt z rodzimego wymieniasz na przepuszczalny znaczy robisz zbiornik na wodę
i do wielu ?????? zależy czy nie odbije się to zaś czkawką
między styro a bloczkiem powinno jakoweś mazidło się jednak znaleźć
choćby na okresowo wzbierającą wodę opadową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...