Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Kominek z płaszczem czy bez - prośba o pomoc w doborze


Recommended Posts

Witam serdecznie
Jestem nowy na tym forum. Kończę powoli stan surowy zamknięty swojego domku. Chciałem Państwa poprosić o poradę w kwestii doboru rodzaju kominka.
Planuję w domu zamontować ogrzewanie centralne z piecem na paliwo stałe i zasobnikiem c.w.u.
Do tego bardzo chcę w salonie kominek i stoje przed dylematem: czy wybrać kominek z płaszczem wodnym i podłączyć go do instalacji podgrzewania wody jako urządzenie pomocnicze, czy może zwykły wkład bez płaszcza - nie zamierzam bardzo często palić w kominku - ot tak sporadycznie, aby w domu było przytulnie w chłodne wieczory.
Do tego może moglibyscie mi Państwo doradzić jakichś instalatorów, którzy pomoga w doborze i fachowo zamontują mi i podłączą kominek - najlepiej z okolic Brzegu/Opola/Strzelina/Oławy bądź Wrocławia?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeżeli kominek ma być używany sporadycznie to nie ma sensu aby był z płaszczem wodnym, w takim przypadku lepiej zamontować zwykły. Kominek z płaszczem wodnym + instalacja do niego jest dużo droższy i aby był ekonomicznie uzasadniony powinien być używany baaaaardzo często a co za tym idzie w swojej obsłudze jest męczący bo ciągle trzeba dokładać drewno.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jeżeli kominek ma być używany sporadycznie to nie ma sensu aby był z płaszczem wodnym, w takim przypadku lepiej zamontować zwykły. Kominek z płaszczem wodnym + instalacja do niego jest dużo droższy i aby był ekonomicznie uzasadniony powinien być używany baaaaardzo często a co za tym idzie w swojej obsłudze jest męczący bo ciągle trzeba dokładać drewno.


Bardzo dziękuje za sugestię. Zresztą w przyszłości można się przecież pokusić o modernizację kominka oraz instalacji wodnej.
Pozdrawiam serdecznie
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_smile.gif Oj, to była taka figura retoryczna, żeby nie walić z grubej rury icon_smile.gif



Może to da do myślenia naiwnym, którzy tak jak moja siostra wkładają pieniądze w coś o czym mają mgliste pojęcie. Lepiej się miło rozczarować, gdy okaże się, że ściany jednak nie brudzą się tak bardzo jak ich straszono.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może to da do myślenia naiwnym, którzy tak jak moja siostra wkładają pieniądze w coś o czym mają mgliste pojęcie. Lepiej się miło rozczarować, gdy okaże się, że ściany jednak nie brudzą się tak bardzo jak ich straszono.


To bardzo słuszne spostrzeżenie!!! Podpisuję się obiema rękami icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie sie narazie ściany przy wylotach nie wybrudziły:) za to wybrudziły sie wszędzie gdzie dotknęły ich pewne małe brudne rączki:)
Z nawiewów wentylacji bucha wieczorami taki żar że w małych pokojach na górze cięzko wytrzymać tak jest gorąco. A do kominka starcza nam 3-4 takie 60-cm szczapy na całe popołudnie i wieczór. Jedyna wada u nas- nie mamy nawiewów w łazienkach. I tam jest najzimniej! Trzeba pamiętać żeby zostawiać w łazienkach otwarte drzwi.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 miesiące temu...
DGP fajna rzecz, ale jeśli się nie pomyślało o tym na etapie wylewania stropu, to trza kuć... a często przy kominie mamy mnóstwo stali zbrojeniowej - nie da się przeprowadzić kanału bez wycinania prętów, więc pytanie naruszać konstrukcję stropu czy kombinować i prowadzić instalację inną drogą... w moim przypadku droga wyszła bardzo zawiła (co kawałek jakieś przeszkody - przewody w ścianie, belki więźby...) efekt beznadziejny - gorące powietrze nie dotrze grawitacyjnie do dmuchawy - zbyt duże opory napotyka na zbyt długiej i krętej drodze. Pieniądze wyrzucone w błoto (instalatorzy powiedzieli, że dotrze ale trochę później). Gdybym jeszcze raz robił, to wstawiłbym jakąś rurę w stropie przy kominie albo wyprowadził wyloty gorącego powietrza tylko w pomieszczeniach parterowych przylegających do komina.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam serdecznie
Jestem nowy na tym forum. Kończę powoli stan surowy zamknięty swojego domku. Chciałem Państwa poprosić o poradę w kwestii doboru rodzaju kominka.
Planuję w domu zamontować ogrzewanie centralne z piecem na paliwo stałe i zasobnikiem c.w.u.
Do tego bardzo chcę w salonie kominek i stoje przed dylematem: czy wybrać kominek z płaszczem wodnym i podłączyć go do instalacji podgrzewania wody jako urządzenie pomocnicze, czy może zwykły wkład bez płaszcza - nie zamierzam bardzo często palić w kominku - ot tak sporadycznie, aby w domu było przytulnie w chłodne wieczory.
Do tego może moglibyscie mi Państwo doradzić jakichś instalatorów, którzy pomoga w doborze i fachowo zamontują mi i podłączą kominek - najlepiej z okolic Brzegu/Opola/Strzelina/Oławy bądź Wrocławia?



Jeśli będziesz palił sporadycznie to zastanów się nad sensownością kominka. Chyba że masz dużo kasy ... to wtedy nie przeszkadzam.
Może lepsza będzie koza ...
A może lepiej zrezygnować ... kurz, brud z drewna, czyszczenie szyby, składowanie drewna ... itp. Co małżonka na to ?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no właśnie , a jak jest w praktyce ??? czy ktoś zrobił nadmuch w łazience ?



bez sensu - stały nadmuch w pomieszczeniu z dobrą wentylacją (a taka powinna być) to czysta strata tego ciepła, które nie zdąży być oddane do pomieszczenia..
Dogrzewać trzeba chwillowo na czas korzystania (np. halogen), lub kaloryfery (ściany, podłogi) Ile czasu spędza się w łazience ?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...