Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

adaptacja budynku gospodarczego


Recommended Posts

Witam, posiadam budynek gospodarczy na działce 50ar, na której znajduje się również już jeden budynek mieszkalny (dom jednorodzinny). budynek gospodarczy jest na granicy działki i łączy się ścianą z drugim budynkiem gospodarczym na sąsiedniej działce. chciałbym się dowiedzie czy mam szanse na adaptacje takiego budynku na dom mieszkalny.Budynki na granicy działki (ten który chcę adaptowa i ten na działce obok) są praktycznie swoim odbiciem lustrzanym, sytuacja na rysunku:

72b87a2ff5938493m.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli w gminie jest MPZP to trzeba dokładnie sprawdzić jakie warunki musi spełniać zabudowa. Może być problem z minimalną powierzchnią pod zabudowę - działka ma 50 arów i jest już na niej budynek mieszkalny, zatem postawienie (modernizacja) drugiego wymagała powierzchni 2x 30 arów, ale interpretacja zależy od gminy. Jeśli projekt modernizacji będzie zgodny z MPZP i wymogom technicznym dla tego rodzaju obiektu to starostwo powinno wydać pozwolenie na budowę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli pod pojęciem „działka siedliskowa” rozumie się „zabudowa zagrodowa” to:

Jeśli osoba posiadająca tą działkę nadal jest rolnikiem, to nie ma przeszkód prawnych aby rozbudować istniejącą zabudową zagrodową, także poprzez zmianę sposobu użytkowania istniejącego budynku gospodarczego.

Jeśli jednak, ta działka nie jest użytkowana przez rolnika (ustawowego), a działka jest objęta MPZP z terenem przeznaczonym pod zabudowę zagrodową, to mogą być (uzasadnione) trudności z uzyskaniem pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania, a co za tym idzie, może być decyzja odmowna w sprawie PnB.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
działka wraz z budynkami jest obecnie własnością ojca - rolnika z prawnego punktu widzenia, więc czy można by było zaadoptować budynek gospodarczy na mieszkalny i po zakończeniu prac dopiero przepisać akt własności samego budynku - już mieszkalnego na mnie -czyli nie rolnika ?i czy mógłbym w takiej sytuacji załatwiać wszystkie formalności za ojca , np posiadając upoważnienie ? mieliśmy przepisać akt własnoći na mnie w tym tygodniu ale po waszych opiniach jeszcze sie wstrzymam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

działka wraz z budynkami jest obecnie własnością ojca - rolnika z prawnego punktu widzenia, więc czy można by było zaadoptować budynek gospodarczy na mieszkalny i po zakończeniu prac dopiero przepisać akt własności samego budynku - już mieszkalnego na mnie -czyli nie rolnika ?i czy mógłbym w takiej sytuacji załatwiać wszystkie formalności za ojca , np posiadając upoważnienie ? mieliśmy przepisać akt własnoći na mnie w tym tygodniu ale po waszych opiniach jeszcze sie wstrzymam

,

i jeszcze pytanie jakie wymogi techniczne musi spełnia ten budynek?
budynek zbudowany z cegły z podwójną izolacją, strop drewniany na bardzo grubych belkach drewnianych co najważniejsze suchych, podłoga na poddaszu zrobiona z desek - oczywiście do wymiany, dach to więźba drewniana pokryta dachówką ceramiczną ale to również do wymiany. w budynku jest postawiony komin z szamotówki , czy taki budynek ma możliwość akceptacji przez starostwo powiatowe, mury są zdrowe (podwojna izolacja) i otynkowane, trzeba by zrobi przyłącze prądu i wody, ociepli elewacje od nowa otynkować zrobi otwory na okna i drzwi, zmieni dach oraz podłoge drewnianą na poddaszu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
w MPZP jest zapis że na granicy działki może być tylko wybudowany budynek gospodarczy, mam pytanie czy można to jakoś obejść, lub zmieni zrobić wyjątek tak aby przekształcić ten budynek gospodarczy w mieszkalna, i jeżeli tak, to jak i gdzie mógłbym takie pozwolenie na budowę\zmianę co do MPZP uzyskać?

bardzo proszę o pomoc
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • sąd? powodzenia jakoś niezdrowo się nakręcasz   1. Autorka napisała, że w umowie nie było jednoznacznie to zapisane, ale nie sprecyzowała co ma zapisane; standard do umowy raczej to powinien określić 2. Nie wiemy, co przewidywał projekt, czy przypadkiem nie było zapisu w dokumentacji, że schody wg indywidualnej aranżacji Właściciela lokalu, tym bardziej, że w przypadku żelbetu to ujmuje projekt i jest częścią kontraktu, jeżeli stal/drewno/szkło to już MUSI być zapis w umowie bo to odbiega od standardu 3. nie wiemy, czy lęk wysokości został u Autorki zdiagnozowany, czy też to tylko projekcja i argument na nie, lub też proza życia jakim jest strach przed drabiną i brak umiejętności łażenia po czymś takim 4. Argument na nie - leci czas i odsetki, Pani będzie wymyślać różne scenariusze i tu widzę ukryty cel takiego podejścia, a dlaczego? skoro Pani jest zupełnym laikiem to bierze się nie laika, który rzetelnie to oceni i to on pobryka sobie nawet po dachu jak kogoś to rajcuje, bez zadęcia i wielkich kosztów, ale musi być dobra wola, chyba to której tu brakuje 5. nic oprócz niewielu informacji z postu #1 nic więcej nie wiemy, wyrokowanie w temacie przy takiej wiedzy pozostawiłbym Julii Zmaila      
    • Jeśli byliście wcześniej o tym poinformowani i przyjęliście takie warunki, to wszystko w porządku. Każdy ma prawo do wyboru, nawet do samobójstwa.  Ale nie jest w porządku, jeśli deweloper ukrywa przed nabywcą, ze umowa schodów nie przewiduje. I klient jest później zaskoczony, jak Autorka tematu. Tak jak banki ukrywały przed frankowymi kredytobiorcami, że w przypadku nagłej zmiany kursu franka, popłyną niczym woda w wodospadzie Niagara.
    • Przecież ja mieszkam w takim mieszkaniu i przez ścianę sąsiadka mieszka w prawie identycznym. Mamy schody na piętro, ale każde z nas ma inne schody. Były robione już po odbiorze. I nie widzę w tym żadnego niedopatrzenia.
    • Dzięki za radę, ale niestety drenaż w tym przypadku jest utrudniony/mało opłacalny. W celu wykonania drenażu należy przebić się do punktu położonego niżej niż garaż. Niestety w tym przypadku jest to ok. 20 m od tej studzienki ze zdjęcia. Dodatkowo przekop nie byłby po równym, tylko przez ziemię wyżej położona. To oznacza, że przez całą długość rów miałby głębokość ok. 2-3 m + przekopanie wjazdu pod dom. Generalnie z tego pomysłu się wycofałem.
    • A po co? Meta i tak niedaleko.  Dla nas wszystkich.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...