Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Ekopiece - piece kominkowe na pelet

pelet - doświadczenia i problemu użytkowników.

Recommended Posts

Z moich doświadczeń wynika, że główną barierą w sprzedaży pieców na pelet jest to, że większość osób w Polsce nigdy nie słyszała o takim paliwie. Z kolei większość problemów powstających w czasie eksploatacji pieców na pelet wynika ze stosowania złej jakości peletu (tani, okazyjnie kupiony).
Zapraszam do dzielenia się doświadczeniami. Zadawania pytań i podawania ciekawych adresów www na ten temat.

Ciekawe linki:
http://www.pelet.com.pl - chyba największy polski producent peletu, czyli Barlinek
http://www.paliwa drzewne.pl - strona poświecona paliwom drzewnym i urządzeniam do ich spalania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najprostszy nie zawsze wymierny sosob to kolor. Jasna barwa swiadczy o tym ze w pellecie nie ma zanieczyszczen, jest to dobra metoda oceny jakosci przy pellecie sosnowym, swierkowym bukowym. Natomiast zdaza sie rowniez ze bardzo dobry pellet moze miec ciemniejszy odcien na skutek domieszek ciemniejszych gatunków drewna np.dąb.
Napewno najbardziej miarodanjnym sposobem jest spalenie. Przy paleniu dobrego pelletu z tony powinno powstac 3-5kg popiolu. W trakcie palenia nie powinny sie wydzielac inne zapachy niz te które towazysza spalaniu drewna w kominku.
No i oczywiscie sprawdzony dystrybutor.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja pale głównie pelletem i musze przyznać że w porównaniu do ogrzewania zwykłym węglem to niebo a ziemia. Mam kocioł z podajnikiem, zapalarką, pogodówką i termostatem pokojowym i mam w końcu więcej czasu na relaks. Nie musze ganiać rozpalać, dokładać co pare godzin i wybierać popiołu prawie codziennie. Ustawiam sobie że jak wychodzimy to w domu ma być 18 stopni a godzine przed przyjściem ma nagrzać do 23. Przychodze z pracy a w domu ciepło i przytulnie - od razu moge prysznic wziąść bo woda ciągle ciepła. Do tego w kotłowni czyściutko a popiołu żona używa jako nawóz. Wszyscy myślą że palenie pelletem to luksus ale jak ma się odpowiedni do tego kocioł to naprawde nie wychodzi to dużo drożej niż ekogroszek. Mam możliwośc spalania ekogroszku ale i tak grzeje tylko pelletem.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jaki duży powinien być pojemnik na pellet (żeby był maksymalnie wygodny) i gdzie najlepiej go umieścić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja coś takiego znalazłam odnośnie kaloryczności peletu :

Równość kaloryczna

* ? 1000 litrów propanu to ok. 1,05 tony pelet (pellet, pellets).
* ? 1000 litrów oleju opałowego to ok. 2.11 t. pelet (pellet, pellets).
* ? 10 000 kwh energii elektrycznej to 1.89 t. pelet (pellet, pellets).
* ? 1000 m3 gazu GZ-50 to ok. 1.95 t. pelet (pellet, pellets).




orientac_koszty.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ja coś takiego znalazłam odnośnie kaloryczności peletu :

Równość kaloryczna

* ? 1000 litrów propanu to ok. 1,05 tony pelet (pellet, pellets).
* ? 1000 litrów oleju opałowego to ok. 2.11 t. pelet (pellet, pellets).
* ? 10 000 kwh energii elektrycznej to 1.89 t. pelet (pellet, pellets).
* ? 1000 m3 gazu GZ-50 to ok. 1.95 t. pelet (pellet, pellets).




orientac_koszty.jpg



Podobno jak masz własny zbiornik na propan to koszt zakupu gazu jest nawet o 30 % tańszy, ale to i tak więcej niż pellet.
Ale za to wygoda jest większa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sa piece w których pali sie peletem i owsem. Jak ktoś jest rolnikiem to normalnie szał dzikich ciał. Braciak coś takiego będzie instalował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W swoim CSI mam możliwość spalania owsa ale przy obecnych cenach zboża jakoś nie widzi mi się to.


Pomyśl jakbyś był rolnikiem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja pale głównie pelletem i musze przyznać że w porównaniu do ogrzewania zwykłym węglem to niebo a ziemia. Mam kocioł z podajnikiem, zapalarką, pogodówką i termostatem pokojowym i mam w końcu więcej czasu na relaks. Nie musze ganiać rozpalać, dokładać co pare godzin i wybierać popiołu prawie codziennie. Ustawiam sobie że jak wychodzimy to w domu ma być 18 stopni a godzine przed przyjściem ma nagrzać do 23. Przychodze z pracy a w domu ciepło i przytulnie - od razu moge prysznic wziąść bo woda ciągle ciepła. Do tego w kotłowni czyściutko a popiołu żona używa jako nawóz. Wszyscy myślą że palenie pelletem to luksus ale jak ma się odpowiedni do tego kocioł to naprawde nie wychodzi to dużo drożej niż ekogroszek. Mam możliwośc spalania ekogroszku ale i tak grzeje tylko pelletem.




Czy faktycznie grzaniem peeletem jest tak (prawie) bezobsługowe (orócz uzupełniania zasobnika) jak gaz?
Ponieważ w pobliżu działki nie ma sieci gazowej mam do wyboru:
albo prąd (boję się zwyżki cen i przerw w dostawach)
albo propanem (drogo ale bezobsługowo)
albo paliwem stałym (kłopotliwa obsługa ekogroszku).
Zimą z ekogroszkiem to jeszcze nie jest taki problem bo raz rozpalasz i tylko dosypujesz (i usuwasz popiół) ale poza sezonem aby mieć CWU musisz codziennie rozpalać i wygaszać lub zużywać darmo węgiel.
A pellet z zapalarką i czujnikiem powinien sam się włączać i wyłączać, czy tak jest faktycznie? Jakie są problemy, bo ciężko uwierzyć że jest tanio i bezproblemowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko przy wyjazdach... ta podświadomość, że coś się zatnie w podajniku. No i zbliża się styczeń 2012... Tak jak w aucie - nie napalimy czym bez akcyzy a co za tym idzie i licznika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko przy wyjazdach... ta podświadomość, że coś się zatnie w podajniku. No i zbliża się styczeń 2012... Tak jak w aucie - nie napalimy czym bez akcyzy a co za tym idzie i licznika.


licznika na pellety?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro akcyza... to gdzieś musi być licznik. Ale z doświadczenia np. Słowaków - raczej eliminuje się takie paliwa. UE zlikwidowała u nas wierzbę energetyczną... Proszę prześledzić dynamikę wzrostu cen w ciągu ostatnich 15 lat, jest wyraźna tendencja do zrównania ceny GJ niezależnie od nośnika.
95’ gaz m3=0.40zł olej litr =0.60zł prąd kWh=0.21 wegiel … poniżej 100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sa piece w których pali sie peletem i owsem. Jak ktoś jest rolnikiem to normalnie szał dzikich ciał. Braciak coś takiego będzie instalował.




Np. firmy Thermostahl, kocioł typu BIOPPLEX-HL..

Skoro nie opłaca się uprawiać na cele spożywcze, to chociaż jako opał. Jest jednak jedno ALE na końcu cytatu.

"Owies wymaga odpowiedniej ilości powietrza i innej temperatury, niż powszechnie stosowane rodzaje biomasy. Wykorzystanie owsa do celów grzewczych wymaga wyposażenia kotła w specjalny palnik (przystawkę) do spalania ziarna, który można zainstalować w każdym kotle na paliwa stałe. Ziarno podawane jest do palnika za pomocą podajnika, a stamtąd trafia do komory spalania, gdzie zostaje napowietrzone (przy pomocy wentylatora) i spalone. Następnie płomień wypychany jest z komory spalania do komory grzewczej.

Warto wiedzieć
Wysoka cena palnika (ponad kilka tys. zł.), bez którego efektywne spalanie owsa nie jest możliwe (owies wymaga odpowiedniej ilości powietrza i innej temperatury, niż powszechnie stosowane rodzaje biomasy)."

Poza tym korzyści: stabilna wartość energetyczna (18,5 MJ/kg) i wilgotność (10 – 13%),powszechna uprawa, niskie wymagania glebowe, mała zawartość popiołów, które znakomicie nadają się jako nawóz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Skoro akcyza... to gdzieś musi być licznik.


Akcyzę zapłaci Pan kupując a nie spalając !!!
Przecież w samochodzie nie płaci Pan akcyzy za to ile samochód spalił tylko ile Pan kupił paliwa. Nie ma Pan licznika zużycia paliwa w samochodzie tylko na dystrybutorze. Więc wystraczy do każdej tony pelletów doliczyć akcyzę. A nie zakładac jakieś liczniki (... na podajniku?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Akcyzę zapłaci Pan kupując a nie spalając !!!
Przecież w samochodzie nie płaci Pan akcyzy za to ile samochód spalił tylko ile Pan kupił paliwa. Nie ma Pan licznika zużycia paliwa w samochodzie tylko na dystrybutorze. Więc wystraczy do każdej tony pelletów doliczyć akcyzę. A nie zakładac jakieś liczniki (... na podajniku?)


Nie chodzi o licznik w domu! Tylko "przepuszczenie przez licznik akcyzowy" + spore kontrole na początku podniosą cenę nieproporcjonalnie do samej akcyzy.
Wie Pan, dlaczego zlikwidowano plantacje wierzby energetycznej, doskonałego półproduktu ...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wie Pan, dlaczego zlikwidowano plantacje wierzby energetycznej, doskonałego półproduktu ...?



Ja wiem – bo ma bardzo małą wartość energetyczną.

Każdy kto choć raz palił wierzbę w ognisku, lub w piecu o tym wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja wiem – bo ma bardzo małą wartość energetyczną.

Każdy kto choć raz palił wierzbę w ognisku, lub w piecu o tym wie.


Chyba "płaczącą" nad Pana wiedzą
Słoma pszenna 17,3
Słoma jęczmienna 16,1
Słoma rzepakowa 15,0
Słoma kukurydziana 16,8
Pył drzewny 15,2–20,1
Trociny 19,3
Zrębki wierzby 16,5
Pelety 17,8–19,6
Brykiety ze słomy 17,1
Brykiety drzewne 16,9–20,4

Po zrobieniu z niej pelety - będzie 19-20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chyba "płaczącą" nad Pana wiedzą
Słoma pszenna 17,3
Słoma jęczmienna 16,1
Słoma rzepakowa 15,0
Słoma kukurydziana 16,8
Pył drzewny 15,2–20,1
Trociny 19,3
Zrębki wierzby 16,5
Pelety 17,8–19,6
Brykiety ze słomy 17,1
Brykiety drzewne 16,9–20,4

Po zrobieniu z niej pelety - będzie 19-20



Brakuje jeszcze dla pełnego obrazu kaloryczności takich paliw jak: węgiel kamienny, węgiel brunatny, torf i wspomniane ziarna zboża.
I teraz jako dygresja cytat:
"Słoma. W Polsce w rolnictwie zużywa się zaledwie 60% słomy, ponad 35% (około 7 mln ton rocznie) pozostaje na polach. Można spalać ją w kotłach c.o. Słoma ma mniejszą wartość opałową niż węgiel (średnio 18,7 MJ/kg). Najbardziej racjonalne jest spalanie sprasowanych bloków słomy o wymiarach 0,4 x 0,4 x 0,8 m i wadze 10-12 kg (tak zwanych balotów). Słoma żółta (świeża) zawiera dużo wody i przez to ma mniejszą wartość opałową niż słoma szara (składowana). Świeżo po ścięciu można stosować do celów grzewczych tylko słomę pszenną."

Generalnie wartość opałowa słomy jest tu wyższa od wcześniej podanej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy faktycznie grzaniem peeletem jest tak (prawie) bezobsługowe (orócz uzupełniania zasobnika) jak gaz?
Ponieważ w pobliżu działki nie ma sieci gazowej mam do wyboru:
albo prąd (boję się zwyżki cen i przerw w dostawach)
albo propanem (drogo ale bezobsługowo)
albo paliwem stałym (kłopotliwa obsługa ekogroszku).
Zimą z ekogroszkiem to jeszcze nie jest taki problem bo raz rozpalasz i tylko dosypujesz (i usuwasz popiół) ale poza sezonem aby mieć CWU musisz codziennie rozpalać i wygaszać lub zużywać darmo węgiel.
A pellet z zapalarką i czujnikiem powinien sam się włączać i wyłączać, czy tak jest faktycznie? Jakie są problemy, bo ciężko uwierzyć że jest tanio i bezproblemowo?


Wiadomo że do gazu to troche temu brakuje bo trzeba nie tylko dosypywać do zasobnika ale i wybierać popiół raz na pare tygodni i generalnie przeczyścić kocioł ze 2 razy w roku. Dla mnie osobiście nie stanowi to problemu. A co do zapalarki to faktycznie sama rozpala, nawet jak zabraknie prądu i kocioł się wyłączy to po wznowieniu dostaw sam się rozpala i nagrzewa do zadanej temp. No i oczywiście jest ekologiczniej bo ekogroszek jedyne co ma to eko w nazwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Najprostszy nie zawsze wymierny sosob to kolor. Jasna barwa swiadczy o tym ze w pellecie nie ma zanieczyszczen, jest to dobra metoda oceny jakosci przy pellecie sosnowym, swierkowym bukowym. Natomiast zdaza sie rowniez ze bardzo dobry pellet moze miec ciemniejszy odcien na skutek domieszek ciemniejszych gatunków drewna np.dąb.
Napewno najbardziej miarodanjnym sposobem jest spalenie. Przy paleniu dobrego pelletu z tony powinno powstac 3-5kg popiolu. W trakcie palenia nie powinny sie wydzielac inne zapachy niz te które towazysza spalaniu drewna w kominku.
No i oczywiscie sprawdzony dystrybutor.

Pozdrawiam w razie, gdyby ktos mial wiecej pytan wiele ciekawych odpowiedzi znajdziecie na stronie

www.e-pellets.pl



Dokładnie tak jak powiedział kolega.
Jestem specjalistą w brańży kominkowej i jeżeli chodzi o pellet do kominka to o dobrej jakości świadczy:
1. Barwa (jak wyżej)
2. Twardość (nie powinien się kruszyć jeżeli ściśniemy
3. Po wsupaniu szczypty pelletu do szklanki wody powinien jak najpóźniej opadać na dno - z wiadomych względów.
Jeżeli jest syf w pellecie to odrazu opadnie a co za tym idzie będziemy mieć złej jakości pellet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Problem ze względnie niewielką popularnością pelletu niekoniecznie jest jego nieznajomość wśród ewentualnych nabywców, ale też stosunek ceny do jakości. Pellet jest paliwem dość drogim, a kotły tanie nie są. Co prawda mają swoje plusy, ale sądzę,że na tę chwilę lepiej mimo wszystko wybrać eko-groszek. Ale kto wie co za rok będzie, albo za dwa? Moda na BIO nabiera rozpędu, więc czas pelletu jeszcze nastanie!:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odnosząc się do postu kolegi wyżej, który pytał o miejsce składowania pelletu to myślę, że warto tylko zadbać by to pomieszczenie było w miarę osłonięte od deszczu czy śniegu więc byle jaka "wiata" odpada, ale jeżeli "domek narzędziowy" ma kompletny dach i cztery ściany to myślę, że jak najbardziej wystarczy. Ostatecznie potem położysz worki z przy kotle na noc przed wsypaniem i powinny przyschnąć, gdyby jednak dostała się jakaś wilgoć;)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odnosząc się do postu kolegi wyżej, który pytał o miejsce składowania pelletu to myślę, że warto tylko zadbać by to pomieszczenie było w miarę osłonięte od deszczu czy śniegu więc byle jaka "wiata" odpada, ale jeżeli "domek narzędziowy" ma kompletny dach i cztery ściany to myślę, że jak najbardziej wystarczy. Ostatecznie potem położysz worki z przy kotle na noc przed wsypaniem i powinny przyschnąć, gdyby jednak dostała się jakaś wilgoć;)



Poczytaj lepiej tu :


https://forum.budujemydom.pl/Pellet-t19348....&pid=326803

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jak było już powiedziane bardzo istotny jest kolor peletu. Im jaśniejszy tym lepszy.Warto mieć jednego dostawcę i dobre miejsce do składowania. Wilgoć nie służy zdecydowanie. Jeśli się o tym pamięta nie powinno być problemów z działaniem i funkcjonowaniem kotła.Ja nie narzekam icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podłączę się pod temat bo jestem zielony w tych sprawach. Opłaca się inwestować w ten pellet czy lepiej nie zawracać sobie głowy? Jak to ma się do palenia węglem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witajcie,

ja akurat mam piec CO na węgiel i jak tylko się zepsuje (ma już z 10 lat) zakupię na piec pellet . Oczywiście możemy to wszystko analizować ale idźmy do przodu wraz z postępem przecież w Polsce tworzymy biogazownie ,farmy wiatrowe to czemu jako indywidualny inwestor nie zakupić pieca na ekologiczne ,odnawialne źródło energii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podłączę się pod temat bo jestem zielony w tych sprawach. Opłaca się inwestować w ten pellet czy lepiej nie zawracać sobie głowy? Jak to ma się do palenia węglem?


Pellet jest bardziej komfortowy, a węgięl jest tańszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

oczywiście że tak i jeszcze piec na ogrzewanie pelletem jest bardziej żywotny ponieważ pellet tak go nie niszczy jak węgiel.



Witam

To prawda - ze spalin węgla wytrąca się siarka i w połączeniu z parą wodną (wilgoć wchłonięta przez węgiel z powietrza)
skrapla się zamieniając w kwas siarkowy. W miejscach gdzie spaliny wylatują do komina następuje trawienie stali.
Najpierw rdzewieje przewód kominowy a w następnej kolejności wysiada sam palnik.

Jeśli chodzi o zapalarki w piecach na pellet, to opinie są różne - zależy jaki jest piec.
Czasem zdarzają się awarie, ale w zdecydowanej większości przypadków są to przestarzałe
konstrukcje, które w chwili obecnej zostały już zmodernizowane

Pozdrawiam!

Andrzej Wysocki
_____________________________
eRzecznik pelletów Stelmet: LAVA, OLIMP
Edytowano przez Andrzej Wysocki (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jedna uwaga pellet musi być suchy najlepiej w workach i odpowiednio składowany.



Absolutnie się z Panem zgadzam. Źle składowany pellet, tak jak każdy inny opał absorbuje w powietrza wilgoć,
tracąc w ten sposób diametralnie swoje właściwości opałowe.
Pellety Stelmet pakowane są najpierw w hermetyczne opakowania o następnie każda partia dodatkowo foliowana.
Dzięki temu mamy pewność, że pellet nie straci swoich właściwości podczas składowania, transportu czy przechowywania
przez użytkownika.

Pozdrawiam!

Andrzej Wysocki
_____________________________
eRzecznik pelletów Stelmet: LAVA, OLIMP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a co się dzieję jak pellet jest składowany obok pieca albo innego źródła ciepła?? traci swoje właściwości czy nie??


Cytat

Jak składujesz go niezabezpieczonego to pewnie nałapie wilgoci z powietrza i wtedy traci swoją wartość opałową.


wilgoć obok pieca? icon_eek.gif Edytowano przez vip42 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
właśnie. Chodzi mi że pellet ma jakąś określoną wilgotność. Jeśli będzie składowany obok pieca czy ta wilgotność nie spadnie i jak to wpłynie na właściwości pelletu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a co się dzieję jak pellet jest składowany obok pieca albo innego źródła ciepła?? traci swoje właściwości czy nie??



Witam

W sąsiedztwie pieca wilgotność jest najmniejsza ze wszystkich możliwych miejsc do składowania,
tak więc absolutnie ma ma obawy o utratę właściwości opałowych zwłaszcza jesli jest on składowany
jeszcze w workach. Swoje właściwości opałowe pellet traci poprzez wchłonięcie wilgoci z powietrza.

Pozdrawiam!

Andrzej Wysocki
_____________________________
eRzecznik pelletów Stelmet: LAVA, OLIMP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To takie miejsce obok pieca było bardzo odpowiednim miejscem na składowanie opału. Pellet nie brudzi więc kotłownia czysta. A jeśli chodzi o zapach to jaki to jest zapach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To takie miejsce obok pieca było bardzo odpowiednim miejscem na składowanie opału. Pellet nie brudzi więc kotłownia czysta. A jeśli chodzi o zapach to jaki to jest zapach??


Zapach? Zapach przypomina chłod­ny po­wiew połud­niowe­go wiat­ru, gdy po­wiet­rze sta­je się duszne, cień roz­ległych lasów roz­postar­tych na równi­nach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×