Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
maciejdm1

przed kupnem dzialki budowlanej.

Recommended Posts

Witam wszystkich serdecznie.
Znalazlem swoja upragniona dzialke i teraz nie wiem do konca jak nalezy zalatwiac wszystkie sprawy zwiazane z jej kupnem.
Chodzi mi o to- kto (ja czy sprzedajacy) ma zalatwic sprawy zwiazane ze sprzedaza.
Dzialka w tej chwili musi byc wyodrebniona z wiekszej powierzchni -to chyba zalatwia sprzedajacy?
Czy sa potrzebne jakies mapki i kto je zalatwia?
Do zakupu dzialki bede musial dobrac troche kredytu czy w zwiazku z tym musze miec jakies dodatkowe dokumenty (poza oczywiscie odpisem z K.W.-ale czy ten odpis zalatwiam ja czy sprzedajacy?)
Jeszcze pare pytan odnosnie "sprawdzania" dzialki przed zakupem:
-bylem w gminie -jest ustalony miejscowy plan zagospodarowania -dzialka jest budowlana ,warunki zabudowy spelniaja moje oczekiwania.W sasiedztwie dzialki jest postawionych pare domów -czy musze konicznie sprawdzac dzialke pod katem geologicznym (rodzaj gleby itp)?
-w tej chwili dzialka graniczy z jednej strony z dzialką budowlana a zdrugiej strony z terenem szkoly podstawowej i gimnazjum.sprzedajacy chce jednak zostawic dla siebie pas szerokosci ok. 5 metrów na droge zeby mogl dojezdzac traktorem na swoje pole .droga ta ma znajdowac sie miedzy szkola a dzialka ,która chce kupic.czy moze to miec jakies konsekwencje w przyszlosci?
-czy udajac sie do zakladu energetycznego , wodociagów aby wstepnie dowiedziec sie czy nie bedzie problemu z mediami musze miec jakies mapki itp.?
dziekuje za wszystkie podpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam wszystkich serdecznie.
Znalazlem swoja upragniona dzialke i teraz nie wiem do konca jak nalezy zalatwiac wszystkie sprawy zwiazane z jej kupnem.
Chodzi mi o to- kto (ja czy sprzedajacy) ma zalatwic sprawy zwiazane ze sprzedaza.
Dzialka w tej chwili musi byc wyodrebniona z wiekszej powierzchni -to chyba zalatwia sprzedajacy?
Czy sa potrzebne jakies mapki i kto je zalatwia?


To powinien załatwić sprzedający, czyli zwrócić się do geodety o podział, później przyklepują to w starostwie.
Cytat

Do zakupu dzialki bede musial dobrac troche kredytu czy w zwiazku z tym musze miec jakies dodatkowe dokumenty (poza oczywiscie odpisem z K.W.-ale czy ten odpis zalatwiam ja czy sprzedajacy?)


Mój bank potrzebował MPZP dla mojej, wydzielonej już działki.
Cytat

Jeszcze pare pytan odnosnie "sprawdzania" dzialki przed zakupem:
-bylem w gminie -jest ustalony miejscowy plan zagospodarowania -dzialka jest budowlana ,warunki zabudowy spelniaja moje oczekiwania.W sasiedztwie dzialki jest postawionych pare domów -czy musze konicznie sprawdzac dzialke pod katem geologicznym (rodzaj gleby itp)?


Dobrze by było, czytałem na tym forum o tym, że działki leżące obok siebie, mogą mieść zupełnie inne warunki gruntowe.
Cytat

-czy udajac sie do zakladu energetycznego , wodociagów aby wstepnie dowiedziec sie czy nie bedzie problemu z mediami musze miec jakies mapki itp.?


Mapka od geodety wystarczy i tam powinni ocenić sytuację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chodzi mi o to- kto (ja czy sprzedajacy) ma zalatwic sprawy zwiazane ze sprzedaza.


To wszystko załatwia właśniciel nieruchomości.
Cytat

Dzialka w tej chwili musi byc wyodrebniona z wiekszej powierzchni -to chyba zalatwia sprzedajacy?
Czy sa potrzebne jakies mapki i kto je zalatwia?


To również leży w kwestii sprzedającego, bez podziału nie może sprzedać kawałka z całości. Wszystkie sprawy związane z podziałem, w tym mapki, to jego brocha.
Cytat

Do zakupu dzialki bede musial dobrac troche kredytu czy w zwiazku z tym musze miec jakies dodatkowe dokumenty (poza oczywiscie odpisem z K.W.-ale czy ten odpis zalatwiam ja czy sprzedajacy?)


O to najlepiej zapytać bank. Ja osobiście nie mam pojęcia.
Cytat

sprzedajacy chce jednak zostawic dla siebie pas szerokosci ok. 5 metrów na droge zeby mogl dojezdzac traktorem na swoje pole .droga ta ma znajdowac sie miedzy szkola a dzialka ,która chce kupic.czy moze to miec jakies konsekwencje w przyszlosci?


Wydaje mi się, że nie uda mu się tak podzielić działki, aby zostawić dla siebie pas ziemi o szerokości 5 metrów. Ale mogę się mylić. Innym rozwiązaniem jest ustanowienie służebności przejazdu wzdłuż omawianej działki. Służebność przejazdu polega na tym, że wyznacza się "drogę" z działki i właściel mimo, że to jest jego nieruchomość nie ma prawa w żaden sposób utrudniać przejazdu przez swoją posesję. Warto zainteresować się tym jaką szerokość będzie miała działka po ustanowieniu służebności, żeby potem nie było problemu, bo okaże się że jest bardzo wąsko.
Cytat

-czy udajac sie do zakladu energetycznego , wodociagów aby wstepnie dowiedziec sie czy nie bedzie problemu z mediami musze miec jakies mapki itp.?


Nie wiem czy będziesz wstanie cokolwiek załatwić. Ja właśnie jestem na etapie składania wniosku do energetyki o przyłącze i razem z wnioskiem musiałam złożyć mapkę oraz akt własności nieruchomości. Więc wydaje mi się, że z takim wnioskiem musi wystąpić aktualny właściciel. Samo złożenie wniosku nic nie kosztuje. Jedynie mapki, ale jak chce wydzielać działkę, to takie powinien posiadać. Zakład energetyczny przyśle warunki przyłącza i koszty jakie należy w związku z tym ponieść, jak również umowę, którą należy odesłać w razie podjecia decyzji o przyłączu.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydrukowałem wasze odpowiedzi i dałem koledze, który miał podobne wątpliwości jak maciejdm1. Zatem kolejny człowiek skorzystał. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam kolejny problem z zakupem dzialki.
Wlasciciel chce spisac ze mna przedwstepna umowe zakupu dzialki i wziąść zaliczke, ale jeszcze nie bylo geodety(ma byc 23 pazdziernika ) i dzialka nie jest dokladnie wytyczona.Mysle ze dopoki nie bedzie ona wytyczona nie powinienem podpisywac zadnej umowy.Jestem po slownych ustaleniach jak ma byc wytyczona dzialka i droga, o której wspominalem wczesniej.droga bedzie jednak od strony sąsiadującej dzialki budowlanej -a nie od szkoly.
Druga sprawa to rura kanalizacyjna -otuż wlascicielka sąsiedniej dzialki (córka sprzedającego) pociagnela kanalizacje przez dzialke która chce kupic.zapowiedzialem wlascicielowi ,ze ta rura powinna byc poprowadzona inaczej (nie przez srodek dzialki tylko przy granicy) poniewaz w razie pekniecia beda kopac na srodku mojego przyszlego ogródka.Wlasciciel przyznal mi racje i zobowiazal sie do przelozenia rury , ale chce wczesniej podpisac umowe i wziasc zaliczke.
Prosze o jakies porady jak postepowac dalej -czy podpisac umowe i zaznaczyć w niej jak ma przebiegać rura kanalizacyjna?
Czy czekac aż bedzie dokladnie wydzielona dzialka z mapkami i dopiero dzialac dalej?
prosze o podpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj

Oczywiście propozycja podpisania umowy przedwstępnej w tym przypadku jest jak najbardziej słuszna , ponieważ zawrzecie w niej swoje ustalenia dotyczące : ceny , powierzchni działki którą masz nabyć ( piszecie wtedy że Sprzedający zobowiązuje się sprzedać Ci działkę numer....po podziale geodezyjnym o powierzchni około ..... ) ponieważ jesteście przed podziałem to nie wiecie ile tej działki dokładnie kupisz a geodecie mogą przy podziale wyjść jakieś wachania , najczęściej niewielkie ) poza tym Sprzedający zobowiąże się do przeniesienia rury - ważne aby było napisane że na własny koszt ( co jest zabezpieczeniem dla Ciebie) ustalicie kiedy ma być zawarta umowa notarialna itp.
Pamiętaj w umowach przedwstępnych zakupu nieruchomości - nie występuje forma zaliczki tylko zadatku ( jeśli nie kupisz działki w określonym terminie zadatek stracisz a jeśli Sprzedający odstąpi od umowy musi zwrócić ci zadatek w podwójnej wysokości )
W waszym przypadku - umowa zabezpiecza wzajemnie wasze interesy - więc jak najbardziej radzę wam ją podpisać .

POzdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!
Trochę się już z tego tematu dowiedziałam. Chciałabym jeszcze dowiedzieć się kilku rzeczy, a mianowicie:
Jeżeli kupię działkę za powiedzmy 50 tys to jakie dodatkowe koszty będę musiała ponieść? Ile wynosi podatek? Trzeba będzie jeszcze zapłacić notariuszowi (ile tak średnio?). Co oprócz tego i jakie to są kwoty? Oczywiście tak w przybliżeniu? Jeżeli ktoś się orientuje to proszę o odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam!
Trochę się już z tego tematu dowiedziałam. Chciałabym jeszcze dowiedzieć się kilku rzeczy, a mianowicie:
Jeżeli kupię działkę za powiedzmy 50 tys to jakie dodatkowe koszty będę musiała ponieść? Ile wynosi podatek? Trzeba będzie jeszcze zapłacić notariuszowi (ile tak średnio?). Co oprócz tego i jakie to są kwoty? Oczywiście tak w przybliżeniu? Jeżeli ktoś się orientuje to proszę o odpowiedź.



U nas koszty notarialne (bez zakładania księgi wieczystej) wyniosły 5% wartości działki.
W twoim przypadku całkowite koszta zakupu działki wyniosłyby ok 52.500zł.
Warto wcześniej zorientować się za jakie ceny są realnie sprzedawane działki w tej okolicy (najlepiej mając znajomego notariusza - ponieważ ceny z ogłoszeń mocno różnią się od cen za jakie są sprzedawane działki) i odpowiednio to wykorzystać... icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ciekawy temat. Dowiedziałem się kilku ważnych rzeczy.


Ja też, bo zwróciłeś moją uwagę na ten temat icon_smile.gif Dzięki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Granica tuż przy drodze publicznej. Łącznie drogi z kostki będzie kilkadziesiąt metrów. Będzie, będzie i to całkiem sporo. Zagospodarowanie pozwala na zabudowę działki w 30%, reszta to parkingi i plac zielony 2/5 gruntu. Tylko raczej nie będę z tego korzystał (a płacić trzeba!) skoro 20m od mieszkania jest las przez który dochodzi się do plaży [zedytuje to zdanie jak dojdzie dziecko w rodzinie :)] Liczę się z kosztami, ale chcę uniknąć dużych, bezsensownych miesięcznych wydatków kupując np. niedocieplone, niedogrzane mieszkanie. W okolicy ten sam metraż to czynsz z ogrzewaniem około 600zł-700zł. Fajnie jakbym się zamknął w 'bezczynszowych opłatach' w 350-450zł, do tego 300-400zł za ogrzewanie zimą i już itak wyjdzie się super, bo latem opłaty będą niższe i średnia wyjdzie podobnie. Nawet jakby mi przyszło płacić ciut więcej niż za "czynszowe" mieszkanie to trudno, byle była to opłata za coś co ma sens [porządek, bezpieczeństwo] a nie wywalanie pieniędzy w błoto jak np. gorąca podłogówka bo mieszkanie niedocieplone.
    • W art. 5 ust. 4 Prawa budowlanego stwierdza się, że w przypadku przeniesienia własności budynku i mieszkania, oraz zbycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu zbywca przekazuje nabywcy świadectwo energetyczne. Trzeba jednak dodać, że takie transakcje są nadal możliwe bez świadectwa i zależy to tylko od woli stron umowy. Notariusz nie odmówi sporządzenia aktu notarialnego, jeśli sprzedający nie ma świadectwa, a kupujący go nie zażąda. Nie ma też żadnych sankcji karnych dla właścicieli, którzy sprzedadzą swoją nieruchomość bez certyfikatu energetycznego. Jeśli kupujemy dom czy mieszkanie, powinniśmy jednak domagać się tego dokumentu, żeby oszacować przyszły koszt utrzymania nieruchomości.
    • Właśnie odnośnie tematu dyskusji wczoraj z mężem dokonaliśmy zakupu kuchni na wymiar w Indeco Trójmiasto, z blatem wykonanym z materiału o nazwie Corian. Podobno bardzo praktyczne rozwiązanie. Sztuczny kompozyt, ale wygląda bardzo estetycznie – ogólnie ładnie się prezentuje. INDECO oferuje bardzo bogatą kolorystykę, w zależności od tego jak wyobrażamy sobie naszą kuchnie. My wybraliśmy jasno-niebieski. Fakt jest on trochę droższy niż np. drewno, ale myślę, że warto. Pani w sklepie zachwalała, że jest odporny na zabrudzenia i uszkodzenia a jego powierzchnia jest antybakteryjna. To dla nas ważne, bo mamy małe dzieci.
    • Swoje sprzedałem w listopadzie ub.r. Nie miałem obowiązku. To chyba tylko na etapie uzyskiwania PnB.   To ma też ten mankament, że koszty zarządu będzie trzeba podzielić tylko przez 24. Moją głowę zaprzątałby bardziej ten problem. Tak na boku: będzie tam jakieś ogrodzenie i plac zabaw dla maluchów, czy dopiero potem będziecie się martwić, kto za to zapłaci? Gdzie jest granica nieruchomości? W sensie oświetlania terenu, utrzymania drogi dojazdowej, placu śmieciowego i odśnieżania. Skorzystaj. A kierownika najpierw zapytaj go ostatnią budowę, którą prowadził dla jakiegoś dewelopera. Na razie o nic więcej nie pytaj. Zagraj świadomego nabywcę.
    • Rozumiem, dzięki za rady, na pewno ruszę ten temat z deweloperem. Mam jeszcze sporo do ruszenia przed podpisaniem czegokolwiek, póki co zrobiłem niewiążącą rezerwację i męczę ich od 2 tygodni konkretnymi pytaniami. Pytałem na tyle, że do technicznych pytań dostałem maila i numer bezpośrednio do kierownika budowy bo tak łatwiej i część rzeczy dowiaduje się od niego.   Generalnie bardzo dużo kwestii deweloper pozostawia późniejszej wspólnocie i to ona [czyli teoretycznie my] ma o tym zdecydować, m. in o wyborze późniejszej firmy ochroniarskiej, firmie obsługującej części zielonej itd. Całe "osiedle" ma posiadać jedynie 24 lokale (3 budynki po 8 lokali, z czego kilka usługowych), więc jest szansa, że dojdzie się do konsensusu z właścicielami lokali. Nienawidzę tylko odpowiedzi niekonkretnych, typu "takie jest założenie", "jeszcze nie wiemy", ale na szczęście jest ich niedużo i w mniej istotnych dla mnie aspektach. Głównie trapiło mnie to ogrzewanie oraz izolacja termiczna budynku, bo po prostu się na tym nie znam, a nie chcę bekać później przez kolejnych kilka lat. Technicznie nie jestem "nogą", to na czym się orientuję dosyć dobrze robią dobrze i z głową, ale ja tam biorę poprawkę na wszystko a "takie jest założenie" czytam jako "nie, nie zrobimy tego". Lepiej się nie rozczarować.   ps. jako ciekawostkę powiem, że ludzie potrafią kupić mieszkanie za kilkaset tys. zł (bliżej miliona niż zera) nie widząc nawet prospektu, pomijając już nieruchomość i przelać znaczną część kwoty po 2 dniach... no ale co jak co, nawet jak będzie niewypał to tych ludzi po prostu stać na to...  
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×