Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Hurtownia budowlana: Castorama Bydgoszcz

Recommended Posts

Gość gruf
Jest coraz gorzej. Sprzedawcy wiedzą coraz mniej, a czasami mam wrażenie, że uciekają przed kupującymi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jest coraz gorzej. Sprzedawcy wiedzą coraz mniej, a czasami mam wrażenie, że uciekają przed kupującymi icon_smile.gif


Ten objaw wynika z dużej rotacji wśród pracowników i (zakładam) braku premii za ilość sprzedanego towaru. Po co się starać? To co napisałem wywnioskowałem na podstawie obserwacji w Castoramie na Targówku w Warszawie, ale idea jest wspólna dla całej sieci icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hut
Dlaczego w sklepach Castoramy nie można sfotografować żadnego produktu? Chciałem byc uczciwy zapytałem sprzedawcy, czy mogę. Odpowiedział mi, że absolutnie nie! Więc sfotografowałem komórką udając, że odbieram telefon :) Czy supermarket nie powinien dostosować swoich wewnętrznych przepisów do rzeczywistości multimedialnej jaka nas otacza???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlaczego w sklepach Castoramy nie można sfotografować żadnego produktu? Chciałem byc uczciwy zapytałem sprzedawcy, czy mogę. Odpowiedział mi, że absolutnie nie! Więc sfotografowałem komórką udając, że odbieram telefon icon_smile.gif Czy supermarket nie powinien dostosować swoich wewnętrznych przepisów do rzeczywistości multimedialnej jaka nas otacza???


niestety bo stosują chwyty a to ich świete prawo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale z logiką ma to niewiele wspólnego icon_smile.gif


no ma wiele bo jakim prawem masz miec udokumentowane jaką cene mają na dany produkt jak stosują chwyty ze jak znajdziesz gdzies towar tańszy to zwracają roznice ,nie pozwalają to nie i koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mart
janekluki, dlaczego sympatyzujesz z oszustami? Uważasz, że klient nie ma prawa zrobić sobie dokumentacji swoich praw?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tryt
On tylko pisze jakie ci z "C" mają motywacje. A waszym prawem jest owe motywacje olać i robić zdjęcia do oporu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bodzio
Sporo kupuję w Castoramie. Jest otwarte codziennie, jest duży wybór, w miarę niskie ceny i w miarę dobra obsługa. Jest za mało obsługujących i mają trochę mało wiedzy fachowej. Apro\\\'po fotografowania, to uważam, że to, co widzę mogę filmować . Pewne spostrzeżenia chcę omówić z kimś innym, a bez zdjęcia czy filmu nie sposób. Uważam, że napisy \\\"zakaz fotografowania\\\" poza kościołami i miejscami intymnymi nie mają prawa bytu, nawet w muzeach....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bert
Byłem dzisiaj. Wcale nie dzieje się źle. A w dodatku mają pięknie wysprzątany parking. W innych marketach pełno śniegu, a u nich czysto!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hu LI Peng
Nikt mnie tak nie potrafi wkur... zdenerwować jak obsługa Castoramy! Czasami mam wrażenie, że obsługa tego sklepu jest brana z łapanki!

Ja też ich nie znoszę! W sporej części to ludzie lekko ułomni! Często nie potrafią powiedzieć nic konkretnego na temat sprzedawanych towarów!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gryt
Jakbyś dostawał taką pensję jak pracownicy "C" to też nie urywałbyś sobie rąk!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Serpo
Nikt nie każe im tam pracować! A jeśli już pracują to powinni to robić dobrze. Klient nie jest winny, że jaśnie pan sprzedawca ma problemy egzystencjalne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tego rodzaju sklepy sa dla tych, ktorzy dokladnie wiedza co chca kupic. Jezeli oczekujesz doradztwa lepiej idz do hurtowni specjalistycznej. W marketach jest za duza rotacja pracownikow (z powodu zarobkow) aby oczekiwac pelnej fachowosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Serpo
Opisujesz rzeczywistość... Masz rację! A ja chciałbym doradztwa w marketach, bo tam kupują właśnie ludzie niedoświadczeni!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To se Pane ne da;-) Market, ktory zanadto inwestowalby w pracownikow musialby miec ceny wyzsze niz w innych marketach i szybko by splajtowal;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W moim całym wybudowanym domu - nie ma śladu marketów.
Srubki, pierdołki niby - zawsze miałem taniej (o wiele znacznie) w hurtowniach.
3 razy byłem.
W niedzielę - (ależ mi przykro)
Po worek kleju dla kafelkarza, po cos tam i po cos tam.
Sztuki pojedyncze których wstyd było się w hurtowni budowlanej zaprzyjaźnionej szwędać.
Rury PCV, rynny, drewno, no cokolwiek - kosztowało krocie x 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja bywałam w marketach budowlanych .Bo jak to łatwo robiło się zakupy człowiek macał myślał cudował miał czas i niższą cene (nie zawsze ) ale wybór!:) I co minęło dwa i pór roku jak mieszkam i muszę wymienić krany icon_evil.gif.W kranie przy wannie coś cię rusza przy umywalkach też coś nie tak z tymi pokrętłami a do tego jeden z kranów pękł wzdłuż jednego z boków icon_eek.gif woda sobie tryska na kafle ładnym strumieniem:(. W kuchni mam kran jakiejś polskiej firmy nie chińskiej i ten działa non stop nie raz dostał garem i ciągle jest cały a jak go wypucuję świeci jak psu ........Te chińskie podostawały jakieś dziwne plamy .Nic w tym tygodniu kupuję krany nasze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a ja bywałam w marketach budowlanych .Bo jak to łatwo robiło się zakupy człowiek macał myślał cudował miał czas i niższą cene (nie zawsze ) ale wybór!:) I co minęło dwa i pór roku jak mieszkam i muszę wymienić krany icon_evil.gif.W kranie przy wannie coś cię rusza przy umywalkach też coś nie tak z tymi pokrętłami a do tego jeden z kranów pękł wzdłuż jednego z boków icon_eek.gif woda sobie tryska na kafle ładnym strumieniem:(. W kuchni mam kran jakiejś polskiej firmy nie chińskiej i ten działa non stop nie raz dostał garem i ciągle jest cały a jak go wypucuję świeci jak psu ........Te chińskie podostawały jakieś dziwne plamy .Nic w tym tygodniu kupuję krany nasze:)



mam identycznie.
Natrysk kupiony w Castoramie promocyjny - przeszedł do historii i niebytu.
Czasami trzeba po prostu - nie pożałować kaski -icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ruter
Dajcie już spokój! MArkety budowlane nie są ani dobre, ani złe. Ot zwyczajne sklepy. Jeden towar jest tam lepszy, inny gorszy. Cała filozofia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość parking
na parkingu można spotkać osoby którym daleko do normalnego zachowania !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja uważam, że jak wszędzie - są ludzie i parapety - w castoramie w Raciborzu na przykład obsługa na każdym kroku miła, pomocna.....jak pojechałam za jakiś czas to nawet pani mi powiedziała "dzień dobry"

za to Żory - porażka....tak jak napisałam wyżej....ludzie i .....tutaj Ci drudzy icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie ostatnio ta firma rozłożyła na łopatki - pozytywnie. Kupiłem profile narożnikowe, zapomniałem zapakować do auta i zostawiłem na parkingu. Sztuk 5. Dzień później dla świętego spokoju zapytałem obsługę o profile.
Są - zaraportowane.
Nikt nie gwizdnął z parkingu!
Obsługa nie wstawiła z powrotem do sprzedaży!
Zaraportowane!
Pan z obsługi dał mi z regału!

I druga sytuacja: kilka dni temu.
Szukałem styropianu o określonych parametrach i cenie. Wyszło na to, że właśnie castorama ma najlepszą ofertę, porównując nawet z allegro. Kupiłem 14m3 o godzinie 21:45, a następnego dnia o 13 juz miałem towar na działce.
Co istotne, 14m3 to dla sprzedawców mało. Hurtownie doliczają transport albo w ogóle nie chcą wieźć. Tak było i u mnie. A w castoramie - przywieźli. Koszt transportu 80pln - strefa V - 35 km.

Co do kranów - to producent winien, nie sprzedawca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też sporo rzeczy kupowałam w marketach za czasu budowy - i do nadal jeśli coś potrzebuję to objazdówka po OBI, Castoramie i Liroy Merlin niezbędna .... można trafić fajne promocje ....
jeden towar tańszy , drugi droższy ... jeden lepszy , drugi gorszy .... jak wszędzie ... icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A mojemu znajomemu gwizneli lusterka od auta na parkingu castoramy, było to kilka lat temu. Udał się do ochrony i strzelił karpika (zresztą ja też jak mi powiedział), ochrona nie odpowiada za rzeczy na parkingu ,jeżeli się chce to należy powiadomić policję. Dla mnie to dziadostwo, przyjechałem do sklepu po zakupy, zaparkowałem na parkingu który należy do sklepu i grunt pod parkingiem też należy do sklepu a oni w razie kradzieży mają klienta głęboko w .... czegoś tu nie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamil Franczewski
Dzien Dobry.
Dopisze sie to tego co przytrafilo mi sie w Bydgoskiej Castoramie z dwa tygodnie temu.
Przyjechalem na wakacje do mojej dziewczyny ktora to robila zakupy wlasnie tam.

Byl to srodek tygodnia piekna polska sloneczna pogoda okolo 3PM . Poszlismy na stanowisko plytek byl tam mlody sympatyczny czlopak zalatany ma maxa . Poradzil nam co kupic itp . po chwili w tym samym momencie zalatwial inna sprawe dla kogos innego - jakas faktura itp. ale pozytywnie . Chlopak doradzil nam zamowil jeszcze z magazynu !

Ludzie to robota na dwie osoby conajmniej !

Goracy dzien a klima wylaczona pewnie ze wzgledow dawnoniemieckich i oszczednosciowych co by obsluga nie czula sie komfortowo.

OK poszlismy po odebranie materialow.
Hah typowe polskie klimaty kolejeczki itp.
PRL typowy.

"Dziewczyna" taka z tatu na szyji troszke przy kosci byla tak "mila" i "pozytywnie" nastawiona ze myslaem ze zesikam sie ze smiechu wyzwala klienta przed nami.

Ale dalej idac PRLoskim sytemem delikatnie zapytalem jak najbardziej lagodniej ta kobiete niemila o pomoc i odebranie towarow itp.

Ojeju jaka ona miala usmiechnieta buzie ;-)
Jak bym ja conajmniej okradl wczoraj.

Wiec kochani. Wiecej usmiechu na co dzien.
Do dyrektorow tego obiektu wiecej milosci i rozsadku i wlaczcie klime tez. Dodajcie tez pracowanikow tez do pomocy lub zaplacie im wiecej .


dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Tyle z mojej wypowiedzi zrozumiałeś i wyczytałeś?
    • 1. 400 tys za dom 150m2 z wykońzeniem i wyposażeniem - to kosmiczne pieniądze? 2. "Kilka ostatnich lat życia" - oto próbka subtelności waszej wyedukowanej grupki wszystkowiedzących. No to tylko wspomne - że nikt nie wie, kiedy dostanie łopatą w tyłek, i nie używałbym tego jako argumentu - to tak dostosowując sie do waszej wrażliwości, co by nie zaniżać poziomu elokwencji    Znowu podwyższone ego - mania wielkości. Ciekawe, jak ty sam weryfikujesz ten poziom - psychotesty rozwiązujesz, czy do lustra patrzysz i z zachwytu sie ślinisz?   Aha - PO CO? Zupełnie jak służby - bardziej ich interesuje, po co się coś pisze, niż co?  I dalej o mnie - nic na temat domu. Dziwna skłonność   Następny intelektualista wyedukowany, bajbaga. Elegancja w każdym słowie i geście. Aż pachnie .... No dobra - wyłączam się. Jest was trzech - pewnie na swoim niebotycznym poziomie, wg gawła - na pewno teraz dyskusja bedzie skrzyć się oratorską wykwintnością. Idę grabić liście - grabie i worek - oceniam to towarzystwo na mniej wiecej równorzędne z waszym - bez urazy - chyba kochacie ekologię  a mam jeszcze urlopik i warto sobie pograbić i podumać - na swoim poziomie...
    • Przeczytaj następne zdanie w wypowiedzi Eksperta Pruszyńskiego z cytowanego postu... Czytaj ze zrozumieniem... Nie pisz COŚ aby tylko napisać...
    • Mam takie pytanie do eksperta: czy można docieplić domek z zewnątrz styropianem i jakiej grubości styropianu powinienem użyć. Domek ma ściany wykonane z pustaków żużlowych z całego od środka i z połówki od zewnątrz i zamiast między tymi pustakami być zostawiona izolacja powietrzna został dany styropian o grubości 3 cm. Poproszę o odpowiedz czy mogę ocieplić taki domek z zewnątrz i jakich powinienem użyć produktów do wykonania takiego docieplenia
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...