Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Łazienkowe oszczędności


Recommended Posts

Czy jest sposób na uruchomienie pompy cyrkulacyjnej CWU tylko w czasie, gdy korzysta ktoś z łazienki (WC, zlew). W sumie mam 9 punktów poboru CWU.

Zastanawiam się też, czy przy obiegu cyrkulacyjnym CWU z bojlerem na 200 l, można załączyć w obiegu mały bojler na 30 l przed łazienką, gdzie będę korzystał podczas dłuższej nieobecności innych domowników.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy jest sposób na uruchomienie pompy cyrkulacyjnej CWU tylko w czasie, gdy korzysta ktoś z łazienki (WC, zlew). W sumie mam 9 punktów poboru CWU.


Myślę, że tak, ponieważ elektronika to teraz potęga... I dlatego mówiąc szczerze... to jest chyba zadanie dla dobrego elektronika-informatyka, który zbuduje układ sterujący i odpowiednio go oprogramuje.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Załączanie cyrkulacji w momencie poboru wody mija się z celem dla jakiego została ona zainstalowana. W momencie otwarcia przepływu ciepła woda popłynie rurami tak samo jak w obiegu cyrkulacyjnym tyle, że trzeba będzie poczekać aż dotrze do baterii.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Załączanie cyrkulacji w momencie poboru wody mija się z celem dla jakiego została ona zainstalowana. W momencie otwarcia przepływu ciepła woda popłynie rurami tak samo jak w obiegu cyrkulacyjnym tyle, że trzeba będzie poczekać aż dotrze do baterii.

Wszystko się zgadza, jednak jeżeli od momenty włączenia cyrkulacji do momentu odkręcenia kurka upłynie chwila, to nie stracimy wody, którą musimy spuścić (no, chyba, że komuś nie przeszkadza, to, że woda jest zimna).
Jeśli jednak tak chcielibyśmy sterować cyrkulacją (np. włączając ją razem z oświetleniem w łazience), to warto pomyśleć o silniejszej niż "standardowa" pompce cyrkulacyjnej.
Taki system sterowania miałby poważne wady w przypadku kilku łazienek. Można jednak zastosować inny sposób icon_wink.gif .
W obwodzie ciepłej wody zainstalować czujnik przepływu (np. taki jak w podgrzewaczach przepływowych) + wyłącznik czasowy (takie jak stosowane w wentylatorach włączanych z oświetleniem). Krótkie otwarcie kurka spowodowałoby uruchomienie cyrkulacji i po kilku sekundach (w zależności od mocy pompy cyrkulacyjnej) ciepła woda dotarłaby do kurka.

Oczywiście takie rozwiązania mogą mieć zastosowanie w małych instalacjach, np. w domach jednorodzinnych, natomiast w dużych instalacjach konieczna jest ciągłą cyrkulacja, ewentualnie wyłaczana w czasie nocy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wiedziałem, że warto dać sygnał, co zamierzam zrobić. Dobrze, że mi otwieracie oczy na pewne sprawy. A teraz garść szczegółów technicznych dotyczących konstrukcji, które może lekko rozjaśnią, czemu nie obawiam się różnych spraw pogodowych.   Otóż: Osiem słupów o przekroju 14x14cm stoi w rozstawie co 220cm wzdłuż i w odstępie 2,6 w poprzek. Słupy posadowione są na stopach fundamentowych 40cmx40cm z betonu sięgających na głębokość 80cm (to te bliżej domu), i 115cm (to te dalej od domu). Słupy zbrojone są prętami 4 x fi10 ze strzemionami w rozstawie co 15cm.   Na słupach leżą belki poprzeczne o przekroju 14 cm x 14cm, czyli jak kto nie wie: sa to belki grube, takie na murłaty. Całość spięta jest poprzecznymi belkami o przekroju 14 x 14 (poziome belki - murłaty) za pomocą łączeń ciesielskich i dodatkowo skręcona wkrętami ciesielskimi. Wkrętów jest ... od groma, bo każde ciesielskie łączenie jest ustabilizowane co najmniej trzema wkrętami.    Krokwie o przekroju 7x14cm mają rozpiętość 2,6m od słupa do słupa. Łączenie krokwi do "murłat" zrobiłem za pomocą wkrętów i zaciosów (czy jak zwał). Krokwie są rozłożone co 37cm w osi, co daje rozstaw 30cm w świetle. Tak gęsto i w takim przekroju drewna to nawet chyba stropów się nie buduje, bo tam co prawda szerokość belki jest większa, za jej długość od podpory do podpory jest daleko większa niż te moje 2,6 m.   No więc słuchajcie, sądzę, że ta konstrukcja postawiona jest z dużym zapasem, jeśli chodzi i o przekroje, i o rozstaw słupów, i o rozmieszczenie krokwi. Konsultowałem ten ustrój z konstruktorem i nie ma tu ściemy żadnej.   Ta konstrukcja ma większą nośność niż niejedna połać dachu kryta dachówką, bo tam rozstaw krokwi wynosi i coś koło 90cm, a podparcia krokwi są u mnie co 2,6, podczas gdy w konstrukcjach więźby jest to co jakieś 3m, a znowu słupy konstrukcji więźby stawia się co 4m albo i co 4,5m, bo ludzie nie chcą mieć słupów w pokojach. 
    • Dołóż do tego 800 kg mokrego śniegu. Na metr kwadratowy. Tak jak wspomniałem, nie twierdzę, że to się od razu zawali. Ale trzeba uwzględniać takie obciążenia i mieć na uwadze, że spadek jest minimalny, a powierzchni brak gładkości. Wiec o zsuwaniu się śniegu nie ma mowy. Musi roztajać. Ale wszystko można zaplanować. 
    • Temu zapytałem z czego toto będzie ....Po roku będzie mógł PeZet posadzić dodatkowo na środku tego dachu kaczeńce.
    • Takie rzeczy planuje się  przez budową konstrukcji, zielone dachy "zaczynają" swój ciężar od 50kg/m2 a po kilku latach mogą już ważyć dwa razy więcej ich ciężar ciągle może się zwiększać nawet powyżej 130kg/m2   Co do opadów to nawet deszcz, czy podlewanie skutecznie zwiększa ciężar, odśnieżanie jest trudne, ale możliwe, trzeba jednak ciągle mieć to na uwadze, drewno  na dachu domu jest osłonięte od czynników atmosferycznych, zadaszone nad tarasem  już nie, wilgotność drewna będzie rosła w okresie jesienno-zimowym wraz ze wzrostem obciążenia dachu, degradacja drewna również.     
    • W tym, że przed lotem do Smoleńska też nikt nie widział w niczym problemu.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...