Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
kropeczka_ns

środki czystości a oczyszczalnia

Recommended Posts

Mam biologiczną oczyszczalnię ścieków firmy sotralentz. Chyba tą ale mogę się mylićicon_smile.gif http://www.sotralentz.pl/bio-duo/opis-oczy...zyszczalni.html
Moje pytanie- czy są ograniczenia dotyczące stosowania zwykłych środków czystości w domu ? Czy sa jakies które nie nadają się do takiej oczyszczalni? Studiowałam dzisiaj np etykietę płynu do naczyń ale nie ma tam wprost określenia "biodegradowalny" czy coś podobnego... Jak sparwdzić kupując środki czystości które się nadają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O! To jest temat... zawsze chciałem zadać podobne pytanie icon_smile.gif, ale nie do końca potrafiłem je sformułować icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Większość środków nadaje się do użytkowaniu przy oczyszczalni biologicznej, wyjątkiem są wszystkie wybielacze i płyny dezynfekujące na bazie chloru itp. Trzeba po prostu uważać i nie przesadzać z detergentami co i oczyszczalni i nam wyjdzie na zdrowie. A tak od siebie dodam, że bardzo dobrze sprawdzają się w tej sytuacji produkty marki Frosch nie ma w ich składzie chloru (nawet w tych do czyszczenia wc) tylko skoncentrowany kwas cytrynowy. Oczywiście z tym też nie należy przesadzać, ale przy normalnym użytkowaniu nie zabija naszych bakterii z oczyszczalni.
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W celu zapewnienia prawidłowego działania oczyszczalni wskazane jest używanie środków (piorących, czyszczących, dezynfekujących) nie zawierających fosforanów (np. JELP, Ludwik) oraz chloru i jego pochodnych. Środki te powodują niszczenie i wstrzymanie rozwoju flory bakteryjnej w osadniku, a tym samym obniżają skuteczność działania oczyszczalni. Wyeliminowanie wyżej wymienionych środków z użytkowania w gospodarstwie domowym może stanowić pewien problem, dlatego zalecane jest uzupełnienie i wspomaganie procesów biologiczno-chemicznych w osadniku poprzez dawkowanie biopreparatu (bakterie, enzymy).

Przed rozpoczęciem eksploatacji należy wprowadzić do zbiornika dawkę startową biopreparatu (Sotralentz zaleca Bio7). Zastosowanie jej spowoduje zaszczepienie odpowiedniej flory bakteryjnej w osadniku, a tym samym umożliwi natychmiastowe działanie oczyszczalni.

Biopreparat można wprowadzać przez urządzenia sanitarne w budynku (muszla klozetowa, umywalka itd.) postępując przy tym zgodnie z instrukcją dawkowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szkoda, że zostały wymienione z nazwy tylko dwa środki icon_sad.gif


Przecież napisali Ci na co w składzie masz zwracać uwagę fosforany, chlor i jego pochodne więc trochę poczytasz etykiety, spędzisz pół dnia przed półką z detergentami i na pewno coś znajdziesz. icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

więc trochę poczytasz etykiety, spędzisz pół dnia przed półką z detergentami i na pewno coś znajdziesz. icon_wink.gif


Nie wiem jak Jan_13, ale ja wolę spędzić czas przed półką z książkami icon_smile.gif Tam jest naprawdę co poczytać icon_smile.gif A nazwy byłyby lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja dostałam te bakterie bio ileś od panów którzy mi oczyszczalnię zamontowali i oni mi je zaaplikowali:) Ludwik jak najbardziej ok ale używam tez tabletki do zmywarki, a jesli chodzi o proszek to jelp nie ma szans doprac tego co moje dzieci robią z ciuchami i radzie sobie z tym tylko persil:) fosforany chyba ma...chlorowych wybielaczy nie używam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli z taką oczyszczalnią trzeba jak z jajkiem! Trochę to niebezpieczne jeśli w domu są nastolatki... One z definicji mają wszystko w nosie (one ujęłyby to nieco inaczej), a już przejmowanie się jakimis bakteriami w oczyszczalni... to dla nich pełna abstrakcja icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czyli z taką oczyszczalnią trzeba jak z jajkiem! Trochę to niebezpieczne jeśli w domu są nastolatki... One z definicji mają wszystko w nosie (one ujęłyby to nieco inaczej), a już przejmowanie się jakimis bakteriami w oczyszczalni... to dla nich pełna abstrakcja icon_smile.gif


Oj tak! W starożytnej Grecji wyróżniano cztery żywioły: powietrze, ogień, wodę i ziemię. Później zaczęto jeszcze dodawać tzw. piąty żywioł eter, z którego zbudowane miały być ciała niebieskie oraz sfera gwiazd stałych. Chińczycy od II tysiącleciu p.n.e. wyróżniali pięć żywiołów: wodę, ogień, drewno, metal i ziemię. Japończycy także uznawali, że jest ich pięć: powietrze, ogień, woda, ziemia i piorun.

Biedacy! Nie mieli pojęcia o najpotężniejszym żywiole jakim są nastolatki icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli mają problem z przystosowaniem swoich zachowań do oczyszczalni to zawsze można kibelek na kluczyk i kazać biegać do wychodka icon_wink.gif może poskutkuje icon_biggrin.gif . Jak mojemu nastoletniemu synowi coś nie pasi to zawsze mu daję alternatywę, a że z reguły jest ona taka trochę no... to okazuje się, że jest on bardzo rozsądnym chłopcem i robi dokładnie to czego od niego oczekuję ja. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że on myśli iż to jego decyzja i się mamusi postawił. icon_twisted.gif
Z nastolatkami trzeba sposobem inaczej się nie da, bo za dorośli żeby się nas słuchać, a za smarkaci żeby podejmować samodzielne decyzje.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja już mam maleńką odrobinę więcej niz naście ale chyba w duszy zostałam smarkata bo nie mam weny jakoś strasznie przeżywac mojej oczyszczalni:) jest sobie. Nie śmierdzi nic a nic! To po pierwsze. Ma okropne wysokie plastikowe kominki i dopóki jakieś mi krzaki nie urosną żeby paskudów nie było widać z tarasu nie bede jej lubićicon_smile.gif Ale za to nie mam pojęcia czym jest problem z wywożeniem szamba, jego przepełnianiem się itp i za to brawa dla sotralentza:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

brawa dla sotralentza:)


Tu pełna zgoda. To firma, której produkty obserwuję w działaniu od lat (u znajomych)! Pełen szacunek!!! Dobrzy są!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czyli, mając przydomową oczyszczalnię trzeba uważać!


O "Domestosie" trzeba raczej zapomnieć icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też używam wszystkiej chemii dostępnej ,od czasu do czasu wrzucam saszetkę mikrobeku (2zł) i nie interesuję mnie oczyszczalnia jak na razie (3 rok ) icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje bakterie mają się też niczego sobie tyle, że odżywiamy icon_wink.gif je dopiero od tygodnia więc jeszcze je oszczędzam, ale zmywarka i pralka chodzą normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam biologiczną oczyszczalnię ścieków firmy sotralentz. Chyba tą ale mogę się mylićicon_smile.gif http://www.sotralentz.pl/bio-duo/opis-oczy...zyszczalni.html
Moje pytanie- czy są ograniczenia dotyczące stosowania zwykłych środków czystości w domu ? Czy sa jakies które nie nadają się do takiej oczyszczalni? Studiowałam dzisiaj np etykietę płynu do naczyń ale nie ma tam wprost określenia "biodegradowalny" czy coś podobnego... Jak sparwdzić kupując środki czystości które się nadają?





nie ma żadnych ograniczeń z tego co mi wiadomo ale warto kupić produkty bio-7 takie jak na stronie www.bostorun.pl tam mają produkty biodegradowalne czy jakoś tak icon_biggrin.gif pod te oczyszczalnie nic nie zaszkodzi wejść i zobaczyć icon_smile.gif ja kupuje z tamtąd żel do wc bo jest dobry tabletki do mojej zmywareczki icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale się rozpędziła. W swoim zapędzie odpowiada nawet na wpisy z przed roku, byleby umieścić namiary icon_biggrin.gif

Ciekawe, czy szef obiecał premię czy ……. icon_mrgreen.gif

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie ma żadnych ograniczeń z tego co mi wiadomo ale warto kupić produkty bio-7 takie jak na stronie...



Niestety, moj przypadek jest zywym zaprzeczeniem tych wszystkich teorii.
3 lata temu zainstalowalem oczyszczalnie SOTRALENTZ i 3 lata trwaja debaty na temat "dlaczego oczyszczalnia ciagle nie pracuje". Szczegoly w temacie "SOTRALENTZ i 3 lata nierozwiązany problem".
https://forum.budujemydom.pl/SOTRALENTZ-i-3...lem-t13229.html
Dodam, ze stosuje niezmiennie od 3 lat Bio7 MAX + Bio7 WC zel. Ze srodkow pioracych PERSIL i do naczyn Ludwik. Zadnych Domestosow czy innych wybielaczy. I co? Widac z tego ze ograniczenia sa i to bardzo duze!

A moze ktos z Was ma jakas teorie? Jak narazie firmie SOTRALENTZ brak juz pomyslow (po 3 latach "intensywnych" poszukiwan) wiec odeslali mnie do innej firmy sprzedajacej specyfiki (nie tanie) ktore musze teraz co tydzien aplikowac.
Od tamtego czasu nikt nie raczyl sie odezwac zeby (z samej chociaz grzecznosci) zapytac czy cos to pomoglo.

Taka to jest firma SOTRALENTZ.

Chyba juz zapomnieli o mnie na dobre icon_sad.gif

A tak mnie zapewniali ze "nie zostawia mnie z problemem samego" Edytowano przez fenol (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niestety, moj przypadek jest zywym zaprzeczeniem tych wszystkich teorii.
3 lata temu zainstalowalem oczyszczalnie SOTRALENTZ i 3 lata trwaja debaty na temat "dlaczego oczyszczalnia ciagle nie pracuje". Szczegoly w temacie "SOTRALENTZ i 3 lata nierozwiązany problem".
https://forum.budujemydom.pl/SOTRALENTZ-i-3...lem-t13229.html
Dodam, ze stosuje niezmiennie od 3 lat Bio7 MAX + Bio7 WC zel. Ze srodkow pioracych PERSIL i do naczyn Ludwik. Zadnych Domestosow czy innych wybielaczy. I co? Widac z tego ze ograniczenia sa i to bardzo duze!

A moze ktos z Was ma jakas teorie? Jak narazie firmie SOTRALENTZ brak juz pomyslow (po 3 latach "intensywnych" poszukiwan) wiec odeslali mnie do innej firmy sprzedajacej specyfiki (nie tanie) ktore musze teraz co tydzien aplikowac.
Od tamtego czasu nikt nie raczyl sie odezwac zeby (z samej chociaz grzecznosci) zapytac czy cos to pomoglo.

Taka to jest firma SOTRALENTZ.

Chyba juz zapomnieli o mnie na dobre icon_sad.gif

A tak mnie zapewniali ze "nie zostawia mnie z problemem samego"



To aż niepodobne do S. Centrala cię tak załatwiła, czy może jakiś lokalny przedstawiciel?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To aż niepodobne do S. Centrala cię tak załatwiła, czy może jakiś lokalny przedstawiciel?



Centrala, centrala!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na tym forum pojawia się przedstawicielka S. Może ją zaatakować w sprawie?


A w dodatku chętnie odpowiada na pytania!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...