Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
krzysiek102

Jaka jest różnica pomiędzy glazurą kl. I i II?

Recommended Posts

PEI- klasa ścieralności

Jest to pięciostopniowy system oznaczania odporności okładzin ceramicznych podłogowych na ścieranie. I oznacza najniższą klasę, V- najwyższą, przy czym jest to skala narastająca (różnica wymagań pomiędzy klasami V i IV jest wielokrotnie większa niż II i I ), Do zastosowań przemysłowych i na pomieszczenia ogólnodostępne minimalna zalecana klasa to IV, a do domu na niektóre pomieszczenia o małym obciążeniu III, lub tam gdzie nie poruszamy się w obuwiu nawet II.

To jest cytat z http://glazura.nazwa.pl/?p=22 (swoja drogą fajna strona:) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robię wklejkę z w/w strony, żeby nie trzeba było długo szukać informacji zasadniczej. Ale jest tam wiele innych ciekawostek icon_smile.gif

PEI- klasa ścieralności

Jest to pięciostopniowy system oznaczania odporności okładzin ceramicznych podłogowych na ścieranie. I oznacza najniższą klasę, V- najwyższą, przy czym jest to skala narastająca (różnica wymagań pomiędzy klasami V i IV jest wielokrotnie większa niż II i I ), Do zastosowań przemysłowych i na pomieszczenia ogólnodostępne minimalna zalecana klasa to IV, a do domu na niektóre pomieszczenia o małym obciążeniu III, lub tam gdzie nie poruszamy się w obuwiu nawet II.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na glazurze raczej nie warto oszczędzać,chyba że planuje sie remoncik za parę lat.....
W miejscach najbardziej uczęszczanych/używanych musi być położona klasa I

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pierwszemu uczestnikowi forum prawdopodobnie nie chodziło o klasę ścieralności a o gatunek. I-sza klasa ścieralności praktycznie nie występuje na rynku. Poza tym nie produkuje się takich samych płytek o dwóch różnych klasach ścieralności, występuje natomiast podział na gatunki (zazwyczaj gat. I, II, oraz III).

Klasyfikację płytek na gatunki reguluje wewnątrzzakładowa norma, ustalana przez danego producenta. Oznacza to, że kryteria klasyfikacji mogą być różne u różnych producentów. Ogólnie rzecz biorąc za produkt w I-szym gatunku uznaje się płytki bez wad. Płytki w II gat. mogą posiadać nieliczne wady, tj. pojedyncze wykruszenia naroży, pojedyncze nakłucia, minimalne krzywizny boków, nierażące różnice odcieni itp.

Jest wiele możliwych wad czy uszkodzeń - zazwyczaj wystarczy jedno, by sklasyfikować płytkę jako II gatunek. W przypadku, gdy wady występują pojedynczo, różnice między I-szym a II-gim gatunkiem mogą być trudne do zauważenia. III gatunek charakteryzuje się wadami bądź uszkodzeniami wyraźnie zauważalnymi oraz liczniej występującymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my mamy gres w II gat w którym "wadą" było to że są to płytki o troszke innym wymiarze i nie są idealnie równe. Ponieważ mam prostokątny i ułożyliśmy "w cegiełkę" tych milimetrowych różnic wogóle nie widać, a kolor jest taki sam. Zapłaciliśmy duuuzo taniej icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

my mamy gres w II gat w którym "wadą" było to że są to płytki o troszke innym wymiarze i nie są idealnie równe. Ponieważ mam prostokątny i ułożyliśmy "w cegiełkę" tych milimetrowych różnic wogóle nie widać, a kolor jest taki sam. Zapłaciliśmy duuuzo taniej icon_smile.gif


a nie było problemów z odcieniem bo co sortowacz to inaczej ?
na pudełku jest jego numer obok ocienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie to była cała partia taka, węższa po prostu (nie wiem czemu) Mamy kolegę który ma hurtownię płytek i wyszukiwał nam takie okazje:) Natomiast zdarzyło nam się że do łazienki kupiliśmy płytek "na styk" dokładnie co do jednej sztuki i ..... niestety cztery się uszkodziły. Musiałam dokupić cztery sztuki. I faktycznie tak jak pisze Piotr odcień był na tyle inny że było widać. Na szczęście u nas dało się te akurat inne płytki dać pod brodzikiem więc nie widac ich, ale czesto tak bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie to była cała partia taka, węższa po prostu (nie wiem czemu) Mamy kolegę który ma hurtownię płytek i wyszukiwał nam takie okazje:)


Ech... dobrze jest mieć kolegę w hurtowni. icon_smile.gif Piszę z bo zazdroszczę icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teoretycznie gatunek I od II nie różni się niczym, ale gdyby faktycznie i na prawdę tak było to nikt nie sprzedawałby II gatunku w niższej cenie! Na 1-2 losowo wybranych płytkach w sklepie akurat różnica może być nie widoczna, ale gdy wyłożysz glazurę na ścianie to z pewnością dostrzeżesz albo plamki, albo nie równą powierzchnię, albo brak prostych rogów - to chyba najczestsze spotykane felery...

Nie mniej jednak róznica w cenie jest i jeśli jesteś gotów zaryzykować i kupisz II gatunek nie masz co liczyć na reklamację w stylu - bo ja tutaj mam rysę lub plamkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edwl..... to było nasze główne, olbrzymie źródło oszczędności takie lekko licząc pięciocyfrowe, i nigdy mu się chyba nie odwdzięczymy za to:)
U mnie różnica w cenie była ponad 50%. Na podłodze w kuchni , jadali i hallu- 3 tysiące taniej za płytki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kupowałam płytki do garażu w drugim gatunku -tam aż tak bardzo nie zależało nam aby były idealne . Teraz kupowałam do kuchni i praktycznie wszystkie były ok .Pokusiłam się i kupiłam do łazienki i niestety w tych było sporo felerów w kolorach na płytkach ,musiałam przebierać i mysleć gdzie którą ulokować ,Ostatnia paczka była ok -a akurat zostały takie miejsca gdzie nie musiały być takie . Czyli reasumując moze być różnie icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

kupowałam płytki do garażu w drugim gatunku -tam aż tak bardzo nie zależało nam aby były idealne . Teraz kupowałam do kuchni i praktycznie wszystkie były ok .Pokusiłam się i kupiłam do łazienki i niestety w tych było sporo felerów w kolorach na płytkach ,musiałam przebierać i mysleć gdzie którą ulokować ,Ostatnia paczka była ok -a akurat zostały takie miejsca gdzie nie musiały być takie . Czyli reasumując moze być różnie icon_cool.gif



Dokładnie, nie zawsze warto ryzykować, zwłaszcza w reprezentacyjnych miejscach. Choć muszę przyznać, że oszczędności potrafią byś kuszące... Z innej beczki: ciekawe, dlaczego tak mało mówi się o jakości chemii budowlanej do glazury, odpowiednim jej doborze itp. W końcu od tego zależy, czy najpiękniejsza płytka pierwszego gatunku nie odpadnie po tygodniu. A Wy sprawdzacie, czego używają wasi fachowcy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Długo wahałam się, czy kupić gres 60x60 cm w drugim gatunku, czy 30x30 w pierwszym.
Zaryzykowałam i kupiłam 55% tańszy w drugim gatunku. Z 38 m płytek, ok. 4m miały niewielkie przebarwienia i utłuczone rogi. Glazurnik wykorzystał je na docinki i w pomieszczeniu gospodarczym, gdzie i tak kupiłabym jakieś tanie płytki.
Zmieściłam się w budżecie i mam podłogi, na które nie byłoby mnie stać gdyby były w pierwszym gatunku. Czasem warto zaryzykować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z innej beczki: ciekawe, dlaczego tak mało mówi się o jakości chemii budowlanej do glazury, odpowiednim jej doborze itp. W końcu od tego zależy, czy najpiękniejsza płytka pierwszego gatunku nie odpadnie po tygodniu. A Wy sprawdzacie, czego używają wasi fachowcy?


Ja na tyle ufam mojemu glazurnikowi, że nie sprawdzam. Co kazał to kupiłam. A kleił na glazurnika z mapei 12zł za worek. Trzymie elegancko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • 3 tys też za dużo. Niech nic nie kupuje tylko niech ci da spis potrzebnego materiału i sam sprawdzisz sobie co ile kosztuje, koszt rurki alupexa średnicy 16 kosztuje około 3 do 5 zł za mb. Rura pcv śred 50 dł 2 m to cena około 10 zł. Policzysz i zobaczysz.  
    • Dom, nie blok trzeba będzie kuć, właśnie co do grzejnika zapomniałem spytać - ale napisał mi smsa z korektą że przysiadł i policzył i jednak twierdzi że w 5 klockach powinien się zmieścić z materiałem i robotą, co do listy materiałów to się umówiłem że on kupi co trzeba i da mi paragony a ja mu wtedy oddam. Tak więc ponawiam pytanie - tym razem 5 tysięcy? (tylko niewiem czy doliczał grzejnik) A hydraulik to raczej na fuche
    • Gość Max
      Bzdury właśnie wkopałem kabel nie mam projektu a w warunkach jest tylko że muszę doprowadzić przewód do skrzynki którą stawia elektrownia o której znajduje się licznik i zabezpieczenie tak jak u mnie 40 amper. Warunki przyłącza złożyłem na wniosek Obliczając wstępnie potrzebowali nadużycie i podtrzymaniu ich podpisałem umowę i tam było określony czas gotowości do zdjęcia mam tymczasową skrzynkę przewód kabel przepraszam wkopany w ziemię doprowadzony do skrzynki i właśnie wczoraj mi go podpięli na razie nikomu nic nie słyszałem nic nie robiłem i jest wszystko okej zostało opłacić i podpisać użytkowanie licznika i podobno oświadczenie o prawidłowym wykonaniu instalacji ha ha chociaż jej nie ma.. Mój inspektor oraz kierownik twierdzą że po nowych przepisach nie potrzeba oświadczenie elektryka tylko właściciel może czyli inwestor podpisać oświadczenie o prawidłowym wykonaniu instalacji.
    • Łazienka jest w bloku z wielkiej płyty, czy w domku? Kucie w nośnych ścianach? Te 4,5 tys na materiał to razem z grzejnikiem? Generalnie trochę drogo...
    • 4,5 tys za materiał do wykonania tego co opisałeś czyli wymiana instalacji wodnej, zrobić odpływy od prysznica, pralki, umywalki, montaż odpływu do prysznica (zależy jaki to odpływ), nowy grzejnik i przeniesienie naczynia to uważam stanowczo za dużo. Najlepiej jakby dał Ci listę potrzebnego materiału wraz ceną wtedy będzie można coś bardziej konkretnego napisać. Natomiast co do ceny za robotę można się zawsze potargować  ale jest taka sobie.  Pytanie czy ten hydraulik ma firmę czy chce to zrobić na czarno?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...