Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Dokonując wyboru wielkości i liczby okien dachowych należy wziąć pod uwagę fakt, że powierzchnia okien powinna stanowić około 10% powierzchni podłogi pokoju. Większa liczba mniejszych okien równomiernie rozłożonych na dachu zapewni przy tym więcej światła niż jedno duże okno o tej samej powierzchni.

Aby zapewnić właściwe doświetlenie poddasza i łatwe operowanie oknami należy również wziąć pod uwagę kąt nachylenia połaci dachowej. W przypadku dachów o małym kącie nachylenia bardziej funkcjonalne będą okna dłuższe, natomiast przy dachach stromych - krótsze.

Tylko okna zamontowane na odpowiedniej wysokości spełnią wszystkie funkcje. Okno połaciowe powinno znajdować się na tej samej wysokości, co okno tradycyjne, czyli ok. 90 cm od podłogi. Tylko wtedy można przez nie wyglądać, utrzymując kontakt z otoczeniem zewnętrznym nawet w pozycji siedzącej. Będziemy mogli swobodnie je otwierać i zamykać, a także bez przeszkód korzystać z rolet i żaluzji.

Monika Kupska-Kupis
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 miesiące temu...
Cytat

Jak prawidłowo doświetlić poddasze z wykorzystaniem okien dachowych?




W okresie zimowym nie ma takiej możliwości bez -lukarny, facjaty, wolego oka, itd...........

Ze względu na padający śnieg .Najlepszy system mieszany .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dlatego ja  nie rozumiem histerii że importujemy  średnio 10% prądu po cenie 62 Euro /MWh a produkcja u nas jest 64 Euro/MWh  i do tego syf. Nikt nie  jest od nikogo niezależny w 100%  i trzeba to zaakceptować a nie mieć mentalność jak sprzed 1795 roku., co i tak gówno dało bo doszło do rozbiorów. 
    • Firma sugeruje zasłonięcie ewidentnego swojego partactwa. Płyty g/k nie zostały prawidłowo zamocowane, prawdopodobnie spartaczone jest wykonanie stelażu. Całość do ekspertyzy i całkowitego zwrotu kosztów. Roboty trzeba wykonać od nowa. Być może również źle wykonano szpachlowanie, spoiny nie są bandażowane. Ale bez właściwego stelażu i mocowania końców płyt g/k, nie pomoże nawet Święty Boże, pęknięcia wylezą zawsze. Nawet w budynkach murowanych, o fundamentach ustabilizowanych przed laty.    Żadne naprawianie nie pomoże, to jest fuszerka nie z tej ziemi. To wszystko trzeba zdjąć i robić konstrukcję od nowa.
    • dodałby łyżkę wapna/cementu oraz proszku do pieczenia i byłby gazobetonowe "kulki" na wisiory...
    • Już się zaczyna, bo w Unii porównuje się stawki za kWh w poszczególnych krajach. I tu nasze są wysokie. Co i tak nie oddaje rzeczywistości, gdyż nie ma w nich wszelkich opłat "mocowych" na rozwój fotowoltaiki, na wille Obajtka i cały szereg innych. Dopiero jak się to wszystko podsumuje i obliczy stawkę rzeczywistą... wtedy dopiero się okazuje gdzie jesteśmy i gdzie tkwi nasza ręka. 
    • Witam Forumowiczów,   Mam problem z pęknięciami w nowo powstałym domu. Dom w konstrukcji drewnianej, w środku płyty kartonowo-gipsowe. Dom „składany” w grudniu przez firmę developerska.  Wykończenie w środku (szpachlowanie, gruntowanie, malowanie) wykonane przez inną, zewnętrzną firmę na przełomie marca i kwietnia.  W rogach, na połączeniach zaaplikowany akryl. Zaraz po malowaniu szybko zaczęły wychodzić pęknięcia - pomiędzy sufitem i ściana, ale także pionowe, na łączeniach ścian. Co zrobić? Poczekać aż konstrukcja popracuje? Jak najlepiej to naprawić? Firma sugeruje przyklejenie listewek pomiędzy ściana a sufitem. Nie rozwiąże to pionowych pęknięć... Czy to wina konstrukcji budynku i tego, ze ciągle pracuje czy tez jakieś błędy firmy od szpachlowania?   Będę wdzięczna za wszelkie porady.  Załączam kilka zdjęć.       
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...