Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Mariola

Komin, ale jaki?

Recommended Posts

Projekt przewidywał dla domku jeden komin, w którym będzie przewód dymny i wentylacyjny. Po rozmowach z wykonawcą ustaliliśmy, że postawimy komin gotowy z prefabrykatów z przewodem z keramzytu. Producent oferował gotowy komin (w dobrej cenie) wraz z elementami imitującymi klinkier jako wykończenie widocznej, ponad dachem, części komina. Owe wykończenie było wykonane z barwionego na kolor czerwony betonu.
Niestety nie byłam nim zachwycona.
Mój wykonawca domku zauważył problem. Aby dobudować z klinkieru część komina musiałby utworzyć półkę – podparcie – i na niej układać klinkier.
W efekcie wybrałam metodę tradycyjną. Miła być tańsza. Kupiłam cegłę, klinkier, rury kwaso i termo odporne, oraz wełnę do izolacji komina (rury spalinowej)
Po obliczeniu kosztów sądzę, że lepszym rozwiązaniem byłoby kupienie gotowego zestawu Schiedla bardzo estetyczny z wkładem ceramicznym.
A propos wełny do izolacji kominów, sprzedawcy polecają m.in. wełnę lamelową szklaną, której wytrzymałość na temperaturę wynosi około 300 °C. W kominach gdzie pracuje kominek opalana drewnem następuje spalanie gazów, które osiągają dużo wyższe temperatury wełna lamelowa traci swoje właściwości. Polecane jest przez producentów wełna kamienna, lub wełna do izolacji kominów Schedla – wytrzymuje temp. 600 °C. Koszty izolacji są „trochę” wyższe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uważam, że najlepsze (oprócz oczywiście rozwiązań systemowych) są wkłady kamionkowe. Z pewnoscią cana jest przyzwoita a wytrzymałośc i trwałość na pewno lepsze niż przy wkładach z "nierdzewki".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Równie dobry może być Bolesławie lub Leiher, ale ja gdybym jeszcze raz budowała komin to bym dała Schiedla. Tak zaprojektowała architektka, ale my chcielismy zaoszczędzić bo wszyscy mówili, że Schiedel jest drogi, nie sprawdziliśmy jak wyjdzie cenowo coś innego tylko zaufaliśmy wykonawcy i ... wyszliśmy na tym jak Zabłocki na mydle. Kosztowało nas to drożej niż oryginalny Schiedel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... wyszliśmy na tym jak Zabłocki na mydle.




Ja się nazywam Zabłocki, icon_razz.gif ale nie dam się zrobić w konia. Buduję tak jak w projekcie - SCHIEDLA: icon_biggrin.gif

Chytry dwa razy traci....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak budowałem to z góry założyłem, że będzie Schiedel. Ponadto komis spalinowy jest w szeregu z wentylacyjnymi w związku z tym przyjąłem, że wentylacyjne również będą systemowe. Niczego nie żałuję - komin wygląda jak od linijki a przy tym bardzo wytrzymały i spełniający swoją rolę.
Mój znajomy, który się buduje również chciał zaoszczędzić i zrobił komin spalinowy murowany - oczywiście z wkładem kamionkowym, a spalinowe z tradycyjnej ceramiki. Efekt mizerny. Kominy ceramiczne wentylacyjne mają straszną tendencję do pękania.Tragedia.Powiedział, że żałuje, że nie zainwestował w system.
A koszty? nie takie straszne mając na uwagę efekt końcowy.
icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też mam Schiedla - cenowo wyszło to samo co tradycyjnie. Za schiedla wykonawca wziął mniej niż wziąłby za wymurowanie komina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli nie ma co cudować. Poczytam artykuł polecany przez redakcję ale skoro wszyscy polecają Schiedla...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czyli nie ma co cudować. Poczytam artykuł polecany przez redakcję ale skoro wszyscy polecają Schiedla...




witam , a ja mam dwa kominy z Leier*a i jestem zadowlony,.. z cegly wyjdzie niewiele drozej , i zero gwarancji ... a tutaj z systemowym 30 latek icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, dołączę się do tematu, kominy systemowe to fajna rzecz, robi się szybko i czysto, tylko moje pytanie dotyczy wykończenia komina ponad dachem. Ja chciałbym wykończyć segłą klinkierową (12cm lub 6cm szerokości), w jaki sposób można to zrobić, widziałem gdzieś że robi się taką czapę na kominie systemowym i na tym dopiero muruje się cegłą, tylko czy taka czapa wytrzyma ciężar tak dużej ilości cegieł, czy nie będzie zbyt chwiejny, czy można murować cegłą 12cm będź 6cm szerokości, czy może lepiej na poddaszu obmurować ten komin systemowy segłą na sztorc i później u góry można bez większych problemów wykończyć cegłą klinkierową ?? Jeśli ktoś ma jakieś rozwiązania (zdjęcia) to będę wdzięczny za info.

piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam, dołączę się do tematu, kominy systemowe to fajna rzecz, robi się szybko i czysto, tylko moje pytanie dotyczy wykończenia komina ponad dachem. Ja chciałbym wykończyć segłą klinkierową (12cm lub 6cm szerokości), w jaki sposób można to zrobić, widziałem gdzieś że robi się taką czapę na kominie systemowym i na tym dopiero muruje się cegłą, tylko czy taka czapa wytrzyma ciężar tak dużej ilości cegieł, czy nie będzie zbyt chwiejny, czy można murować cegłą 12cm będź 6cm szerokości, czy może lepiej na poddaszu obmurować ten komin systemowy segłą na sztorc i później u góry można bez większych problemów wykończyć cegłą klinkierową ?? Jeśli ktoś ma jakieś rozwiązania (zdjęcia) to będę wdzięczny za info.

piotr


Obmurowanie komina systemowego można zrobić na dwa sposoby.
1. Na pewnym poziomie (pod konstrukcją dachu) wykonuje się tzw. przeponę zbrojoną na której opiera się później oburowanie komina , przy czym trzeba pamiętać, że cegły "klei się" również do pow. komina więc nie obciążają przepony całym ciężarem ale wspierają się na niej.
W niektórych systemach np. wspomnianym wyżej systemie Leier są specjalne płyty prefabrykowane właśnie pod obmurówkę.
Szczegóły tutaj : System Leier-montaż komina

2. Obmurowanie prowadzi się od stropu ostatniej kondygnacji -lepsze rozwiązanie biorąc pod uwagę, że dach skośny czasami uniemożliwia zastosowanie przepony. W tym przypadku nie musimy ładować klinkieru od stropu. Można do wysokości kondygnacji murować ze zwykłej cegły - przecież i tak będzie tynkowana, a od poziomu dachu można dać klinkier.

Innym rozwiązaniem jest klejenie płytek klinkierowych gr. 1 cm zamiast obmurowania z cegieł klinkierowych gr. 6 lub 12 cm. Odpada wtedy problem obmurowywania komina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

2. Obmurowanie prowadzi się od stropu ostatniej kondygnacji -lepsze rozwiązanie biorąc pod uwagę, że dach skośny czasami uniemożliwia zastosowanie przepony. W tym przypadku nie musimy ładować klinkieru od stropu. Można do wysokości kondygnacji murować ze zwykłej cegły - przecież i tak będzie tynkowana, a od poziomu dachu można dać klinkier.



Ale czy tak można obmurowywać komin od stropu ?? Przecież jest to dość duży ciężar i obciążenie stropu, a tym bardziej jeśli komin jest murowany od stropu i nie ma podparcia od parteru. Czy nie będzie to powodowało pęknięć stropu lub czegoś podobnego ?? Bo można obmurowac na dwa sposoby: pierwszy to cegła murowana na szerokość (12cm) i na sztorc (6cm), i ten drugi będzie najmniej obciążał strop, ale korzystniejsze jest to pierwsze bo komin będzie szerszy a więc i stabilniejszy tylko że nacisk na strop dużo większy.

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam

Jak w głównym temacie.

Dopiero zaczynam. icon_smile.gif Mam fundamenty i kilka cegieł w ścianach. Pojawił się temat komina i - no właśnie i tu pojawiły się koncepcje nie wiem skąd wzięte icon_confused.gif:

Poczytałem, kilka zrozumiałem, ale, no cóż - nadal jestem głupi

Jest tak: w projekcie mogę sobie pozmieniać (no bo mogę) z jednej strony kotłownia z drugiej kominek w salonie, dochodzą jeszcze 3 lub 4 (5) przewody wentylacyjne. Proszę o namiar albo zwykłą odpowiedź na forum:
Jakie są wady i zalety (tradycyjnie i systemowo)? Jakieś uwagi eksploatacyjne?
Jakie są porównania kosztów (tradycyjnie i systemowo)?

Wiecie rozumiecie za dwa tygodnie jest termin kominowy a ja nie wiem o czym "oni" dyskutują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Promieniowanie podczerwone, to po prostu ciepło, które rozchodzi się na trzema drogami. Poprzez promieniowanie, konwekcję  i kondukcję (przewodnictwo) w materiałach stałych.  Podczerwień stosowana jest w medycynie, a w szególności u fizjoterapeutów. Także w inkubatorach dla wcześniaków, w hodowli dla piskląt, warchlaków itp.  Falą elektromagnetyczną jest też światło widzialne, jak i fale radiowe. Wszystko zależy od natężenia i mocy źródła promieniowania.   Koszt instalacji jest niższy od klasycznej podłogówki wodnej. Różnica wynosi kilka tysięcy w zależności od rodzaju systemu grzewczego i zastosowanej izolacji.   Koszt eksploatacji jest niższy z uwagi na niższą temperaturę emisji oraz bezpośrednią kontrolę temperatury. Klasyczna podłogówka musi pracować w temperaturze minimum 28°C. Ogrzewanie na podczerwień ma temperaturę emisji ok. 20 do 23°C. To przekłada się też na niższe zużycie energii.   PC jest tańsza w eksploatacji, ale droższa w instalacji, serwisie oraz konieczności wymiany po kilkunastu latach pracy. To też są koszty ogrzewania! I to nie małe. Praktycznie koszt takiego systemu nigdy się nie amortyzuje. Ogrzewanie na podczerwień jest systemem o trwałości do 50 lat. Nie wymaga serwisowania ani modernizacji. Energię do zasilania można produkować samemu. Komfort termiczny jest nieporównywalny z żadnym innym systemem grzewczym .   Materiał ścian nie jest jakimś wyznacznikiem dla systemu grzewczego. Ważna jest izolacja. Ponieważ system uzupełnia jedynie straty cieplne budynku, to nawet w domu szkieletowym zdaje doskonale egzamin. Właśnie w budynkach szkieletowych ma rację bytu rekuperacja, bo im mniej energii może zmagazynować budynek, to więcej jest jej w powietrzu.
    • Gość Maria
      Mieszkam na znacznym wzniesieniu, naprzeciwko kamieniołomu w którym odbywają się detonacje kruszące kamień. Bywało że mniejsze kamyczki trafiały na moje podwórko. Wstrząsy spowodowane detonacjami powodowały pęknięcia ścian w moim domu. Ratowałam taśmami, lecz po każdym następnym odstrzale, szczeliny się powiększają bądź tworzą się w innych miejscach. Nie wiem do kogo się zwrócić ? czy do Urzędu Gminy gdzie reguluję podatki a skąd nie mogę się doczekać odpowiedzi na propozycję delegowania komisji, czy bezpośrednio do jakiegoś rzeczoznawcy ? Przyznam że mam obawy czy dalsza działalność kamieniołomu nie doprowadzi do tragedii, nie mam też wielkich środków na rzeczoznawcę budowlanego. Jak uzyskać odszkodowanie, dzięki któremu mogła bym zatrudnić fachowca znającego zapobiegawczą technikę budowlaną pękania ścian działowych i sufitu.
    • Pojawienie się pęknięć na ścianach czy stropie budzi zaniepokojenie właścicieli i użytkowników budynków. Najczęściej pęknięcia nie są groźnie, jednak wymagają obserwacji zwłaszcza, gdy nie można jednoznacznie ustalić przyczyny ich powstania. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budownictwob2b.pl/przegrody/baza-wiedzy/sciany-i-stropy/22981-kiedy-rysy-i-pekniecia-na-scianach-sa-grozne
    • Nie uczą. Na pewno nie jest to popularne. To fakt.   A czy tego rodzaju ogrzewanie nie wpływa na zdrowie ludzi? To promieniowanie to przecież fale elektromagnetyczne? Jaki jest koszt instalacji w porównaniu do tradycyjnej podłogówki? Jaki jest koszt eksploatacji w porównaniu do np. do podłogówki + PC? Mniej więcej, procentowo. Pewnie ma też znaczenie z czego postawione są ściany?   Co jeśli jest to szkieletor?
    • Niestety fizyka budowli mówi zupełnie coś innego. Mamy opomiarowane budynki o podobnej wielkości i konstrukcji. Różnią się tylko izolacją do gruntu. Jeden ma 12 cm, a drugi 20 cm styropianu pod wylewką. Koszty ogrzewania w tym słabo izolowanym, są wyższe o ok. 1000 zł rocznie. Jest o co kopie kruszyc... Ogrzewania konwekcyjne nie grzeją ścian. Ściany są zawsze chłodniejsze od powietrza, stąd problemy z wilgocią, która osadza się na nich i stanowi pożywkę dla grzybów pleśniowych, a do tego prowadzi do ich zawilgocenia, a wilgotne przegrody, to większe straty ciepła. Już 4% wilgoci wilgoci w przegrodzie skutkuje 50% spadkiem oporu cieplnego. W przypadku ogrzewań na podczerwień, ściany są cieplejsze od powietrza, a wilgoć w nim zawarta, usuwana jest przez wentylację.  To nie jest magia, a fizyka budowli. Czegoś takiego nie uczą w Polsce...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...