Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

  • 3 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...
Cytat

Najtańsze będą sosnowe, jednak dość szybko ścierają się. Trwalsze są dębowe i z innych gatunków twardego drewna liściastego. Dużo też zależy od jakości samego surowca.



Co ma Pan na myśli pisząc iż zależy od surowca. Chce wykonać schody z drewna sosnowego. Drewno z lasu ok 120 letniego.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co ma Pan na myśli pisząc iż zależy od surowca. Chce wykonać schody z drewna sosnowego. Drewno z lasu ok 120 letniego.


Kurcze! Bardzo celne pytanie! Ciekawe jaka będzie odpowiedź?!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
obaj moi stolarze mówili mi że sosna jest miękka i że o ile nadaje się calkiem dobrze na drzwi wewnętrzne to nie bardzo na np schody. Znam dom gdzie była podłoga z desek sosnowych, i przy dzieciach i psie po kilku latach była bardzo zniszczona, naprawdę. Ja nie decydowałabym się kłaść sosny na to po czym chodzimy czyli schody i podłogi. Sosnę naparwde łatwo jest uszkodzić.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
My mamy schody dębowe, (stopnie) cena z poręczami i furtką .. 7800 zł po "rodzinie"
jestesmy jeszcze na etapie urządzania więc wklejam tylko barierki to stopnie są jeszcze zaklejone icon_smile.gif
Rodzinny stolarz polecał dąb lub drewno egzotyczne.. sosna jest dość miękka...

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co ma Pan na myśli pisząc iż zależy od surowca. Chce wykonać schody z drewna sosnowego. Drewno z lasu ok 120 letniego.



Nie ma większego znaczenia czy to drewno ma 80 lat czy 120 sosna jest materiałem miękkim i nawet stosując lakiery

trudno-ścieralne może dojść do przebicia powierzchni gdy przejdzie się na wysokich obcasach,wypadnie coś z reki albo wnosi meble itd. .

Takie schody wymagają szczególnej ostrożność w trakcie eksploatacji zwłaszcza gdy są dzieci icon_smile.gif

Proponuję -jesion jest tańszy od dębu to dobry materiał i przy zastosowaniu odpowiednich farb i lakierów i ułożeniu odpowiednio słojów w trakcie klejenia są piękne .

Klasy twardości drewna wg JankiKlasa
Twardość Zakres kG/cm2 Zakres MPa
Przykładowe gatunki
I----- drewno bardzo miękkie- poniżej 350 poniżej 34,3---- balsa, osika, topola, wierzba, świerk, jodła, limba
II---- drewno miękkie- 350-500 34,3-49,0---- lipa, sosna, modrzew, jałowiec
III--- drewno średnio- twarde 500-650 49-63,7---- dąb szypułkowy ,sosna czarna, wiąz, orzech
IV--- drewno twarde- 650-1000 63,7-98,1----- jesion, jatoba, teak, majau
V---- drewno bardzo twarde- 1000-1500 98,1-147,1---- grab, grochodrzew (robinia), palisander, cis,
VI--- drewno twarde jak kość- powyżej 1500 powyżej 147,1--- quebracho, heban, kokos, gwajak
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Twardość Zakres kG/cm2 Zakres MPa
Przykładowe gatunki
I----- drewno bardzo miękkie- poniżej 350 poniżej 34,3---- balsa, osika, topola, wierzba, świerk, jodła, limba
II---- drewno miękkie- 350-500 34,3-49,0---- lipa, sosna, modrzew, jałowiec
III--- drewno średnio- twarde 500-650 49-63,7---- dąb szypułkowy ,sosna czarna, wiąz, orzech
IV--- drewno twarde- 650-1000 63,7-98,1----- jesion, jatoba, teak, majau
V---- drewno bardzo twarde- 1000-1500 98,1-147,1---- grab, grochodrzew (robinia), palisander, cis,
VI--- drewno twarde jak kość- powyżej 1500 powyżej 147,1--- quebracho, heban, kokos, gwajak


Dzięki za informację.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My mamy schody dębowe, (stopnie) cena z poręczami i furtką .. 7800 zł po "rodzinie"
jestesmy jeszcze na etapie urządzania więc wklejam tylko barierki to stopnie są jeszcze zaklejone icon_smile.gif
Rodzinny stolarz polecał dąb lub drewno egzotyczne.. sosna jest dość miękka...



Lena_M śliczne schody i bardzo konsekwentne nawiązanie do drzwi icon_smile.gif Czy mogłabyś podpytać waszego stolarza o kolor bejcy? Chyba, że jest to farba... w każdym razie wygląda rewelacyjnie...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My mamy schody dębowe, (stopnie) cena z poręczami i furtką .. 7800 zł po "rodzinie"
jestesmy jeszcze na etapie urządzania więc wklejam tylko barierki to stopnie są jeszcze zaklejone icon_smile.gif
Rodzinny stolarz polecał dąb lub drewno egzotyczne.. sosna jest dość miękka...


PIĘKNE SĄ!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 5 tygodnie temu...
Cytat

Nie ma większego znaczenia czy to drewno ma 80 lat czy 120 sosna jest materiałem miękkim i nawet stosując lakiery

trudno-ścieralne może dojść do przebicia powierzchni gdy przejdzie się na wysokich obcasach,wypadnie coś z reki albo wnosi meble itd. .

Takie schody wymagają szczególnej ostrożność w trakcie eksploatacji zwłaszcza gdy są dzieci icon_smile.gif

Proponuję -jesion jest tańszy od dębu to dobry materiał i przy zastosowaniu odpowiednich farb i lakierów i ułożeniu odpowiednio słojów w trakcie klejenia są piękne .

Klasy twardości drewna wg JankiKlasa
Twardość Zakres kG/cm2 Zakres MPa
Przykładowe gatunki
I----- drewno bardzo miękkie- poniżej 350 poniżej 34,3---- balsa, osika, topola, wierzba, świerk, jodła, limba
II---- drewno miękkie- 350-500 34,3-49,0---- lipa, sosna, modrzew, jałowiec
III--- drewno średnio- twarde 500-650 49-63,7---- dąb szypułkowy ,sosna czarna, wiąz, orzech
IV--- drewno twarde- 650-1000 63,7-98,1----- jesion, jatoba, teak, majau
V---- drewno bardzo twarde- 1000-1500 98,1-147,1---- grab, grochodrzew (robinia), palisander, cis,
VI--- drewno twarde jak kość- powyżej 1500 powyżej 147,1--- quebracho, heban, kokos, gwajak



Przepraszam bardzo ale się tutaj nie zgodzę iż nie ma różnicy czy drzewo ma 80 lat czy 120. Wszystko zależy w jakim tempie drzewo rosło. Jeśli chodzi o dzieci to raczej nie ma to znaczenia. Większe zagrożenie uszkodzenia powłoki drewna ma kobieta w szpilkach i nie ma tu różnicy czy będzie to dąb czy sosna. Jednak decyduje tutaj kwestia finansowa. Jeśli chodzi o lakiery to są dostępne naprawdę dobre gatunki które dadzą naprawdę twardą i odporną powłokę. Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My mamy schody dębowe, (stopnie) cena z poręczami i furtką .. 7800 zł po "rodzinie"
jestesmy jeszcze na etapie urządzania więc wklejam tylko barierki to stopnie są jeszcze zaklejone icon_smile.gif
Rodzinny stolarz polecał dąb lub drewno egzotyczne.. sosna jest dość miękka...


Faktycznie suuuuper!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam
Polecam drewno bukowe.
Schody z tego drewna mają podobną twardość i wytrzymałość do dębowych, a cena jest o kokło 30% mniejsza.
Buk dobrze przyjmuje bejce.


Nie wiedziałem, że buk ma takie właściwości!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
KAROI nie masz racji. Znalazłem w internecie:

Drewno czereśni cenione jest od stuleci. Mocne i elastyczne, o bardzo ładnym, wyrazistym rysunku słojów oraz ciekawej, koniakowej barwie.
Tego rodzaju podłoga przydaje pomieszczeniom wrażenia niezwykłej elegancji, ale i łagodnego ciepła. Coś odpowiedniego dla koneserów.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też mam w planach stopnie bukowe,dechy sobie ładnie leżą wysuszone,ale jak będę miała okazję to je chętnie wymienię ja cześnie ( dla niewtajemniczonych jest to nieszczepiona odmiana czereśni).
ale
tak czy siak schody będą drewniane icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
a ja mam schody jesionowe, ponoć twarde ale parę razy dzieciaczkom coś spadło i są ślady (dosyć brzydkie wgniecenia)icon_sad.gif(( i co teraz?
mam pytanie do pielęgnujących drewniane schody, moje są ciemne (mahoniowe) i po godzinie od sprzątania już osiada na nich kurz, może ktoś zna jakiś skuteczny i dobry środek do pielęgnacji?? a poza tym na schodach (mają 2 lata) widać ślady po odkurzaczu pomimo że szczotka jest specjalna do takich powierzchni a kółka gumowe???
Pomocy:((
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kupując schody ciemne powinna Pani wiedzieć, ze kurz będzie widoczny. Złotego środka niestety nie ma, ale proponuje Pronto do drewna w sprayu.

Co do wgnieceń na stopniach to również rzecz naturalna, jak coś spadnie to w drzewie egzotycznym ślad zostanie. Trzeba uważać, aby nic nie spadało na stopnie. Można użyć bejcy takiego koloru jak stopnie i delikatnie zamaskować. Rysy po odkurzaczu są na lakierze i to on się wyciera i matowieje. Niestety nic nie trwa wiecznie. Ale proponuje przecierać schody ściereczką a nie odkurzaczem. Pronto też nie za często, ponieważ stopnie będą śliskie.

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

Schody dębowe - drewno dębowe! Tylko i wyłącznie!



Nie przesadzałbym z miłością do dębu. Moje są bukowe i nic niepokojącego się nie dzieje. Dębowe od razu kojarzą mi sie z ciężkimi starymi schodami. Buk ma też moim zdaniem ładniejszą strukturę (delikatniejszą) - ale to już jak kto lubi.

Znalazłem w Wikipedii np. takie info
Cytat

Przykładowa twardość mierzona metodą Janki (przy pomocy kulki metalowej o przekroju 1 cm²) przy 15% wilgotności surowca, dla niektórych gatunków drewna wynosi, od najmiększych do najtwardszych:
osika 20 MPa, topola 27 MPa, świerk 28 MPa, sosna 28-30 MPa, lipa 30 MPa, jodła 31 MPa, modrzew 40 MPa, olcha 43 MPa, brzoza 48 MPa, klon jawor 63 MPa, dąb 66-67 MPa, orzech 72 MPa, wiąz 73 MPa, klon 73 MPa, jesion 74-76 MPa, buk 78 MPa, grusza 79 MPa, robinia akacjowa 88 MPa, grab 89 MPa.



Jak się okazuje buk to dobra alternatywa dla dębu a i chyba łatwiej przyjmuje kolorowanie.
Genaralnie pewnie jak dobry stolarz to schody będą długowieczne, jak zły to i dębowe źle przygotuje. Ważne jest też (wyedukował mnie mój wykonawca) jaki to surowiec. Bywa że stolarz używa drewna pozaklasowego czy wręcz opałowego. icon_eek.gif Wtedy schody tanie ale szybko do wymiany.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 rok temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

Albo podłużny po całości i stalowe małe pręty w kątach aby trzymał się na schodach - to dopiero miniona epoka icon_smile.gif




Tak, to już ewidentny przykład uwielbienia minionych lat. Nie poruszam juz kwestii utrzymania takich "chodniczków" w czystości.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
Cytat

Jakiego drewna użyć do wykonania schodów, żeby było efektownie i w miarę tanio?



Schody wykonać można z najróżniejszych rodzajów drewna tak rodzimego jak i egzotycznego. Kolosalne znaczenie ma jakość samego surowca.
Różne rodzaje drewna cechują się nie tylko twardością, ale także barwą, strukturą czy oddcieniami. Poleca aby wyboru nie dokonywać wyłącznie w oparciu o cenę.

Jednocześnie polecam dokument opisujący twardość drewna.

Pozdrawiam,
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 6 miesiące temu...
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

witam
planuje zrobić schody drewniane dębowe w zeszłym roku
zciełem dęba na kawałki 2,7 i na razie leży w korze zastanawiam się czy teraz go nie pociąść na gotowe deski pytałem się stolarzy i każdy mówi co innego a jakie jest wasze zdanie


Przyznam, że tej części Twojej wypowiedzi nie za bardzo rozumiem. icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przyznam, że tej części Twojej wypowiedzi nie za bardzo rozumiem. icon_biggrin.gif




Pytanie raczej retoryczne - równie dobrze można się zapytać - czy samochód kupiony w zeszłym roku ma dalej stać w garażu, czy nim wyruszyć w drogę. Tnij na deski, przesusz i rób te schody.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pytanie raczej retoryczne - równie dobrze można się zapytać - czy samochód kupiony w zeszłym roku ma dalej stać w garażu, czy nim wyruszyć w drogę. Tnij na deski, przesusz i rób te schody.


Wg mnie to powinno brzmieć chciałem w zeszłym roku pojechać na wczasy ale dziś kupiłem samochód i nie wiem czy jechać czy nie icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wg mnie to powinno brzmieć chciałem w zeszłym roku pojechać na wczasy ale dziś kupiłem samochód i nie wiem czy jechać czy nie icon_biggrin.gif




Przechodząc płynnie na temat związany z drzewem/drewnem - jak długo musi leżeć nieokorowane drzewo zanim zgnije i "cudem" będzie nadawało sie tylko na opał?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam Kupiliśmy działkę, projekt, znaleźliśmy (o ironio) wykonawcę. Podpisaliśmy umowę gdzie wykonawca zagwarantował w cenie kierownika budowy.  Co więcej Wykonawca zapewnił, że cena za kierownika budowy" obejmuje dalsze, pozostałe etapy. (Wykonawca dociąga budowętylko do stanu SSO).  Ponieważ jesteśmy laikami (pierwsza budowa w życiu), a domek dla siebie. Dopiero (o zgroro) pod koniec budowy zorientowaliśmy się ze dłużej nie możemy być spolegliwi. Zaczęliśmy domagać się coraz bardziej stanowczo szanowania naszego spojrzenia na prowadzenie prac, budowę, niedociągnięcia i nieprofesjonalne wykonania etapów. Wykonawca (uwaga - z polecenia!) twierdził i pocieszał, ze jest ok (cyt:"panie, ja od 30 lat tak robię i żadem dom się nie zawalił").  Docierając perspektywicznie do zakończenia umowy i poukładania następnych wykonawców zaczęliśmy zapraszać na budowę dalszych oferentów. By po wymiarowali stan rzeczy określili wartość ofert, Okazywało się, ze np chudziak w domu wylany jest tak krzywo/ nierówno, ze nie da się normalnie położyć styropianu. (da się ale zajęło by to koszmarnie dużo czasu = pieniędzy). Poprosiliśmy Fimę z daleka Polski by przyjechała oceniła ile styro betonu trzeba by wyrównać na minimum pod styropian chudziak. Poinformowaliśmy wykonawcę. Poprosiliśmy o uprzątnięcie wewnątrz kompletnego bałaganu (istny "Meksyk").  On obiecał i parokrotnie zaakceptował termin. Co więcej oznajmił że będzie ponieważ dalej będzie ciągnął prace. Przyjechał oferent z daleka (150km w jedną stronę) by dokonać pomiarów. My także stawiliśmy się na budowie. Wykonawcy brak. W budnku kompletny bałagan.... Dzwonię do wykonawcy. Pytam dlaczego nie jest na budowie, dlaczego nie posprzątał...itd? On na to ze przecież jest na budowie.... Ja na to że nieprawda, bo jesteśmy my i oferent (z daleka) więc kłamie. A on powiedział "O..." i zamilkł. Przeprosiliśmy Oferenta,. Ten (kryjąc zażenowanie) pokiwał głową, a nawet powiedział ze rozumie sytuację. Pojechał, wrócił do siebie (150km). Oczywiście bez pomiarów. Przeczuwając, że z tym wykonawcą (potocznie) jest coś nie tak, poprosiliśmy o konsultację innych Wykonawców. Potwierdzili brak profesjonalizmu obecnego, niedoróbki, partactwo. Zrobiliśmy dokumentację. Choć naprawa stanu rzeczy (na szczęście) jest fizycznie możliwa wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami. Jeden z Fachowców poprosił o wgląd do tzw: "książki budowy". W związku z tym poprosiliśmy o takową Wykonawcę. Ten odesłał do Kierownika Budowy. Kierownik zaczął kręcić. Finalnie odebraliśmy książkę od Wykonawcy. Książka okazała się pełna nieścisłości i braków (złe daty, brak dat - jak pisałem wyżej). Poinformowaliśmy wykonawcę werbalnie o naszym niezadowoleniu itd. Ten skwitował, że wstrzymuje prace (...) i czeka na zapłatę za wysłana właśnie mial-em fakturę (za przed ostatni etap,za weźbę pod blachę). Napisaliśmy pismo do wykonawcy o reklamację w trybie rękojmi. (utraciliśmy zaufanie do obecnego  wykonawcy, nie mamy pewności czy naprawił by sprawnie i należycie).  Napisaliśmy o rozliczenie prac, odliczenie od posiadanej przez wykonawcę pokaźnej zaliczki: wad wykonawstwa/ budowy, zniszczenie działki, drogi za którą naprawę musięliśmy wyłożyć własne, dodatkowe środki itd, itd. W między czasie Kierownik Budowy wpadł chybna w panikę i zaczął do mnie wydzwaniać. tak był natrętny że przykuło moją uwagę. A, jak próbował wmawiać mi, że Dziennik Budowy nie jest moją własnością wyprowadził mnie z równowagi. Wprawdzie nie dałem po sobie tego poznać. ale podjąłem działania konfrontujące. Okazało się, że Kierownik próbował wymusić oddanie dziennika podstępem, wmawiając mi nieprawdę.   Dotychczasowy wykonawca nie mogąc pogodzić się z możliwymi konsekwencjami najwyraźniej wpadł w furię. Zaczął jeździć do naszych dostawców/ dalszych wykonawców (m.in blachy na dach) i opowiadać kompletne bzdury, grozić i terroryzować żeby nie udzielali przypadkiem mi dalszych usług.  Ci dalsi dostawcy /wykonawcy w rozmowach telefonicznych powiadomili mnie o tym fakcie. Niektórzy dość mocno przestraszeni. Wyjaśniłem sytuację/ stan rzeczy. Te działania wykonawcy to groźby karalne. Powiadomiliśmy pismem wykonawcę o wiedzy co do jego dalszych praktyk i konsekwencjach z kk.   Nowego Wykonawcę Zastępczego już mamy. Przymierzamy się do zmiany Kierownika (jeszcze się wahamy) Ale! Tu pytanie. Powiadamiać o praktykach i procederze wykonawcy / kierownika budowy Policję i Prokuratora...? Pozdrawiam
    • Kochany, o czym mowa? O jakiej budowie nawijasz? Bo w zwyczajnym życiu, kierownik budowy jest reprezentantem inwestora a nie wykonawcy, Więc albo opowiadasz androny, albo wałkują cię jak chcą, w dodatku za twoje pieniądze, 
    • Co o tym przypadku sądzicie? Wykonawca (firma budowlana) i jej Kierownik budowy. W dużym skrócie. Wykonawca zapewniał w umowie o budowę domu (płatne w etapach za całość) swojego kierownika budowy (w cenie realizacji budowy). Niestety pod koniec budowy okazało się że: Wyszły niedociągnięcia fizyczne, wady inwestycji, które przed nami ukrywano, a my nie byliśmy w stanie ostatecznie i fachowo ich zidentyfikować. (pomogli inni fachowcy). Złożyliśmy już pod sam koniec budowy (na etapie postawionej wieźby) reklamację w trybie rękojmi u wykonawcy. Równolegle niepokojąc się o całokształt poprosiliśmy o wgląd do dziennika budowy. I tu zaczęły się przysłowiowe "schody". Po serii dziwacznych uników, mataczenia, zwodzenia = oszukiwania gdzie jest dziennik cudem go otrzymaliśmy. Po otrzymaniu dziennika budowy, okazało się, że jest w nim na początku data rozpoczęcia budowy na dosłownie parę dni z przed otrzymania dziennika w nasze ręce. (co jest nieprawdą) Faktyczna data (czas) rozpoczęcia budowy to 1/2 roku wstecz (dowody/ zdjęcia itd). W dzienniku przy kolejnych etapach /robotach nie ma dat. Co dzieje się dalej...? Wykonawca zaczyna zachowywać się opryskliwie, oszukuje nas że jest na budowie, choć nie ma go, nic się nie posuwa. Na prośbę uprzątnięcia terenu, pomieszczeń budowanego budynku nie reaguje (przytakuje - nie robi). Umówieni z dalszymi wykonawcami nie możemy przeprowadzić pomiarów naprawy np nierównego chudziaka. Musimy przepraszać oferentów naprawy, umawiać się na kolejne wizyty. Informujemy wykonawcę telefonicznie, że jesteśmy na naszej budowie, a on twierdzi że jest także. (totalny brak szacunku) Lekceważy to o co prosi Inwestor. Zamierzamy zmienić Kierownika budowy. Dlaczego zamierzamy to zrobić? a) prawdopodobnie tzw: kierownik w zmowie z wykonawcą nie działa w naszym interesie. (dostaliśmy kierownika w cenie wykonawcy), prawdopodobnie w ogóle nie bywał przy odbiorach kolejnych etapów. b) zgodnie z umową z wykonawcą nie były nigdy przedstawiane nam protokoły na kolejne etapy budowy (a powinny - takie są zapisy w umowie), Wykonawca po każdym etapie wysyłał fakturę do zapłaty. Żądał bezwarunkowego regulowania należności w ciągu 3 dni. Co myśmy naiwnie robili/ czynili (płacili). c) na wysłane pismo z reklamacją (z tytułu rękojmi - wady fizyczne usługi/ budowy oraz prawne - braku wpisów do dziennika, nieprawdziwa data rozpoczęcia budowy + brak dat przy każdym etapie) wykonawca definitywnie wstrzymał prace. Żąda natychmiastowej zapłaty za poprzedni etap. d) wykonawca (prawdopodobnie nierozsądnie - złośliwie) jeździ po naszych podwykonawcach (następnych etapów budowy/ blachy na dachy) i opowiada głupoty. Terroryzuje ich mówiąc (oświadczając), że będzie je niszczył. Ponieważ Inwestor nie zapłacił za ostatni etap (wieźba pod dach). A, te praktyki wykonawcy to już:"groźby karalne" (KK) e) dodatkowo kierownik żądał bezwarunkowego oddania (natychmiast) dziennika budowy. Twierdził, że to nie nasza (jako Inwestora) własność. Dobre....? Utraciliśmy zaufanie do wykonawcy oraz do Kierownika. Co radzicie Państwo w takim przypadku? Znaleźliśmy wykonawcę zastępczego. Umówiliśmy się na dalsze prace (dokończenie budowy). Ewentualne poprawki i naprawy wad poprzedniego wykonawcy. Co Państwo na to? Zmienić kierownika budowy? Złożyć zawiadomienie (potwierdzenie nieprawdy = kierownik budowy/ wykonawca ) na Komendę Policji?
    • Bez oględzin nawet małego fachowca, nie da rady Ci pomóc. Potrzebne są informacje, których nie ma. Se la v'ie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...