Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
romano

co można bez pozwolenia na budowę

Recommended Posts

Witam,
Mam działkę z wydanymi warunkami zabudowy. Plan był taki, że miałem tego lata zacząć budowę. Wyszło inaczej a mianowicie skończyłem załatwianie na warunkach zabudowy pozwalającymi na budowę domu jednorodzinnego z garażem itd..

Wiem, że nie dam rady załatwić pozwolenia na budowę i zacząć ją przed zimą dlatego chcę przygotować działkę do nowego sezonu i tu mam kilka pytać. Mając tylko warunki zabudowy (pozytywne) czy mogę:
1. ogrodzić działkę płotem
2. postawić szopkę 15 metrów kwadratowych na cele budowy
3. wyciąć drzewo rosnące na linii płotu i w odległości 5 m od planowanego domu (oczywiście pozyskaniu pozwolenia)

Jeśli tak co muszę wcześniej załatwić, jakieś pozwolenia, zgłoszenia prac czy coś innego?

info o działce: działka rolna, grunty IVb i V, warunki zabudowy na domek jednorodzinny, garaż 40mkw, jest dostęp do pełnych mediów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A dlaczego masz nie załatwić formalności i przed zimą wylać fundamenty ? Bradzo jest to realne.

Ad. 1 możesz - na zgłoszenie
Ad.2 patrz ad. 1
Ad. 3 tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 lata temu dostałam w spadku chatkę drewnianą na wsi. Bez wody, bez energii elektycznej. chałupka "zapadła się' co nie co, więc trzeba zrobić nowy fundament. Dach wymaga wymiany-pomyślałam sobie, że może by trochę go podwyższyć i zaadaptować strych. Czy te prace mogę wykonać bez pozwolenia na budowę? A co z energią elektryczną? Słup stoi na działce, wzdłuż działki biegnie wodociąg. Pani w gminie wygłosiła mi taką zamotkę, że teraz nie wiem od czego zacząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

2 lata temu dostałam w spadku chatkę drewnianą na wsi. Bez wody, bez energii elektycznej. chałupka "zapadła się' co nie co, więc trzeba zrobić nowy fundament. Dach wymaga wymiany-pomyślałam sobie, że może by trochę go podwyższyć i zaadaptować strych. Czy te prace mogę wykonać bez pozwolenia na budowę? A co z energią elektryczną? Słup stoi na działce, wzdłuż działki biegnie wodociąg. Pani w gminie wygłosiła mi taką zamotkę, że teraz nie wiem od czego zacząć


Prace zmieniające konstrukcje budynku niesty wymagają zgłoszenia do starostwa powiatowego. A przebudowa więźby dachowej i podwyższenie ścian kwalifikują się jak najbardziej do zgłoszenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie do zgłoszenia a do pozwolenia na budowę. Wszelkie zmiany konstrukcji (podniesienie ścanek kolankowych, ruszanie fundamentu) a przedze wszytskim adaptacja poddasza (zmiana sposobu użytkowania) wymagają projektu i pozwolenia na budowę. Jeżeli nie ma MPZP to będą jeszcze potrzebne warunki zabudowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam! Mam w domu podłogi z desek sosnowych. Jest to podłoga sięgająca historią PRLu. Wykonano ją na belkach (legarach) rozmieszczonych co około 80cm, o czym świadczą gwoździe widoczne w skrajnych deskach. Pozostałe gwoździe są ukryte. Zgodnie z posiadanymi przeze mnie informacjami deski, po wieloletnim sezonowaniu, przekazano profesjonalnej firmie, która wykonała z nich deski podłogowe, normalizując ich grubość przez dwustronne struganie, docinając z szerokości stosownie do surowca i frezując zagłębienie na pióro wzdłuż jednego z dłuższych boków oraz samo pióro wzdłuż drugiego. Ukryte gwoździe zostały wbite albo w kanał na pióro, albo w pióro (nie wiem). Grubość desek, ocenianą przez dziurę po sęku, szacuję na około 3cm. Pod deskami, pomiędzy legarami jest, zdaje się, keramzyt, być może z wierzchu związany betonem. W wielu pomieszczeniach występują obecnie duże szczeliny pomiędzy niektórymi deskami. Ale o ile w większości pomieszczeń jest to kilka szczelin, to sytuacja jest wręcz dramatyczna w kuchni, gdzie szczeliny po kilka milimetrów, nawet do centymetra, występują niemal pomiędzy wszystkimi deskami. Dom jest mój od zaledwie kilku lat. Przed przeprowadzką zleciłem cyklinowanie desek, a szczeliny pomiędzy deskami wypełniono pyłem z ostatecznego szlifowania wymieszanym z czymś (chyba lakierem). W większości przypadków to się sprawdziło, ale wykruszyły się większe wypełnienia pomiędzy deskami. W kuchni natomiast ocalały tylko pojedyncze „fugi”. Musi mieć to związek z tym, że deski akurat w kuchni poruszają się i skrzypią, kiedy się po nich chodzi. Próbowałem zasięgnąć języka, co powinienem zrobić w tej sytuacji. Generalnie propozycji jest kilka: 1) Przykryć deski grubą wykładziną zmywalną – najprostsze i najtańsze rozwiązanie, niestety też najmniej zdrowe i estetyczne, a przez to najmniej pożądane. 2) Rozebrać podłogę i wykonać ją na nowo z tych samych desek (czasochłonne i utrudnione, bo najwyraźniej niektóre deski „idą” łukiem, poza tym logika wskazuje, że materiału mi zabraknie). 3) Rozebrać podłogę, usunąć legary, wykonać wylewkę i dać panele (czasochłonne – wylewka musi „chwilę” poleżeć, zanim przykryje się ją panelami, ale można ją „ustawić” dokładnie na takim poziomie, jaki jest pożądany – wyjaśnienie dalej). 4) Rozebrać podłogę, zagęścić legary, dobrać sklejkę na grubość, położyć sklejkę i przykryć panelami (utrudnieniem jest to, że muszę trafić na tą samą wysokość, co płytki stanowiące niewielką część kuchni, a dokładniej pas około metra po stronie ze zlewozmywakiem i płytą gazową). 5) Rozebrać podłogę, usunąć legary, wykonać wylewkę i położyć płytki na całą podłogę (czasochłonne – wylewka musi „chwilę” poleżeć, zanim przykryje się ją płytkami, poza tym nie do końca mam ochotę na to, by mieć płytki na podłodze w całej kuchni). 6) Przykręcić deski wkrętami do legarów (ryzyko nietrafienia, nieznany stan legarów – z jakiegoś powodu deski się poruszają), większe szczeliny znormalizować frezarką górnowrzecionową (będzie chyba problem z prowadzeniem frezarki i ze skrajnymi odcinkami desek w pobliżu ścian) i wkleić w nie listewki sosnowe, a resztę szczelin i otwory z łbami wkrętów zaszpachlować gotową szpachlą. Chętnie zapoznam się z Waszymi sugestiami na temat tego, co zrobić z ta podłogą oraz szczelinami w innych pomieszczeniach.
    • Takich tanich z sieciówek nie kupowałem, ale wiem, że nie są takie złe jak się może wydawać ostatnio akurat nowy nabytek sobie kupiłem z https://www.toolon.pl/ za kilka stówek to jednakże jest różnica gdy kupiłem taką markową niż te tanie, które nieraz używałem u znajomych.
    • Szybko reagują na potrzeby klientów i za to szanuje firme Meble Bogart   należą się brawa zdecydowanie 😜 ! Pojawia się jakiś trend - zaraz nowa kolekcja mebli albo jej uzupełnienie! Kupuję tam meble do domu i ogrodu od dawna i jestem zadowolona, mogę polecić
    • Ostatnio widziałam spore obniżki cen na stronie Meble Bogart Zakupiłam z mężem stolik kawowy i narożnik do salonu Jesteśmy bardzo zadowoleni i możemy śmiało polecić Wybór był ciężki, bo asortyment jest naprawdę duży.
    • Ostatnio widziałam spore obniżki cen na stronie firmy... Meble Bogart :) Świetna pomoc w dobieraniu wszystkich szafek kuchennych :) Wybraliśmy piękny zastaw "Kuchnia Amelia" :) Szafki są naprawdę pojemne, a do tego wizualnie prezentują się idealnie :) Zawsze marzyłam o kuchni w takim stylu :)   https://www.meble-bogart.pl/
  • Popularne tematy

×