Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Sławomir

Czy okna PCW się wyginają?

Recommended Posts

Tak, ryzyko jest duże. PVC używane do produkcji okien jest bardzo różnej jakości, tak samo jak różnej jakości są pozostałe materiały mające wpływ na statykę i zachowanie okna - przede wszystkim wzmocnienia stalowe.

Dlatego klienci powinni wybierać okna wykonane z wysokiej jakości profili PVC ( najwyższa klasa profili - A, której ścianki zewnętrzne maja grubość 2,8 - 3 mm) oraz , co bardzo ważne wykonane zgodnie z zaleceniami poszczególnych systemodawców profili i posiadające odpowiednie certyfikaty jakości. Bardzo ważnym elementem jest zastosowanie wzmocnień stalowych o odpowiedniej grubości - zalecenia podane są w Aprobatach Technicznych poszczególnych producentów profili PVC.

Ze względu na to, że PVC używane do produkcji okien swoją plastyczność (miękkość) osiąga w już w temperaturze ok. 80 stopni Celsjusza, stal użyta do produkcji wzmocnień musi być odpowiedniej grubości oraz przykręcona wkrętami rozmieszczonymi według wskazań producenta profili.

Ostatnim bardzo ważnym elementem wpływającym na trwałość i możliwość odkształcenia całego gotowego okna jest montaż. Musi on zostać przeprowadzony z zachowaniem wszystkich wskazówek dotyczących montażu okien PVC - czyli, odpowiednia ilość miejsc dyblowania bądź kotwienia, zachowanie dylatacji pomiędzy oknem a ścianą, podparcie ram okiennych w newralgicznych punktach.

Reasumując jakość użytych materiałów do produkcji okna PVC , a później jego odpowiedni montaż mają bardzo duży wpływ na późniejsze funkcjonowanie stolarki i należy to wziąć pod uwagę przed dokonaniem zakupu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy istnieje duże ryzyko wyginania się okien plastikowych?



takie rzeczy się bada... spytaj producenta o następujące parametry wynikające z badań jego okien: 1.odporność na obciążenie wiatrem, 2.wytrzymałość mechaniczna, 3.odporność na otwieranie i zamykanie. ... i bedziesz wiedział wszystko o "ryzyku wyginania". Dodam, że KAŻDY producent ma obowiązek takie badania przeprowadzić na swoich oknach, a więc można zapytać każdego producenta, a potem sobie porównać i wybrać to najmniej "ryzykowne"... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale to chyba musiały by być jakieś okna z Chin icon_rolleyes.gif
Jak montowałem okna u siebie (profile Deceunick) wybrałem najtańsze w okolicy. Z powodu pochylenia mojego domu, ok. 2%, fachowcy upierali się ,żeby okna montować nie do pochyłości domu, a do poziomu. Argumentem koronnym było to, że się pokrzywią jak nie będą zamontowane do poziomu.
Nie zgodziłem się na taki montaż, bo wyglądało by to dziwnie, i zamontowali je zgodnie z pochyłością domu, strasząc utratą gwarancji.
Minęło 8 lat i okna ani drgnęły. Zupełnie nic się nie dzieje.
Wydaje mi się, że o wygięcie okien z PCV trzeba się naprawdę bardzo postarać. Bardziej niż ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pomijając kwestie prawidłowego wykonania samych okien (tu liczy się producent i jego "prasa" ) ważny jest ich prawidłowy montaż i chyba najważniejsze - trzymanie się, rygorystyczne trzymanie się ograniczeń gabarytów wynikających z wybranego systemu profili - i tu znów kłania się producent i jego podejście do wyrobu finalnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każde okno, bez względu na to z jakiego materiału zostało wykonane, ulega ugięciom pod wpływem sił na nie działających, takich jak np. parcie - ssanie wiatru, obciążenia pod wpływem własnego ciężaru, eksploatacyjne czy termiczne. Sztuka polega na tym, aby nie ugięło się więcej niż powinno i aby po ustaniu siły wróciło do swojego pierwotnego kształtu.

W oknach drewnianych, aluminiowych czy stalowych już sam materiał zapewnia odpowiednią sztywność. Inaczej jest w przypadku okien wykonanych z profili PVC, w których sztywność całej konstrukcji okna opiera się przede wszystkim na usztywnieniu (wzmocnieniu) które znajduje się wewnątrz profilu. Najczęściej wzmocnienie to wykonane jest ze stali. Ze względu jednak na słabą izolacyjność termiczną tego materiału, coraz częściej stosowane są wzmocnienia wykonane z kompozytów, które przy podobnej sztywności zapewniają dodatkowo lepszą ochronę przed utratą ciepła.
Ponieważ do jednego profilu PVC można włożyć różne rodzaje wzmocnień różniące się grubością (a co za tym idzie sztywnością) producent okna powinien zapewnić właściwy dobór wzmocnienia do konkretnego okna. Niestety nieuczciwi producenci stosują w całym zakresie produkcyjnym jeden, najtańszy, najmniej sztywny rodzaj wzmocnienia, który nie jest w stanie zapewnić właściwej sztywności konstrukcji i najczęściej wtedy okno ulega ugięciom bardziej niż powinno.

Nie bez znaczenia jest też jakość montażu okna w murze. Właściwe rozmieszczenie i odpowiednia liczba mocowań (zazwyczaj nie rzadziej niż co 70 cm) powoduje, że w ten sposób zamocowana rama okienna praktycznie przyjmuje sztywność muru. Za mała liczba mocowań lub też ich całkowity brak (tzw. montaż "na pianę") powoduje, że siły działające na okno nie są przekazywane do muru ale powodują odkształcenie profili okiennych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niestety nieuczciwi producenci stosują w całym zakresie produkcyjnym jeden, najtańszy, najmniej sztywny rodzaj wzmocnienia, który nie jest w stanie zapewnić właściwej sztywności konstrukcji i najczęściej wtedy okno ulega ugięciom bardziej niż powinno.


Niech mi ktoś napisze, czy tego typu praktyki to tylko polska specjalność, czy bardziej powszechna? Ja mam niestety wrażenie, że tu nad Wisłą mieszkają wyłącznie mistrzowie kombinacji icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niech mi ktoś napisze, czy tego typu praktyki to tylko polska specjalność, czy bardziej powszechna? Ja mam niestety wrażenie, że tu nad Wisłą mieszkają wyłącznie mistrzowie kombinacji icon_sad.gif


W Niemczech jest to raczej nie do pomyślenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W Niemczech jest to raczej nie do pomyślenia!



W Niemczech, Austri...itd.. niestety u nas to jest tak, że firmy kupują profile standardowe z VEKA, SCHUCKO i wzmacniają je czym chcą i tym co jest tańsze. Ale fakt jest faktem, że niektóre bardziej się starają i można trafić na dobre, solidne okno z PVC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale fakt jest faktem, że niektóre bardziej się starają i można trafić na dobre, solidne okno z PVC.


Tylko, które to są???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze, mam okna PCV od lat i nic mi sie nie wygina, albo ja o tym nie wiem. Jak to sie sprawdza? Wiem, ze to glupie pytanie, wiec jak dla laika prosze... Jak sprawdzic czy mam wygiete okno? icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ludzie o co chodzi z ta ekologią??? A okna z drewna są ekologiczne skoro oprócz drewna pełno tam innych środków. Nie wiem jak wogóle można mówić o ekologii przy tworzywie sztucznym. Ten argument powinien nie być brany pod uwagę. Idziemy do stolarza, robi nam okna z drewna, wkleja szyby i mamy ekologię. Edytowano przez gites (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odnośnie ekologii, to BUdvar produkuje okna bez domieszki ołowiu i nie korzysta z odpadów poprodukcyjnych. Dla mnie to akurat jest bardzo ważne, przez całe życie wiekszość z nas truła się blokowym azbestem, więc teraz uważam co kupuję i montuję w swoim mieszkanniu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odnośnie ekologii, to BUdvar produkuje okna bez domieszki ołowiu i nie korzysta z odpadów poprodukcyjnych. Dla mnie to akurat jest bardzo ważne, przez całe życie wiekszość z nas truła się blokowym azbestem, więc teraz uważam co kupuję i montuję w swoim mieszkanniu!!




Bez urazy...
Ale korzystanie z odpadów po- czy około- produkcyjnych jest działaniem jak najbardziej ekologicznym,gdyż mniej odpadów ląduje na wysypiskach śmieci ....

Teraz większość materiałów używanych do produkcji okien podlega recyklingowi ( na prawie wszystkich nowych oknach jest taka informacja ),w przyszłości po zdemontowaniu będą one ponownie przetwarzane ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odnośnie ekologii, to BUdvar produkuje okna bez domieszki ołowiu i nie korzysta z odpadów poprodukcyjnych.



trigga 8 nie pierwsze to forum, w którym próbujesz zareklamować wyroby pewnej firmy icon_biggrin.gif. Problem w tym, że robisz to w sposób hm... Nierozsądny icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif (jak ja jestem delikatny). Tylko w tym jednym zdaniu aż dwa razy podajesz informacje mocno nieścisłe.

Pierwsza, to produkcja okien "bez domieszki ołowiu". Ołów jako taki nigdy nie był wykorzystywany do produkcji kształtowników okiennych z PVC. Stablizatory używane w ich produkcji były i są solami ołowiu, a ich szkodliwość dla zdrowia w trakcie używania okna przez nabywcę jest mniej więcej taka, jak kryształowego kieliszka, (który było nie było wykonany jest ze szkła z domieszką związków ołowiu), w trakcie toastu łódką Bols icon_biggrin.gif . I tu muszę się przyznać, że przy całej mej miłości do okien PVC nigdy nie przyszło mi do głowy ich całowanie, lizanie, zjadanie czy też gotowanie, a łódeczką się pływało, z kryształów też icon_biggrin.gif Czy ja od tego umrę???!!! Matko jedyna...

Sprawa druga, to "nie korzystanie z odpadów". Nie wiem co masz na myśli mówiąc odpad, to raz, a dwa czytając takie zdanie wiem, że pojęcia nie masz o treści normy PN-EN 12608:2004, w której określone są definicje tzw. własnego materiału wtórnego (pkt 3.9.3), obcego materiału wtórnego(pkt 3.9.4) z podziałem na ERMa (pkt 3.9.4.1) i ERMb (pkt 3.9.4.2), materiał z recyklingu (pkt 3.9.5) z podziałem na RMa (pkt 3.9.5.1) i RMb (pkt 3.9.5.2). Który z tych materiałów jest według Ciebie "odpadem" jako, że wszystkie pochodzą z przetworzonych wyrobów z PVC-U i wszystkie zgodnie z normą można stosować w produkcji kształtowników okiennych?

W związku z tym, że Budvar nie produkuje samodzielnie kształtowników okiennych, a kupuje je od firmy Profine, właściciela marki Trocal i KBE, muszę zadać to pytanie. Wiesz jaka jest receptura produkcji wszystkich odmian kształtowników w obu systemach, których Budvar używa do produkcji stolarki okiennej? trigga 8, dasz głowę, że Profine nie używa do produkcji swoich kształtowników, materiałów określonych np. jako ERMb lub RMb?

Lepiej nie dawaj, a definicje z normy przeczytaj i potem ludziom spokojnym z muskóf nie rup fody. Proszę! icon_biggrin.gif
A swoją drogą Budvarze nie pierwsza to forumowo-reklamowa wpadka, więc wniosek jeden: Marketerzy też powinni wiedzieć to i owo o tym i owym icon_biggrin.gif

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odnośnie ekologii, to BUdvar produkuje okna bez domieszki ołowiu i nie korzysta z odpadów poprodukcyjnych. Dla mnie to akurat jest bardzo ważne, przez całe życie wiekszość z nas truła się blokowym azbestem, więc teraz uważam co kupuję i montuję w swoim mieszkanniu!!


Jak czytam takie posty to juz od razu wiem jakie okna omijac szerokim lukiem. Jezeli ktos ma potencjalnych klientow za idiotow to czy mozna od niego oczekiwac dobrego serwisu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytajac wypowiedzi o "ekologii" dam za przykład pewnego rodzaju analogię - w supermarketach nie rozdaje się torebek foliowych bo to niby walka na rzecz ekologii, ale za kilkanaście groszy proszę bardzo icon_smile.gif. Teraz wracamy do okien.
W procesie podukcyjnym nie ma mowy o ekologii ponieważ zawsze w pewien sposób dajemy w kość naturze. A te okna nie ulegną samozniszczeniu i tu się koło zamyka. Nie wiem co dodaje się do masy PVC w procesie produkcyjnym ołów, wapń czy co innego, ale to i tak z ekologią nie ma nic wspólnego. Najwyżej można powiedzieć, ze to mniej szkodzi albo bardziej jak się w końcu nagrzeje albo utleni albo zajdzie inna reakcja, w wyniku której do atmosfery, a raczej szybciej do pomieszczenia ulotnią się substancje szkodliwe dla człowieka. Jak się czymś zatrujemy to co nam po ekologii.
Teraz o wyginaniu - co to za bzdety z tym wyginaniem - jak jest wadliwie zrobione+zamontowane to się może najwyżej wypaczyć. Słowo wyginanie kojarzy mi się z bardzo dużym odkształceniem, na które w profilach okiennych nie ma miejsca bo szyby by pękały. Nie ma miejsca to znaczy - nie ma prawa się zdarzyć. Skoro profile się dodatkowo wzmacnia i sam profil z racji swej konstrukcji przenosi pewne obciążenia to co tu ma się wyginać. Na słońcu chyba nie spłynie bo to nie kilkaset stopni. Edytowano przez gites (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy ta pełnowartościowość profili PVC jest naprawdę taka ważna. O ile jestem w jakimś stopniu przekonana, że bezołowiowość jest ważna o tyle ta pełnowartościowość nic mi nie mówi. Dlaczego to dla niektórych jest takie ważne i co to oznacza tak naprawdę dla zwykłego śmiertelnika, nie mającego pojęcia o oknach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ludzie o co chodzi z ta ekologią??? A okna z drewna są ekologiczne skoro oprócz drewna pełno tam innych środków. Nie wiem jak wogóle można mówić o ekologii przy tworzywie sztucznym. Ten argument powinien nie być brany pod uwagę. Idziemy do stolarza, robi nam okna z drewna, wkleja szyby i mamy ekologię.


Ale z drugiej strony ciągle czytam że cholernie ekologiczne jest wycinanie drzew aby zrobić okno, drzwi, czy co tam jeszcze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kłopot z ekologią zacznie sie dopiero jak ludzie zaczną wymienic masowo okna PVc, problem z ich utylizacja bedzie dużo wiekszy niż z oknami drewnianymi masowo wymienianymi w latach 90"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kłopot z ekologią zacznie sie dopiero jak ludzie zaczną wymienic masowo okna PVc, problem z ich utylizacja bedzie dużo wiekszy niż z oknami drewnianymi masowo wymienianymi w latach 90"



Ekologia ekologią a my brniemy w inny temat. Mowa była na początku o wyginaniu się okien z PVC a tu wkroczyła nam ekologia. Czy wniosek jest taki, że z kazdego tematu można przejść na ekologię??. Produkcja okien - pytanie o ekologię, konserwacja - pytanie o ekologię, recykling - pytanie o ekologię. Nie za dużo tej ekologii tam, gdzie jej faktycznie nie ma?

Wróćmy do tematu wyginania/odkształceń okien z PVC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy istnieje duże ryzyko wyginania się okien plastikowych?


Gdy zamawialem swoje okna oczywiscie z pvc to mialem do wyboru jednoskrzydlowe biale albo dwu skrzydlowe w kolorze (przy takich samych gabarytach). Dlaczego tak? Producent przedstawil to tak: ze nie podejmnie sie ryzyka robiac w kolorze jednoskrzydlowe bo bardziej sie nagrzewaja i wypaczaja (mowa tu nie oknach malych) w porownaniu z bialymi. Ze wzgledow estetycznych wybralem jednoskrzydlowe. natomiast jezeli chodzi o Pb to nie zawieraja (tak pisze na foli ochronnej) sa robione na profilu DECCO 6 komorowym. Zawartosc Pb a raczej brak Pb w profilu ma za zadanie miedzy innymi to aby profile biale nie zolkly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gdy zamawialem swoje okna oczywiscie z pvc to mialem do wyboru jednoskrzydlowe biale albo dwu skrzydlowe w kolorze (przy takich samych gabarytach). Dlaczego tak? Producent przedstawil to tak: ze nie podejmnie sie ryzyka robiac w kolorze jednoskrzydlowe bo bardziej sie nagrzewaja i wypaczaja (mowa tu nie oknach malych) w porownaniu z bialymi. Ze wzgledow estetycznych wybralem jednoskrzydlowe. natomiast jezeli chodzi o Pb to nie zawieraja (tak pisze na foli ochronnej) sa robione na profilu DECCO 6 komorowym. Zawartosc Pb a raczej brak Pb w profilu ma za zadanie miedzy innymi to aby profile biale nie zolkly.



Zadajmy sobie pytanie 1 - jak bardzo musi nagrzać się powierzchnia profili okiennych by groziło to wypaczeniem. Pytanie 2 - czy inny kolor niz biały może być przyczyną tak dużej różnicy temperatury????? Nie sądzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja sądzę, że może być
tym bardziej, że profile są wzmacniane,
ciemny kolor może wzmóc pracę profili pod wpływem temperatur
pewnie tym bardziej u wątpliwej jakości profili

ale ja sięna tym nie znam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a ja sądzę, że może być
tym bardziej, że profile są wzmacniane,
ciemny kolor może wzmóc pracę profili pod wpływem temperatur
pewnie tym bardziej u wątpliwej jakości profili

ale ja się na tym nie znam




Wszystko się zgadza, tyle, że bez podawania wartości temperatur przy których następuje odkształcenie możemy sobie pogdybać. Nie mówię, że to zaraz musi być rama w kolorze ciemnego brazu lub czerni. Poza tym skoro PVC jest takie wrażliwe na temperaturę to i białe profile powinny spłynąć latem a szyby pękać. A tak się nie dzieje. Dopiero temp. +70-100 i więcej jest zagrożeniem.

Nie mówię, że temperatura to czynnik mało istotny, ale "wyginać" to za mocne słowo. Mam lekki artykuł na ten temat, który w w tym artykule został poruszony a nie zgłębiony. Nie mniej jednak na początek można się skusić by potem nie panikować. Wszak to projektanci czuwają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zadajmy sobie pytanie 1 - jak bardzo musi nagrzać się powierzchnia profili okiennych by groziło to wypaczeniem. Pytanie 2 - czy inny kolor niz biały może być przyczyną tak dużej różnicy temperatury????? Nie sądzę


To w takim razie prosze wystawic na slonce kartke w kolorze ciemny braz (bo z regoly takie sa koloru okna) i w bialym, odpowiedz jest chyba znana. Dla jasnosci napisze ze nie mam na mysli wszystkich okien w domu bo wadomo ,ze te od polnocy czy od zachodu beda mniej sie nagrzewaly niz te od poludnia czy od wschodu szczegolnie latem.

Cytat

Wszystko się zgadza, tyle, że bez podawania wartości temperatur przy których następuje odkształcenie możemy sobie pogdybać. Nie mówię, że to zaraz musi być rama w kolorze ciemnego brazu lub czerni. Poza tym skoro PVC jest takie wrażliwe na temperaturę to i białe profile powinny spłynąć latem a szyby pękać. A tak się nie dzieje. Dopiero temp. +70-100 i więcej jest zagrożeniem.

Nie mówię, że temperatura to czynnik mało istotny, ale "wyginać" to za mocne słowo. Mam lekki artykuł na ten temat, który w w tym artykule został poruszony a nie zgłębiony. Nie mniej jednak na początek można się skusić by potem nie panikować. Wszak to projektanci czuwają.


Dla przykladu podam ,ze gdy temperatura w sloncu wynosi 30 C to szyna kolejowa nagrzewa sie do prawie 50 C (a bywalo ze tem dochodzila do 60 C), a najwieksza temperatura jest w godzinach popoludniowych.
To ze czuwaja projektanci to sluzna uwaga, moze producent wiedzial o tym wiec nie proponowal mi jednoskrzydlowych z uwagi na jakies wytyczne odnoszace sie do wymarow .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To w takim razie prosze wystawic na slonce kartke w kolorze ciemny braz (bo z regoly takie sa koloru okna) i w bialym, odpowiedz jest chyba znana. Dla jasnosci napisze ze nie mam na mysli wszystkich okien w domu bo wadomo ,ze te od polnocy czy od zachodu beda mniej sie nagrzewaly niz te od poludnia czy od wschodu szczegolnie latem.



Nie neguję tego bo to oczywiste i jedno słowo "owszem" tu wystarczy. Każdy prawie ma przy oknie termometr, ale 60 stopni w słoncu to jeszcze nie warunek konieczny wypaczenia (czy nazwijmy to naruszenia stabilności ramy okiennej).



Mówię raczej o tym, ze projektant przy zdrowych zmysłach nie położy głowy na pieniek i nie obsadzi okien z ciemnymi ramami tam, gdzie ewidentnie mogą się nagrzać "do czerwoności". Jeżeli tak by się miało zdarzyć, to z pewnością konstrukcja okna będzie odpowiednio przygotowana na takie obciążenia. I tak dodajmy tu słowo hipotetycznie, bo nie moge sobie wyobrazic by warunki pogodowe w Polsce mogły prowadzić do takich zagrożeń dla "stolarki" okiennej.

Artykuł w pdf porusza również takie zagadnienie jak nagrzewanie nadmierne okien w miejscach graniczących z parapetami etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy istnieje duże ryzyko wyginania się okien plastikowych?



Panowie sobie dyskutujecie nie bacząc na to, że pytający zadał "średnio" mądre pytanie okienne, a odpowiedź na nie jest bajecznie prosta.

Każda konstrukcja budowlana mająca kontakt z zewnętrznymi warunkami atmosferycznymi "wygina się". Choćby pod ciśnieniem parcia wiatru. Problem w tym czy odkształcenie jest trwałe, czy nietrwałe. Podobnie będzie z podatnością kształtowników i całej konstrukcji na działanie różnic temperatur. Każdy kształtownik się (wygnie) odkształci, pytanie o ile i czy "na zawsze". Zresztą, to się bada:-). Laboratoria sprawdzają np. podatność kształtowników na skurcz albo zachowanie konstrukcji okiennych pomiędzy różnymi klimatami.

Czasami warto zadać pytającemu "pytanie dodatkowe", bo inaczej można latami dyskutować o przysłowiowym maryjnym zadku.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje okna PVC skrzypią kiedy świeci na nie słońce, więc coś się z nimi dzieje pod wpływem wysokiej temperatury. Oby to wytrzymały icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moje okna PVC skrzypią kiedy świeci na nie słońce, więc coś się z nimi dzieje pod wpływem wysokiej temperatury. Oby to wytrzymały icon_biggrin.gif



Jeśli okna nie są odkształcone to najprawdopodobniej trzeba je przesmarować na zawiasach oraz dokonać regulacji i problem zniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pełna zgoda, tylko że: 2 - jak ustanowi u notariusza służebnośc drogową do działki, to drogi fizycznie nie musi robić, faktem jednak jest, ze jak droga(i zjazd) fizycznie będzie to podniesie to wartość działki przy sprzedaży 3 - tutaj tak samo jak wyżej - wystarczy podczas podziału działki wpisać służebność przesyłu mediów, nie trzeba chyba od razu budować przyłączy...to mogą być spore koszta, ale tak jak wcześniej napisałem, podniosą one wartośc działki. I jedno i drugie. Zrób drogę - wykorytować, na dół może być gruz, z góry zagęścić drobniejszą frakcją, żaden żużel, bo ta droga ci zniknie za jakiś czas.... Koniecznie też załatw sprawy od strony formalnej (notariusz - służębność przechodu,przejazdu, mediów), bo kiedyś możesz się mocno zdziwić...
    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...