Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

rosa na płytkach w łazience


Recommended Posts

Mam problem z płytkami w łazience, które zostały niedawno położone. Po miesiącu zaczeły pojawiać się krople rosy. W domu jeszcze nie mieszkamy. wiec z łazienki nikt nie korzysta. Czy powinnam się tym martwić czy to jest tylko efekt wysychania kleju ? jesteśmy zaniepokojeni.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli dobrze odbieram to nowy dom - możne to jeszcze wilgoć oddawana przez mury nowo budowanego domu ? a jaka wentylacja ? grawitacyjna czy mechaniczna - bo jak mech. to może podkręcić dla szybszego osuszenia ścian -- jak graw. to pozostaje jedynie wypożyczenie osuszacza albo postawić klimatyzator i odprowadzić do pojemnika skropliny bo powinno ich być sporo jeśli wilgoć duża w pom. icon_smile.gif ( z takimi rozwiązaniami spotkałem się w necie )
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy mogę ufać rozwiązaniam, które ktoś znalazł w necie? Może odezwałby się jakiś fachowiec glazurnik ? Jak były same ściany to nie zaobserwowaliśmy tego zjawiska. Pozatym płytki są też w kuchni i tam rosy nie ma. Może to wina płytek?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy mogę ufać rozwiązaniam, które ktoś znalazł w necie? Może odezwałby się jakiś fachowiec glazurnik ? Jak były same ściany to nie zaobserwowaliśmy tego zjawiska. Pozatym płytki są też w kuchni i tam rosy nie ma. Może to wina płytek?



Witam,

A co jest pod łązienką i czy masz w łazience dobrą izolację w podołodze. Nie wiem czy łazienka jest na parterze, za mało danych. Przeczytaj o punkcie rosy , może to Ciebie dotyczyć , ale nie jestem pewny, bo nie mam warunków brzegowych.

http://www.termomodernizacja.com.pl/others...?article_ID=197

pozdrawiam:

Darek
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy wysokiej wilgotności powietrza może występować efekt rosy na chłodniejszych elementach - np. płytkach podłogowych, gdzie występuje najniższa temperatura w pomieszczeniu. Wietrzenie i włączenie ogrzewania z pewnością zlikwiduje ten problem.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy wysokiej wilgotności powietrza może występować efekt rosy na chłodniejszych elementach - np. płytkach podłogowych, gdzie występuje najniższa temperatura w pomieszczeniu. Wietrzenie i włączenie ogrzewania z pewnością zlikwiduje ten problem.



Mam nadzieję, że to tylko wysoka wilgotność i kiedy się wprowadzimy i zaczniemy ogrzewać będzie wszystko dobrze.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pierwszy rysunek   I drugi z tego samego artykułu. Autorem jest człowiek, który na tym "zęby zjadł".          
    • Dziękuję za pytanie. Już nieaktualne.
    • Wilgoć już jest, także trzeba zacząć od znalezienia przyczyny. Potem kładąc wełnę lub pianę, na to folię i płyty gk to będzie dobre zabezpieczenie. Bo nie da rady położyć narazie żadnego ocieplenia przy wilgotnych deskach. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Panie Jarosławie , Panie Norbercie ,dziękuje za rzeczową odpowiedź. Kwestia przecieków nie jest chyba duża , są 3 takie miejsca. Narazie to zostawię tp weryfikacji dekarzowi.   Bardziej niepokoi mnie  to, że całość nie została zrobiona zgodnie ze sztuką budowalną. Ja zaufałem wykonawcom i nie doszkalałem się sam ufając , ze robią to ludzie, ktorzy robią to od lat, więc wiedzą co robią.   Rozumiem, że najpewniejszym ale i najdroższym rozwiązaniem byłoby zerwanie dachówki  i odeskowania i połozenie kolejno: - folii paroprzepuszczalnej na krokwiach - łat i na nich odekoskowania  (wtedy mamy przewiew między folią paroprzepuszczalną a deskami  - i na końcu na odeskowaniu łaty i dachówka   mając to tak jak powyżej potem od środka:  - folia paroizolacyjna - wełna (już wtedy niekoniecznie z odstępem od folii paroizolacyjnej)   Czy dobrze zrozumiałem porady? Rozwiązaniem drugim, jakimśtam , niedoskonałym, ale nieniosącym wielkich kosztów jest:   od środka: - folia paroizolacyjna - potem wełna  - wtedy koniecznie odstęp od desek i koniecznie: dziury w styropianie elewacji (wlot powietrza) , rozcięta papa na kalenicy i dachówki wentylacyjne tam gdzie są lukarny (wylot powietrza) Czy dobrze zrozumiałem porady?  Chciałbym się jeszcze upewnić na ile ryzykowne jest to drugie tańsze rozwiązanie?  Czy nie jest tak, ze jeśli będzie folia paroizolacyjna od wewnątrz pod płytami g-k to ona istotnie zabezpieczy ryzyko zawilgotnienia wełny i krokwi? Skąd miała by się brać tam wilgoć skoro będzie ta folia paroizolacyjna? Dziękuję serdecznie za pomoc.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...