Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
domestic

dla fanów czekolady...

Recommended Posts

Brownie
2 tabliczki (200 g) gorzkiej czekolady
1 kostka (200 g) masła
100 g mąki
300 g cukru
6 jaj
50 g łuskanych włoskich orzechów
Nad garnkiem z gotującą się na małym ogniu wodą rozpuścić w misce masło z pokruszoną czekoladą, dokładnie rozmieszać. Jaja ubić mikserem, stopniowo dodawać cukier i mąkę. Do masy jajecznej wmiksować przestudzoną czekoladę i wymieszać z pokruszonymi orzechami. Blachę wyłożyć pergaminem i wlać ciasto. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 st. C, piec 18-20 minut.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapomniałem napisać... Poproszę o jakieś inne, czekoladowe przepisy... Jestem uzależniony icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polecam ciasto "murzynek". Nie jest wprawdzie z czekolady, tylko z kakao, ale to przecież blisko icon_smile.gif

Przepis:
Składniki:

* 1 margaryna
* pół szklanki mleka lub wody
* mniej niż 2 szklanki cukru
* 4 łyżki kakao
* 4 jaja
* 2 szklanki mąki
* łyżka proszku do pieczenia
* aromat lub przyprawa do pierników

Margarynę, mleko, cukier, kakao podgrzać do całkowitego rozpuszczenia. Odlać pół szklanki na polewę. Po wystudzeniu dodać mąkę, proszek, żółtka i przyprawy. Wymieszać i dodać ubitą pianę z białek.

Przełożyć ciasto do foremki i upiec w średnio nagrzanym piekarniku. Polać polewą czekoladową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja polecam czekoladę z chili. Jest do kupienia w sklepach. Początkowo podchodziłem nieufnie do tego wynalazku, ale smak jest całkiem ciekawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jaką czekoladę lubicie bardziej - mleczną, gorzką, czy nadziewaną? Boi ja niestety mleczną? A to bomba kaloryczna!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czekolada to czekolada! Każda jest dobra icon_smile.gif
Do pasji doprowadza mnie tylko "czekolada biała". TO NIE JEST CZEKOLADA! I już!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czekolada to czekolada! Każda jest dobra icon_smile.gif
Do pasji doprowadza mnie tylko "czekolada biała". TO NIE JEST CZEKOLADA! I już!




a mi właśnie najbardziej pasuje Biała Czekolada icon_biggrin.gif jest taka... inna! a poza tym to uwielbial mleczną z nadzieniem pomarańczowym!! niestety ta którą się delektuję jest bardzo droga :/ ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a mi właśnie najbardziej pasuje Biała Czekolada icon_biggrin.gif jest taka... inna! a poza tym to uwielbial mleczną z nadzieniem pomarańczowym!! niestety ta którą się delektuję jest bardzo droga :/ ....


... i nosi nazwę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie pamiętam jak się ta mleczna nadziewana dokładnie nazywa ale jest firmy Lindt icon_smile.gif


No jak tej firmy to na pewno dobra i na pewno trochę kosztuje, ale myślę, że warto icon_smile.gif
Ja uwielbiam czekoladę nadziewaną nadzieniem miętowym mmmm.... pycha tak jak lody miętowo czekoladowe yumi icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No jak tej firmy to na pewno dobra i na pewno trochę kosztuje, ale myślę, że warto icon_smile.gif
Ja uwielbiam czekoladę nadziewaną nadzieniem miętowym mmmm.... pycha tak jak lody miętowo czekoladowe yumi icon_razz.gif




Ojjj warto warto! W ogóle wyroby tej firmy są smakowite... ale właśnie cena robi swoje. Dlatego kupuję raz na jakiś czas by się nimi delektować icon_smile.gif a co do mięty i czekolady jakoś chyba tego nigdy nie próbowałam... kto wie, może kiedyś się przekonam jak to smakuje icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polecam czekoladę z chili! REWELACJA! Najpierw słodycz później powoli nadchodzi ostry smak!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Oczywiście wiem, że jest takie rozwiązanie jak mówisz. Napisałam tylko jak absurdalne rady ma deweloper. Ale szczerze? Krew mnie zalewa, że będę musiała takie coś zastosować..  Bo z jakiej racji akurat w moim mieszkaniu odwalili fuszerę? Zrezygnować z dewelopera - to na pewno nie wchodzi w grę. Czyli podsumowując - wojna z deweloperem może nic nie dać? Muszę się pogodzić, że płacę im normalnie za takie buble? Nie ma żadnego elementu, na który mogę się powołać żeby żądać poprawki?
    • Faktycznie - kabiny prysznicowej walk-in nie zrobisz, ale przy takim usytuowaniu wanny w tak wąskiej łazience, wielkiego problemu z zakryciem tak wystającej rury nie będzie... pozostanie tylko wiedza o fuszerce... burza w szklance wody...   Nie trzeba wylewać nowej posadzki, nie trzeba robić schodka do przedpokoju... powstanie co najwyżej maleńki schodek przy sedesie (to czerwone), na którym zapewne będzie stała szczotka do utrzymania sedesu w czystości... Można iść na wojnę z deweloperem, żeby za wszelką cenę dostawał się do szachtu z rurami na szóstym piętrze, rozkuwał posadzkę w Twoim mieszkaniu, skracał pion i wszystko odtwarzał (wtedy nawet mógłby te parę cm niżej niż potrzeba umieścić rzeczony trójnik i mogłabyś zrobić kabinę walk-in , jeśli kosmicznie Ci na tym zależy)... wojna będzie długotrwała i nie wiadomo jak się zakończy...   Jest jeszcze możliwość zrezygnowania z usług tego dewelopera... jeśli jest...   Jeśli zostajesz przy wannie, to uważam, że szkoda nerwów... burza w szklance wody, jak już napisałem...    Z tej strony od sedesu zapewne zrobisz parawan, ściankę szklaną,aby móc korzystać z prysznica, czy deszczownicy, nikt nie będzie widział tego schodeczka... szkoda nerwów   Albo wykujesz grubą rurę, zrobisz WC jak sugerowałem w poście #3
    • Masz rysunek stropu na przekroju - jest tylko kwestia dokładności i poprawności jego narysowania. Jeśli jest OK - to ten rysunek + ew. dodatkowy rysunek w części konstrukcyjnej + obliczenia zupełnie wystarczają do wykonawstwa, bo to est dość typowe.   Samego stropu się nie rysuje raczej, chyba że to jakaś szczególna konstrukcja (najwyżej wspomniany szkic przekroju ze zbrojeniem w dokumentacji konstrukcji - i to nie zawsze, jesli typowy strop) . Bloczki betonowe + ława + wieniec + ściany konstrukcyjne wewnetrzne to zazwyczaj wystarczająca sztywność dla ścian piwnic. Szczegóły - grubość, pustak, na czym klejony i obliczenia ew. naporu ziemi i wytrzymałość ściany - to wszystko obejmuje cz. konstrukcyjna dokumentacji (jak wyżej napisał Profesjonalista).    Ale - biorąc te wszystkie twoje rozterki - poszedłbym do jakiegoś konstruktora (najlepiej poleconego - zapytasz ludzi budujących na miejscu o takiego) - i odżałowałbym kika stówek na fachow korektę, opinię.   A  o odbiór to się martw po ukończeniu budowy, nie teraz. Jak ci spieprzą budowę, to i odbiór nie pomoże, a jak będzie OK, to nikt ci w odbiorze nie przeszkodzi.  Ty nie masz studiować - ty masz się zachować, jak pacjent z trudną chorobą. Tzn znaleźć dobrego projektanta - podobnie, jak byś szukał lekarza. Czyli albo z zasłyszenia, od inwestorów zadowolonych (taniej i dobrze), albo iść do dobrej firmy projektowej (drożej).  I też nie ma 100%, że wszystko będzie OK. Jak u lekarza. Ale jesteś jeszcze na etapie - że wszystko możesz zrobić - najpierw sprawdzić, potem poprawić, ew. zmienić. A więc do dzieła.
    • Gość adi
      Problem braku ciepłej wody występuje po kilku godzinach przerwy w korzystaniu. Najczęściej rano i po powrocie z pracy. W moim przypadku przy 4 os rodzinie strata wody to max 4litry na dobę. Rocznie 1,5m3. Koszt jakieś 30zł rocznie. Obawiam się, że koszt instalacji i prądu do pompki będzie sporo większy.
    • To nie jest problem produktu. Trzeba pamiętać o tym, że podczas deszczu i silnego wiatru woda przedostaje się przez zewnętrzną uszczelkę i systemem odwodnień w oknach odprowadzana jest na zewnątrz. Część tej wody po prostu odparowuje co widać na zdjęciu kolegi Mati1986.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...