Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

  • 3 tygodnie temu...
Odpowiedzi na poprzednie pytanie wprawdzie brak, ale nie tracę nadziei i zadam jeszcze jedno. Jak obecnie wygląda sprawa z drugą taryfą? Kiedy to się opłaca? Jakich formalności wymaga?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jeszcze ja z pytaniem. Mam w domu starą instalację i licznik prądu z kontrolką sygnalizującą awarię. Od pewnego czasu zaczęła się świecić. Przyszedł elektryk z uprawnieniami. Zbadał wszystko co mógł: licznik, podłączenia, bezpieczniki (wszystkie), przyłącze... Rozplombował i zaplombował nawet bezpiecznik główny. Stwierdził, że wszystko jest OK. To dlaczego, ta cholerna lampka sie świeci i stresuje mnie raz po raz?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To jeszcze ja z pytaniem. Mam w domu starą instalację i licznik prądu z kontrolką sygnalizującą awarię. Od pewnego czasu zaczęła się świecić. Przyszedł elektryk z uprawnieniami. Zbadał wszystko co mógł: licznik, podłączenia, bezpieczniki (wszystkie), przyłącze... Rozplombował i zaplombował nawet bezpiecznik główny. Stwierdził, że wszystko jest OK. To dlaczego, ta cholerna lampka sie świeci i stresuje mnie raz po raz?


Być może uszkodzony jest licznik, który jest własnością zakładu energetycznego i tam należy zgłosić problem.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 5 miesiące temu...
Cytat

Być może uszkodzony jest licznik, który jest własnością zakładu energetycznego i tam należy zgłosić problem.


albo uszkodzony licznik albo zamieniona kolejnosc faz przyjsciowych... wszystko co ma plombe i jest przed licznikiem (w sensie instalacyjnym) jak rowniez licznik konserwowane jest przez ZE. takie przypadki nalezy zglaszac do ZE. dziwne ze inkasent nic nie zrobil...

druga taryfa oplaca sie wtedy gdy bedziemy surowo pilnowac czasu taryf, w ukladzie dwutaryfowym pierwsza taryfa jest dwukrotnie drozsza niz w przypadku rozliczen jednotaryfowych.

pytanie o rozmieszczenie sprzetu jest glebokie jak studnia. moze jakies konkrety? przedewszystkim wygoda i bezpieczenstwo.

moj mail karolgrzyb@gmail.com
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...
Planując rozmieszczenie osprzętu elektrycznego w poszczególnych pomieszczeniach domu należy uwzględnić ich przeznaczenie oraz potrzeby mieszkańców.

Ilość zamontowanych gniazd wtykowych powinna odpowiadać wyposażeniu danego pomieszczenia w urządzenia elektryczne. Mniej gniazd potrzebnych jest w sypialni gdzie ilość stosowanych urządzeń nie jest duża a więcej np. w kuchni, gdzie typowo znajduje się lodówka, robot kuchenny, czajnik elektryczny, toster, mikser itp. Właściwy dobór ilości gniazd wtykowych wpływa nie tylko na wygodę i estetykę pomieszczenia (nie ma potrzeby stosowania przedłużaczy oraz rozgałęziaczy), ale także na bezpieczeństwo instalacji. Zbyt duża ilość urządzeń zasilanych z jednego gniazda może powodować znaczne obciążenie instalacji elektrycznej i zadziałanie zabezpieczeń w skrzynce bezpiecznikowej.

Wyposażenie pomieszczeń w gniazda telefoniczne, antenowe czy głośnikowe powinno być dopasowane do potrzeb mieszkańców oraz uwzględniać zmiany, które mogą pojawić się w przyszłości (większa ilość wykorzystywanych urządzeń, zmiana charakteru pomieszczeń itp.)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pierwszy rysunek   I drugi z tego samego artykułu. Autorem jest człowiek, który na tym "zęby zjadł".          
    • Dziękuję za pytanie. Już nieaktualne.
    • Wilgoć już jest, także trzeba zacząć od znalezienia przyczyny. Potem kładąc wełnę lub pianę, na to folię i płyty gk to będzie dobre zabezpieczenie. Bo nie da rady położyć narazie żadnego ocieplenia przy wilgotnych deskach. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Panie Jarosławie , Panie Norbercie ,dziękuje za rzeczową odpowiedź. Kwestia przecieków nie jest chyba duża , są 3 takie miejsca. Narazie to zostawię tp weryfikacji dekarzowi.   Bardziej niepokoi mnie  to, że całość nie została zrobiona zgodnie ze sztuką budowalną. Ja zaufałem wykonawcom i nie doszkalałem się sam ufając , ze robią to ludzie, ktorzy robią to od lat, więc wiedzą co robią.   Rozumiem, że najpewniejszym ale i najdroższym rozwiązaniem byłoby zerwanie dachówki  i odeskowania i połozenie kolejno: - folii paroprzepuszczalnej na krokwiach - łat i na nich odekoskowania  (wtedy mamy przewiew między folią paroprzepuszczalną a deskami  - i na końcu na odeskowaniu łaty i dachówka   mając to tak jak powyżej potem od środka:  - folia paroizolacyjna - wełna (już wtedy niekoniecznie z odstępem od folii paroizolacyjnej)   Czy dobrze zrozumiałem porady? Rozwiązaniem drugim, jakimśtam , niedoskonałym, ale nieniosącym wielkich kosztów jest:   od środka: - folia paroizolacyjna - potem wełna  - wtedy koniecznie odstęp od desek i koniecznie: dziury w styropianie elewacji (wlot powietrza) , rozcięta papa na kalenicy i dachówki wentylacyjne tam gdzie są lukarny (wylot powietrza) Czy dobrze zrozumiałem porady?  Chciałbym się jeszcze upewnić na ile ryzykowne jest to drugie tańsze rozwiązanie?  Czy nie jest tak, ze jeśli będzie folia paroizolacyjna od wewnątrz pod płytami g-k to ona istotnie zabezpieczy ryzyko zawilgotnienia wełny i krokwi? Skąd miała by się brać tam wilgoć skoro będzie ta folia paroizolacyjna? Dziękuję serdecznie za pomoc.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...