Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Skrupulatny

System alarmowy zamiast agencji ochrony mienia

Recommended Posts

Cytat

Dobry pies co szczeka na obcych....

Ciekawska sąsiadka,wbrew pozorom może sie przydać ... ( niekiedy lepsza od najlepszej agencji)

i

nie afiszować sie tym co sie ma ( lub udaje że sie coś ma ),bo pozerstwo ściąga osobników łakomych na cudze mienie.


No... nie wiem! To trochę leczenie dżumy cholerą icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No... nie wiem! To trochę leczenie dżumy cholerą icon_smile.gif


Może, ale wiem, że stokrotka.35 ma rację. To wypróbowany sposób! icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dobry wścibski sąsiad... to wbrew pozorom skarb! Żaden łobuz nie zaryzykuje, jeśli sąsiad ma baczenie icon_smile.gif i jest upierdliwie ciekawy icon_smile.gif


a co powiecie na tesciowa !? icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif (nasze domy sa oddalone od siebie zaledwie 100 m icon_smile.gif )
-wiec chyba zaden alarm juz raczej nie bedzie potrzebny (?)... icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a co powiecie na tesciowa !? icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif (nasze domy sa oddalone od siebie zaledwie 100 m icon_smile.gif )
-wiec chyba zaden alarm juz raczej nie bedzie potrzebny (?)... icon_confused.gif


Ale 100 metrów to niewielki dystans. Dom będzie bezpieczny, ale co z tobą? Boisz się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale 100 metrów to niewielki dystans. Dom będzie bezpieczny, ale co z tobą? Boisz się?



"boisz" ,to za duzo powiedziane... icon_lol.gif ...ale obawy pewne mna targaja ... icon_confused.gif icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyznam się szczerze, że od zawsze korzystam z usług ochrony(Juwentus) i nie wyobrażam sobie, że nie było by opcji interwencji. Wiele razu już się mogłem przekonać o kwalifikacjach, bo chętnych do szybkiego bogacenia się czyimś kosztem nie brakuje.Dali mi dostęp online, także na bieżąco mogę ich kontrolować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przyznam się szczerze, że od zawsze korzystam z usług ochrony(Juwentus) i nie wyobrażam sobie, że nie było by opcji interwencji. Wiele razu już się mogłem przekonać o kwalifikacjach, bo chętnych do szybkiego bogacenia się czyimś kosztem nie brakuje.Dali mi dostęp online, także na bieżąco mogę ich kontrolować.


Czyli zdecydowanie polecasz?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biorąc pod uwagę to w jakim wątku się poruszamy i moje doświadczenia z ochroną(z tą konkretną firmą), to zdecydowanie jestem za tym, że ochrona fizyczna zrobi to lepiej niż jakikolwiek sprzęt. Nie będę pisał o tym jacy są doskonali, bo utopijny świat to w reklamach możemy zaobserwować, a co innego zastajemy w rzeczywistości. Przez ostatni rok miałem 3 włamania, 2 w firmie i jedno w mieszkaniu. Wszystkie zakończyły się sukcesem(w tym sensie, że nie zginęły żadne wartościowe rzeczy... raz udało się ując złodzieja).

Osobiście polecam, wiadomo, że przy każdej współpracy występują jakieś zgrzyty, ale to już jest kwestia komunikacji.

PS. Przepraszam za podejrzliwość, ale wyczuwam jakiś haczyk w Twoim pytaniu?icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam alarm z centralką w której zamontowałem telefon z abonamentem za 10zl - żeby dzwonił w razie czego.
Sprawdza sie od lat 8.
Budowałem i sie sprawdzał - mieszkam 4 lata i się sprawdza.
W razie jakiejkolwiek próby zarza dzwoni do mnie na policje do znajomych....
O ile jak mieszkam włączył sie raz (paleta stała pod oknem) o tyle w trakcie wykonczeniówki właczył sie 3 razy w ciągu tygodnia.
Mam blisko - byłem błyskawicznie - policja też.
Nie mam na razie problemu (tfu,tfu.......)
Ale polecam wszystkim - bo skuteczne.
Zresztą w firmie mam taki sam od lat i dlatego sie zdecydowałem na podobne rozwiązenie w domu, bo ten firmowy to majatek ratował ze 4 razy

Acha - edytuję.
Raz młody wróbel który zaczął loty walnął w szybę - rozpędził sie nie wyhamował - zabił sie o moja szybe tarasową.
Ale alarm wtedy również dzwonił, policja była przede mną, wróbla znaleźli, podzieko0waliśmy sobie - i nie było problemu/
Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przez ostatni rok miałem 3 włamania, 2 w firmie i jedno w mieszkaniu. Wszystkie zakończyły się sukcesem(w tym sensie, że nie zginęły żadne wartościowe rzeczy... raz udało się ując złodzieja).


I to jest najlepsza reklama!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak sprawdza się to pewnie najlepsza rekomendacja, tylko tak sobie myślę... że w sytuacji udanego włamu(tfu,tfu.......) odpowiedzialność spada chyba na ochronę i to z ich ubezpieczenia wypłacane jest odszkodowanie. Bo jak to jest? Policja przyjeżdża do każdego wezwania? , nie mają pretensji o takie kursy?, co w sytuacji jak więcej osób miało by takie rozwiązanie? No bo mój juwentusik to jakby ma to wpisane w swoje zadania, a policja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sam zainwestowałem nie tylko w tradycyjny system alarmowy, ale również w czujnik otwarcia drzwi i okien- kosztuje tylko 11.9zł. Może mam trochę fioła na punkcie bezpieczeństwa, ale gdyby coś się z systemem alarmowym stało to właśnie ten może być tym ratującym z opresji. Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o alarm taki profesjonalny i na prawdę nie do obejścia przez współczesnego coraz bardziej inteligentego złodzieja, to polecam zainwestowanie w uslugi firm które takie alarmy montują minimum z kilkuletnim doświadczeniem na rynku.
Obojętnie na kraj pochodzenia, markę czy producenta systemów alarmowych.

Młode firmy jak to bywa często założą alarm , ale jak tylko pojawi się kłopot i zgłoszenie naprawy to są kredki.. bo na wykryciu usterki też trzeba trochę zębów zjeść...
Poza tym firma z małym doświadczeniem na rynku zakłada często alarmy bez żadnego techniczno- mentorskiego przygotowania.
Centrale, czujki są umieszczane w złych miejscach, nie przewidują realnych zagrożeń włamań i ich wariantów. Dzisiejszy złodziej nie jest już idiotą !

Ludzie często łapią się na tani wybieg ze strony firm ochroniarskich i zakładają "tanie systemy" byle działało i byle złapać klienata i podpisać umowe o ochronę na min. 2 lata...
Wiadomo że tani nie znaczy dobry jakościowo i nie do obejścia, nie do oszukania.

Różnice wahają się od 500 - 1000 zł na ofertach. Niestety laik zawsze wybierze tanią opcję bez sprawdzenia czy system jest stabilny i czy dana marka ma wypracowaną renomę.

Na tym rynku jak i na innych też bywają "tanie chwyty"

Zanim Państwo wybierzecie firmę do założenia alarmu proponuję zrobić rekonesans i rozpoznać potencjalnych INSTALATORÓW.

- przeprowadzić z nimi rozmowę odnoście stażu pracy, doświadczenia, usług serwisowych oraz zaświadczeń potwierdzająących ich wiedzę techniczną na ten temat.

Student informatyk też założy system, ale co z tego wyniknie w przyszłośći tego nikt nie wie i nie da sobie za takiego fachowca renki uciąć.

Pozdrawiam icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sam zainwestowałem nie tylko w tradycyjny system alarmowy, ale również w czujnik otwarcia drzwi i okien- kosztuje tylko 11.9zł. Może mam trochę fioła na punkcie bezpieczeństwa, ale gdyby coś się z systemem alarmowym stało to właśnie ten może być tym ratującym z opresji.



Sam alarm to jedynie sygnalizacja zdarzenia. Teraz trzeba przejść do kwestii interwencji. Nie można liczyc jedynie na spłoszenie intruza syreną.

Równie dobrze można okratować okna, zaryglować drzwi i wejść do szafy.

Usługa agencji ochrony jest niezbędna w połączeniu z systemem sygnalizacji włamania zaprojektowanym stosownie do zagrożenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mojemu znajomemu agencja oferowała przyjazd patrolu w ciągu 20 minut od włączenia alarmu. Śmieszne! W tym czasie można wynieść połowę wyposażenia domu icon_sad.gif Moim zdaniem nieporozumienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mieszkam przyznam na odludziu, choć coraz więcej ludzi się tutaj przenosi. Mam alarm oraz umowę z pewną agencją ochrony. Jako, że mi raz w miesiącu bezpłatnie wolno, zrobiłem sobie test i sam bez powiadamiania ochrony włączyłem alarm. Patrol był w ciągu 8 minut. Wiadomo, zależy od najbliższego patrolu w danej okolicy, sytuacji na drodze, warunków pogodowych, ale mimo wszystko jest to poczucie bezpieczeństwa. Gorsza sytuacja jest, jak mówiono już tutaj, że w domu jest np. żona z małym dzieckiem, a patrol się duuużo spóźni. W sytuacji gdy dom jest sam i patrol nie zdąży zainterweniować, firma wypłaca odszkodowanie. No właśnie lecz, co gdy jest ta pierwsza sytuacja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

8 minut! Niezły wynik! Szacuneczek!



Oby nie przypdek tylko prawidłowość.

Powracając do systemów alarmowych. Ciekawą opcją jest moduł telefoniczny (kablowy lub GSM), dający możliwość poinformowania właściciela o alarmie. W momencie wykrycia zagrożenia centralka systemu wysyła wiadomość SMS pod zdefiniowane wcześniej numery telefonów. Można przyjąć, ze jest to przydatna funkcja systemu alarmowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sam alarm to jedynie sygnalizacja zdarzenia. Teraz trzeba przejść do kwestii interwencji. Nie można liczyc jedynie na spłoszenie intruza syreną.

Równie dobrze można okratować okna, zaryglować drzwi i wejść do szafy.

Usługa agencji ochrony jest niezbędna w połączeniu z systemem sygnalizacji włamania zaprojektowanym stosownie do zagrożenia.



Zgadzam się. Odpowiednio zaprojektowany system alarmowy powinien być uzupełniany przez dobrą agencje ochrony, wtedy efekty są najlepsze. Pies nie zawsze może okazać się pogromcą złodzieja ;) Osobiście korzystam z usług firmy Juwentus, bo jak wprowadzałem się do nowego domu przedstawili mi wtedy najkorzystniejszą ofertę spośród firm, które brałem pod uwagę. Na początku miałem tylko taką podstawową wersję alarmu, bo po budowie kasy nie było za wiele, ale w zeszłym roku rozszerzyliśmy system i robi wrażenie ;) Dla mnie bardzo wygodne są powiadomienia sms i podgląd online. Korzystacie z takiej opcji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też jestem za alarmem wraz z ochroną. Sprawdza się to szczególnie w czasie budowy, gdy w domu jest mnóstwo sprzętu i brakuje gospodarza. Do domu obok wkradli się złodzieje, a strat i szkód narobili tyle, że mój alarm i abonament spłacił się już na dobrych parę lat icon_cool.gif
Na pomniejszych złodziejaszków Solid Security działa odstraszająco, a Ci lepsi mają ciekawsze domy na widoku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Panel słoneczny (fotowoltaiczny) + akumulator.



Nie wiem czy to nie "skórka za wyprawkę".

Za zestaw o mocy 45 W trzeba zapłacić około 1000 PLN. A na zasilanie systemu alarmowego to chyba zbyt niska moc. Przy zestawach o większej mocy cena rośnie załóżmy liniowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jak zasilać system alarmowy jak się nie ma żródeł energii na budowie ?



nie kombinuj za bardzo
normalnie - to system jest wyposażony w aku
i ono potrzebuje tak mniej więcej 5 dni bez zasilania - żeby uległo
Więc po prostu - rezygnujesz z urlopów 2 tyg - jedziesz tylko na wesela w rodzinie - i jest git icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jak zasilać system alarmowy jak się nie ma żródeł energii na budowie ?



Witam
W centralach alarmowych zastosowano zasilacze wymagające zasilania którego kształt będzie tzw "pełną sinusoidą". Oznacza to że w praktyce znalezienie autonomicznego źródła zasilania poza siecią energetyczną 230V jest mało prawdopodobne. Być może sa na rynku dostępne urządzenia zasilające zapewniające takie parametry sieci i pracujące autonomiczne, sądzę jednak że ich cena musi być wysoka.
Na przykład agregaty prądotwórcze, przynajmniej te powszechnie dostępne są w stanie dostarczyć zasilanie 230V o kształcie tzw. sinusoidy aproksymowanej. Podłączenie centrali do tego typu źródeł enegrii spowoduje uszkodzenie zasilacza znajdującego się na jej pokładzie.
Podsumowując można powiedzieć z całą pewnością, że należy zadbać o właściwe źródło zasilania zanim wyposaży się budynek w system alarmowy.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czyli podsumowując... nie ma sposobu :(




A tak z drugiej strony - skoro nie ma tam zasilania to znaczy, że nikt na stałe nie mieszka. Skoro nikt na stałe nie mieszka, to nie trzyma wartościowych rzeczy, armatury, oświetlenia itp (jak najmniej okazji dla złodzieja). Czy w takim wypadku nie wystarczy "bystry" sąsiad i agencja ochrony??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z reguły unika się gromadzenia wartościowych przedmiotów w niezabezpieczonym domu, to fakt ale agencja ochrony podjeżdża zwykle na jakiś sygnał, a jak nie ma alarmu, to i nie będzie sygnału.
W takich przypadkach zostaje raczej sąsiad lub/i ubezpieczenie domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z reguły unika się gromadzenia wartościowych przedmiotów w niezabezpieczonym domu, to fakt ale agencja ochrony podjeżdża zwykle na jakiś sygnał, a jak nie ma alarmu, to i nie będzie sygnału.
W takich przypadkach zostaje raczej sąsiad lub/i ubezpieczenie domu.




To zachodzi pewien paradoks - nie wynajmiemy agencji - bo nie ma sensu skoro nie mieszkamy i nie ma wartościowych rzeczy, a jednak obawiamy się złodzieja, wandalizmu etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To zachodzi pewien paradoks - nie wynajmiemy agencji - bo nie ma sensu skoro nie mieszkamy i nie ma wartościowych rzeczy, a jednak obawiamy się złodzieja, wandalizmu etc.



ale bardzo często na budowie zostają narzędzia
z niektórymi narzędziami jest problem aby je wieczorem zabierać do domu a rano dostarczać na budowę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ale bardzo często na budowie zostają narzędzia
z niektórymi narzędziami jest problem aby je wieczorem zabierać do domu a rano dostarczać na budowę




Tu wystarczy schowek z "solidną kłódą". Faktycznie - narzędzia to łakomy kąsek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie ma solidnych kłódek!!! :(




OK - wracamy do punktu wyjścia - nie ma bariery dla złodzieja, jeśli ma tylko cel.

Pozostaje nam przewidywanie, a wszelkie zabezpieczenia będa jedynie krokiem na drodze do ulgi w ewentualnym ubezpieczeniu majątku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Złodziejom nie ufamy z oczywistych wzgledów, zabepieczeniom nie ufamy, sąsiada nie będziemy fatygować, ubezpieczycielom nie ufamy, co nam więc pozostaje ????


A jakie są powody aby ufać ubezpieczycielom? Oni bardzo często mają nas w nosie. Kochają nas tylko wówczas kiedy wpłacamy im kasę. Kiedy to oni mają płacić... zadziwiająco często mają nas w nosie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jakie są powody aby ufać ubezpieczycielom? Oni bardzo często mają nas w nosie. Kochają nas tylko wówczas kiedy wpłacamy im kasę. Kiedy to oni mają płacić... zadziwiająco często mają nas w nosie!



Zależy od firmy. Natomiast w wymogach wielu ubezpieczalni jest, podobnie jak na samochód, dwa różne systemy zabezpieczeń przed kradzieżą, aby roszczenie zostało uznane. I wtedy obok alarmu trzeba mieć np. taki MasterKey.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi się,że tutaj wychodzi nasze sceptyczne i pesymistyczne podejście do tematu. Musimy komuś zaufać,np firmie zakładającej monitoring-w końcu chodzi tutaj o nasze bezpieczeństwo,więc nie podchodźmy do tego od razu na "nie". Ja się na tym nie zawiodłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skuteczna ochrona mienia to temat-rzeka!

Aby system ochrony zadziałał jak należy to przede wszystkim WŁAŚCICIEL chronionych dóbr MUSI się do tej funkcji nadawać!
Powinien rozumieć co się do niego mówi, zadecydować o systemie zabezpieczenia na jaki go stać, po skonsultowaniu problemu z zawodowcem-alarmierzem a potem konsekwentnie ten system STOSOWAĆ!

Systemy zabezpieczeń projektuję i buduję dobrze ponad trzydzieści lat...
Naoglądałem się niejednego...

W 90% przypadków ten, co sobie alarm funduje, ABSOLUTNIE nie ma zamiaru przeznaczać na niego dużych sum pieniędzy!
Stawia się tani badziew a potem (jak się przytrafi przykrość) płacze i pomstuje na świat cały!
A ochrona mienia kosztuje!
Tym więcej im cenniejsze jest to chronione mienie!

DOBRY system zabezpieczenia mienia powinien być taki:
Budujemy poprawny system alarmowy (powiadomienia o nieuprawnionym wejściu).
Nawiązujemy przemyślaną umowę o ochronę z firmą ochroniarską.
Ubezpieczamy mienie (ze sporymi zniżkami jak jest firma ochroniarska i alarm).
Mamy WŁASNEGO instalatora i WŁASNY alarm.
- To nas uniezależnia od firmy ochroniarskiej i sporych kosztów za "odstąpienie od umowy" przed upływem jakiegoś wskazanego w niej czasu. Możemy firmę zmienić w 5 minut.
PILNUJEMY sprawności systemu alarmowego dokonując jego okresowych przeglądów.
Czasem, ale nie za często (co warto zawrzeć w umowie) "TESTUJEMY" ochronę wzbudzając swój alarm.
No i BEZWZGLĘDNIE - ZAŁĄCZAMY ten system wtedy, kiedy trzeba!!!

W wypadku jakiegoś konfliktu z firmą, która nas niesprawnie chroni i zrywania umowy z nią - strata jednego klienta dla takiej firmy to szkoda porównywalna do tego, jakby Potockiemu w majątku kura zdechła!!!
Dla nas - koszt odstąpienia może być spory, jak nam "zasponsorowali" jakiś psełdo-alarm za psełdo-opłatę i związali nas ze sobą na lata!

Trzeba mieć świadomość, że ŻADEN ALARM JESZCZE NIGDY NIKOGO NIE OCHRONIŁ PRZED SZKODĄ!!!
Chronią tylko i wyłącznie żywi ludzie w trakcie aktu ochrony FIZYCZNEJ!
Mówiąc wprost - trzeba tam być, jak się otrzyma sygnał, że ktoś pęta się po naszych włościach, lub że zdarzyło się coś niepożądanego - i zareagować odpowiednio.
To tylko "system sygnalizacji włamania lub powstania innego zagrożenia".
Także - rozmrożenia lodówki/chłodni, pożaru/dymu, ulatniania gazu palnego, czadu, zalania, braku zasilania czy ciśnienia (w ważnych instalacjach technologicznych), groźby zamrożenia domu (błąd kotła CO) i wielu innych...

BARDZO WARTO sobie taki skutecznie działający system zbudować, jak na budowę domu wydaje się niemałe kwoty.
MOŻNA I NALEŻY zaprojektować full-wypas i ułożyć odpowiednio okablowanie.
SUKCESYWNIE można dobudowywać, w ramach pojawiania się potrzeb/postępie w budowie domu, odpowiednie czujniki zaczynając od tej części "przeciwwłamaniowej" jako najpilniej potrzebnej.

Jest niemiło, gdy po powrocie do domu znajdujemy bieliznę żony porozrzucaną po całych włościach, na ścianie salonu wypisane brzydkie słowa i małe ognisko na dywanie.
A do tego - stwierdzamy brak pamiątkowej popielniczki i wyłamany zamek w oknie...
To się nazywa "niska szkodliwość czynu"...

Działający system zabezpieczenia (alarmu) nie pozwala na zaistnienie takich sytuacji, bo nie daje na to czasu intruzowi.
Ochrona prędzej czy później (ale w krótkim bardzo czasie) sprawdzi i zareaguje odpowiednio.
A jak jednak szkoda powstanie - to ubezpieczyciel nam ją powinien zrefundować.


Forumowicz, który twierdzi, że problem zasilania systemu alarmowego w domu nie podpiętego do sieci energetycznej jest trudny lub nierozwiązywalny - nie ma racji!
Robi się to skutecznie i od lat...
(ale to też kwestia dobrania odpowiednich urządzeń, które się zasila)
MOŻNA mieć skutecznie działający alarm w domu "bez prądu".

Adam M.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co to jest~?




Posłużę się cytatem "Systemy klucza generalnego (tzw. Master Key) umożliwiają dostęp do dowolnej ilości drzwi za pomocą jednego klucza przy jednoczesnym wprowadzeniu pełnej kontroli dostępu do pomieszczeń." ze strony szeroko traktujacej o systemach kontroli dostępu.

Rozwiazanie dla domu - drzwi wejściowe i nie tylko - wszystko otwieramy jednym kluczem. Przydzielamy uprawnienia - i np. gabinet Pana domu - zakaz dostępu dla dzieciaków. Tak to właśnie działa mówiąc ogólnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Master Key dwupoziomowy to banał!
Jest od lat w każdym Hotelu.
Gość wejdzie tylko do siebie a personel - do każdego pokoju
Trójpoziomowy - normalność.
Ale są też cztero i pięciopoziomowe...

Wtedy SZEF ma JEDEN klucz do WSZYSTKICH drzwi, łącznie z magazynem trucizn, skarbcem i danymi osobowymi. Począwszy od wejściowych do obiektu.
Sprzątaczka - do tego co JEJ podlega...
Kierownik/majster - też odpowiednio.

Ale...
Im więcej "poziomów" dostępu tym droższy system!
Pięciopoziomowy to już ceny kosmiczne...
Na szczęście trzy poziomy to już bardzo wiele i zwykle starcza.

Adam M.

Tam gdzie są klucze czasem stosuje się depozyt automatyczny tych kluczy.
Mamy szafkę gdzie te klucze mają swoje "dziurki".
Wpisujemy SWÓJ kod dostępu (PIN) i system zwalnia nam NASZ klucz notując czas i datę operacji.
W drugą stronę - tak samo.
Taka kontrola kontroli dostępu...
icon_lol.gif

A bywają też klucze "znaczone" jak towar w marketach i nie ma sposobu na skryte wyniesienie ich z obiektu...
Posłużenie się "kluczem" który spoczywa w TEJ CHWILI w depozycie to automatycznie - ALARM!
Podrabianie więc sensu nie ma...
W obiegu mogą być tylko AUTENTYCZNE klucze.
Wtedy zgubienie/uszkodzenie klucza MASTER to istna KATASTROFA!
Zabezpieczenie mienia to bardzo ciekawa dziedzina!

Adam M. Edytowano przez adam_mk (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
się powtarzać będę
Wyjechaliśmy na ferie.
Czujki w garażu ruchu mam.
Wlazły koty sąsiadki przez kalenicę w sposób cyrkowy (zabezpieczę latem)
I się alarm odezwał w mrozy - dzwonił do mnie telefon - sąsiedzi dzwonili że coś się dzieje - poszli z latarkami sprawdzać....
Najlepszy alarm.
I firmy ochrony zbędne

Dobry alarm, czujki na oknach i drzwiach + na poddaszach nieużytkowych, dodatkowo sąsiedzi czujni zaprzyjaźnieni....
Wystarczy Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O KOSZCIE SYSTEMU ZABEZPIECZENIA MIENIA SŁÓW KILKA

Nie ma, bo jeszcze nie wymyślono, takiego systemu, który nie da się "złamać".
Ale...
Zasada panująca w tej branży z grubsza jest taka:
Aby "złamać" dany system trzeba mieć sprzęt o wartości co najmniej DZIESIĘĆ RAZY WIĘKSZEJ jak wartość (obiegowa) zbudowanego systemu.
A do tego - jeszcze czas na te operacje!

Łopatologicznie: Jak za system alarmowy zapłacimy około 5 tysięcy, to bardzo sprawnie ochroni wartości rzędu 50 tysięcy i około tej kwoty.
Oczywiście, dom ma wartość większą, ale ścian, stropów czy dachu nam nie wyniosą w worku...
Tu myślimy o wartościach "ruchomych", podatnych na "wsadzenie do worka a worka na plecy".
A jak za alarm "damy" jedynie jaki tysiąc?...
- To wtedy strach się bać!

Jest coś jeszcze, i to dość zabawne jest!
KAŻDY licencjonowany i NAPRAWDĘ DOBRY specjalista od zabezpieczeń MUSI umieć się wprawnie włamywać!!!
icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif
Inaczej nie byłby w stanie wykonywać poprawnie swego fachu!
W jego zawód wpisane jest przecież też "awaryjne otwieranie zamknięć, sejfów itp".
PRZENIGDY jednak tego nie zrobi "komercyjnie", bo "jest stale pod nadzorem" wydziału prewencji KW Policji i jest regularnie sprawdzany (wywiady środowiskowe, zbieranie o nim opinii itp).
Straciłby licencję (zawód/fach), gdyby powstał bodaj cień podejrzenia o rzetelność jego uczciwości....

Tak więc, dobry alarmiarz "jest uczciwy z zawodu"!

Zabawne, ale ja (na ten przykład) mam "przesrane"!
Mnie (i takim jak ja) pod groźbą utraty fachu nie wolno podpierdzielić nawet paczki zapałek w sklepie...
icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif
Dlatego można raczej wierzyć w uczciwość licencjonowanych pracowników zabezpieczenia technicznego mienia...
WCALE TU SIĘ NIE WYPOWIADAM O ICH ZAWODOWYCH MOŻLIWOŚCIACH I DOŚWIADCZENIU!
Z tym bywa różnie...
Ale - etycznie i moralnie - są w porządku!

(mam pierwszą wydaną w tym kraju licencję...)

Z tym fachem wiążą się też i inne bardzo zabawne, wręcz kuriozalne, regulacje prawne!

PŁOT = ZABEZPIECZENIE MECHANICZNE MIENIA!
Tylko pracownik licencjonowany może je LEGALNIE wykonywać!!!
icon_lol.gif
Stawiacie swoje płoty "nielegalnie"! (w większości)

Adam M. Edytowano przez adam_mk (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Cena za ten domek w takim stanie jaki jest teraz nie jest wygórowana, gdyby jeszcze udało się coś utargować było by super. Mury jak na zdjęciu wyglądają zdrowo, wymagają jedynie ocieplenia. W środku najgorszą robotę masz już zrobioną, przygotowane wszystko do wylewki i takie tam. Co do pomieszczeń na poddaszu to musiałbyś doliczyć schody i ocieplić dach oraz zrobić zabudowę, najprościej z płyt karton-gips. Jeżeli robiłbyś wykończenie systemem gospodarczym to strzelam tak około jeszcze 100 tys byś musiał włożyć. Biorąc pod uwagę cenę 135tys i 100tys  za wykończenie miałbyś niezły domek za 235 tys, czyli za dość atrakcyjną cenę.
    • Właśnie jak to zawsze bywa rozchodzi się o kasę... Za tynki maszynowe trzeba zapłacić ok 30 zł za metr, a podejrzewam że klej plus ewentualna siatka wychodzą dużo taniej. Najchętniej to zamowił bym firmę i niech robią ale trzeba trochę zaoszczędzić kase i jakieś prace samemu wykonać. Chyba że jak to kolega uroboros napisał że jak firma się postara to ściany będą równe i bez tynków się obejdzie. 
    • No to chyba ja zawiniłem w takim razie przepraszam, że nie uprzedziłem aby założyli dziennik na FBD a nie  na FM. I chyba pisanie w temacie nie jest Twoją słabą stroną. A jaki ja niby link wstawiłem? Coś Ci sie pokiełbasiło. I wytłumacz mi swoją myśl że ludzie nie chcą budować bez ścianki kolankowej bo utracą p.u.? Język się zmienia chyba tylko u Ciebie. Mnie jak nauczyli w szkole tak do dziś pamiętam i nie słyszałem aby coś zmieniło się w języku polskim. Takim stwierdzeniem uświadomiłaś mnie i innych, że jesteś śmierdzącym leniem pisząc niechlujnie.  Powiadasz, że zmiany wymuszają użytkownicy, jacy użytkownicy? chyba tacy jak ty.  Wychodzi na to, że robisz to z premedytacją bo nie chcę ci sie pisać "ą" czy "ę" , a wiesz że tym sposobem łamiesz zasady Regulaminu? Ale co tam, laski nie nie musisz mi  robić, pisz jak chcesz, ciekawe jak długo  
  • Popularne tematy

×