Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Budowlaniec_1

Twarda woda

Recommended Posts

Twardość wody powodują rozpuszczone sole wapnia, magnezu i żelaza. Tworzenie się kamienia wewnątrz rur, urządzeń grzewczych oraz osadów na powierzchni sanitariatów zwiększa zużycie środków piorących, czyszczących oraz psuje armaturę i urządzenia. By tego uniknąć trzeba usunąć z wody związki powodujące twardość lub uniemożliwić ich krystalizację. Najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie zmiękczacza wody. Instaluje się go na wejściu wody do budynku, pozostawiając jedynie odbiór wody surowej do podlewania ogrodu. Wystarczające są urządzenia o wydajności 2-3 m3/godz. Działają one automatycznie, używając do regeneracji soli tabletkowanej. Powstające w czasie regeneracji ścieki należy odprowadzić do kanalizacji lub szamba. Zmiękczacz musi być zabezpieczony świecowym filtrem wstępnym o dokładności ok. 50 ?m.

Inny sposób to magnetyzery stosowane na cyrkulacji obiegów ciepłowniczych i reaktory ION scale buster chroniące podgrzewacze c.w.u. Nie poprawiają one jednak organoleptycznych parametrów użytkowych wody, nie eliminują też osadów na powierzchniach. Pierwsza metoda eliminuje wszystkie problemy, druga ma wiele ograniczeń, ale jest tańsza w eksploatacji.

mgr Izabela Szewczyk
Dyrektor ds. Handlu i Marketingu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja słyszałem, że woda z filtra wykorzystującego odwróconą osmozę jest szkodliwa dla organizmu, że trzeba ją wzbogacać o jakieś składniki. Wiem, że dzwoni, ale nie wiem, w którym kościele. Czy można prosić o jakieś szczegóły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem jak jest naprawdę z tą szkodliwością, ale na stronie http://www.stow-czystawoda.pl/publi68.php znalazłem taki fragment:

Istnieje jeszcze jeden argument używany często przez wszystkich naszych konkurentów, tym razem również przez producentów wód mineralnych. Według nich woda osmotyczna jest zbyt czysta, jałowa i dlatego niezdrowa.
Na temat braku jakiejkolwiek logiki w tych zarzutach nie będziemy się wypowiadać na łamach tego artykułu, bo temat jest nam bardzo znamy i nieraz przerabiany (na konkretne życzenie chętnie przyślemy kilkunastostronicowe opracowanie, w którym na temat minerałów wypowiadamy się szczegółowo). W tym miejscu chcemy tylko zwrócić uwagę na dwa istotne aspekty.
Po pierwsze woda osmotyczna nigdy nie była jałowa, bowiem już w zupełnie nowym urządzeniu membrany przepuszczały zawsze kilka procent związków zawartych w wodzie nieoczyszczonej. W ten sposób woda osmotyczna zbliża się swoim składem oraz smakiem do wody z górskiego potoku, szczególnie, że wśród związków zawartych w wodzie po przejściu przez membranę zawsze mają przewagę te najmniejsze, czyli pierwiastki życia (wapń, magnez, sód i potas). Ostatnio firmy produkujące domowe membrany osmotyczne (podkreślam domowe, bo zupełnie inne membrany stosuje się w innych sferach gospodarki i przemysłu), zwiększyły w nich dwukrotnie wielkość por, które teraz dochodzą do około 0,0002 mikrometra. Dzięki takiej zmianie zupełnie nowa membrana przepuszcza na początku 30 do 50% pierwiastków życia zawartych w wodzie nieoczyszczonej, a po roku używania pierwiastki te przechodzą w 100%. Tu dodać należy, że przez taki manewr skrócono wprawdzie żywotność tych membran o około 12 miesięcy, ale dzisiaj nie ma to dużego znaczenia ze względu na ich znikome ceny. Niektórzy z nas pamiętają, że około 10 lat temu cena membran sięgała do 1 000,- złotych, a dzisiaj ta sama membrana jest do nabycia za około 200,- złotych.
Jeśli do urządzenia osmotycznego zainstalujemy dodatkowo mineralizator, wówczas nie można mieć żadnych wątpliwości, ze woda z niego jest (w świetle nowych przepisów) porównywalna z niskozmineralizowaną wodą mineralną.
A wracając do wątpliwości naszych szanownych konkurentów co do walorów zdrowotnych wody osmotycznej zwracam uwagę na następujące fakty; w chwili obecnej w każdej godzinie umiera na świecie dziesiątki tysięcy ludzi, przy tym coraz częściej z powodu chorób cywilizacyjnych. Tymczasem nigdy w historii życia na Ziemi, które trwa już 5 milionów lat, nie zanotowano ani jednego przypadku, by komuś zaszkodziła czysta woda, nawet jeśli nie zawiera minerałów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzeba odróżnić sprawę twardej wody od wody brudnej i zanieczyszczonej.

Woda twarda tak jak było to napisane wcześniej ma dużą zawartość manganu i żelaza, taka woda charakteryzuje się niską pienistością i powoduje osadzanie się kamienia na urządzeniach kotłowych. Kamień to po prostu wapń wytrącony z wody.

Co do wody zanieczyszczonej to możemy wyróżnić:
- zanieczyszczenia mechaniczne
- zanieczyszczenia biologiczne (bakterie, wirusy itp.)
- zanieczyszczenia chemiczne (metale ciężkie, pestycydy)
Wszystkie te zanieczyszczenia jest w stanie wyeliminować filtr odwróconej osmozy Odwrócona osmoza to po prostu odwrócenie naturalnego procesu osmozy po wpływem ciśnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na twarda wodę polecam zmiękczacz, lub scalestop www.scalestop.pl
urządzenie pewne, i działające, pozostawia twardość wody, system wytrąca z wapnia z wody nanokryształy które nie przylegają do instalacji czyli nie powstaje nowy kamień, dodatkowo usuwają częściowo złogi istniejącego osadu wapiennego. Jest to proces fizyczny nie mechaniczny, jedynym efektem jest niewielki drobny osad ( pyłek) na urządzeniach sanitarnych, bardzo lecz łatwo usuwalny, bez dużej ilości chemii typu CIF czy inne paskudztwo. Coś za coś, przynajmniej szamba nie zapełnia się wodą z regeneracji, jak przy tradycyjnych zmiękczaczach,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na twarda wodę polecam zmiękczacz, lub scalestop www.scalestop.pl
urządzenie pewne, i działające, pozostawia twardość wody, system wytrąca z wapnia z wody nanokryształy które nie przylegają do instalacji czyli nie powstaje nowy kamień, dodatkowo usuwają częściowo złogi istniejącego osadu wapiennego. Jest to proces fizyczny nie mechaniczny, jedynym efektem jest niewielki drobny osad ( pyłek) na urządzeniach sanitarnych, bardzo lecz łatwo usuwalny, bez dużej ilości chemii typu CIF czy inne paskudztwo. Coś za coś, przynajmniej szamba nie zapełnia się wodą z regeneracji, jak przy tradycyjnych zmiękczaczach,


Reklamujesz się w każdym wątku icon_wink.gif Te urządzenia nie spowodują usunięcia twardości z wody, a jedynie zmieniają jej postać. Po co wydawać niemało kasy na coś po czym nadal masz osady, a pijąc taką wodę pijesz już wytrącone osady...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do tej pory miękka woda potrzebna była głównie by zabezpieczyć instalację , urządzenia przed osadem wapiennym, dziś ten problem po prostu można rozwiązać w inny sposób, bardziej przyjazny dla człowieka, środowiska, icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Do tej pory miękka woda potrzebna była głównie by zabezpieczyć instalację , urządzenia przed osadem wapiennym, dziś ten problem po prostu można rozwiązać w inny sposób, bardziej przyjazny dla człowieka, środowiska, icon_biggrin.gif


Sam pisałeś, że po "tym sposobie" osad nadal pozostaje icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na proste pytanie, prosta odpowiedź! Działają icon_smile.gif



Magnetyzery działają, zarówno te zasilane prądem czy też pasywne tak jak WANDER.
Jedno należy pamiętać, woda będzie stabilna przez pewien czas.
Urządzenia te nie są łatwe do ustawieni aby na prawdę działało.
Jeśli oczekujesz brak kamienia w kotle to kicha. Równowaga wprowadzana
takim sposobem jest idealna dla wód zużywanych w krótkim czasie po
stabilizacji (czasami działa w chłodnictwie) ale w obiegach zamkniętych
czy kotłach i zasobnikach wody ciepłej jest to pod znakiem zapytania.

Pozdrawiam,
Michał.

Cytat

Reklamujesz się w każdym wątku icon_wink.gif Te urządzenia nie spowodują usunięcia twardości z wody, a jedynie zmieniają jej postać. Po co wydawać niemało kasy na coś po czym nadal masz osady, a pijąc taką wodę pijesz już wytrącone osady...



Tutaj muszę przyznać koledze rację. Nawet po wymienniku jak zmiękczacz woda
może tworzyć osady jeśli podgrzewamy ją na więcej niż 55C°.
Nigdy nie wolno zapomina o substancjach których zmiękczacz nie usuwa.

Perfidną autoreklamę należy potępiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cały czas nie mam pewności, czy to jednak działa icon_sad.gif


Takiej pewności chyba się nie doczekasz icon_smile.gif A jeśli się skusisz na montaż to obawiam się rozczarowania... ale twój wybór icon_smile.gif

[quote name='Jan_13' date='6.02.2011, 21:04 ' post='179594']
Cały czas nie mam pewności, czy to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na temat "twardej" wody i sposobów przeciwdziałania wszystko już zostało chyba powiedziane. Jeżeli chodzi o magnetyzery, to zasada działania jest opisywana na różnego rodzaju stronach poświęconych zarówno uzdatnianiu wody, procesom spalania paliw w instalacjach przemysłowych jak i w motoryzacji.

Szukając słowa "magnetyzer" można trafić zarówno na teksty "czysto" reklamowe jak i na poważne publikacje. Najwięcej informacji jest na forach motoryzacyjnych, gdzie ilosć wypowiedzi sceptycznych i entuzjastycznych na temat zmiany procesu spalania jest podobna.

Wracając do procesu uzdatniania wody - proszę wrócić do postu eksperta SECURA BC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Viessman nie jest producentem tych zmiękczaczy - robi je Epuro DLA Viessmana, a to spora różnica.

Polecam Stacje Uzdatniania Wody renomowanej firmy AQUA-SOFT icon_smile.gif
www.aqua-soft.com.pl
Polecam także Stacje Uzdatniania Wody jeszcze bardziej renomowanej firmy Chemtech icon_smile.gif
www.filtertech.com.pl
A w ogóle to polecam porównanie kilku ofert zanim się na coś zdecydujesz icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zanim zaczniecie coś polecać "w ciemno" proponuję poddac wodę analizie. Chyba taki powinien być pierwszy krok???
Proszę jeszcze, dla pewnego obrazu sytuacji opisać proces płukania, wymiany złoża, koszty etc.

Poza tym do prawidłowego działania stacji zmiękczającej załózmy Viessmann potrzeba jeszcze kilka urządzeń. Jak widać na losowo wybranym schemacie z linka podanego wcześniej.

Przy takim zagadnieniu ważne jest by powiadomić potencjalnego klienta o kosztach całkowitych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I ja wtrącę swoje pięć groszy do tematu.

Oczywiście analiza wody to podstawa. Określenie, że woda jest twarda jest właściwie mało obiektywne. Oczywiście dla urządzeń, armatury im bardziej zmiękczona tym lepiej. W zastosowaniach domowych praktyczny problem ze zbyt miękką wodą może wystąpić tylko w przypadku dopłukania rzeczy w pralce. Jeśli ktoś ma zmiękczacz i pranie jakby nie do końca wyprane, znak, że trzeba coś wyregulować. W przypadkach przemysłowych może być inny problem, tzn po odparowaniu wody zmiękczonej może pozostać osad w postaci wodorotlenku sodu.

Rozporządzenie dotyczące wody do picia zaleca twardość 60 - 500 mgCaCO3/dm3. Zatem możliwości nieograniczone. Na pewno bardzo miękka woda przypomina wodę górską ale ciężko się z niej spłukać. Na pewno woda twarda zawiera minerały ale ta wysusza skórę po myciu. Zaleca się, żeby pogodzić upodobania, i trzymać się dolnej granicy, czyli tych 60 mgCaCO3/dm3. Należy pamiętać, że jeśli woda surowa jest bardzo twarda, mam tu na myśli poziom powyżej 500 mgCaCO3/dm3, w wodzie pojawi się znaczna ilość sodu. Czasem może to wywołać efekt słonej wody... Z kolei jeśli nie zmiękczymy takiej wody, to szkoda kupować piękne baterie, czy inne sprzęty, które mają kontakt z wodą.

Ogólnie polecam zmiękczacze mojej firmy icon_biggrin.gif A tak poważnie to elementami dobrego zmiękczacza są dobrej jakości głowica sterująca i żywica zmiękczająca. Rozwiązania na naszym rynku są podobne i w większości będą pewno służyć długie lata. Nie warto kupować tych najtańszych - bo pewno długo nie popracują, i tych bardzo drogich - bo to najczęściej nie ma sensu.

I jeszcze jedno. Małe zawartości manganu i żelaza mogą być usuwane na zmiękczaczu. Przy większych jest to ryzyko, że żywica zmiękczająca się zniszczy. W wodzie wodociągowej zwykle nie ma nadmiaru żelaza i manganu (chyba, że miejska SUW nie radzi sobie zbyt dobrze), a osady barwne to raczej produkty korozji. Oczywiście wszystko to należy spokojnie rozważyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I ja wtrącę swoje pięć groszy do tematu.

Oczywiście analiza wody to podstawa. ......

........Ogólnie polecam zmiękczacze mojej firmy icon_biggrin.gif A tak poważnie to elementami dobrego zmiękczacza są dobrej jakości głowica sterująca i żywica zmiękczająca. Rozwiązania na naszym rynku są podobne i w większości będą pewno służyć długie lata. Nie warto kupować tych najtańszych - bo pewno długo nie popracują, i tych bardzo drogich - bo to najczęściej nie ma sensu.

I jeszcze jedno. Małe zawartości manganu i żelaza mogą być usuwane na zmiękczaczu. Przy większych jest to ryzyko, że żywica zmiękczająca się zniszczy. W wodzie wodociągowej zwykle nie ma nadmiaru żelaza i manganu (chyba, że miejska SUW nie radzi sobie zbyt dobrze), a osady barwne to raczej produkty korozji. Oczywiście wszystko to należy spokojnie rozważyć.




No i proszę - da się obiektywnie ? icon_smile.gif
Cenna uwaga na temat podbarwiania wody. Niektórzy już by się zastanawiali czy przypadkiem nie za dużo żelaza, a i mało uczciwy wykonawca może to zasugerować wystraszonemu Klientowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słusznie. Niestety klient na ogół informacje dotyczące tego typu zagadnień czerpie głównie od przedstawicieli handlowych icon_smile.gif, a te zazwyczaj obiektywne nie są...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×