Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Sylwuś

Oszczędność wody

Recommended Posts

Witam
Jak można ograniczyć marnowanie wody lepsza zmywarka czy ręczne zmywanie, prysznic czy wanna.
Widziałem już wykorzystywanie wody deszczówki do spuszczania wody w toalecie .
Jakie są wasze opinię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam
Jak można ograniczyć marnowanie wody lepsza zmywarka czy ręczne zmywanie, prysznic czy wanna.
Widziałem już wykorzystywanie wody deszczówki do spuszczania wody w toalecie .
Jakie są wasze opinię.


Bez dwóch zdań zmywarka! Prysznic z (najlepiej z baterią termostatyczną ) jest oszczędniejszą alternatywą dla wanny - zdecydowanie. Dodatkowo załóż na wszystkie baterie dobrej klasy perlatory i od razu twoja kieszeń poczuje różnicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bez dwóch zdań zmywarka! Prysznic z (najlepiej z baterią termostatyczną ) jest oszczędniejszą alternatywą dla wanny - zdecydowanie. Dodatkowo załóż na wszystkie baterie dobrej klasy perlatory i od razu twoja kieszeń poczuje różnicę.


Witam
A czy kiedykolwiek ktoś z was pomyślał by w łazience jeśli jest w domu powiedzmy 3 lub 4 mężczyzn zainstalować pisuar być może jest to niespotykane ale zawsze to wody idzie mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no kuchnia to wiadomo ze zmywarka,łazienka to wiadomo ze bateria termostatyczna ,awanna to juz zalezy jaki komfort chcemy miec w domu ,kibeli to na stelazach geberit i markowe miski ustepowe pozwalajace na bardzo mała ilosc wody do spłukania ,a jesli to za mało to zawsze mozna sie nie myc (podobno)bo wanna czy prysznic to i tak podobna ilosc wody no chyba ze za kare pod prysznic wchodzimy na 10min wtedy bedzie oszczednie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janekluki przesadzasz, na prysznic jednak idzie sporo mniej wody niż na kąpiel.
Baterie jednouchwytowe nie są specjalnie gorsze niż termostatyczne, jeśli temp. wody w instalacji jest stabilna. Zresztą jeśli na kotle ustawimy c.w.u. na 40 - 45 st. to wody ciepłej z zimną praktycznie nie trzeba mieszać.
Deszczówka nadaje się do do podlewania i ewentualnie wc ale trzeba mieć ją gdzie gromadzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oszczedny jest prysznic . Byłem w takim hotelu gdzie woda leciała po przycisnieciu przycisku w ścianie , leciała powiedzmy 30sek i znowu trzeba było przycisnąć , mysle ze to dobry pomysł na oszczednosc wody , a woda z kąpieli zamiast leciec do ścieków moze byc odprowadzona do jakiegos zbiornika gdzie może potem słuzyc do podlania trawnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

janekluki przesadzasz, na prysznic jednak idzie sporo mniej wody niż na kąpiel.
Baterie jednouchwytowe nie są specjalnie gorsze niż termostatyczne, jeśli temp. wody w instalacji jest stabilna. Zresztą jeśli na kotle ustawimy c.w.u. na 40 - 45 st. to wody ciepłej z zimną praktycznie nie trzeba mieszać.
Deszczówka nadaje się do do podlewania i ewentualnie wc ale trzeba mieć ją gdzie gromadzić.


dla przysznicu sredniej klasy przyjmuje sie wydajnosc 5-7l/min zas wyszczej poołki to ta wydajnosc moze dochodzic do 15l/min,a wiec liczac ze srednio mamy 6l/min to 10min kapieli siłą rzeczy jest 60l ,zas wanna przecietna tez 60l to juz zaczyna sie komfort wiec wartosci sa porównywalne ,choc rzadko kto korzysta z kąpieli pod przysznicem ponizej 15min to to juz komplenie nie rozmawiamy o oszczednociach ,tak wiec reasumując wszystko zalezy od sposobu uzytkowania ,jesli jest ktos komu 5min pod przysznicem wystarcza to jak najbardziej bedzie to bardzo ekonomiczne rozwiazanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak dla mnie po prostu pellator i na specjalne oszczędności bym nie liczył. Ciekawe jak te "oszczędności" wyliczyli?
To raczej kolejna "cudowna maszynka" już widziałem np. taką, która miała zmniejszyć o połowę zużycie gazu przy gotowaniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a co powiecie na temat ostatnio reklamowanych i wystawianych odpowietrzaczy na krany ??? czy to coś daje ?
http://www.allegro.pl/item644588445_oszcze...umywalkowy.html


Mam coś takiego - założyłem je w ub. roku. Z tymi 50% to kogoś poniosło , ale oszczędność jest zauważalna - u mnie ok. 20%. Największa jest tam , gdzie idzie najwięcej wody , czyli pod prysznicem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najlepszym rozwiązaniem są baterie elektroniczne kończące niecentralny system małych term w miarę blisko kranów.
Duży zasobnik + dystrybucja zużywa więcej energii na "dyżur" niż nam w ogóle potrzeba. Dlatego też nie da się połączyć energooszczędności z pośrednim centralnym rozprowadzaniem ciepła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dla przysznicu sredniej klasy przyjmuje sie wydajnosc 5-7l/min zas wyszczej poołki to ta wydajnosc moze dochodzic do 15l/min,a wiec liczac ze srednio mamy 6l/min to 10min kapieli siłą rzeczy jest 60l ,zas wanna przecietna tez 60l to juz zaczyna sie komfort wiec wartosci sa porównywalne ,choc rzadko kto korzysta z kąpieli pod przysznicem ponizej 15min to to juz komplenie nie rozmawiamy o oszczednociach ,tak wiec reasumując wszystko zalezy od sposobu uzytkowania ,jesli jest ktos komu 5min pod przysznicem wystarcza to jak najbardziej bedzie to bardzo ekonomiczne rozwiazanie


Można założyć na krany perlatory wodoszczędne standardowy perlator ma przepływ ok.12l/min wodoszczędny 5l/min.
Do prysznica kupcie wodoszczędną słuchawkę prysznicową.
Polecam Firmę Ekosystem www.ekosystemy.eu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale woda to przeciez stosunkowo grosze kosztuje.. ja jeszcze z bloku pamietam że rachunki za wode to były zawsze nasze najmniejsze:)
My myjemy w zmywarce i kupiłam taka ze zużyciem wody 12 litrów- więc niedużym. Baterie mam normalne bo termostatyczne były brzydkie a poza tym ja lubię gorącą wodę i zawsze kąpię się pod najcieplejszą jaka mogę miećicon_smile.gif Za to temp wody faktycznie mamy chyba 40 czy 42 st bo jak była 50 czy 55 to bałam się że dzieci sie poparząicon_smile.gif Do kąpieli używam głownie prysznica, wanny okazyjnie. Z wanny korzystają dzieci ale ich zawsze kąpię razem (to oszczędnośc czasu i wody a jaka dobra zabawa) i nie nalewam im dużo. Hehe. I nie mam systemu nawadniania ogrodu. Bo ja sobie wolę wlac do wanny i nie myśleć o tym ile to kosztuje niż wpuścić jakieś hektolitry w trawęicon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmmm, no ok.
A co jezeli trzeba bedzie przygotowac wody dla max. 35 osob w domu (3 domownikow, reszta turysci).
Czy lepszy bylby powiedzmy zbiornik wody 2000l podgrzewany przez kociol?
Czy moze lepiej wszedzie pod prysznicami baterie z termostatem i perlatorem?
Poza zakupem takich bateri, jak drogi moze byc koszt jej uzytkowania?

Trzeba tez wziac pod uwage, ze 35 osob to juz totalny max. i mysle, ze nie czesto zdarzaloby sie takie szczescie. Mysle, ze tak przez okolo 3 miesiace w roku byloby srednio 29 osob dziennie, przez 7 miesiecy okolo 17 osob dziennie, przez 2 miesiace 0 osob dziennie.

Prosze o rady.

Dziekuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak masz rozwiązane odprowadzenie ścieków? Bo większym problemem możee być właśnie to niż samo przygotowanie c.w.u. No i licz się z tym, że o ile u siebie ludzie wodę oszczędzają, to na wyjeździe często już nie. Przy takiej liczbie osób (ok. 30) podgrzwanie przepływowe jest raczej nierealne. Trzeba zrobić zbiornik i cyrkulację, bo bez cyrkulacji będziesz miał sporo traconej bez sensu wody i marny komfort.
Podstawowe pytanie, to jak będzie podgrzewana woda (gaz, węgiel)? Druga sprawa to charakter rozbioru wody, samo średnie zużycie na dobę niewiele mówi, trzebaby policzyć godzinowo - zapotrzebowanie w godzinach "szczytu" rano i wieczorem.
Trzeci problem to ewentualne zapotrzebowanie dla kuchni (jeśli jest dla gości).
Na potrzeby domowników lepiej przewidzieć odrębny dużo mniejszy zasobnik, bo zużycie przez 3 osoby ma się nijak w stosunku do 30 osób. Może by dla turystów zamiast jednego zbiornika zastosować dwa? Z obu korzystasz przy pełnym "obłożeniu", z jednego przy częściowym. Alternatywą jest jeden zbiornik ale podgrzewanie wody do wyższej temperatury przy pełnym obłożeniu i do niższej przy częściowym ( przy różnicach jakie podajesz miałoby to szansę funkcjonować). Zresztą jeśli jeden zasobnik okaże się za mały, to można dodać drugi.
Nie wiem czy od baterii termostat. w każdym punkcie poboru nie będzie tańszy i prostszy jeden centralny mieszacz i zwykłe baterie jednouchwytowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jak masz rozwiązane odprowadzenie ścieków? Bo większym problemem możee być właśnie to niż samo przygotowanie c.w.u. No i licz się z tym, że o ile u siebie ludzie wodę oszczędzają, to na wyjeździe często już nie. Przy takiej liczbie osób (ok. 30) podgrzwanie przepływowe jest raczej nierealne. Trzeba zrobić zbiornik i cyrkulację, bo bez cyrkulacji będziesz miał sporo traconej bez sensu wody i marny komfort.
Podstawowe pytanie, to jak będzie podgrzewana woda (gaz, węgiel)? Druga sprawa to charakter rozbioru wody, samo średnie zużycie na dobę niewiele mówi, trzebaby policzyć godzinowo - zapotrzebowanie w godzinach "szczytu" rano i wieczorem.
Trzeci problem to ewentualne zapotrzebowanie dla kuchni (jeśli jest dla gości).
Na potrzeby domowników lepiej przewidzieć odrębny dużo mniejszy zasobnik, bo zużycie przez 3 osoby ma się nijak w stosunku do 30 osób. Może by dla turystów zamiast jednego zbiornika zastosować dwa? Z obu korzystasz przy pełnym "obłożeniu", z jednego przy częściowym. Alternatywą jest jeden zbiornik ale podgrzewanie wody do wyższej temperatury przy pełnym obłożeniu i do niższej przy częściowym ( przy różnicach jakie podajesz miałoby to szansę funkcjonować). Zresztą jeśli jeden zasobnik okaże się za mały, to można dodać drugi.
Nie wiem czy od baterii termostat. w każdym punkcie poboru nie będzie tańszy i prostszy jeden centralny mieszacz i zwykłe baterie jednouchwytowe?



Ooooo bracie, to zes mi teraz dogodzil icon_smile.gif.
Dzieki wielkie za ta odpowiedz, za TAKA odpowiedz. Wszystko co napisales brzmi sensownie, a juz na pewno dla takiego laika w tych sprawach jak ja. Bede musial jeszcze przemyslec temat.
Odprowadzanie sciekow jak bedzie rozwiazane? No bedzie pare rur zbiegajacych sie do jednej rury i potem rura bedzie szla do innej, a ta inna pewnie juz do samej oczyszczalni icon_smile.gif. A tak na powaznie, to nie mam pojecia. Projekt chaty jest w trakcie powstawania - robimy go na zamowienie. Architekt wydaje sie profesjonalnie podchodzic do tematu. Mysle, ze zadba o to, zeby scieki sobie fajnie szly gdzies tam, poza moj domek. Szczerze, to mam nadzieje, ze poda przeciez rowniez jakies sensowne rozwiazanie odnosnie ogrzewania wody dla gosci. Mimo wszystko, ja na swoja reke rowniez zaglebiam sie w kazdym mozliwym temacie, co by ewentualnie swoje przemyslenia pozniej jakos wykorzystac.
Widzisz, dales mi niezle rady z tym osobnym, mniejszym zbiornikiem na wode dla rodziny, lub odnosnie dwoch zbiornikow na wode itd. Glupio mi, ze tyle nad tym siedzialem, a jedyne co robilem to sie zastanawialem, czy 1500l dac, 2000l a moze wiekszy. Nie bardzo mi to rozwiazanie pasilo, glownie z dwoch powodow: nie bardzo mi sie widzi grzanie 2000l dla kilkunastu osob poza sezonem, no i gdzie to kuromyslo by zmiescic? Duze, wysokie to to jak cholera.
Ja rozumiem, ze goscie nie beda raczej oszczedzac, ale w sumie cala chata, cale otoczenie, wszystko bedzie robione tak, aby dac turystom max. wypoczynek, relaks, domowy klimat itd. Dlatego rowneiz musimy sie liczyc, ze wody tez bedzie szlo troche wiecej niz przecietnie. Oj wiesz, zawsze bedzie mozna odciac ogrzewanie w danym pokoju, wtedy delikfentowi, nie bedzie sie chcialo za dlugo siedziec pod tym prysznicem icon_wink.gif.

Jeszcze raz bardzo dziekuje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do kotla, to ja nie wiem co bym jeszcze do niego tam pchal. Rozmawialem z jednym wlascicielem pensjonatu w gorach, ktory ma 40 pokoi i powiedzial, ze najlepiej sie oplaca stosowac ekogroszek. On rocznie wydaje okolo 7000zl na ogrzewanie. Nie znalazlem nigdzie info, ze jakies inne ogrzewanie byloby relatywnie tanie, nie trzeba by sie bylo za duzo przy nim nachodzic itd. Bede mial dosc sporo miejsca w kotlowni, wiec zarowno sklad ekogroszku ja i te wszystkie baniaki z woda, mieszaczem i innym cudami, sie tam raczej pomieszcza.
No chyba, ze mialbys jakas inna propozycje, to bede wdzieczny.

Jak kurcze dziala ten mieszacz wodny?
Staram sie czytac o tym na necie, widze te mieszacze i sa one tak zroznicowane, ze trudno sie w tym polapac.
Rozumiem, ze to bylby jakis wiekszy zbiornik, podlaczony do kotla/kotlow z woda, ktory mieszalby wode z powietrzem co by jej bylo troche wiecej niz jej bedzie naprawde, cos takie jak perlator tylko, ze centralne. I do niego podlaczone bylyby pokoje gosci. Zarowno perlator jak i mieszacz, dziala tylko przy niskich temperaturach. Zgadza sie wszystko? Jezeli sie zgadza, to jak goscie mieliby ciepla wode?

Przeplywowy podgrzewacz wody to jest inaczej bateria z termostatem, tak?

Moze sie myle, ale jezeli chodzi o okres poza zima, gdzie ogrzewanie niekoniecznie sie przydaje, to trzeba bedzie i tak grzac w kotle, aby nagrzac wode, nawet jezeli bedzie okres bez turystow, bo przeciez fajnie byloby miec dla rodziny ciepla wode, prawda?
Apropo, czy sa jakies takie zawory, co by odciely nie uzywany pokoj, aby nie byl ogrzewany? Jezeli sa drogie, to daloby sie tak zrobic, aby np. dwa pokoje podlaczyc do jednego zaworu?
Jak sie cos takiego nazywa i czy jest drogie, warte zastosowania?

Dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszemy tutaj o oszczędzaniu wody więc napiszcie ile tej wody zużywacie w m3/m-c i ile osób, wtedy zobaczymy ile jakie zużycie wody jest ekonomiczne i ekologiczne.
My zużywamy średnio 8 m3/m-c w domu, 2 osoby dorosłe, 2 malutkich dzieci (1 i 3 lata).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do kotla, to ja nie wiem co bym jeszcze do niego tam pchal. Rozmawialem z jednym wlascicielem pensjonatu w gorach, ktory ma 40 pokoi i powiedzial, ze najlepiej sie oplaca stosowac ekogroszek. On rocznie wydaje okolo 7000zl na ogrzewanie. Nie znalazlem nigdzie info, ze jakies inne ogrzewanie byloby relatywnie tanie, nie trzeba by sie bylo za duzo przy nim nachodzic itd. Bede mial dosc sporo miejsca w kotlowni, wiec zarowno sklad ekogroszku ja i te wszystkie baniaki z woda, mieszaczem i innym cudami, sie tam raczej pomieszcza.
No chyba, ze mialbys jakas inna propozycje, to bede wdzieczny.

Jak kurcze dziala ten mieszacz wodny?
Staram sie czytac o tym na necie, widze te mieszacze i sa one tak zroznicowane, ze trudno sie w tym polapac.
Rozumiem, ze to bylby jakis wiekszy zbiornik, podlaczony do kotla/kotlow z woda, ktory mieszalby wode z powietrzem co by jej bylo troche wiecej niz jej bedzie naprawde, cos takie jak perlator tylko, ze centralne. I do niego podlaczone bylyby pokoje gosci. Zarowno perlator jak i mieszacz, dziala tylko przy niskich temperaturach. Zgadza sie wszystko? Jezeli sie zgadza, to jak goscie mieliby ciepla wode?

Przeplywowy podgrzewacz wody to jest inaczej bateria z termostatem, tak?

Moze sie myle, ale jezeli chodzi o okres poza zima, gdzie ogrzewanie niekoniecznie sie przydaje, to trzeba bedzie i tak grzac w kotle, aby nagrzac wode, nawet jezeli bedzie okres bez turystow, bo przeciez fajnie byloby miec dla rodziny ciepla wode, prawda?
Apropo, czy sa jakies takie zawory, co by odciely nie uzywany pokoj, aby nie byl ogrzewany? Jezeli sa drogie, to daloby sie tak zrobic, aby np. dwa pokoje podlaczyc do jednego zaworu?
Jak sie cos takiego nazywa i czy jest drogie, warte zastosowania?

Dziekuje




To i ja wtrącę swoje trzy grosze. Podejrzewam, że z tym odprowadzeniem ścieków chodziło głównie o to czy masz podłączenie do kanalizacji, bez tego te kilka m3 ścieków dziennie to był by WIELKI problem.
Przepływowy podgrzewacz wody to nie bateria z termostatem. Ogrzewacz przepływowy po prostu ogrzewa wodę która w danej chwili przez niego płynie (i dalej do kranu), nie ma tu żadnego zbiornika z ciepłą wodą "na zapas". Przy planowanym przez ciebie zużyciu to rozwiązanie nie wchodzi w grę, bo chwilowe zapotrzebowanie na moc byłoby potwornie wielkie.
El-instalator napisał o "centralnym" mieszaczu przygotowującym ciepłą wodę o odpowiedniej temperaturze dla wielu punktów poboru zamiast baterii termostatycznych. Chodzi o mieszanie gorącej wody z zasobnika np. 60°C z zimną z sieci np. 15°C, tak by przy każdej umywalce czy prysznicu ze zwykłej baterii, nawet po maksymalnym odkręceniu samej gorącej wody leciała woda o temperaturze np. 40°C. Zasada dokładnie ta sama co przy baterii termostatycznej, tyle, że przepływy na takim mieszaczu muszą być duże. Przyznam, że mi się ten pomysł podoba, bo baterie termostatyczne są dość drogie i delikatne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To i ja wtrącę swoje trzy grosze. Podejrzewam, że z tym odprowadzeniem ścieków chodziło głównie o to czy masz podłączenie do kanalizacji, bez tego te kilka m3 ścieków dziennie to był by WIELKI problem.
Przepływowy podgrzewacz wody to nie bateria z termostatem. Ogrzewacz przepływowy po prostu ogrzewa wodę która w danej chwili przez niego płynie (i dalej do kranu), nie ma tu żadnego zbiornika z ciepłą wodą "na zapas". Przy planowanym przez ciebie zużyciu to rozwiązanie nie wchodzi w grę, bo chwilowe zapotrzebowanie na moc byłoby potwornie wielkie.
El-instalator napisał o "centralnym" mieszaczu przygotowującym ciepłą wodę o odpowiedniej temperaturze dla wielu punktów poboru zamiast baterii termostatycznych. Chodzi o mieszanie gorącej wody z zasobnika np. 60°C z zimną z sieci np. 15°C, tak by przy każdej umywalce czy prysznicu ze zwykłej baterii, nawet po maksymalnym odkręceniu samej gorącej wody leciała woda o temperaturze np. 40°C. Zasada dokładnie ta sama co przy baterii termostatycznej, tyle, że przepływy na takim mieszaczu muszą być duże. Przyznam, że mi się ten pomysł podoba, bo baterie termostatyczne są dość drogie i delikatne.



No i bardzo sie ciesze, ze wtraciles te swoje jakze dla mnie cenne trzy grosze icon_smile.gif. Dzieki!
Info na pewno bardzo sie przyda.

No na szczescie bedzie kanalizacja, darujemy sobie szambonurka.

Miejsca, w sumie bedzie go w kotlowni dosc duzo wiec wszystko powinno sie elegancko pomiescic, czyli na ta chwile: kociol na ekogroszek, dwa zasobniki po 1000L oraz ten przecudny mieszacz. Od ludzi dobrej woli tutaj czesto szperajacych, wywnioskowalem, ze to wlasnie jak na ta chwile bylaby najlepsza konfiguracja do mojej chacjendy.

Jeszcze raz dzieki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak czy inaczej poproś projektanta instalacji o zrobienie obliczenia godzinowego rozbioru wody. A jeśli i tak mają być dwa zbiorniki po 1000 l to może wystarczy grzanie w nich wody tylko do np. 45°C? Wtedy nie trzebaby się bawić z mieszaniem. A i strsty na zasobnikach i cyrkulacji mniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak czy inaczej poproś projektanta instalacji o zrobienie obliczenia godzinowego rozbioru wody. A jeśli i tak mają być dwa zbiorniki po 1000 l to może wystarczy grzanie w nich wody tylko do np. 45°C? Wtedy nie trzebaby się bawić z mieszaniem. A i strsty na zasobnikach i cyrkulacji mniejsze.



I tak wlasnie zrobie icon_smile.gif

Dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O to właśnie mi chodziło jeden zbiornik może być wystarczający jeśli przy mniejszej liczbie gości woda będzie grzana np. do 45°C a przy większej do np. 60-70°C i od razu mieszana z zimną. Do baterii termostatycznych nie mam zaufania - są dość drogie i delikatne. Pamiętaj tylko, że taki centralny mieszacz musi mieć spory przepływ.
Tak czy inaczej pomyśl też o małym zasobniku do 200 l na potrzeby rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przeczytałem cały temat. I jestem bardzo zadowolony, że to zrobiłem! Dużo ciekawych informacji! Przynajmniej dla mnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciekawe bo faktycznie calkiem inaczej trzeba patrzeć na zużycie wody w pensjonacie !
A ja was w temacie oszczędzania wody pocieszęicon_smile.gif Mam optymistyczne rachunki za wodę - 36 zł/miesięcznie, rodzinka 4 osobowa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ciekawe bo faktycznie calkiem inaczej trzeba patrzeć na zużycie wody w pensjonacie !
A ja was w temacie oszczędzania wody pocieszęicon_smile.gif Mam optymistyczne rachunki za wodę - 36 zł/miesięcznie, rodzinka 4 osobowa:)



Mozna wiedziec jakie masz rozwiazania wprowadzone odnosnie wody?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

żadne- poza biologiczną oczyszczalnią ścieków czyli nie płacę za ścieki tylko za wodę. Poza tym wszystko normalnie:)



Masz na mysli cos takiego, ze np. placisz za 80% pobranej wody, zgadza sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tzn nie, my płacimy za 100% wody ale nie płacimy za ścieki- według licznika za żużytą wodę. Wysokie rachunki do wodociągów wynikają zwykle z relatywnie wysokiej ceny ścieków. Mając własną oczyszczalnie nie płaci się za ścieki. (mając szambo- tez- ale płaci się za wywóz szamba) . U nas normalnie żyją 4 osoby (2 dzieci) pralka idzie prawie codziennie, zmywarka (oszczedna, zużywa 12 l) codziennie czasem nawet 2 razy dziennie, kąpiemy się więcej pod prysznicem- dzieci w wannie tak co drugi dzień ale razem obaj:) (nie tyle z oszczędności co dla dobrej zabawy). Zaskoczyła nas wysokośc rachunku za wodę, myślałam że bedzie gorzej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo w rachunku za wodę najdroższa jest kanalizacja. Płacimy za każdy litr pobrany tak jakby był on oddany do kanalizacji tyle, że np wodą podlewamy również kwiatki, a z nich już nic do kanalizacji nie idzie, ale płacić trzeba. W domku gdy mamy oczyszczalnię za kanalizację nie płacimy nic czyli jakieś 2/3 mniej i dlatego dużo niższe rachunki, jeśli do tego dodać zbiornik na deszczówkę do podlewania to rachunki mogą nas naprawdę przyjemnie zaskoczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, tak, wlasnie o to mi chodzilo.
Na podstawie licznika pobranej wody, placi sie kanalizacje. Z tego co wiem, w niektorych miejscach, glownie wsiach, robia nie tylko tak, ze placi sie kanalizacje tylko za 80% pobranej wody (bo przeciez nie wszystko z niej trafia do kanalizacji) co jeszcze czasami pozwalaja obok licznika zamontowac kranik z ktorego woda bedzie przeznaczona na mycie samochodu, podlewanie ogrodka itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem lepsza jest zmywarka i wanna. Zmywarka to chyba najlepszy pomysł na oszczędzanie wody w domu. Kiedy zmywamy ręcznie to non stop odkręcamy wodę i zużywamy jej nawet 2 więcej
niż zmywarka. Co do wanny to zużywamy nieco mniej wody niż biorąc prysznic. Poza tym wodę po
kąpieli możemy użyć np. do mycia podłóg lub czyszczenia toalety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do wanny to zużywamy nieco mniej wody niż biorąc prysznic. Poza tym wodę po
kąpieli możemy użyć np. do mycia podłóg lub czyszczenia toalety.


Szczególnie tez hydromasażem -dwuosobowe icon_biggrin.gif

A w sumie to rodzinka (2+1) może się kąpać jeden po drugim,
wodę z wanny wybrać wiaderkami i spłukiwać kibelek tą wodą do następnej kąpieli.
Przy pojemności wanny 150-200l patrz jaką masz oszczędność w zużyciu wody. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam
Jak można ograniczyć marnowanie wody lepsza zmywarka czy ręczne zmywanie, prysznic czy wanna.
Widziałem już wykorzystywanie wody deszczówki do spuszczania wody w toalecie .
Jakie są wasze opinię.



zmywarka - jeśli brudzisz i zmywasz dużo,
ręcznie - jak masz 2 talerze dziennie do umycia..
prysznic - jak lubisz się częściej kąpać
wanna- jeżeli leżysz w niej tylko 1 raz na 2 tygodnie
deszczówka do wc? super sprawa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A w sumie to rodzinka (2+1) może się kąpać jeden po drugim,


Ty to na serio piszesz ?. icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ty to na serio piszesz ?. icon_eek.gif


icon_lol.gif
No to tak ... u mnie dzieciaki kąpią się razem (jeśli akurat ochota przyjdzie na kąpiel w wannie, bo prysznic biorą z osobna)... no ... prawie razem, bo chłopaki wspólnie (póki co), a córuś po nich, względnie przed nimi (9-6-4 lata).
Biorąc pod uwagę sumę (2+1) wychodzi na to samo. Myślisz, że powinienem zaprzestać takiej praktyki? icon_confused.gif Edytowano przez Trzylwy (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OK .. przeczytałem to co napisałem i uznaję, żę dawno mi się nie udało sklecić tak nieczytelnego zdania, wnioskuję więc o ignorowanie tej mojej wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba we wszystkim należy odnaleźć złoty środek. jak ktoś pisał powyżej wszystko zależy od potrzeb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Prysznic to też bardzo ekonomiczne rozwiązanie, polecam!



Szczególnie połączone ze zmniejszeniem pojemności podgrzewacza wody. Dzięki temu prostemu zabiegowi, moja córka skróciła prysznic z 90-ciu do około 20 minut. Polecam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Ja mam wściekłe ciśnienie wody z wodociągu. Zmuszony byłem trochę to zdławić i efekt jest a i owszem zdecydowanie mniejsze zużycie wody. Mam szambo niestety i jest to raczej konieczność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szczególnie połączone ze zmniejszeniem pojemności podgrzewacza wody. Dzięki temu prostemu zabiegowi, moja córka skróciła prysznic z 90-ciu do około 20 minut. Polecam!



Zrobiła to tak bez słowa, dyskusji ? icon_smile.gif Zona nic nie wniosła do rozmowy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • W umowie przyłączeniowej  jest określany zakres odpowiedzialności za funkcjonowania zasilania (naprawy, konserwacja, modernizacja) przez ZE. Może być on różny w zależności od konfiguracji przyłącza, lokalizacji złącza czy urządzenia pomiarowego
    • Garaż na dwa auta w bryle budynku. W projekcie mamy strop drewniany (spadek 2%z obu stron do jednego z narożników) kryty papą w około ogniomur tak więc z dołu nie widać pokrycia dachu. Wyceniając strop nad częścią mieszkalną usłyszałem, że taniej i lepiej wyjdzie zrobić taki również strop teriva nad garażem. Dało mi to do myślenia i mam dylemat. Który "dach" będzie lepszy? Drewniany czy beton? Na stropie betonowym będzie ciężko wywołać spadek, podobno jest papa na styropianie więc to by było już jako izolacja termiczna ale czy to nie jest drogie rozwiązanie? Cena materiałów i wykonania ma dla mnie duże znaczenie.  
    • Zgadza się, musi być nadajnik i odbiornik czy raczej sterownik. Dla mnie opis redaktora z BD był zrozumiały, choć może faktycznie bardzo na skróty napisany albo specjalnie nie doprecyzowany po to aby rozwinęła sie dyskusja  
    • Każdy zakład energetyczny ma zatwierdzaną odgórnie (przez URE) taryfę opłat za wykonanie przyłączy. Faktycznie do 200 m jest zryczałtowana opłata za kW mocy przyłączeniowej. Jednak z inną (niższą ) stawką za przyłącza napowietrzne, niż za kablowe (ziemne). Stawka przy dłuższym przyłączu też jest zróżnicowana zależnie od rodzaju przyłącza (napowietrzne czy kablowe).
    • Oczywiście. Ale to duży skrót myślowy   Jak coś działa bezprzewodowo to zawsze jest jakiś nadajnik i odbiornik. Więc przewody do led czy lampki trzeba doprowadzić ale przez jakiś odbiornik.   Przy okazji:   Nie sądzę, żeby autor miał na myśli umieszczenie wyłącznika na suficie.   Po prostu niefortunnie skonstruował zdanie.      
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...