Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Czy warto samemu mieszać kolor?

Recommended Posts

Gość matumatu
Święta racja, kiedyś kupiłem pigment do farby i okazało się, że farba wyszła mi drożej niż gotowej farby a i efekt nie był zachwycający.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DarekK
Oczywiście,że warto, zwłaszcza kolory jasne ( proszę znaleźć czarną farbę akrylową w markecie)ponieważ barwniki są w ilości symbolicznej i można zastosować najwyższej jakości bazę(więcej żywic akrylowych), i nadal będzie o wiele taniej.Proces mieszania,to fizyka ruchu cząsteczek, można ją wywołać zwykłym mieszadłem z napędem elektrycznym lub ręcznym-wolniej(przemysłowe mieszadła są tylko większe)ale im wolniejszy i dłuższy proces mieszania tym efekt końcowy równomierności wymieszania będzie lepszy.Stałość koloru uzyskujemy przy zachowaniu następujących warunków:ta sama baza, ten sam barwnik(pigment), identyczne stosunki ilościowe bazy i barwników, czystość naczynia i mieszadła, podobny czas mieszania - no bez przesady.
Na koniec jeszcze jedna zaleta: nieograniczona możliwość doboru odcieni tylko proszę stosować zasadę miareczkowania ( małe stałe ilości lub ich wielokrotności stosowanych pigmentów)i zapisać ostateczny stosunek dla danego koloru dla jego odtworzenia i rodzaj bazy.
Powodzenia w mieszaniu i zaoszczędzeniu grubej kasy, pozdrawiam myślących.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrze piszesz poza jednym, nic nie będzie taniej bo farba baza kosztuje tyle samo czy kupisz tylko samą farbę czy będziesz kazać zrobić kolor z mieszalnika, jedynie czego oszczędzimy sprzedawcy to mieszania, ale to jest za darmo.
Co do uzyskiwania odpowiednich odcieni to musiałbyś mieć wagę laboratoryjną aby odważać odpowiednie pigmenty wagowo oraz pigmentów musiałbyś mieć o wiele więcej niż potrzeba więc po co płacić za większą ilość pigmentów jak się ich nie zużyje. Pisząc o pigmentach mam na myśli pigmenty profesjonalne a nie te gotowe ampułki z barwnikami za kilka złotych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • No cóż, pewnie nie chciało im sie wysilać na wymyslenie czegos bardziej gustownego. A co jest nie tak z ta wstawka? Chodzi o to, ze jest przykręcona a nie przyspawana?  Tak ogólnie brama ładna. Na pierwszy rzut oka mi się podoba.   Coś z nią nie tak?
    • Jakiś czas temu pojawili się mistrzowie od osadzania bramy. Ponieważ zachowali się standardowo ( nie przyjechali w umówionym terminie) , wpadli bez zapowiedzi, kiedy byłam w pracy. Pokazuję efekt ich działań. Nie zachwyca mnie sposób zamontowania dolnego ustrojstwa. A ponieważ nie jesteśmy rozliczeni ( ciągle się uczę na własnej budowie) jeszcze mogę coś od nich chcieć. Tylko co?  Dokręcenie tej wstawki widocznej na lewo od furtki pokazuje druga fotka.  I mała ciekawostka przyrodnicza. Takie cudo koczowało kiedyś na drzwiach wejściowych.   Nie dodałam jeszcze , że brukarze sprawdzili głębokość osadzenia na środku, niestety równie płytka, jak po bokach. Prezesie, skoro masz potrzebę, pisz. 
    • Gość Rafał
      Podoba mi się tekst o polewaniu dachu wodą. W murowanym czasem dach nie jest konstrukcją szkieletową drewnianą? Domy szkieletowe faktycznie akumulują mało ciepła. Czy to jest wada czy zaleta? wg mnie jest to cecha. Wstawianie kotłowni (w postaci kominka) do takiego domu to w mojej opinii spory błąd. Po rozpaleniu w kominku pewnie farba spływa ze ścian. W szkieleciaku powinno stosować się ogrzewanie którym szybko można sterować aby tę cechę wykorzystać. Da się wtedy zmieniać temperaturę w pomieszczeniach nawet kilka razy na dobę. Choć by obniżać kiedy nikogo nie ma lub na noc. Da to komfort i zapewne jakieś oszczędności. Nawet ogrzewanie podłogowe jest dyskusyjne. Jest to spory akumulator ciepła który uniemożliwia szybkie sterowanie temperaturą. To istotne szczególnie w okresach przejściowych jak teraz(koniec września). Mieszkam teraz w domu w którym jest tylko podłogówka(wynajmuję) wieczorem zrobiło się trochę chłodno ale ogrzewania nie włączę bo skutki jego działania poczuję za kilkanaście godzin kiedy będzie słoneczny dzień a w domu zrobi się 30 stopni. Jeszcze jedna rzecz o której się często nie mówi. W domu szkieletowym ściana o grubości 35 cm (mierzone od obrazka na ścianie w salonie do elewacji budynku) spełnia wymagania stawiane domom pasywnym. U=0,099 W/m2*K (opracowanie ze strony budujzdrewna.pl Aby się do tego zbliżyć w przypadku np ceramiki poryzowanej od zewnątrz trzeba zastosować 30 cm styropianu dobrej jakości. Razem z tynkiem i elewacją da to ścianę o grubości niemal 60 cm. Niezły bunkier tylko otworów strzelniczych brak;)
    • No  nie! W Twoim piecu już nie stwardnieją....Może szmelc jaki? Choć twardość, nie zawsze oznaczała trwałość w ogniu, Mrówka pewnie nie ma o tym pojęcia....Następne kupisz w klasie AS.  
  • Popularne tematy

×