Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Barbara

Czy czujemy się bezpiecznie w swoim domu?

Recommended Posts

Zbliżają się wakacje a więc będziemy wyjeżdżać zostawiając swoje domy "bez opieki". A to już potencjalne zaproszenie dla złodziei, którzy tylko czekają na "okazję".
Czy istnieją sposoby by skutecznie zabezpieczyć swój dom? Co zrobić by czuć się w nim bezpiecznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ważne czy mieszka się w domku jednorodzinnym czy w mieszkaniu i tak złodziej wszędzie może nas okraść. Choć przyznam, że niektóre domy "zapraszają" ich do siebie swoim przepychem (choć to oczywiście żadne wytłumaczenie dla złodziejstwa).

Co do zabezpieczeń to wydaje mi się że drzwi antywłamaniowe i okna to podstawa. A oprócz tego czujni sąsiedzi icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z jednej strony to można cały dom zabezpieczyć: alarmy, czujki w ogrodzie, reflektory z czujnikiem ruchu, monitoring i dwa psy. A z drugiej "otwarty" dom. Zamiast się odgradzać szczelnym płotem to zwykłe ogrodzenie, by było widać co się dzieje wokół domu. Tylko czy da się mieszkać w takiej twierdzy, ciągle śledzonym? Lepiej jest mieć właśnie dobrych sąsiadów!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co gdy sąsiedzi nie pomogą? Dobrze jest mieć chociaż alarm, lub psa. Nie chodzi o to by co pięć kroków wpisywać kolejny kod dostępu i wyłączać alarmy, ale jak już ktoś nieproszony wejdzie to niech chociaż alarm/pies narobi hałasu, wtedy jest szansa że "gość" zostanie spłoszony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co gdy sąsiedzi nie pomogą? Dobrze jest mieć chociaż alarm, lub psa. Nie chodzi o to by co pięć kroków wpisywać kolejny kod dostępu i wyłączać alarmy, ale jak już ktoś nieproszony wejdzie to niech chociaż alarm/pies narobi hałasu, wtedy jest szansa że "gość" zostanie spłoszony.



Zgadzam się, z sąsiadami to różnie bywa... mogą rozpowiedzieć po okolicy, że ten to ma to i tamto i że musi dużo zarabiać bo sobie kupił.

Trzeba ograniczyć prawdopodobieństwo włamania i minimalizować ewentualne straty... Czujki w ogrodzie to już naprawdę przesada, a ile to nerwów z fałszywymi alarmami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alarm w domu dosyć duzo osób zakłada, my sobie przygotowaliśmy instalację pod założenie go ewentualne. Jeszcze nie wiem jaki to koszt. Poza tym nie wyobrażam sobie domu nie mieć ubezpieczonego, już teraz mamy oczywiście ubezpieczoną budowę- to w sumie był nawet wymóg banku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do alarmu to jeszcze nie wiem, ale na pewno będę miała psa takiego dużego, wyszkolonego, a co do sąsiadów to trzeba z nimi żyć i jak my im świni podkładać nie będziemy to oni na pewną nam też nie.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Agresywnej rasy bym się bał mi mój burek wystarczy:)


Tak na prawdę o tym czy pies jest agresywny czy nie, nie decyduje rasa tylko usposobienie rodziców pieska i sposób wychowania, oraz stosunek do niego jego właścicieli.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm ja bym założyła alarm-jeśli złodziej go nie zauważ to po włączeniu na pewno się przestraszy! a i może przynajmniej atrapy kamer? naprawdę fajne pomysły można znaleźć w delta opti! a najłatwiej to chyba zadzwonić albo napisać do nich a na pewno doradzą co w takiej sytuacji najlepiej wybrać. mnie po włamaniu oddali spokój ducha-byłam tak znerwicowana tym co się stało a sama nie umiałam dobrać sprzętu bo się po prostu na tym nie znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z życia wzięte. Mój kumpel się buduje, ma już dom na wykończeniu, w środku w zasadzie nic nie ma, ale na zewnątrz wisiały klimatyzatory. No i kiedy pojechał na urlop ktoś usiłował zdjąć klimatyzatory. To co przestraszyło złodziei to właśnie wyjący alarm, bo przerwali obwód i sąsiad, który zareagował. (alarm jeszcze nie był podpięty do firmy ochroniarskiej).

Kumpel twierdzi, że klima to chyba na złom była im potrzebna, bo bez wewnętrznej jednostki są niewiele warte. Niemniej alarm pomógł. A na przyszłość kumpel planuje zaspawać po prostu śruby klimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdecydowaliśmy się na alarm i już mogę wam mniej więcej powiedzieć jakie sa koszty. Alarm domu średniej wielkości z garażem takiej powiedzmy średniej półki cenowej z dwoma sterownikami (przy drzwiach i w garażu) i czujnikami ruchu we wszystkich pomieszczeniach na parterze to koszt rzędu 3 tysiące z montazem. Dwa sterowniki raczej muszą być jesli garaż jest w budynku bo trudno lecieć biegiem do drzwi wejściowych jeśli się wjedzie do garażu. U nas jeden jest z takich bardziej skomplikowanych, drugi taki najprostszy. Alarm może być połączony z firmą monitorującą albo przez telefon stacjonarny- i ale wtedy zjada impuls telefoniczny przy kazdym włączeniu i wyłączeniu więc rosną rachunki za telefon- albo drogą radiową- i ten nadajnik radiowy kosztuje ok 600-700 zł (my taki mamy, bo nie mamy wogóle kabla telefonicznego).
Pozostaje kwestia co z piętrem. Opcje są takie- można na etapie instalacji wyprowadzić kabelki do wszystkich okien i założyć potem czujniki otwarcia okien- mało kto to robi:), jesli się nie zrobi potem istnieje opcja czujników bezprzewodowych ale ich koszt jest bardzo bardzo wysoki (ok 180 zł sztuka chyba na jedno okno!) No i pozostaje pytanie czy uzbrajać alarm na noc jesli się spi na górze- ja mam opcje uzbrajania zdalnego na pilota- trzeba się pilnowac zeby no dzieci nie zbiegły na dół przed wyłaczeniem alarmu. Znam wiele przypadków włamań kiedy rodzinka spała sobie spokojnie na pietrze..
Jesli chodzi o koszt monitoringu u nas w mieście jest to ok 80-100 zł miesiecznie i 30 zł za interwencję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja polecam rozwiązanie za około 700-1000zł o wdzięcznej nazwie Cane Corso. Doskonały stróż - obrońca, jednocześnie przywiązany do pana i rodziny. Pies o niebanalnej, budzącej respekt posturze, który poddany tresurze reaguje odpowiednio w sytuacjach zagrożenia zaciekle broniąc swego pana i terytorium (czyli podwórka i domu, co chyba najistotniejsze w tym temacie). Są egzemplarze o ciekawym zestawieniu barw, mianowicie szaro - stalowej szacie i błękitnych oczach, które już samym wyglądem skutecznie zniechęcają potencjalnego napastnika do działania. Ja osobiście preferuję wersję o nieprzycinanych uszach i ogonie. Te przycięte sprawiają naprawdę szatańskie wrażenie icon_smile.gif Odwiedźcie poniższe przykładowe linki i popatrzcie na te piękne psiaki, zwłaszcza tego z drugiego linka:

http://www.frey-united.com/canecorso/cane-...ecorso=dla-kogo

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/comm...1024x768x24.png

PS. Nie jestem hodowcą i to nie jest reklama. Po prostu uwielbiam te psy a że pasują do tego wątku to postanowiłem co nieco napisać icon_smile.gif
Pozdrawiam!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na prawdę piękne, ale sorry mnie by taki piesio nie przestraszył, ale to chyba moja wada wrodzona bo nie spotkałam jeszcze psa, którego się bałam, ale intruza z pewnością odstraszy.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piesek robi większe wrażenie na żywo, gdy patrzy obcemu prosto w oczy, widać, że nie da za wygraną i postawi na swoim. Nie ma szans, że ktoś odważy się wejść na podwórko, gdy w pobliżu nie ma właściciela, który wyda komendę 'zostaw' i podprowadzi gościa od bramki do domu icon_smile.gif Na youtube jest parę filmików z tym psiakiem, można sobie popatrzeć jak się prezentuje w ruchu.
Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Piesek robi większe wrażenie na żywo, gdy patrzy obcemu prosto w oczy, widać, że nie da za wygraną i postawi na swoim. Nie ma szans, że ktoś odważy się wejść na podwórko, gdy w pobliżu nie ma właściciela, który wyda komendę 'zostaw' i podprowadzi gościa od bramki do domu icon_smile.gif Na youtube jest parę filmików z tym psiakiem, można sobie popatrzeć jak się prezentuje w ruchu.
Pozdrawiam!


U nas na osiedlu jedni państwo mają tego wielkoluda i jest słodki, ale też nie ma powodu nikogo straszyć przynajmniej na spacerze.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma idealnej metody nawet pies cienie zabezpieczy dostanie kawałek mięsa nasączony trucizną albo środkiem usypiającym i po zabezpieczenie okna czy drzwi antywłamaniowe to tez problem bo zawsze można wejść innymi drogami alarm można zneutralizować bardzo szybko jak się wie jak a sąsiad jak widzi złodziei to udaje ze patrzy w druga stronę bo się boi. uważam ze najważniejsze kim jesteś jeśli jest to nowy domek a Ty w tej miejscowości jestes nowy i nie masz tam rodziny ani znajomych to lepiej się pilnuj ja jestem mieszkam w miejscowości go której przywędrował mój dziadek więc jestem zadomowiony i mam to szczęście że swojego się nie rusza. drzwi mam Porty Gdynia okna nazwy firmy nie pamiętam ale okucia są Roto jedno i drugie jest solidne i nie mam z tym problemów natomiast nie jest antywłamaniowe a mogę spać spokojnie bo nikt mi do domu nie wejdzie nawet gdybym miał tu złoto i porcelanę bo jestem swojak nawet garażu na noc nie zamykam, Dobra rada jeśli macie taka możliwość zaprzyjaźnijcie się z każdą ludnością miejscową i nie chwalcie za bardzo kasą to bardzo zmniejszy opcję na włamanie. Jeśli prze okolicznych speców zostaniecie zaakceptowani to jest spore szans że nigdy nic sie nie wydarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

Poznałem taką teorię, choć sam nie chcę jej sprawdzać i mam nadzieję, że nie będę musiał. Otóż podobno panowie bądź panie od tkz "księżycowej roboty" nowo - wybudowanych " pacjentów" nie ruszają . Czekają ponoć parę lat , aż delikwent się odkuje, bo przecież budową finansowo się wykończył i w chacie nie ma żadnych intratnych " fantów", ale bacznie obserwują rozwój wypadków i oczywiście uderzają w najmniej spodziewanym momencie - oby nie nadszedł, czego i Wam życzę.

Pozdrawiam:

Darek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teoria fajna, ale przygnębiająca nieco icon_sad.gif



Witam,

Może teoria jest nieco dołująca , ale jak pokazuje nam codzienne życie niestety prawdziwa!!!

Pozdrawiam:

Darek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może teoria jest nieco dołująca , ale jak pokazuje nam codzienne życie niestety prawdziwa!!!


No to kiszka!
A może ogrodzenie pod 230 V podłączyć icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to kiszka!
A może ogrodzenie pod 230 V podłączyć icon_mrgreen.gif


tak tylko nie zapomnij tabliczek co metr powiesic tabliczke -ogrodzenie pod napieciem
bo jak złodzieja porazi prąd to jeszcze cie oskarzy i odszkodowanie bedzie chciał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obawiam się, że nawet jak powiesi te tabliczki, a płot pod napięciem otoczy płotem zabezpieczającym, to jakiś prawnik udowodni, że to on jest przestępcą okrutnym, a nie złodziej icon_mrgreen.gif Bo złodziej ma prawa, a właściciel domu ma obowiązki icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O tak, pamiętam taką sprawę. Złodziej wszedł na posesję pewnego człowieka który miał psa obronnego. I ten pies pogryzł włamywacza. A co się okazało? okazało się, że właściciel nie miał na płocie wywieszonej tabliczki, że jest pies obronny na podwórku. No i była z tego sprawa w sądzie bo "biedny złodziej" nie został ostrzeżony o piesku... Widać po czyjej stronie jest prawo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O tak, pamiętam taką sprawę. Złodziej wszedł na posesję pewnego człowieka który miał psa obronnego. I ten pies pogryzł włamywacza. A co się okazało? okazało się, że właściciel nie miał na płocie wywieszonej tabliczki, że jest pies obronny na podwórku. No i była z tego sprawa w sądzie bo "biedny złodziej" nie został ostrzeżony o piesku... Widać po czyjej stronie jest prawo...


Aż trudno mi uwierzyć, że dochodzi do takich absurdów icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. Absurdy zdarzają się codziennie kiedyś wyrok dostał koleś który obił gęby trzem oprychom (próbowali okraść jego ojca na ulicy) było o tym w ekspresie reporterów parę lat temu.
2. płoty pod prądem nie można mieć jakby kogoś poraziło z marszu idziesz do paki, można mieć tylko elektrycznego pastucha i trzeba mieć na to pozwolenie.
3. Co do czekania przez złodziei aż się nowo wybudowany odkuje to nie są tacy miłosierni, u nas w okolicy obrobili gościa zanim budowę skończył zostały gółe ściany i to dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak. Czuję się bezpiecznie ponieważ mieszkam w dobrej dzielnicy otoczona zaufanymi sąsiadami, którzy nie boją się zareagować gdyby coś było nie tak. Poza tym kamera przy bramie i właśnie jestem w trakcie montowania rolet zewnętrznych. Będą chroniły zarówno przed słońcem jak i spełniały funkcję ochronną. Dodatkowo pies z dobrą intuicją wyczuwania ludzi i... jest dobrze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak. Czuję się bezpiecznie ponieważ mieszkam w dobrej dzielnicy otoczona zaufanymi sąsiadami, którzy nie boją się zareagować gdyby coś było nie tak. Poza tym kamera przy bramie i właśnie jestem w trakcie montowania rolet zewnętrznych. Będą chroniły zarówno przed słońcem jak i spełniały funkcję ochronną. Dodatkowo pies z dobrą intuicją wyczuwania ludzi i... jest dobrze:)


Można powiedzieć, że zabezpieczenia są wszechstronne icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry,   obszar progu drzwi balkonowych może Pan zaizolować przy użyciu żywicy epoksydowej weber.tec 827 S + taśmy weber.tec 828 DB 75. https://www.netweber.pl/weber-technologia-deitermann/produkty/srodki-uszczelniajace/webertec-827-s.html   Więcej na temat uszczelnienia balkonów i tarasów znajdzie Pan na stronie: https://www.netweber.pl/weber-technologia-deitermann/systemy/hydroizolacja-balkonow-i-tarasow.html oraz przekrój hydroizolacji fundamentów: https://www.netweber.pl/weber-technologia-deitermann/systemy/hydroizolacja-fundamentow.html   W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu.   Pozdrawiamy!  
    • Cześć ! Brak wody to raczej nie jest, ale powodem jest prawdopodobnie brak lub uszkodzenie zaworu zwrotnego, Ja mam dwa zawory jeden przy studni (na rurze) i drugi przy pompie. Chodzi w tym rozwiązaniu o to, aby woda nie wypływała przez pompę tylko przez instalację. Ja co prawda mam wodociąg, ale mam i studnię ostatnio mój stary hydroforek się roszczelnił i niestety pomimo wsparcia medialnego oraz merytorycznego Henia Mhtyla nie udało się do do końca zreperować.  Po rekonesansie szybkim : Castorama, Obi, Lyroy niestety ceny zestawów zaczynają się od 500 zł, a ponieważ ja używam tylko w lecie mojej studni, więc ładowanie się w duży zbiornik nie ma sensu zakupiłem na alledrogo takowy zestaw: http://allegro.pl/zestaw-hydroforowy-24l-ibo-aj-50-60-inox-wirnikowa-i6070588102.html?snapshot=MjAxOC0wNi0xMVQxNzozMzozMi4wMTBaO2J1eWVyOzM3ZThhZGUzNWI2YjJjOGIzYzVjOWQ3MWExNDk2NWRkMjJiOGMzMjI1OTczODVhMTcwZjhiMDE1Y2YyMjIxZmQ%3D. Własnoręcznie podłączyłem i na prawdę działa to rewelacyjnie. a póki co wyłącz tę nieszczęsną pompę bo spalisz kondensatorową fazę startową, a szkoda
    • Elektryk niewinny. Pomysł stycznika wyszedł od instalatora. Jak tylko usłyszałam taktowanie ( jeszcze jak byli fachmani), to wpadłam do kotłowni i o to zapytałam . Inny pomysł instalatora to jakieś odpowietrzenie w studni. Jednak ma czas na początku lipca. Wczoraj przezornie nie odebrał telefonu. A co do tego, że się rozleci. Przygoda z wczoraj. Po powrocie z pracy poszłam włączyć pompę. Nacisnęłam guzik i nic. Ani hałasu, ani włączenia światełka wskazującego na pracę. Zaczęłam włączać i wyłączać i dalej nic. Zdrętwiałam. Nie pocieszył mnie nawet fakt, że ciśnienie na manometrze nie spadło. Jak odkręciłam wodę, pompa zaskoczyła. Najpierw zaczęła taktować, później dołączyło miganie światełka włącznika. Ponieważ nie widziałam faktury za pompę i samej pompy też, mam podstawy przypuszczać, że nie jest to nowa pompa. Jednak jest i plus dodatni, jak koledzy określają. Od wczoraj skończyło się to taktowanie co 3-6 minut.  A pamiętam doskonale, jak Bajbaga ponad rok temu pisał o szkodliwości taktowania. I chodziło o taktowanie wynikające z wielkości zbiornika przeponowego, czyli rzadsze niż to, co się teraz dzieje. 
    • Gość Gosc Krzysiek
      Ekspert ma oczywiscie racje. Powinna byc oddzielna roznicowka na zabezpieczeniu monitoringu i alarmu.
    • Gdzieś nawet widziałem dach skośny z gotowych, betonowych elementów. Na pewno też kształtki styropianowe są w takiej formie.
  • Popularne tematy

×