Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
pavlo2009

działka dojazd

Recommended Posts

Witam wszystkich !!

Mam duży dylemat zwiazany z zakupem działki budowlanej tuż przy drodze głównej. Problem dotyczy nastepnej działki znajdujacej sie tuż za " moja" poniewaz nie ma ona wyznaczonej zadnej drogi dojazdowanej na zadnej mapie ani żadnego zapisu w ksiegach wiczystych przejazd do niej jest tylko na słowo. Mam wiec niepewnośc gdy ja kupie i ogrodze to własciciel tej działki za "moja" prawdopodobnie wystapi o wyzanczenie drogi koniecznej lub służebości dojazdu. Pytanie czy dostanie takie pozwolenie od sadu? Moja działka ma 20m szerokości więc jesli dorga powstanie wówczas zostanie mi 16m a to trochę za wąsko na budowe domu. Na następnej działce nie ma żadnych zabudowań tylko trawa i krzaki.



Proszę o radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pojecie "działka budowlana" jest nieprecyzyjne, gdyż nie wiadomo na jakiej podstawie można tam budować (miejscowego planu, warunków zabudowy?) . Jeśli obowiązuje MPZP i nie wytyczono drogi to znaczy, że następna działka nie jest przeznaczona pod zabudowę. W przypadku wydania warunków zabudowy następny właściciel nie uzyska zgody na budowę, gdyż jednym z warunków jest dostęp do drogi publicznej. Istotne jest również to, czy do sąsiedniej działki jest możliwość dojazdu z innej strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nie chcę tego oglądać. Wszyscy szybko zapomnicie o Zlocie, ale ja na pewno nie. Od dziury w dooopie w dół zaczyna się przebarwiać na fioletowo, dalej jest granatowo z bordowymi wstawkami. I tak do kolana. Później już tylko zwykły siny lajcik. Będę długo wspominał chyba swój durny pomysł i ośli upór. Nie wiem, nie znam - ale bym go chyba zabrał.     Wszystkim dziękuję za wyrozumiałość. Cieszę się że mogłem z Wami pobyć. Tym bardziej że nigdy nie wiadomo, czy okazja się powtórzy. Pozdrawiam        
    • Nie słyszałem o podobnych regulacjach - jedyne obostrzenia to założenia w planach miescowych, dotyczą zazwyczaj wartości regionalnych, historycznych - a takim dach szwedzki nie jest, chyba że to jakiś wyjątek. Szkoda że nie pokazałeś żadnej fotki tego dachu. I jeszcze - to niemożliwe, by był taki zapis gdzieś, że jedynym sposobem zmiany dachu "szwedzkiego" jest jego likwidacjai zrobienie całkiem innego. To bez sensu. Wg mnie to ściema. Ale....zawsze jest promil niepewności, na rzecz durnych zapisów, które czasem się pojawiają.
    • Też czekam ... ...ale już najbardziej na te 'go pro'  (czy bardziej z drona ) od Michała..
    • Trzeba zdawać sobie sprawę, że ta tylna ścianka, to nie tylko element zamykający mebel od tyłu, ale też jest to element stabilizujący mebel. Dlatego trzeba tę ściankę tylną mocować nie tylko dołączonymi gwoździkami, ale należy dodatkowo przykręcić ją, dość gęsto, wkrętami... to trochę trwa, ale osiągamy większą wytrzymałość mebla i eliminujemy możliwość odpadnięcia tej ścianki.
  • Popularne tematy

×