Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Mam domek letniskowy, przez który mrówki mają swoją trasę. Jeszcze nie znalazłem skutecznego sposobu na zniechęcenie ich i wybranie innej trasy. Zalepianie dziur plasteliną na niewiele się zdało. Macie jakieś swoje sposoby?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przenieś domek icon_lol.gif - to oczywiście żart, ale mrówki są bardzo uparte i raczej nie rezygnują ze swoich ścieżek, możesz kupić specjalny środek i wysypać go na ich ścieżce, ale to ich nie zniechęci tylko zabije, ale skutek ten sam twój domek nie będzie już stał na ich drodze.
Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie stosuj jakiegoś aerozolu który działa natychmiast, zabijesz tylko te mrówki które popsikasz. Kup jakiś preparat który działa z opóźnieniem, mrówki przeniosą go do gniazda i załatwione.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na działce też miałam mrówki wiem, że zabijanie nie jest humanitarne, ale niestety na mrówki nie ma sposobu humanitarnego, one po prostu już takie są, że jak znajdą sobie drogę to z niej nie rezygnują. W sklepach ogrodniczych są takie specjalne granulki, które się rozsypuje na stałych ścieżkach mrówek i one potem zanoszą je do gniazda, a tam to już wiadomo icon_sad.gif . Możesz też w sklepie zapytać o jakieś repelenty (odstraszacze) na mrówki na pewno coś jest.Tylko na te, które już znają drogę przez Twój domek może to nie zadziałać.
Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Taaaa, a wyobrażasz sobie jaki smród z tego będzie? Mrówki przecież wydzielają jad.



Taaa, jest to kwas mrówkowy, może Ci się pomylił z masłowym, który śmierdzi...

Prędzej bym się bał, że te mrówki się rozejdą po mieszkaniu, jeśli nie wyrzuci się ich z worka w odkurzaczu icon_smile.gif niż, że zaczną śmierdzieć.........
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może jeszcze jakieś genialne icon_wink.gif pomysły na pozbycie się mrówek?

Mrówki mogą też nieźle "dać popalić" roślinom w warzywniku!!!

Zniszczyły mi kiedyś uprawę truskawek i nie mogłam pozbyć się tych szkodników popularnymi preparatami. icon_sad.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W ogrodzie to trzeba zlikwidować gniazdo mrówek, jeśli czynią nam szkody, a można to zrobić stosując preparat ANT-STOP, Mrówkiller, AgrEvo lub POLCYP 0,4 SL.

Stosuje się też rozsypywanie cynamonu lub proszku do pieczenia w odległości ok. 15 cm od sadzonek roślin. Podobno skutecznie odstrasza to mrówki.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pamiętajcie jednak, że mrówki są też bardzo pożyteczne w ogrodzie, bo niszczą przecież pasożytnicze owady żerujące na roślinach ogrodowych.

Z drugiej strony zgadzam się, że kolonie mrówek mogą być powodować szkody w roślinach.



A niby jakie owady mrówki niszczą?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mrówki mogą utrudniać dostęp owadów-szkodników do roślin. Oprócz tego mrówki zjadają mszyce (są dla nich łatwo dostępnym pokarmem).

Trzeba jednak przyznać, że zapewniają za to mszycom pewną ochronę przed pasożytami, biedronkami, deszczem i wiatrem (budują im bowiem osłony ze szczątków roślin lub ziemi).
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mrówki mogą utrudniać dostęp owadów-szkodników do roślin. Oprócz tego mrówki zjadają mszyce (są dla nich łatwo dostępnym pokarmem).

Trzeba jednak przyznać, że zapewniają za to mszycom pewną ochronę przed pasożytami, biedronkami, deszczem i wiatrem (budują im bowiem osłony ze szczątków roślin lub ziemi).



Mrówki wcale nie zjadają mszyc, tylko je doją icon_smile.gif . Mrówki żyją z mszycami w symbiozie, mszyce poją je słodką wydzieliną, a mrówki je chronią przed takimi owadami jak biedronki. Mrówki traktują mszyce jak swoistą hodowlę i naprawdę im nie zagrażają wręcz przeciwnie. Biedronki jedzą mszyce i tym samym są naszymi sprzymierzeńcami nie mrówki.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadza sie ze mrowki zyja z mszycami w symbiozie, bo zjadają ich spadz, ale i zjadają same mszyce w przypadku ich nadmiaru.

Odbieranie spadzi przez mrówki jest też korzystne dla roślin, bo gromadzenie się spadzi na liściach utrudnia fotosyntezę, oddychanie roślin i sprzyja rozwojowi pleśni.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej,

A co zrobić z leśnymi, dużymi mrówkami? Mam dosyć duże mrowisko na działce przy lesie. Trzy razy było rozgrabiane, ale wracają. Wprawdzie dopiero zaczynam budowę, ale później mogę mieć z nimi problem, bo te mrówki gryzą.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hej,

A co zrobić z leśnymi, dużymi mrówkami? Mam dosyć duże mrowisko na działce przy lesie. Trzy razy było rozgrabiane, ale wracają. Wprawdzie dopiero zaczynam budowę, ale później mogę mieć z nimi problem, bo te mrówki gryzą.


Gryzą i chyba są pod ochroną, więc obawiam się, że nic nie zrobisz, a tak na marginesie to wszystkie mrówy gryzą taka ich natura.
Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hej,

A co zrobić z leśnymi, dużymi mrówkami? Mam dosyć duże mrowisko na działce przy lesie. Trzy razy było rozgrabiane, ale wracają. Wprawdzie dopiero zaczynam budowę, ale później mogę mieć z nimi problem, bo te mrówki gryzą.



Mrówki leśne na pewno są pod ochroną icon_wink.gif ,a raczej ich mrowiska. Niektóre zwierzęta nacierają się mrówkami lub tarzają w mrowisku, żeby na ich ciele pozostał kwas mrówkowy odstraszający pasożyty!!!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy znacie jakieś sposoby na mrówki faraonki?
Pozdrawiam!



Ważna jest czystość: żadne jedzenie nie powinno w domu pozostawać na wierzchu. Wszystkie szpary, w futrynach, posadzce, oknach, przy drzwiach balkonowych itp, trzeba pozalepiac. Można kupić na te mrówki specjalne preparaty.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ciekawe jest to, że mrówki leśne są wrogami dla zwykłych mrówek!!!!
Niektórzy praktykują więc odstraszanie ich leśnymi mrówkami (a raczej ich zapachem - wystarczy kilka osobników icon_wink.gif ).



Hehe!!!

Niepotrzebnie męczyliśmy te biedne mrówki. Budowa trwa od miesiąca, a mrówki się wyniosły.........do sąsiada:)))

Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy znacie jakieś sposoby na mrówki faraonki?
Pozdrawiam!



Witam,

Nie wiem czy u Ciebie poskutkuje, ale kiedyś dawno temu, że o mało co nie zapomniałem, te wszędzie obecne malutkie mrówki Faraona żeśmy zwalczyli środkiem o nazwie boraks, sypiesz ten środek ( bezpieczny dla czlowieka) na ścieżkę mrówek i spokojnie czekasz, - albo padną , albo się wyniosą.

pozdrawiam;

Darek
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Dzisiaj nie mam tego problemu, ale gdy mieszkałem jeszcze w bloku to mrówki faraona wprowadziły się do mnie. Najpierw dzielnie walczyłem, a potem nauczyłem się z nimi żyć, bo nic tych choler nie ruszało. Jeśli znikały to na krótko.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ścianka klasyczna 24, miałem na myśli to ze kątownik myśle ze przynajmniej 10 cm x 10 to musiałbym bloczek stawiać na nim. Można tak ?
    • takie sensacje, że coś pomoże na rdzę grusz i jałowców są błędne. Faktem jest sposób podany i stosowany przez pracownice(dla użytkowników profesjonalnych). Należy w  tym wypadku opryskać grusze wiosną 2 razy całkiem dokładnie w okresie nabrzmiewania pąków i kwitnienia. Jedyny środek to Score, i niestety musi być temperatura od +12 C wzwyż, najlepiej 8 godzin do 3 dni bez opadów. Miedziany i pudrowanie nie działają wcale. Jeżeli jałowce są zaatakowane, to jest zbyt późno, by je uratować, to już trwa ponad rok. Wprawdzie uratowałem róże  z żółtaczki astra srebrem i czymś tam, ale tego się nie da zrobić. Obecnie bukszpany należy opryskiwać 10 razy w roku Mospilanem na ćmę. To straszne.
    • 1. no  w wikipedii tego nie znajdziesz 2. ja nic nie muszę opierać niewiele widziałeś? może jednak wiele, z racji choćby wieku, a że nie zrozumiałeś 3. popatrz, już odchudziłeś żelbet o 3 centy (z 15 do 12) uhu, konstrukcja stalowa, grubo, znaczy się jaka ta konstrukcja? znowu lekko, ile to w końcu jest? a działówki tak się stawia, żeby lekko nie było, a nawet leciutko     to to już typowo twoje buractwo, ale czego od takiego oczekiwać...
    • 1. Pod jakimi warunkami? 2. No to opieraj - na swoją odpowiedzialność. Ja w życiu na cegle 12 nie oparłbym stropu żelbetowego o rozpiętości 3 m, albo więcej. 3.Jedynym murem wg mnie konstrukcyjnym o grubości 12 cm mógłby być żelbet. Tak jak wyżej napisałem. Albo konstrukcja stalowa - ale to juz nie mur. Jak ci sie strop lekko ugnie i dociśnie ściankę, działową, to bedzie lekko. Ale oparty będzie na ścianach konstrukcyjnych.   Oparcie stropu - to nie żarty. A ty retro, zapytaj żony, czy na ściance działwej opiera strop żelbetowy. I przykładaj taką smą miare do bezpieczeństwa konstrukcji, jak do swojej elektryki.
    • Masz belkę na 13 cm szerokie. Blachy z boku + łebki śrub - to jakieś 2 cm więcej. Z okladem ( razem ze szczeliną powietrza koło belki) będzie 16 - 17 cm. To co za problem obmurować to ceglą czy bloczkami na zaprawie cementowej czy innej? Normalnie murujesz z dziurami na belkę. A jeśli to nie mur, tylko ścianka kolankowa - to przecież ona powinna być za czołem belki przy zewnętrznymlicu muru. To nawet nie trzeba belek obmurowywać, chyba że masz jakieś grube te ścianki kolankowe.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...