Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Arabella

czy to wiara czyni cuda?

Recommended Posts

wierzycie we wróżki, numerologię i inną magię?
korzystacie z usług osób się tym parających?

czy podświadome oczekiwanie zapowiedzianego przez wróżkę wydarzenia nie powoduje, że sami postepujemy tak, by owa wróżba się spełniła?
jaka jest więc w tym rola wróżki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wydaje mi się, że właśnie szuka się danej sytuacji by ta "przepowiednia" się spełniła. Ja tam we wróżki nie wierze icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wydaje mi się, że właśnie szuka się danej sytuacji by ta "przepowiednia" się spełniła. Ja tam we wróżki nie wierze icon_wink.gif




Wróżki są wtedy wiarygodne kiedy z pełną odpowiedzialnością na ekranie TV wieczorową porą namawiają do dzwonienia za jedyne 10 PLN z VAT /min:)))))
Cała reszta to oszuści bez serca i wyzyskiwacze.

Ludzie - jesteśmy kowalami swojego losu a cała reszta to dopiero magia:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja uważam, że jak komuś pomaga wizyta u wróżki, to nie powinien oglądać się na szyderców, tylko korzystać. Jedni chodzą do psychologa, inni do wróżki... I dobrze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co roku, w styczniu, prasa cytuje przepowiednie pewnej francuskiej wróżki, która jest tam bardzo ceniona, szczególnie w kręgach polityczno-biznesowych. Największa sława we Francji.
Czytam, zapamiętuję i...., klapa. Jak dotąd, od kilkunastu lat, nic jej się nie spełniło. Nawet w przybliżeniu. Mimo to jej pozycja się nie zmieniła.
Ludzie potrzebuję nie tyle spełnionych przepowiedni, co nadziei jakie one niosą. Bo bez nadziei żyć się nie da. Człowiek, który traci nadzieję, traci też sens życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A większość wróżek i wróżków icon_smile.gif podkreśla, że ich przepowiednie nie są ostateczne, że wszystko można jeszcze zmienić... itd. Dla jednych będzie to ściema i asekuracja, dla innych filozofia zmiany...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy takich założeniach, każdy może zajmować się wróżeniem icon_smile.gif A później mówić, że jego wizja nie ziściła się, bo ludzie siłą swej woli odmienili los icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale czasami... mimo wszystko warto pójść do wróżki. Nawet jeśli obiektywnie nie ma to żadnego sensu icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale czasami... mimo wszystko warto pójść do wróżki. Nawet jeśli obiektywnie nie ma to żadnego sensu icon_smile.gif




Cytat

Po co???



Aby wydać kasę i później się martwić czy na pewno nie miała racji mówiąc, że będę miał dziesięcioro dzieci icon_smile.gif

W ostateczności może zadziałać tak zwana smospełniająca się przepowiednia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Aby wydać kasę i później się martwić czy na pewno nie miała racji mówiąc, że będę miał dziesięcioro dzieci icon_smile.gif

W ostateczności może zadziałać tak zwana smospełniająca się przepowiednia.


No tak zawsze możesz tak długo męczyć swoją tudzież inną żonę (w przypadku oporności tej pierwszej) póki nie obdarzy Cię cudowną dziesiątką icon_wink.gif hi hi hi .
Mojej mamie wróżka wyczytała z ręki, że będzie miała troje dzieci (miała pięcioro), wspaniałego męża (pił, bił i wyprzedawał wszystko z domu), oraz długie i szczęśliwe życie ( zmarła w wieku 53 lat na skutek ogólnego wyniszczenia organizmu przez nowotwór) i jak tu nie wierzyć wróżkom icon_sad.gif
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo rozmowa z innym człowiekiem uspokaja. Przynajmniej mnie... icon_smile.gif


Od tego są przyjaciele, a im przynajmniej nie trzeba za to płacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PEWNIE JESTEM POTWOREM, ale nie o wszystkim chciałbym opowiadać przyjaciołom! Człowiek czasami zwyczajnie się krępuje. To dlatego taką furorę robią psychoanalitycy i... wróżki icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

PEWNIE JESTEM POTWOREM, ale nie o wszystkim chciałbym opowiadać przyjaciołom! Człowiek czasami zwyczajnie się krępuje. To dlatego taką furorę robią psychoanalitycy i... wróżki icon_smile.gif


To jest inna strona medalu, o ile psychoanalityk to całkiem pożyteczna sprawa, bo się można wygadać (swoją drogą przydałby się taki telefon gdzie można by się wygadać) to wróżki uważam za bardzo szkodliwe. Chodzenie do kogoś po to żeby mi powiedział co będzie, czy kiedy umrę uważam za skrajną głupotę (i nie chcę obrażać ludzi, którzy w to wierzą), bo ja gdybym nawet mogła się dowiedzieć co mnie czeka w przyszłości (ze 100% sprawdzalnością) nie skorzystałabym, bo życie dlatego jest piękne, że niesie ze sobą niespodzianki te miłe i te trochę mniej (no i zawsze można mieć nadzieję). Tylko, że tak jak piszę to jest tylko moje zdanie, a na tym polega wolność, że każdy ma prawo do swojego.
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli przyjmujesz, że wróżka powie co będzie... to może rzeczywiście omijaj przybytki wróżebne. Ja oczekuję wyłącznie uporządkowania wariantów przyszłości... zarysowania możliwości... pokazania tego, czego, być może nie uwzględniam... i wszystko! Wybór należy do człowieka. Chyba, że przyjmiemy teorię predystynacji, ale ja jakoś nie potrafię icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie o to chodzi, że nie przyjmuje iż ktokolwiek jest w stanie mi powiedzieć co mnie czeka bo tak jak napisałeś każdy wybiera swoją ścieżkę lub jak mawiał mój dziadek "każdy jest kowalem swego losu", tylko niestety jest mnóstwo ludzi, którzy wierzą w to co im naopowiadają pseudo wróżki, a to moim zdaniem jest straszne.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Właśnie o to chodzi, że nie przyjmuje iż ktokolwiek jest w stanie mi powiedzieć co mnie czeka bo tak jak napisałeś każdy wybiera swoją ścieżkę lub jak mawiał mój dziadek "każdy jest kowalem swego losu", tylko niestety jest mnóstwo ludzi, którzy wierzą w to co im naopowiadają pseudo wróżki, a to moim zdaniem jest straszne.
Pozdrawiam


Ale czasami dobrze jeśli ktoś wskaże mi ścieżkę, której nie dostrzegam. Mam większy wybór. Wróżki przydają się w takich razach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I jak to się mówi "Twoje zbójnickie prawo" icon_smile.gif icon_wink.gif


Hej! Słusznie prawisz! Jak mawiali kumple Janosika icon_smile.gif A może to byli "Rycerze" z kabaretu Studio 202?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie da Ci żona, nie da Ci matka, tego co może dać Ci... wróżka?! No ciekawe podejście. Swoją drogą to ja zawsze myślałam, że to kobiety częściej chodzą do takich przybytków, a tu proszę... No no. Ale w końcu mamy równouprawnienie więc czemu nie. Ja na pewno nie, ale jak komuś to robi dobrze ... icon_biggrin.gif To czemu sobie nie ulżyć w potrzebie icon_wink.gif Chodzi mi oczywiście o przedstawienie nowych perspektyw icon_wink.gif
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadam pytanie jakie już padło w innym temacie... Nikt z was nie przeżył w życiu czegoś, czego nie potrafi wytłumaczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...