Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Jarek02

praca w drewnie

Recommended Posts

Zaczyna się sezon na różne "drobiazgi" z drewna które można zrobić samodzielnie do ogrodu albo warsztatu. Proponuję by wymienić się doświadczeniami z tej dziedziny. Dla tych, którzy lubią majsterkować, czy zrobić coś samemu na budowie to bardzo się przyda.
Ja np. dopiero po latach dowiedziałem się jaki jest prosty sposób, by drewno nie pękało (nie rozszczepiało się) przy wbijaniu gwoździ. Wystarczy "zbić" młotkiem czubek gwoździa, by szpic stał się tępy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dorzucę coś od siebie. Deski wypaczają się w kierunku przeciwnym do rdzenia drzewa, o tak
) -rdzeń
Ta strona od rdzenia to tzw. strona prawa, np. na podłodze trzeba je układać tą stroną ku górze, bo będą się ruszać i skrzypieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak uzyskać kolory impregnatów - Często mieszam różne barwy lazur ochronnych V33 i uzyskuję nowe odcienie. Sposób na oryginalnośćicon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak uzyskać kolory impregnatów - Często mieszam różne barwy lazur ochronnych V33 i uzyskuję nowe odcienie. Sposób na oryginalnośćicon_smile.gif



Trzeba by tylko zapisać sobie jakie były proporcje. Żeby w przyszłości dało się powtórzyć kolor.
Masz jakieś doświadczenia co do wad i zalet lakierobejcy w porównaniu do tradycyjnej wersji bejcc+lakier?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po kolei, najpierw kwestia proporcji: Nie jestem zwolennikiem notowania proporcji. Nawet jeśli notuję to i tak robię próbkę gdzieś z boku. Nawet jeśli dotyczy to sprawdzonego środka, którego z niczym nie mieszam. Lepiej trzy razy przymierzyć niż potem godzinami poprawiaćicon_smile.gif
A co do lakieru i lakierobejcy. Do wewnątrz oczywiście bejca, a na to lakier lub wosk, ponieważ bejca zawsze wymaga warstwy wykończeniowej. Jeśli chodzi o lazury (wolę to określenie niż lakierobejce) to są nieodzowne na zewnątrz. Ostatnio sąsiad na przykład zabejcował płot na niebiesko, a potem przeciągnął wszystko (za moją radą) bezbarwną lazurą V33. Wyszło naprawdę nieźle.
Jeśli chcesz wiedzieć o bejcach lub lakierach coś konkretnego, sprecyzuj pytanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie pisałem, że zapisanie proporcji zastąpi zrobienie próby icon_smile.gif Chodziło mi o to że po dłuższym czasie można całkiem zapomnieć co z czym mieszaliśmy. Próbę i tak trzeba zrobić, ale zapisane proporcje to ułatwienie. Mój znajomy nie był nawet pewien, której firmy preparaty wymieszał!
Wiadomo że bejca zawsze wymaga jeszcze zabezpieczenia. Chodziło mi o porównanie trwałości zabezpieczenia elementów na zewnątrz w wersji impregnat+lakier zewnętrzny i zabezpieczenia samą lazurą. Oczywiście mówię o porównywalnej jakości produktach, np. pochodzących od jednego wytwórcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ostatnio widziałem Lazurę ochronną V33, ale jakoś inaczej wyglądała. Coś jak inne opakowanie chyba - nie dam głowy, bo się nie przyglądałałem. Czy ktoś coś wie na ten temat? Nowy produkt. Zmienili skład?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rzeczywiście masz rację, ja też już ją widziałem. Jeśli widzieliśmy to samo, to nie ma się czym przejmować, to dokładnie ta sama lazura V33, wiesz 4 lata trwałości, co impregnuje i dekoruje drewno, tylko że jest w nowej puszce. Co przykuło moją uwagę to ten ładny domek, aż sam bym chciał taki mieć :/ no i w końcu dobrze widać kolor, nawet jak nie masz okularów, to spokojnie odróżnisz odcienie. No a składu nie zmieniali, to na pewno ta sama solidna sprawdzona Lazura. Sprawdziłem osobiście icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie pisałem, że zapisanie proporcji zastąpi zrobienie próby icon_smile.gif Chodziło mi o to że po dłuższym czasie można całkiem zapomnieć co z czym mieszaliśmy. Próbę i tak trzeba zrobić, ale zapisane proporcje to ułatwienie. Mój znajomy nie był nawet pewien, której firmy preparaty wymieszał!
Wiadomo że bejca zawsze wymaga jeszcze zabezpieczenia. Chodziło mi o porównanie trwałości zabezpieczenia elementów na zewnątrz w wersji impregnat+lakier zewnętrzny i zabezpieczenia samą lazurą. Oczywiście mówię o porównywalnej jakości produktach, np. pochodzących od jednego wytwórcy.


Hmm..tak się zastanawiam, bo z tego co ja kojarzę to nie ma czegoś takiego jak lakier zewnętrzny, ale może się mylę. generalnie jaki nie wziąłbyś przedmiot drewniany, tzn. czy to płot czy altana, to jak kupujesz to od razu masz zaimpregnowane, wiec stosowanie "czystego" impregantu jest zbędnym wysiłkiem moim zdaniem. A pamiętajmy o tym, że lazura IMPREGNUJE, przynajmniej ta V33, bo o inych się nie wypowiadam, bo nie uzywalam. A jeszcze tak w kwestii mieszania kolorów, to czy te proporcje są tak ważne. Przecież jak zmieszasz dąb jasny i cedr czerwony przykłądowo to po prodtu odtzrymasz jakś kolorek po środku. Moja mama zawsze miesza "na oko", heehe i wychodzi dobrze icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No josev33 masz rację. Mam w domu starą puszke czwórki V33 i tą nową i w zasadzie wszystko jest tak samo, no tylko puszka ładniejsza, to trzeba przyznać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hmm..tak się zastanawiam, bo z tego co ja kojarzę to nie ma czegoś takiego jak lakier zewnętrzny, ale może się mylę. generalnie jaki nie wziąłbyś przedmiot drewniany, tzn. czy to płot czy altana, to jak kupujesz to od razu masz zaimpregnowane, wiec stosowanie "czystego" impregantu jest zbędnym wysiłkiem moim zdaniem. A pamiętajmy o tym, że lazura IMPREGNUJE, przynajmniej ta V33, bo o inych się nie wypowiadam, bo nie uzywalam. A jeszcze tak w kwestii mieszania kolorów, to czy te proporcje są tak ważne. Przecież jak zmieszasz dąb jasny i cedr czerwony przykłądowo to po prodtu odtzrymasz jakś kolorek po środku. Moja mama zawsze miesza "na oko", heehe i wychodzi dobrze icon_smile.gif



Lakiery zewnętrzne jak najbardziej są. Taki np. aktilak dostaniesz chyba w ażdym sklepie z farbami. Są też np. lakiery do renowacji ram okien drewnianych (na zewnątrz). Zewnętrzny lakier musi być po prostu odporny na czynniki atmosferyczne.
Może i gotowe płotki altany i reszta są już wstępnie impregnowane, ale ja kupuję surowe drewno z tartaku i całą resztę robię sam, nawet jak są to meble.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Lakiery zewnętrzne jak najbardziej są. Taki np. aktilak dostaniesz chyba w ażdym sklepie z farbami. Są też np. lakiery do renowacji ram okien drewnianych (na zewnątrz). Zewnętrzny lakier musi być po prostu odporny na czynniki atmosferyczne.
Może i gotowe płotki altany i reszta są już wstępnie impregnowane, ale ja kupuję surowe drewno z tartaku i całą resztę robię sam, nawet jak są to meble.



Ja np. najpierw maluje sosnę kolorem, który lubię, a później laikiem. Generalnie ja się nie znam na tym, ale po to przyszedłem na to forum, żeby się czegoś dowiedzieć icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też tak robię - bejca dla koloru i bezbarwny lakier jako zabezpieczenie i wykończenie powierzchni. Choć ja lubie też naturalny kolor drewna. Czy ktoś z was stosował z kolei preparaty przeciwko ciemnieniu drewna do elementów zrobionych z sosny? Ja miałem okazję zastosować je tylko do parkietu z twardego drewna. Nie wiem więc czy działają skutecznie też na sosnę, która z czasem nabiera pomarańczowego, b. ciepłego odcienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Te preparaty przeciwko ciemnieniu drewna powinny podziałać i na sosnę. Moja znajoma ma w przedpokoju skrzynie na buty i obok szafkę - obie sosnowe, ale z różnych firm. Skrzynia jest kilka lat starsza a dalej ma jasny kolor, podczas gdy szafka stojąca obok jest już pomarańczowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szkoda że tym wyginaniu dowiedziałem się dopiero teraz. Na drewutni zrobiłem sobie daszek goralski (deski na zakłądkę i mi się powyginały w łódki) .... aż dziwne że wszystkie w jedną stronę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...