Skocz do zawartości

nadbudowa domu


Gość

Recommended Posts

Jednym z etapów rozbudowy mojego domu było usunięcie betonowego dachu i nadbudowa domu. Ponieważ dom spełnia funkcję wielorodzinnego, nadbudowane piętro które początkowe miało być strychem , całkowicie postanowiliśmy wykorzystać do zamieszkania. Szczelnie zaizolowaliśmy stropodach (podwójna papa + izolacja bitumiczna na zimno) nieco później pokryliśmy płytami Onduline. Bezpośrednio pod dachem wykonaliśmy izolacje z wełny mineralnej, od spodu zabezpieczoną paraizolacją. Pomiędzy deskowaniem dachu, a warstwą wełny zachowałem szczelina powietrzną. W szczycie dachu (spady 10° - 15° - 30°) wykonałem odpowietrzniki . problem wystąpił z wykonaniem nawiewów dla prawidłowej cyrkulacji powierza. Wiązało się to z wykonaniem dodatkowych otworów pomiędzy krokwiami w murach nośnych. W efekcie, poza trudnym dostępem, przy wykonywaniu otworów w grubym murze doprowadziło to do spękania spoin i „wyruszania” cegieł, a więc osłabienie w tych miejscach muru.
Mam żal do niby doświadczonych wykonawców, że nikt na etapie budowy nie pomyślał o wykonaniu odpowiednich otworów, co znacznie zaoszczędziło by czas, nie doprowadziłoby do osłabienia muru, zaoszczędziłoby wiele energii i innych związanych z tym problemów.
Po raz kolejny przekonałem się, że budując dom, trzeba samemu myśleć o różnych technologiach, dopilnowaniu wszelkich szczegółów.
Obecnie, decydując się na wykonywanie czegoś, staram się to robić osobiście, co oczywiście poprzedzam zdobyciem odpowiedniej wiedzy.
Szybko, często nie idzie w parze z dobrze
Link do komentarza
Kłopotów z wykonaniem otworów wentylacyjnych można było uniknąć nie tylko przez niższe podmurowanie ścian kolankowych, ale przede wszystkim układając odpowiednio warstwy dachowe. Nad izolacja cieplną z wełny mineralnej powinna być ułożona folia wysokoparoprzepuszczalna zamocowana kontrłatami, na których dopiero przybija się deskowanie. Pozostaje wtedy naturalna szczelina wentylacyjna (oczywiście gdy ścianki kolanowej nie wymuruje się powyżej krokwi) a folia zabezpiecza przed wydmuchiwaniem włókien wełny i ewentualnym zawilgoceniem , gdy gdzieś wystąpi przeciek. Nie ma się natomiast co przejmować obruszonymi cegłami. Nie przenoszą one żadnych obciążeń , a jedynie pełnia funkcję osłony murłaty.
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Liczyć na "niezniszczalność" paneli winylowych mógł tylko ktoś, kto nigdy nie miał gramofonu i nie słuchał płyt. Winylowych przecież. Byle czym się przecież rysują, nie tylko szafirową (bardzo twardy materiał) igłą.   Natomiast zupełnie innym materiałem jest laminat. I swoją opinie napisałem znając ten materiał. Kiedyś kuchenne meble były wykończane laminatem. Można też było kupować płyty laminowane, bez podkładu. Czyli tę wierzchnią strukturę, z której niektórzy robili nawet boazerię. Kawałki takiej płyty mam do dzisiaj, przydają się w domowym warsztacie. Jeśli nie będziesz sypał piasku pod nogi, to niełatwo je zarysować na podłodze.     To oczywiste, bo ich powierzchnia wody nie przepuści nawet przez tydzień, ale diabeł leży w szczegółach, czyli krawędziach, jak wcześniej wspominałem. Niby są zabezpieczane, ale nigdy nie wiemy czy nie ma tam jakichś nieciągłości i/lub mikrouszkodzeń Lepiej więc nie przekonywać się, że jednak są.  A woda wejdzie w najmniejszą mikro dziurkę, ale wyjść nią później nie chce. Takie wychodzenie pod postacią pary trwa później miesiące i lata. 
    • Tak tak wodę zbierać od razu bo jak będzie stała to wiadomo że żaden panel nie wytrzyma. Ja się jednak decyduje na panele.  
    • Prawda jest taka, że natychmiast po zalaniu trzeba brać za ścierki, ręczniki, czy też odkurzacz przemysłowy i zbierać wodę i maksymalnie wysuszać...
    • Wiem że jest opis ale co innego opis a co innego praktyka. Znajomy położył winyle w przedpokoju i się zdarły po niecalych 2 latach i też pisało że są niezniszczalne :-)   
    • No to masz przecież charakterystykę techniczną.   Panele podłogowe Dąb Wolta o klasie ścieralności AC5 wyróżniają się odpornością na stojącą wodę przez 24 godziny. Wygląd o strukturze synchronicznej, charakteryzuje się wyczuwalnym i widocznym układem słojów jak w prawdziwej desce. Zastosowanie v-fugi sprawia wrażenie osobnych desek i znakomicie odzwierciedla naturalną drewnianą podłogę. Dodatkową zaletą są krawędzie zaimpregnowane wodoodpornym lakierem chroniącym przed wnikaniem wody i zapobiegającym ich pęcznieniu. Do wykończenia górnej warstwy paneli została użyta technologia LLT anti scratch zapewniająca niezwykłą odporność na zużycie i mikrozarysowania, dzięki czemu stopień połysku lub matu, w zależności wykończenia pozostaje taki sam przez cały okres. Panele zostały pokryte specjalną warstwą antystatyczną zapobiegającą powstawaniu ładunków elektrycznych, odpowiedzialnych za elektryzowanie podłóg i tym samym gromadzenie kurzu. Podłogę z paneli Dąb Wolta można układać na powierzchni z wodnym ogrzewaniem podłogowym. Gwarancja wodoodporności przez 24 godziny   3 Myślę, że spokojnie spełnią Twoje potrzeby.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...