Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Nowoczesne kotły na paliwa stałe

Recommended Posts

Nowoczesne kotły na paliwo stałe są coraz mniej uciążliwe w użytkowaniu, nic więc dziwnego, że w coraz liczniejszych gospodarstwach wybiera się takie właśnie źródło ciepła.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/kotly-i-podgrzewacze/a/464-nowoczesne-kotly-na-paliwa-stale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona
no juz niemal wszystko wiem ale jaki piec wybrac o mocy ok 18 kw, no jaki!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no juz niemal wszystko wiem ale jaki piec wybrac o mocy ok 18 kw, no jaki!?




a z jakiego regionu jesteś? Jeśli ze Śląska to polecam kotły Wojciechowskiego ze Sławkowa. Sprawdzone. Polecam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domator
mam z Koszęcina nazwa logiterm. Od dziewieciu lat bez problemu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darek
Jak widac wszystko jest tak teraz zrobione zeby ogrzewanie było najmniej kłopotliwa instalacja.To tak jak w przypadku np. pompy ciepła,proste i dobre rozwiazanie na ogrzewnie domu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem jeszcze przed wyborem kotła co....
Wiem jedynie że to będzie piec na paliwa stałe....
I zależałoby mi by w takim piecu można było palić węglem,miałem,drewnem,wierzbą energetyczną czy polanami z trocin ......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Pamiętajmy, że kupując kocioł ze spalaniem górnym, będziemy musieli kilka razy na dobę uzupełniać paliwo i codziennie go rozpalać"

Uzupełniać paliwo przy spalaniu górnym? To jakiś żart?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

"Pamiętajmy, że kupując kocioł ze spalaniem górnym, będziemy musieli kilka razy na dobę uzupełniać paliwo i codziennie go rozpalać"

Uzupełniać paliwo przy spalaniu górnym? To jakiś żart?



Przy dobrym wyborze górniaka to raz, no przy dużym mrozie dwa razy na dobę. Palę tak już jakiś czas i znam to z własnej autopsji.Dodam jeszcze że przy nieocieplonym starym domu. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pierwsza rzecz - co to znaczy uzupełniać? Bo to dla mnie brzmi jak dosypywać a to można robić ale w kotle dolnego spalania. Jeśli chodzi o cały nowy załadunek to zgoda - przy czym da się palić "górniakiem" i tak, że trzyma 14-16h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pierwsza rzecz - co to znaczy uzupełniać? Bo to dla mnie brzmi jak dosypywać a to można robić ale w kotle dolnego spalania. Jeśli chodzi o cały nowy załadunek to zgoda - przy czym da się palić "górniakiem" i tak, że trzyma 14-16h.



Dobrze dopasowane górniaki z instalacją kominową trzymają po przeszło 20 godzin. icon_smile.gif Nie piszę już o wynalazku z Litwy, bo nie miałem jeszcze okazji widzieć go w działaniu. Edytowano przez rybniczak (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cudowne te piece,
nie dość, że chałupa nieogacona, to jeszcze pali się w nim raz na dobę
rozumiem, że przy zamkniętych zaworach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

cudowne te piece,
nie dość, że chałupa nieogacona, to jeszcze pali się w nim raz na dobę
rozumiem, że przy zamkniętych zaworach



Barbossa jeśli to do mnie, to palę na grawitacji z kierownicą powietrza wtórnego. Przy moim żeliwnym pancerniku ogrzewającym ok 250m2 na dzisiejsze temperatury spalam przy górnym spalaniu ok 30kg na dobę.Jeśli chodzi o ogacenie, to jakbym miał wsadzić do tej starej chałupy 50 tys, to wole spalać w sezonie dwie tony węgla więcej. Życia mi nie starczy żeby mi się to ocieplenie zwróciło. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po przeglądzie rynku kotłów mi spodobał się SAS Multi, 17 Kw. Będę ogrzewał 120 m2. Trochę przewymiarowany ale nie szkodzi. Posiada ruszt automatyczny oraz tradycyjny do pracy w systemie grawitacyjnym. Dom będzie podpiwniczony więc spełni swoje funkcje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dobrze dopasowane górniaki z instalacją kominową trzymają po przeszło 20 godzin. icon_smile.gif Nie piszę już o wynalazku z Litwy, bo nie miałem jeszcze okazji widzieć go w działaniu.



Mój 'dolniak' 16kw odpalony od góry pyknie 16 godz.(60'na kotle) bez dotykania (przy -8C ~-12C ) , ale chałpa ogacona.
Przy temp. -5 ~ -10 ponad 20 godz. bez problemu. Zasyp ok. 15~20 kg / dobę to max.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Po przeglądzie rynku kotłów mi spodobał się SAS Multi, 17 Kw. Będę ogrzewał 120 m2. Trochę przewymiarowany ale nie szkodzi. Posiada ruszt automatyczny oraz tradycyjny do pracy w systemie grawitacyjnym. Dom będzie podpiwniczony więc spełni swoje funkcje.




Alabaster widzę, żeś ziomal icon_smile.gif
Możesz powiedzieć więcej dlaczego właśnie SAS ? Kogo się nie pytam to właśnie SAS-a ma icon_smile.gif
Czy to Sulejów, Siomki czy Ignaców icon_smile.gif

Mi zależy na piecu w którym drewnem mógłbym palić.


ATMOS DC 15E - ten do drewna się nadaje? co ile trzeba doładowywać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego SAS ?
1. Solidna uznana firma z tradycjami
2. Pozytywne opinie użytkowników (w moim przypadku znajomi)
3. Popularność na rynku - solidny, łatwo dostępny serwis, również internetowy
4. Wykonany z solidnego materiału (blacha kotłowa z certyfikatem)
5. Jakość wykonania
6. Waga kotła (kotły wykonane oszczędnie ważą mniej)
7. Kotły innych firm, małych producentów o podobnej funkcjonalności są w podobnej cenie (nie są tańsze). Dystrybutor (CAL ul. Wierzejska w Piotrkowie obok Ken Polu) zaproponował 7200 zł. Biorąc z usługą wykonania centralnego myślę, że cena byłaby jeszcze atrakcyjniejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marecki pł

Kupując piec pamiętajcie że to co dobre dla jednego to nie musi być dobre dla drugiego.Z własnego doświadczenia wiem że gdyby nie piwnica to z moim piecem (retor)miałbym problem; dlatego miejsce na piec i gdzie będziesz zaopatrywał sie w przyszłe paliwo i za ile będziesz je kupować jest sprawą najważniejsza a przy minus 25 st.c uwież nie będziesz patrzył jaki jest sprawny.Mój kocioł pale już 3 cią zime przy -25 co trzy dni załadowuje przy-10st.c co 6-7dni a latem co 5-6 tygodni wiadro popiołu na tydzien z zasobnika, zasobnik 125kg pozdrawiam państa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Atos
Próbowałem mój kocioł tradycyjny 20 letni przestawić na dolne palenie, ale nic to nie dało do wymiany był i teraz mam dolniaka od stal max 20kw, który pali prawie dwa razy mniej i można groszek w nim spalać, tylko weź tu znajdź dobry. inna sprawa że technologia już zupełnie inna i ciężko te starocie z nowymi porównywać. Podajniki są do kotłowni schodzę raz na 3 dni. Wygoda to wielka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz

Od dłuższego już czasu szykuję się do wymiany kotła. Zrobiłem jako takie rozeznanie rynku nie będę wymieniał firm a raczej skupię się na własnych wnioskach. bardzo dużo mówi się o czystości powietrza choć przy zakupie kotła to pewnie będzie kwestią dużo dalszą. Powstaję wiele nowych regulacji dotyczących źródła ogrzewania. Moje doświadczenia są bardzo różne począwszy od kotłów ręcznego załadunku przez kotły gazowe i automatyczne. Podejrzewam, że większa część użytkowników zgodzi się z moją oceną choć każdy w różnym stopniu. Byłem użytkownikiem kotła przysłowiowy śmieciuch z ręcznym załadunkiem na różne rodzaje paliwa. Moja ocena takiego urządzenia na przestrzeni czasu i bagażu doświadczeń zmieniła się znacznie. Dopóki korzystałem było w miarę ok wynikało to z braku innych doświadczeń czyli akceptowania sytuacji w jakiej jestem. W miarę poznawania nowych sposobów ten oceniam zdecydowanie najgorzej pod względem ekonomicznym jak i praktycznym między innymi poprzez zupełny brak kontroli spalania, uciążliwość obsługi, częste przegrzewanie, duże zużycie paliwa i wiele innych. Kolejnym doświadczeniem była sieć miejska jeśli chodzi o obsługę to jest to dobre rozwiązanie natomiast koszty są spore i nie każdy ma możliwość przyłączenia się do sieci. Kolejnym doznaniem był a raczej jest kocioł tzw retortowy jest to kocioł z dużym podajnikiem głównie do groszku. Kocioł jest zautomatyzowany więc mniej obsługowy niż ręczny nie ma nawet co porównywać ale niestety nie jest to kocioł bezobsługowy i powiem więcej bardzo dużo mu do takiego brakuję. Częste blokowanie podajnika, niewygodny zasyp nawet z worka (ekogroszek worki 20-25kg) co najważniejsze drogie paliwo i części. Konstrukcja kotła i podajnika jest dość toporna duża ślimacznica w podajniku z dużym silnikiem koszt takich części pozostawia wiele do życzenia. Dodatkowym problemem jest czyszczenie i jego częstotliwość. Ciężko zachować czystość w pomieszczeniu jak by nie patrzeć jest to dalej węgiel. Alternatywą dla węgla i jego pochodnych od dłuższego już czasu jest pellet i nad takim wyborem się właśnie zastanawiamy. Zainteresowaliśmy się najmniejszym kotłem na pellet czyli około 10kW. Takie kotły są w różnej konfiguracji posiadają różne palniki i są w pełni zautomatyzowane. Pellet jest czystym paliwem i co jest ważne pozostawia niewielką ilość popiołu. Takie rozwiązanie jest bardzo interesujące również pod względem nowych przepisów, które coraz szybciej wchodzą w życie. Różnorodność określonych norm niestety nie ułatwia wyboru urządzenia. Ale taka technologia jest zdecydowanie bezpieczniejsza od węgla. Pozostaję kwestia wyboru producenta i z pewnością sprawa nie jest łatwa. Głównymi czynnikami jest cena, łatwość obsługi, funkcjonalność i serwis. Trochę się tego nazbierało :) Pozdrawiam innych borykających się z wyborem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rysio

Smog to mgłą i spaliny samochodów ,zwłaszcza na olej napędowy,nie wprowadzajcie ludzi w koszty a sprzedajcie węgiel prawdziwy z tych pozamykanych kopalń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • No to zależy od sterownika - nie wiem czy na twoim można. Ja mam sterownik pokojowy nie dietricha, tylko taki dość prosty polski. Ale jeśli masz fabryczny, powinien mieć więcej możliwości. Stale mowięo sterowniku w pokoju, nie na piecu!
    • Można jeszcze politurę nałożyć dla większej pewności   Mooooooooże maszynowo, kiedy sztachety mamy jeszcze luzem, mooooże. Ale na gotowym już ogrodzeniu, przy jego odnawianiu i konserwowaniu - robienie tego wszystkiego.....czarno widzę.
    • To niestety taktyka renotechu, wpisy na forach jako "niezadowolony klient" lub propaganda bez pokrycia w faktach... ... No i ich kosmiczna, rodem z NASA lub DARPA a co najważniejsze "nowoczesna" z 1986 roku haha! metoda renowacji wanien. Tak się składa, że posiadam największe doświadczenie i wiedzę na temat Pouring Metchod w Polsce i poprawiam wanny po renotechu. Ściągam powłoki ths przed nałożeniem Ekopel 2k.    Teraz może trochę faktów:   1. "Dzięki zastosowaniu specjalnej warstwy sklejającej powłokę z podłożem, jej doskonałej współpracy termicznej z wanną oraz hydrofobowości, powłoka THS doskonale zespala się z wanną - znacznie lepiej, niż konkurencyjne powłoki."   Tak doskonale zespala się z wanną powłoka ths: Jak widać na zdjęciu w technologii ths jest więcej szpachli niż powłoki.    Gwarancja oczywiście nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych co jest zrozumiałe ale zapytajcie renotech ile kosztuje u nich naprawa 1cm2 odprysku na wannie bo również i taką usługę oferują...  VID_20200125_012507.mp4       Grubość powłoki ths na dnie wanny to 0,1 - 0,2mm   Grubość powłoki polimerowej Ekopel 2k Pouring Metchod na dnie wanny to 3-5mm. Jest nawet 30sto krotnie grubsza.   Oto test wytrzymałości naszej powłoki przeprowadzony w USA:   I kolejny test:   2. "Polega na wylewaniu emalii na górne partie wanny i jej ociekaniu grawitacyjnym, wspomaganym rozprowadzaniem materiału za pomocą gumowych szpachelek, co praktycznie uniemożliwia precyzyjne nakładanie. Wykonawcy wspominają o samopoziomowaniu się emalii, ale - jak wynika z nazwy - działa to tylko na poziomach, czyli dnie wanny. Problem pojawia się przy dnie profilowanym i ścianach wanny. "   Tak precyzyjnie może być nałożona powłoka Ekopel 2k przez profesjonalistę - przykład moich prac:   3. Cena usługi jest praktycznie na tym samym poziomie. W renotechu płacisz za 8 godzin pracy, na jak-nowa.pl za 3 godziny pracy + nawet 30sto krotnie  grubszą powłokę certyfikowaną przez renomowany Niemiecki instytut badawczy isega - norma DIN EN 71-3. Nie martwisz się o upadek szamponu czy słuchawki prysznicowej a nawet młotka na dno wanny.   4. Ekopel 2k jest bezrozpuszczalnikowy, praktycznie bezwonny, zawiera blisko 100% substancji stałych. Dzięki temu, wszystko co nałożymy na Twoją wannę, zostaje po utwardzeniu, to produkt very high solid. Nie znam dokładnej procentowej ilości rozpuszczalników i lzo (lotnych związków organicznych) w powłoce ths ale sądząc po tym, że muszą stosować specjalne wyciągi(niczym lakiernie samochodowe), by nie potruć domowników, produkt do zbyt ekologicznych nie należy.   5. No ale renotech daje "fugę silikonową w cenie usługi"   No, także ten, no ...   I jeszcze ostrzeżenie przed wykonawcami oferującymi usługi Rosyjskimi podróbkami emalii Ekopel 2k(oczywiście mówią, że pracują na Amerykańskich produktach i różne takie), jest troszkę taniej, niby też 5 lat gwarancji ale gdy po kilku miesiącach wanna wygląda tak:   Kontakt w wykonawcą się urywa a gwarancja okazuje się tylko kawałkiem nic nie znaczącego papieru.   Pozdrawiam Krzysztof Małolepszy jak-nowa.pl
    • Wiesz jak to bywa. Dostali działkę od dziadka w prezencie. Masz działkę z dziada pradziada, nic tam nie robisz, masz swoje lata pewnie jak ten wspominany dziadek i guzik obchodzi cię większość świata i jego problemy, bo pewnie dosyć masz swoich związanych ze zdrowiem na starość. Gmina informuje w prasie o studium czy też o przygotowywanym do realizacji MPZP. Ale Ty prasy używasz jedynie do zawijania w nie świeżutkich jajek, kiedy chcesz ich trochę sprezentować najbliższym. Dlatego ja tam zdziwiony nie jestem.   Ps: strasznie dziwne obwarowania tej działki w stosunku do jej przeznaczenia. Nie mam pojęcia co zrobić w takiej sytuacji i jak zawalczyć o swoje w momencie prawomocnych decyzji.
    • Usługi turystyki i wypoczynku bez możliwości rozbicia chociażby namiotu??? To gdzie byliście jak MPZP uchwalano? Przecież to jest konsultowane, wtedy można i trzeba się wypowiadać (protestować). Teraz obawiam się, że to woda po kisielu. Nie po to gminy uchwalają MPZP aby go zaraz zmieniać.    PS. Jaki to rejon Polski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...