Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
emiplus

C.O. - kotły na paliwo stałe, jaki kocioł wybrać?

Recommended Posts

Niebawem rozpoczynam budowę domu jednorodzinnego z poddaszem użytkowym. Dom położony jest w lesie - nie ma możliwości podłączenia się do gazociągu. Pozostaje zatem ogrzewanie na paliwa stałe lub olej opałowy. Szczerze mówiąc ten drugi wariant mnie nie przekonuje. Moi rodzice mają piec na olej i uważam, że jest to może wygodny, ale dość drogi sposób ogrzewania domu.
My z mężem zastanawialiśmy się nad trzema wariantami ogrzewania - po pierwsze to piec na pelety z możliwością palenia drewnem oraz ogrzewanie elektryczne, tylko wtedy gdy wyjedziemy gdzieś na dłużej. No i oczywiście kominek, ale broń boże z płaszczem - rodzice mają i są nie zadowoleni - masakra jakaś, zrobiła im się kotłownia w salonie, tylko zwykły kominek z rozprowadzeniem.
Proszę o radę wszystkich tych, którzy również mieszkają daleko od gazu, chcą ekonomicznie i w miarę wygodnie ogrzewać swoje domy, a także tych, którzy mają już jakieś doświadczenie i rozeznanie w kotłach na paliwa stałe.
Z tego co czytam i słyszę to z piecami na pelety użytkownicy mają stale jakieś problemy, nie mówiąc już o serwisach.
Czekam na Wasze uwagi i dyskusjęicon_smile.gif
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć
Ja też będę grzać kotłem na paliwo stałe i chyba już jestem pewna tak na 99.9%, że to będzie kocioł firmy "Kostrzewa" fuzy logic Można w nim palić pelletami i ekogroszkiem (są to paliwa podstawowe) oprócz tego drewnem i zbożem. Kocioł ten nie posiada funkcji podtrzymywania ognia tylko wygasza się i rozpala sam w zależności od zapotrzebowania na temp. ma podajnik i jest prawie zupełnie bezobsługowy.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej,
też interesowałam się tym kotłem. Nawet powiedziałam mężowi, że na pewno go wybierzemy, bo jest na kilka rodzajów paliw, ponadto bezobsługowy i zautomatyzowany. Dla mnie ważne było też to, że firma Kostrzewa znajduje się w moim województwie, wiec nawet gdyby oddział serwisowy był nie najlepszy to moglibyśmy skorzystać bezpośrednio z pomocy serwisu firmowego.
Zaczęłam więc szukać na temat tego pieca informacji w internecie, a najbardziej interesowały mnie opinie użytkowników i pojawiły się wątpliwości. Opinie na temat pieca są takie, że każdy przy rozruchu ma z nim problemy, że serwis -przedstawicielstwo się nie zna, że nie działają niektóre z elementów, że przy takich cenach powinno wszystko być dopięte na ostatni guzik. No i zwątpiłam. Nie piszę Ci tego żebyś zmieniała zdanie co do Kostrzewy, ale żebyś jeszcze spróbowała poczytać na temat tego fuzzy logica na innych forach. Ja szukałam poprzez google, po prostu.
Pozdrawiam serdecznie i życzę właściwego wyboru icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hej,
też interesowałam się tym kotłem. Nawet powiedziałam mężowi, że na pewno go wybierzemy, bo jest na kilka rodzajów paliw, ponadto bezobsługowy i zautomatyzowany. Dla mnie ważne było też to, że firma Kostrzewa znajduje się w moim województwie, wiec nawet gdyby oddział serwisowy był nie najlepszy to moglibyśmy skorzystać bezpośrednio z pomocy serwisu firmowego.
Zaczęłam więc szukać na temat tego pieca informacji w internecie, a najbardziej interesowały mnie opinie użytkowników i pojawiły się wątpliwości. Opinie na temat pieca są takie, że każdy przy rozruchu ma z nim problemy, że serwis -przedstawicielstwo się nie zna, że nie działają niektóre z elementów, że przy takich cenach powinno wszystko być dopięte na ostatni guzik. No i zwątpiłam. Nie piszę Ci tego żebyś zmieniała zdanie co do Kostrzewy, ale żebyś jeszcze spróbowała poczytać na temat tego fuzzy logica na innych forach. Ja szukałam poprzez google, po prostu.
Pozdrawiam serdecznie i życzę właściwego wyboru icon_smile.gif


Dzięki na razie jestem jeszcze na takim etapie, że się mogę popytać i po zastanawiać (mam na razie wylane fundamenty). Na pewno się jeszcze doinformuję icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hallo! Ludziska!
Czy wszyscy zakładacie tylko kotły gazowe i olejowe? A może pompy ciepła?
Piszcie, bo wciąż wierzę, że czegoś się od Was dowiem na temat kotłów na paliwa stałe.
pozdrawiam icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daj sobie spokój z pompą ciepla ,jeli nie masz gazu to olej ez sobie dopusc ,jesli masz dostep do drena taniego masz go gdzie znagazynowac to zdecydowanie kocioł zagazowujacy drewno np buderus i do tego bufor a jaki to juz zalezy od zapotrzebowania ,eko jest jeszcze dobrym roziazaniem ale niestey nie wychodzi zbyt tanio na dzien dzisiejszy tak samo jak gaz a jesli dokładnie nie wiesz czym bedziesz palił to wstaw kopciucha z duza komora załadowcza i wtedy czym napalisz to bedziesz miał ciepło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No, cały czas rozważam piec na drewno i pelety w jednym lub piec zgazowujący drewno. Tylko, że zupełnie nie mam się kogo poradzić w zakresie producentów i modeli takich kotłów.
Niestety nikt z moich znajomych nie ma takich kotłów.
A co do pompy ciepła to była tylko ironia, bo zapodałam temat kotłów na paliwa stałe i prawie nikt się nie wypowiedział. W związku z tym uznałam, że chyba wszyscy są tacy postępowi i robią tylko super nowoczesne ogrzewania:)
Ja osobiście buduję się w lesie i tam nie ma opcji gazu, a oleju bym nie chciała z racji kosztów. Do drewna będę miała dobry dostęp, kwestia tylko ciągłego podkładania, co w sytuacji jeśli pojadę do pracy i wrócę za 10 godz.? Są w ogóle piece na drewno, które tyle "trzymają"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No, cały czas rozważam piec na drewno i pelety w jednym lub piec zgazowujący drewno. Tylko, że zupełnie nie mam się kogo poradzić w zakresie producentów i modeli takich kotłów.
Niestety nikt z moich znajomych nie ma takich kotłów.
A co do pompy ciepła to była tylko ironia, bo zapodałam temat kotłów na paliwa stałe i prawie nikt się nie wypowiedział. W związku z tym uznałam, że chyba wszyscy są tacy postępowi i robią tylko super nowoczesne ogrzewania:)
Ja osobiście buduję się w lesie i tam nie ma opcji gazu, a oleju bym nie chciała z racji kosztów. Do drewna będę miała dobry dostęp, kwestia tylko ciągłego podkładania, co w sytuacji jeśli pojadę do pracy i wrócę za 10 godz.? Są w ogóle piece na drewno, które tyle "trzymają"?


Witam otuż jest rozwiązanie do pieca na drewno należy przypiąć w odpowiedni sposób bufor akumulacji ciepła jest to zasobnik o pojemności 1000 l z 2 wężownicami ktury pozwala zgromadzić energię pochodzącą z kotła na puzniej aby wykożąystać ją do ogrzania budynku kiedy w piec już wygaśnie wtedy jest możliwe ogrzanie budynki przez 12-18 godzin bez dokładania do pieca jedynym wymogiem jest przewaga ogrzewania podłogowego niskotenperaturowego w domu w razie pytań proszę o kontakt na skrzynkę lub na mejla: kuletamariusz@poczta.fm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cześć
Ja też będę grzać kotłem na paliwo stałe i chyba już jestem pewna tak na 99.9%, że to będzie kocioł firmy "Kostrzewa" fuzy logic Można w nim palić pelletami i ekogroszkiem (są to paliwa podstawowe) oprócz tego drewnem i zbożem. Kocioł ten nie posiada funkcji podtrzymywania ognia tylko wygasza się i rozpala sam w zależności od zapotrzebowania na temp. ma podajnik i jest prawie zupełnie bezobsługowy.
Pozdrawiam


Witaj, podjęłaś decyzję, co do kotła? Cena kotła 12500 zł nie jest zachęcająca, ale może warto. Jeżeli kupiłaś ten kocioł to napisz czy jesteś zadowolona z niego. A może zmieniłaś zdanie i kupiłaś jakiś inny. Jeśli tak to napisz dlaczego.

Marcin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witaj, podjęłaś decyzję, co do kotła? Cena kotła 12500 zł nie jest zachęcająca, ale może warto. Jeżeli kupiłaś ten kocioł to napisz czy jesteś zadowolona z niego. A może zmieniłaś zdanie i kupiłaś jakiś inny. Jeśli tak to napisz dlaczego.

Marcin


Jeszcze nie kupiłam, ja jak zawsze myślę o wszystkim z dość dużym wyprzedzeniem. Na razie jestem na etapie budowy stropu nad parterem, ale uważam, że kocioł to na tyle ważna sprawa iż należy przemyśleć to dobrze i gruntownie. Tak na prawdę to cena mnie nie przeraża o ile sprawował by się tak jak zapewnia producent ale martwią mnie opinie na temat reklamacji, a dokładnie olewczego traktowania klienta. Wiem, że buble zdarzają się dość rzadko, ale niech pech chce i akurat padnie na mnie i co prawie 13 000 w plecy? Na to mnie nie stać. Dlatego jeszcze nie wiem co kupię cały czas się rozglądam. Na pewno będzie to kocioł z podajnikiem, dwu funkcyjny, na eko groszek z możliwością palenia paliwem zastępczym. Ja nie mam problemu ze składowaniem opału bo mam piwnicę więc nie dotyczą mnie też sezonowe wahania cen, kupię wtedy gdy będzie taniej. W okolicach lutego marca będę musiała już kocioł nabyć więc oczywiście jeśli już coś wybiorę to się pochwalę.
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najpierw to pogadaj z kims kto ma taki kocioł i jak sie sprawuje. 13 000 za sam kocioł to potworna cena a gdzie jeszcze pozostałe składniki instalacji. Mnie kocioł z zasobnikiem i kompletna instalacja kosztował 18 000 (bez robocizny) - ale olejówka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też czytałem te negatywne opinie na temat serwisu kostrzewy na forum muratora. Moim typem jest heiztechnik eko duo http://www.heiztechnik.pl/qekoduo.html

Mam znajoma, która użytkuje ten kocioł, ale dopiero jeden sezon. Ogólnie na razie jest zadowolona. Nawet wstępnie rozmawiałem z dystrybutorem tego kotła w mojej okolicy, powiedział, że oddzwoni i mnie olał. Też źle to wróży. Mam zamiar spotkać się z nim osobiście, ale to już przed podjęciem decyzji, czyli za miesiąc dwa i wtedy zobaczę.

Jakbyście mieli dobre rady (na co zwracać uwagę przy wyborze kotła z podajnikiem) to proszę o poodpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Moim zdaniem, to świetne rozwiązanie aby zaoszczędzić na remoncie starej łazienki. Zamiast kucia starych płytek  i kładzenia nowych, możemy je po prostu zamalować Widziałam dwie łazienki, z malowanymi płytkami. Jedna z nich miała przemalowane na biało ponad 30-letnie brązowe płytki ścienne oraz podłogowe. Na ścianie farba trzyma się świetnie już kilka lat, na podłodze jednak powstało sporo ubytków. Efekt po przemalowaniu był niesamowity: z ciemnej nory (pomimo okna) zrobiła się bardzo jasna, elegancka i nowoczesna przestrzeń. Druga przemalowana łazienka (rok temu), którą oglądałam, także została rozbielona. Jednak czy to wina ściennych płytek (zaledwie kilkunastoletnich), czy farby, a może samego malującego, w każdym bądź razie na pierwszy rzut oka widać, że płytki są jakby chropowate (a nie gładkie jak w pierwszej łazience), czy też może raczej jest to wrażenie, że przebija spod nich oryginalny kolor (pamiętam, że to był jasny błękit w "mazy/smugi"). Moim zdaniem wyglądają gorzej niż przed malowaniem
    • Witam, również mam problem z sinizną. Deski tarasowe modrzewiowe z tartaku. Suche 25% wilgotności. Impregnowane gruntem altax przeciw grzybowi i sinieniu, następnie olej altax pieczołowicie naniesiony po godzinach spędzonych przed internetem. I co, 3 dni deszczu i flek czarny jak się patrzy. I jak słucham wszystkich tych mądrych głów co to podają różne wymyślne powody takiej sytuacji, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Takich przypadków jest tak dużo, że wydaje mi się, że problem jest ze środkami. Ta technologia jest po prostu do d.py i tyle w temacie. Nie jest niezawodna i tyle. Nie powinna  trafić na rynek. Przecież jak ja bym miał 70m2 zniszczonego tarasu jak koleżanka wyżej, to ... nie  powiem co bym zrobił, bo mógłbym mieć kłopoty. U górali leży w stosach modrzew, surowy. Leje na niego, sypie śnieg i świeci słońce. Ale nie widziałem, żeby był tak siny jak moje deski po 3 dniach opadów. Producent się do tego nie przyzna. A powodów do odrzucenia reklamacji... bo za grubo, bo za cienko, bo za wilgotno, bo pory. Przepraszam, ale misiałem to z siebie wyrzucić.
    • Miałem omnigenę poprzednio i pupy nie urwało.    Obecnie kopiłem taki hydroforek https://allegro.pl/hydrofor-24l-ibo-aj-50-60-inox-wirnikowa-gratis-i6070588102.html dałem z przesyłką 294 zł jest to na prawdę bardzo dobrej jakości, firma ibo robi z resztą inne pompy https://allegro.pl/uzytkownik/HydroMarioPL/nawadnianie-pompy-i-hydrofory-85214?order=pd. Ja mam wodę na około 14 metrach 2 zawory zwrotne i taki mały zestaw i na prawdę śmiga to zadowalająco. Może się męcz z tą głębinówką co to ma na celu?
    • Bardzo prawdopodobne . Myślę sobie natomiast, że nazwanie Twojego domku "kurniczkiem" przy 140 m jest pewnym hmm, nadużyciem folklorystycznym . A liczba mnoga u Animusa to pewnie także te panny, które Mu zawsze towarzyszą .
    • Lustro wody jest na głębokości 4,5 m. Odległość studni od kotłowni to jakieś 16-20 m.  Udało mi się rano zrobić pewne rozeznanie i tak jestem niemalże zdecydowana. Wybrałam pompę firmy Omnigena. Są dwa modele, które biorę pod uwagę: 1. 3,5 SC 5/ 17 2. 4 SZ 3-10 Ta druga ma puszkę rozruchową osobno i ciut mniejszą wydajność, ta pierwsza zawiera kondensator wbudowany. Sprzedawca mówi, że każde rozwiązanie ma swoich zwolenników. Mnie kusi ta pierwsza z uwagi na większą wydajność. 
  • Popularne tematy

×