Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość

Oszczędność, styropian, fundament

Recommended Posts

Gość
Dopiero jestem na poziomie zerowym w budowie mojego domu. Niestety teraz uświadomiłem sobie, że w DOBRZE pojętej WIERZE i wyćwiczonej oszczędności popełniłem błąd. Dom jest podpiwniczony. Piwnica 80 cm poniżej poziomu terenu. Ale to NIE BŁĄD, to zaleta, dlaczego? Dziś nie opiszę, bo o ZALETACH będę pisał, gdy wybuduję dom do końca. Na razie o błędach.
Już na etapie fundamentów popełniłem błąd przy ocieplaniu fundamentów. Zrobiłem tak:

1. Wykop
2. belka 4 x Ø 12 + strzemię Ø 6 co 30 cm
3. styropian 2 płyty 2 cm stawiane”na sztorc” i przekładankę tj. łączenie pyty warstwowej zewnętrznej w połowie płyty
4. folia czarna zabezpieczenie przed wilgocią

I jak na razie wszystko dobrze. Teraz o błędach.
Styropian kupiłem SF 12 bo TAŃSZY niż SF 20, to PO CO przepłacać skoro izolacyjność taka sama. Niestety nie pomyślałem, że beton będzie wywierał parcie hydrostatyczne na ściany i... zgniecie styropian. Teraz mam ocieplenie styropianem ZCIŚNIĘTYM do SF 20, a może i SF 50, ale grubość styropianu z 4 cm zmniejszyła się do kilku milimetrów – jak przypuszczam. Myślę, że im wyżej tym grubsza warstwa styropianu, bo i parcie hydrostatyczne było mniejsze. Jedyna pociech i NADZIEJA w „efekcie cieplarnianym” – żartuję. A poważnie to w łagodnych zimach. Przecież przy łagodnej zimie ziemia słabiej zamarza a styropian słabiej ociepla. W efekcie utworzyłem mimowolnie efekt LINIOWY... tj. przy różnych temperaturach zewnętrznych temperatura fundamentu będzie stała na całej wysokości czy raczej głębokości. A może to i zaleta, bo fundament nie będzie pracował..., albo będzie pracował równomiernie. A druga zaleta to taka, że dom jest na fundamencie o 3,9 cm szerzej posadowiony.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Problem nie w tym, że miękki styropian zostanie ściśnięty przez napór gruntu (a nie ciśnienie hydrostatyczne), gdyż przy równomiernym nacisku "sprasowanie" będzie znikome rzędu 2 - 3 mm. Kłopot w tym, że przy miejscowych naciskach wywieranych przez np. kamień, może nastąpić przerwanie hydroizolacji z folii z wszelkimi tego konsekwencjami. Z opisu wynika, że wykop został już zasypany i tylko można mieć nadzieje że nie nastąpiło przy tym uszkodzenie folii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Do tego celu stosuje się wyłącznie styropian wytłaczany typu XPS. Niestety jest on do 5 razy droższy od zwykłego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jeśli pokrycie dachu jest niezgodne z zatwierdzonym projektem nadzór budowlany może nakazać zmianę blachy, jeśli w MPZP wyraźnie  zaznaczono, że trapez nie może być układany.
    • Pytać u operatora gazociągu co to jest i czy jest możliwość przyłączenia. Inaczej możemy sobie pogdybać.
    • Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc. Ściana była zaciągana gładzia dwa razy następnie malowana farba podkladowa Śnieżka z gruntem i dwa razy pomalowana farba dulux. Niestety wyszły defekty, które nie zostały poprawione po pierwszym malowaniu z uwagi na goniacy czas do przeprowadzki (malowanie miesiąc temu). Zaciagnelismy teraz ponownie miejsca wymagające poprawki i stąd moje pytanie jak zrobić to tak aby nie rzucaly się w oczy miejsca poprawek? Zeszlifowac, pomalować te miejsca farba podkladowa z gruntem jak to było wcześniej i potem zamalowac od razu cała sciane czy najpierw raz te miejsca a potem znowu cała ścianę? Bardzo proszę o wskazówki i dziękuję za zbędne komentarze. 
    • Witam. Buduję dom podpiwniczony. Mam w piwnicy w chudziaku położoną kanalizację. Rury są częściowo wkopane w piasek a połową są zalane w chudziaku. Pierwsze pytanie czy to poprawnie, czy nie lepiej jakby były całością w piachu? Hydraulik zrobił tak z uwagi na uzyskanie spadku do studzienki oddalonej o 11m, gdyby dał za nisko to spadek byłby mniejszy (rury leżą ok 150 czy 170 cm poniżej gruntu). Czy w miejscu gdzie rura styka się z betonem nie powinno być owinięte pianką dylatacyjna? Ale do sedna. Oprócz tego że mam kanalizację w podłodze piwnicy to wyprowadzony będzie osobny pion z parteru, który będzie wpinał się za budynkiem do 160tki. To takie zabezpieczenie w razie cofki, mam zamiar zamontować zawór zwrotny w piwnicy odcinający kanalizację w podłodze piwnicy ale by nie blokować odejścia z parteru. W związku z czym mam teraz dwa wyjścia rur na zewnątrz. To wyżej z parteru jest obecnie w formie przepustu z rury 160mm, i w to musiałbym teraz wprowadzić rurę 110.  Miało by to łączyć się ze 160 ale pod jakim kątem? Z tego co widzę to trójniki 160/110 maja tylko albo aż 45 st. Czy spadek nie powinien być łagodniejszy? Chciałbym już nie czekać na hydraulika, który jest bardzo zajęty i spróbować to zrobić samemu. Może mi ktoś pomóc i podpowiedzieć jak miałbym to zrobić? Czy zrobić łagodny spadek wykorzystując kolanka 15 st jak tu (przyznam że trochę to dziwnie wygląda) Czy może od razu zejść ostro i później łagodnie w taki sposób?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...