Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
krzysiek102

ile kosztuje życie w domu jednorodzinnym?

Recommended Posts

Gość gawel
Cytat

no na pewno koszty utrzymania w domu są nieco wyższe niż w mieszkaniach ale o ile większy komfort życia, spokój i na dłuższą metę na pewno wychodzi to na lepsze icon_smile.gif także jako mieszkaniec domu jednorodzinnego jestem zupełnie zaaa :p


Na pewno nie,zachęcam do czytania wątków przed pisaniem pierdołowatych komunałów. icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak dla mnie jest odwrotnie. Mniej płace teraz w domu jednorodzinnym . Chyba zależy też od tego jak się żyje . Mnie teraz interesują wyłącznie rachunki ale za to trzeba wykonać więcej prac przy swoim domu, opał itd ale to też plus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

no na pewno koszty utrzymania w domu są nieco wyższe niż w mieszkaniach ale o ile większy komfort życia, spokój i na dłuższą metę na pewno wychodzi to na lepsze icon_smile.gif także jako mieszkaniec domu jednorodzinnego jestem zupełnie zaaa :p


Przelicz sobie koszty na m2 i podaj jakikolwiek przykład że mieszkanie w domu jest droższe niż w bloku. Na tym wątku to się jeszcze nie zdarzyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też jestem za domem, choć swego czasu trzeba było korzystać z biura nieruchomości i szukać mieszkania. Teraz nastał czas na budowę icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Owszem swój dom to wygoda i luksus ale należy pamiętać, że wszystko jest dobrze do czasu kiedy nic się nie psuje i nie potrzebuje remontu. Największe koszty to jednak remonty....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tiaaa.
A mieszkania nie są w budynkach, a za remonty płaci ....................... obcy kapitał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Owszem swój dom to wygoda i luksus ale należy pamiętać, że wszystko jest dobrze do czasu kiedy nic się nie psuje i nie potrzebuje remontu. Największe koszty to jednak remonty....




Najgorzej jak się rynna zapcha. Trzeba drabinę przystawić... icon_cry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kwestia zdyscyplinowania, dbania o gaszenie świateł, sprzątanie samodzielnie. Koszty sa troche może wyzsze niz w bloku ale za to komfort!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kwestia zdyscyplinowania, dbania o gaszenie świateł, sprzątanie samodzielnie. Koszty sa troche może wyzsze niz w bloku ale za to komfort!


Kolego, sądzisz że kto mieszka w bloku to nie musi sprzątać? światła tez nie musi wyłączać? wnioskuje z Twojej wypowiedzi, że ci co mieszkają w bloku to niechluje, a za zużyty prąd płaci ktoś inny za nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety, że można było mieszkać w domu jednorodzinnym trzeba zarabiać (w sumie z męzem) ok 4 tys. Wiadomo, że jak przyjdą dzieci jest jeszcze wiecej wydatków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kolego, sądzisz że kto mieszka w bloku to nie musi sprzątać? światła tez nie musi wyłączać? wnioskuje z Twojej wypowiedzi, że ci co mieszkają w bloku to niechluje, a za zużyty prąd płaci ktoś inny za nich.


Na pewno tak nie jest, ale mieszkając w bloku odpada część obowiązków...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na pewno tak nie jest, ale mieszkając w bloku odpada część obowiązków...


Co do tego to nie ma wątpliwości, że część obowiązków które wykonuje się w domu czy wokół domu odpadają mieszkając w bloku, chociażby koszenie trawnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jeszcze nie wybudowałem dom, ale wiem jak mój kolega narzeka i ciągle jęczy na swój. Jak mi mówił ile co kosztuje i jak to go boli doszedłem do wniosku że utrzymanie zwykłego domu jednorodzinny z dobrym piecem kosztuje tyle samo co większe mieszkanie. Po prostu przy domu jednorodzinnym są jednorazowe koszty, natomiast w mieszkaniach rozłożone w rachunkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Dobrze kombinujesz z tymi jednorazowymi kosztami, ale doświadczenie uczy, że DZISIEJSZY zwykły dom jednorodzinny z dobrym systemem grzewczym jest sporo tańszy w utrzymaniu, niż mieszkanie - szczególnie to większe...

jeszcze dodatkowo z jakimś miejscem, czy kilkoma miejscami parkingowymi...

Pewnie jakby Twój kolega mniej jęczał na koszty przy budowie swojego domku to teraz nie jęczałby na koszty jego utrzymanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pewnie jakby Twój kolega mniej jęczał na koszty przy budowie swojego domku to teraz nie jęczałby na koszty jego utrzymanie



Święta prawda! To co się oszczędzi na materiale to się potem dołoży z nawiązką albo przy robociźnie albo przy kosztach utrzymania. W budownictwie nie chce być inaczej icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z tym, według mnie również znacznie lepiej dać nieco więcej przy budowie ale potem mieć święty spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domu jeszcze nie zbudowałem, ale święta racja. Czasem lepiej więcej dołożyć i mieć spokój w przyszłości. W szczególności gdy robocizna jest znacznym kosztem. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zwracam się z pytaniem do tych którzy wyprowadzili się z mieszkania w mieście do domku za miastem. Czy i o ile wzrasta miesięczny koszt życia w domu jednorodzinnym?

Na pewno dużym minusem są stałe dojazdy (do lekarzy, do kina, szkoła, praca, sklep itp.) to duże miesięczne koszty...




No u nas byla spora różnica, bo wynajmowaliśmy mieszaknie ze znajomymi. Jednak jak wszyscy piszą co "swoje" to swoje. Po za tym traktujemy to jako wkład w kapitał ponieważ za kilka lat jak spłacimy kredyt domek bedzie nasz a w przyszłosci naszych dzieci. Troszkę dalej do miasta ale z drugiej strony ogród, grill i spokój icon_smile.gif Koszty wzrosły o okolo 1000 zł miesięćznie (wliczając kredyt).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podam ci kosztorys dla domu 100m/kw na działce 900m/kw w malej miejscowości:-)
Koszty latem: gaz-100 zł, prąd- 130 zł, podatek od nieruchomości 50 zł, woda 150 zł. Koszty wiosna-jesień: gaz 130 zł, prąd-150 zł, woda 160zł, podatek od nieruchomości 50 zł. Zima: gaz 250 zł, opał- 250-1000 zł w zależności od zimy, prąd- 150 zł, woda - 170 zł, podatek od nieruchomości 50 zł :-)
Jeśli dom nie jest ogrzewany prądem, opłaty za energię elektryczną, mogą być porównywalne z tymi, jakie ponoszą mieszkańcy lokali w blokach, czyli około 100-150 zł miesięcznie.
Opłaty za prąd są znacznie wyższe – sięgają nawet 300 zł miesięcznie – gdy w domu jest znacznie więcej źródeł poboru prądu: wentylacja mechaniczna i rekuperator, brama z napędem, turbina w kominku z dystrybucją gorącego powietrza, pompa do poboru wody z własnej studni, zasilane prądem narzędzia ogrodowe, wiertarka i inne sprzęty często używane w domu. Koszty zużycia prądu podnosi oświetlenie zewnętrzne włączone przez noc. Dużo prądu zużywa się latem na zasilanie instalacji automatycznego podlewania.



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja właśnie też zastanawiałem się nad tym, jakie mogą być koszty utrzymania domu jednorodzinnego do 100m i dobrze, że tu trafiłem, bo od wielu osób słyszałem, że koszt utrzymania domu może wynosić od tysiąca w górę miesięcznie, a mnie zwyczajnie na to nie stać i poważnie zastanawiałem się teraz nad kupnem mieszkania, ale jak widzę koszty utrzymania domu wydają się całkiem w rozsądnych kwotach to chyba właśnie rozważę budowę domu. Ogrzewanie będę miał na pewno gazowe, bo działka ma przyłącze, a z prądem to chyba nie chcę ryzykować;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zwracam się z pytaniem do tych którzy wyprowadzili się z mieszkania w mieście do domku za miastem. Czy i o ile wzrasta miesięczny koszt życia w domu jednorodzinnym?

Na pewno dużym minusem są stałe dojazdy (do lekarzy, do kina, szkoła, praca, sklep itp.) to duże miesięczne koszty...




No właśnie tak to jest z domem jednorodzinnym, że jedne rzeczy wychodzą taniej (nie płacisz czynszu, masz tańszą wodę), a inne drożej (przede wszystkim ogrzewanie zimą). Trudno to oszacować konkretnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No właśnie tak to jest z domem jednorodzinnym, że jedne rzeczy wychodzą taniej (nie płacisz czynszu, masz tańszą wodę), a inne drożej (przede wszystkim ogrzewanie zimą). Trudno to oszacować konkretnie


Nic nie wychodzi drożej. Kiedyś było podsumowanie ile kosztuje utrzymanie domu i mieszkania,z tym że dom miał dwa razy większą p.u. niż mieszkanie a koszty były takie same.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciężko powiedzieć czy wychodzi taniej czy drożej bo to zależy z jakiego mieszkania przeprowadzasz się do jakiego domu. Jeśli chodzi o koszty ogrzewania w domu to są one największym wydatkiem, ale wszystko zależy od tego w jakiej technologii masz wybudowany dom, o jakiej powierzchni i czym ogrzewasz. Niestety nie ma prostej odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no na pewno koszty utrzymania w domu są nieco wyższe niż w mieszkaniach ale o ile większy komfort życia, spokój i na dłuższą metę na pewno wychodzi to na lepsze icon_smile.gif także jako mieszkaniec domu jednorodzinnego jestem zupełnie zaaa :p




jak mieszkaliśmy u moich rodziców w domu to wychodziło około 550-600 zł średnio miesięcznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cóż koszty są i od nich się nie ucieknie, ale swój dom nawet na wsi, z dala od miasta to azyl, w którym dużo lepiej się wypoczywa niż w bloku. Mając samochód wszędzie można się dostać, a dodatkowo ma się na wsi świeże powietrze a nie miejski smog. Opłaty zmieniają się w zależności od liczby domowników oraz metrażu mieszkania czy też domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koszty w podobnym przedziale co powyżej kolega. Ale mając więcej gotówki na start, można pomyśleć o jakieś inwestycji, które pozwolą zaoszczędzić w każdym miesiącu. Ale uważam, że i tak płacisz mniej, niż w mieszkaniu (czynsz, lub za wynajem). A o zaletach, typu podwórko, świeże powietrze to nawet nie wspominam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Cytat

Koszty w podobnym przedziale co powyżej kolega. Ale mając więcej gotówki na start, można pomyśleć o jakieś inwestycji, które pozwolą zaoszczędzić w każdym miesiącu. Ale uważam, że i tak płacisz mniej, niż w mieszkaniu (czynsz, lub za wynajem). A o zaletach, typu podwórko, świeże powietrze to nawet nie wspominam.



Oryginalny nie będę. Zalet życia w domku z kawałkiem swojego nieba jest nie lada, a koszty są często mocno porównywalne z miejskimi. Kwestia umiejętności adaptacji z nowym, często wyludnionym lub wścibskim otoczeniem, uzależnieniem się od samochodu i pomysłem na zarobek. Własna ziemia to zawsze lepsza inwestycja w przyszłość niż najlepsze mieszkanie w mieście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bardzo dużo zależy od rodzaju ogrzewania. Wiadomo, że przy dużym metrażu za ogrzewanie gazowe zapłacimy krocie.


Jak dom słabo albo wcale nie ocieplony to przy małym metraży zapłacimy krocie, a duży dom dobrze ocieplony zapłacimy mniej i to o wiele mniej niż w przypadku tego pierwszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem w stanie podać ile w domu rodzinnym (140m plus piwnica z garażem 80m) wynosi, bo musze się dziadka zapytać, ale wyprowadziłam się do małego mieszkania (29m) i opłaty to:

czynsz/remontowe z woda i ogrzewaniem - 247zł (co rok wychodzi mi nadpłata ok 400zł)
prąd - 89zł
śmieci - 20zł
media -

gazu nie mam - wszystko na prąd i tu mnie bardzo tanio wszystko wynosi. Ale mieszkanko małe więc stąd tak niskie opłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sezonie jesienno-zimowym samo ogrzewanie kosztuje mnie prawie 1000 zł - sporo. Dlatego zastanawiam się nad tym, gdzie mogłabym wprowadzić jakieś oszczędności w zakresie utrzymania domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W sezonie jesienno-zimowym samo ogrzewanie kosztuje mnie prawie 1000 zł - sporo. Dlatego zastanawiam się nad tym, gdzie mogłabym wprowadzić jakieś oszczędności w zakresie utrzymania domu.


A jakie masz ogrzewanie? Szczerze powiem, ze u dziadków w domku ogrzewanie wynosiło coś około 1500zł, a teraz postawili komin i piec. Inwestycja nawet nie była mocno kosztowna, a mają rodział na drewno i węgiel. Przyznam, ze tona węgla starczała nawet na 2 miesiące. fakt, że nie ogrzewali wszystkiego mocno, ale było ciepło i taniej. naprawdę dużo zaoszczędzili, choć też trzeba przyznać, że nie było śniegów rok temu więc też to pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe zawsze tak było że ci co mieszkają w domu to narzekają jak to mają drogo nie jak w mieszkaniu, no i na odwrót.

Ja mieszkam w bloku i myśle że mam drożej, czynsz 1100 zł miesięcznie + media za 45 m2 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zależy jeszcze gdzie i w jakim miejscu. Z punktu widzenia krakowiaka to płacisz przeciętnie jeżeli piszesz o całości (tj sam płacisz całość czynszu). można spotkać gorzej, daleko od centrum, przykladowo po 700zł w 4osobowym mieszkaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

ma jednak więcej profitów niż blok, chociażby brak sąsiadów;p



No, chyba że za płotem trafi się sąsiad - zauważ: też sąsiad - który ma świnki, piejącego o świcie koguta, i który lubi wieczorkiem przy głośnej muzyce Ramsteina, czy Weekendu wypić piąte piwko i żonie przypomnieć, że nie dosoliła wczoraj zupy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A pomyśl, że w bloku takich osób jest więcej.. I tam nie tylko żona nie dosoli zupy, ale i dzieci też mogą nie dosolić, pies może szczekać, a świnki i koguta bardzo dobrze zastępuje pies z kotem i drąca się kobieta nad ranem;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Jakie wnioski? Pod tym względem równie dobrze można trafić i w bloku i na osiedlu domków jednorodzinnych... No chyba że wybudujesz swój dom - zamek gdzieś w lesie czy innych ostępach z dala od ludzi i cywilizacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla tych, którzy nie znaleźli tego, co było trzy strony wcześniej, streszczam konkrety.

Tutaj żeśmy zestawiali koszty bytowe: link do postu 99
O kosztach w bloku napisał bajbaga link do postu 74

Zapewne nie są to dane tak precyzyjne jak w NASA, ale dają pojęcie o kosztach utrzymania domu.

Dołączając wyliczenia danusi75: link do postu 169

ZESTAWIENIE wygląda następująco:

(Uwzględnia opłaty el, woda, prąd, gaz, podatek, śmieci, ogrzewanie, szambo,
nie uwzględnia benzyny na dojazdy, telefonu, tv, internetu i innych takich)

Koszty miesięczne / powierzchnia użytkowana / koszt utrzymania jednego metra kwadratowego:

W DOMU:

pezet:
271 zł 65m2 4,17 zł za m2
kdd:
605 zł 175m2 3,46 zł za m2
gaweł:
479 zł 155m2 3,09 zł za m2
adiqq:
566 zł 183m2 3,09 zł za m2
bobu62:
921 zł 285m2 3,23 zł za m2 (z garażem, a bez garażu: 3,84zł/m2/mies)
acia:
643 zł 250m2 2,57 zł za m2
danusia75:
385 zł 100m2 3,85 zł za m2


W BLOKU

bajbaga:
63 m2, ponad 6zł za m2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Przelicz na bułeczki kajzerki icon_lol.gif Oczywiście w cenach w Twojej walucie...

4,17 zł u Pezeta to ok 14 bułeczek...

U bajbagi to ok 22 bułeczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przelicz na bułeczki kajzerki icon_lol.gif Oczywiście w cenach w Twojej walucie...

4,17 zł u Pezeta to ok 14 bułeczek...

U bajbagi to ok 22 bułeczek


spodobało mi się icon_biggrin.gif

no to u mnie wyszło sześć i pół bułeczki icon_mrgreen.gif

ale bułeczki mam o wiele droższe icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie największy koszt zawsze związany jest z ogrzewaniem. Im gorsza zima tym więcej węgla idzie, a co gorsza, być może w ciągu kilku lat grzanie w ten sposób zostanie prawnie zakazane i trzeba będzie instalować ogrzewanie gazowe. A tak, nie doświadczyłem chyba większych różnic między mieszkaniem w bloku, a domku jednorodzinnym. No może trochę więcej paliwa miesięcznie na dojazdy idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkam w domu dwurodzinnym, ale wiele sie nie rozni, jedynie na ogrzewaniu troche trace, piec w piwnicy a ja na pietrze, wiec rury ida przez sasiadow. na ogrzanie pietra i poddasza wychodzi ok. 1000zl na 2 miechy, mieszkanie ma ponad 120 m2. jest piec pokoi, z czego my mieszkamy w dwoch, trzy wynajmujemy za 1900zl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koszty mieszkania są drogie. Nie można tak jednoznacznie powiedzieć.
Wiele zależy od położenia, miejscowości, wielkości domu, stylu życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...