Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
krzysiek102

ile kosztuje życie w domu jednorodzinnym?

Recommended Posts

Cytat

Używam tyle opału i prądu i wody aby żyć komfortowo a nie być niewolnikiem cyferek.


Super. Bardzo mi się podoba to Twoje podejście. Zajebiściasto mi się podoba. To jest luz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Nie wiem i nie potrzebuje tego wiedzieć. Mam lepsze rzeczy do robienia w życiu niż liczyć i się ograniczać bo nie daj boże wyjdzie za drogo.
Używam tyle opału i prądu i wody aby żyć komfortowo a nie być niewolnikiem cyferek.


No ja podobnie ale trochę inaczej bo dla komfortu nie wybudowalem kotłowni i nie wybudowalem komina w tej kotłowni bo nie chciało mi się zbierać chrustu po lesie i wolałem ogrzewać dom prądem i to mając gaz ziemny przy działce i 5 kopalń w promieniu 10km ;)
To się nazywa PeZet luz icon_biggrin.gif Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
A że chciałem przed budową poznać moje przyszłe rachunki za ogrzewanie czyli ile energii będzie potrzebował dom na ogrzewanie nawet za 25 lat bo to jest wartość stała, to chyba jest normalna sprawa u kogoś kto nie buduje domu na rok albo dwa icon_biggrin.gif
To tak samo jak z czynszem w mieszkaniu,kto kupuje mieszkanie nie patrząc na czynsz ? Jedynie chyba ten,który do tej pory mieszkał z rodzicami i nie dbał o utrzymanie rodziny icon_smile.gif
Ale jak widać,większość tutaj bogatych ludzi,głównie z węglem w nowym domu nie interesuje się swoimi rachunkami icon_smile.gif
Dlatego powtarzam zawsze,węgiel i paliwa stałe to tylko majetni inwestorzy wybierają do nowych domów a że ja biedny jak mysz kościelna to chciałem ogrzewać dom prądem icon_biggrin.gif Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlatego powtarzam zawsze,węgiel i paliwa stałe to tylko majetni inwestorzy wybierają do nowych domów...


I dlatego jesteś mało lubiany, bo koorwa powtarzasz te swoje głupoty, jak mantrę.
Nie potrafisz normalnie, jak facet pogadać o doopach, o rybach, o modelach latających, o dobrych trunkach?!

Już widzę te dziesiątki desperatów, którzy na Jeśce obsiądą Cię, aby razem się napić i.... POGADAĆ! icon_mrgreen.gif

PS. I o muzyce! icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja, raczej, jestem tolerancyjny.
W zasadzie, nie toleruję tylko chamstwa i mentalnego qrestwa (nie mylić z bladzią, bo to szlachetna odmiana potrzeb). icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

I dlatego jesteś mało lubiany, bo koorwa powtarzasz te swoje głupoty, jak mantrę.
Nie potrafisz normalnie, jak facet pogadać o doopach, o rybach, o modelach latających, o dobrych trunkach?!

Już widzę te dziesiątki desperatów, którzy na Jeśce obsiądą Cię, aby razem się napić i.... POGADAĆ! icon_mrgreen.gif

PS. I o muzyce! icon_biggrin.gif


Zawsze jestem szczery,w każdym temacie zycia icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I dlatego jesteś mało lubiany, bo koorwa powtarzasz te swoje głupoty, jak mantrę.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
No jak ktos przytacza z d... argumenty to muszę jak mantrę powtarzać i prostować icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No ja podobnie ale trochę inaczej bo dla komfortu nie wybudowalem kotłowni i nie wybudowalem komina w tej kotłowni bo nie chciało mi się zbierać chrustu po lesie i wolałem ogrzewać dom prądem i to mając gaz ziemny przy działce i 5 kopalń w promieniu 10km ;)
To się nazywa PeZet luz icon_biggrin.gif


Jak to nie masz kotłowni? przecież masz ja w salonie z komikiem 16 kW.
Co do chrustu to w życiu zapewne nie z hańbiłeś się ciężka pracą, nie masz pojęcia jak pozyskuje się drewno z lasu więc nie pierd..... z fałszywym uśmieszkiem że zbieram chrust bo ty nawet pojęcia nie masz jak chrust wygląda. Jesteś dzieckiem z blokowiska więc co możesz wiedzieć o pracy, ciężkiej pracy. Nauczony od młodego jesteś lenistwa i cwaniactwa i szydzenia z innych.
Wali mnie co masz i ile masz i ile płacisz i ile zapłacisz za 25 lat jak możesz jutra nie dożyć (czego ci pomimo sprzecznych poglądów nie życzę).



Cytat

Ale jak widać,większość tutaj bogatych ludzi,głównie z węglem w nowym domu nie interesuje się swoimi rachunkami icon_smile.gif
Dlatego powtarzam zawsze,węgiel i paliwa stałe to tylko majetni inwestorzy wybierają do nowych domów a że ja biedny jak mysz kościelna to chciałem ogrzewać dom prądem icon_biggrin.gif


Jakoś siebie nie uważam za majętnego a jak pisałem wcześniej za trzy lata koszt ogrzewania i cwu wyniósł mnie 1500 zł przy paleniu drewnem. I tego nie powtarzam jak nawiedzony w każdym temacie bo nie oznacza, że wszyscy muszą mieć tak jak ja.

Cytat

No jak ktos przytacza z d... argumenty to muszę jak mantrę powtarzać i prostować icon_smile.gif


Zacznij prostować swoje argumenty a forum stanie się lepsze i klarowniejsze.

Cytat

Super. Bardzo mi się podoba to Twoje podejście. Zajebiściasto mi się podoba. To jest luz!


Ty PeZet też żyjesz na luzie icon_biggrin.gif masz swój styl na życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Jak to nie masz kotłowni? przecież masz ja w salonie z komikiem 16 kW.
Co do chrustu to w życiu zapewne nie z hańbiłeś się ciężka pracą, nie masz pojęcia jak pozyskuje się drewno z lasu więc nie pierd..... z fałszywym uśmieszkiem że zbieram chrust bo ty nawet pojęcia nie masz jak chrust wygląda. Jesteś dzieckiem z blokowiska więc co możesz wiedzieć o pracy, ciężkiej pracy. Nauczony od młodego jesteś lenistwa i cwaniactwa i szydzenia z innych.
Wali mnie co masz i ile masz i ile płacisz i ile zapłacisz za 25 lat jak możesz jutra nie dożyć (czego ci pomimo sprzecznych poglądów nie życzę).




Jakoś siebie nie uważam za majętnego a jak pisałem wcześniej za trzy lata koszt ogrzewania i cwu wyniósł mnie 1500 zł przy paleniu drewnem. I tego nie powtarzam jak nawiedzony w każdym temacie bo nie oznacza, że wszyscy muszą mieć tak jak ja.


Zacznij prostować swoje argumenty a forum stanie się lepsze i klarowniejsze.


Ty PeZet też żyjesz na luzie icon_biggrin.gif masz swój styl na życie.


No i tym samym i dlatego muszę powtarzać jak mantrę,że system grzewczy na paliwo stałe nie składa się tylko z kotła ale również z komina i z kotłowni.
Wywodzac się z bloku wiem,że do tego żeby było ciepło w mieszkaniu nie potrzeba kotłowni ani komina czyli analogicznie w nowym domu też kotłownia jest zbędna.I komin również dlatego jedynie bogaci inwestorzy którzy mają kaprys i fanaberie budują sobie za dodatkową kasę i kotłownie i komin a żeby potem w trakcie mieszkania w nowiuskim domu również z kaprysu i fanaberii i dla funu bawić się w palacza icon_biggrin.gif
Mnie nie było stać na kotłownię i komin i grzanie węglem czy drewnem,nie jestem tak bogaty jak inni.
Jestem blokmenem z miasta od urodzenia dlatego mam inny pogląd na to bo raczej na co dzień obcowalem z cywilizacją.

Jestem tolerancyjny ale nie można też bez przerwy powtarzać jak mantrę głupoty,że system grzewczy na paliwo stałe jest tani bo to nie jest prawda bo poniższe elementy tego systemu są niezbędne do pracy i to też koszty:
-kotłownia
-komin
-kocioł
A twierdzenie że tak było w projekcie i tak musiało być wybudowane to bzdura bo to oznacza że inwestor nie myśli. Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No i tym samym i dlatego muszę powtarzać jak mantrę,że system grzewczy na paliwo stałe nie składa się tylko z kotła ale również z komina i z kotłowni.
Wywodzac się z bloku wiem,że do tego żeby było ciepło w mieszkaniu nie potrzeba kotłowni ani komina czyli analogicznie w nowym domu też kotłownia jest zbędna.I komin również dlatego jedynie bogaci inwestorzy którzy mają kaprys i fanaberie budują sobie za dodatkową kasę i kotłownie i komin a żeby potem w trakcie mieszkania w nowiuskim domu również z kaprysu i fanaberii i dla funu bawić się w palacza icon_biggrin.gif
Mnie nie było stać na kotłownię i komin i grzanie węglem czy drewnem,nie jestem tak bogaty jak inni.
Jestem blokmenem z miasta od urodzenia dlatego mam inny pogląd na to bo raczej na co dzień obcowalem z cywilizacją.


No to po jakiego masz u siebie komin jak cie nie było stać i kotłownie w saloniku?
Fanaberie to masz ty ze swoim kominkiem.




Cytat

Jestem tolerancyjny ale nie można też bez przerwy powtarzać jak mantrę głupoty,że system grzewczy na paliwo stałe jest tani bo to nie jest prawda bo poniższe elementy tego systemu są niezbędne do pracy i to też koszty:
-kotłownia
-komin
-kocioł
A twierdzenie że tak było w projekcie i tak musiało być wybudowane to bzdura bo to oznacza że inwestor nie myśli.


Jakie koszty? Chory jesteś aż do zgnilizny w swoim myśleniu.
Mnie kotłownia wraz ze wszystkim kosztowała mniej niż twój zakichany kominek, a i za grzanie ponoszę koszta znacznie mniejsze niż ty, ale tobie trudno to przełknąć bo ktoś płaci mniej niż ty.
Jakimś dziwnym trafem wszyscy tu piszący czy prawie wszyscy w innych tematach, którzy mieli wycenę na PCi i na c.o. na paliwo stale to PCi wychodziła im w kosztorysie drożej aniżeli na paliwo stałe tylko u ciebie jakimś dziwnym trafem PCi masz prawie za darmo.
I przyznam się, a raczej tylko przypomnę że nie raz tu na forum proponowałem innym aby zamiast pieca z podajnikiem na ekogroszek wybrali PCi, większość nie chciała i to uszanowałem, a ty nie masz poszanowania dla nikogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

No to po jakiego masz u siebie komin jak cie nie było stać i kotłownie w saloniku?
Fanaberie to masz ty ze swoim kominkiem.





Jakie koszty? Chory jesteś aż do zgnilizny w swoim myśleniu.
Mnie kotłownia wraz ze wszystkim kosztowała mniej niż twój zakichany kominek, a i za grzanie ponoszę koszta znacznie mniejsze niż ty, ale tobie trudno to przełknąć bo ktoś płaci mniej niż ty.
Jakimś dziwnym trafem wszyscy tu piszący czy prawie wszyscy w innych tematach, którzy mieli wycenę na PCi i na c.o. na paliwo stale to PCi wychodziła im w kosztorysie drożej aniżeli na paliwo stałe tylko u ciebie jakimś dziwnym trafem PCi masz prawie za darmo.
I przyznam się, a raczej tylko przypomnę że nie raz tu na forum proponowałem innym aby zamiast pieca z podajnikiem na ekogroszek wybrali PCi, większość nie chciała i to uszanowałem, a ty nie masz poszanowania dla nikogo.


Kominek to mebel,już Ci to pisałem,miałem taki kaprys i jako mebel w salonie wpakowalem sobie kominek. Ty masz np.w salonie kino domowe a ja nie mam.
Mówię o podstawowym systemie grzewczym jaki ma i musi mieć każdy inwestor w domu. Wiedząc,PRZED BUDOWĄ i PRZED wyborem projektu że kotłownia nie będzie mi potrzebna ani komin w kotlowni,ktore to elementy podrazaja budowe,wybrałem projekt domu mniejszy o jedno pomieszczenie czyli tańszy w budowie co jest chyba logiczne. Jarzysz teraz dlaczego kotłownia+komin+kocioł cuzamen do kupy muszą być wliczane jako całościowy system grzewczy na paliwo stałe ?
Teraz podlicz sobie te elementy skladowe zsumuj i złap się za głowę ile to kosztowało i nie opowiadaj głupot że będzie mniej niż np.pompa ciepła której koszt to max.25tys.zł a prąd to max.5tys.zl do których to nie potrzeba ani kotłowni ani komina.

Przyznam Ci rację co do jednego,że inwestorzy już po bezmyslnym wybudowaniu kotłowni i komina czyli obudzeniu z ręką w nocniku dopiero wtedy budzą się i wybierają system grzewczy jak już sporą część wydali na system grzewczy na paliwo stałe.
Wtedy larum niosą jakie to pompy ciepła są drogie jak już bezsensownie wydali kasę na komin i kotłownie.
A przy tym nie widzą,nie wiedzą,że to system grzewczy na prąd jest najtańszym podstawowym systemem grzewczym. Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
A poniżej przykład,że trzeba myśleć o budowie przed budową i że dodatkowe pomieszczenie zwane "kotłownią" to jedynie dodatkowa kasa i fanaberia i kaprys albo bardzo majętnego inwestora uwielbiającego się babrać w syfie i dla funu po stresującej pracy dorzucanie do pieca czyli jednym słowem ekscentryka albo inwestora....(takiego a takiego,co by nie było focha na obrazanie ;) )
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?...l=1#post7153971

DSC01446.jpg

Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to ja nie mam takiego luksusu w wydatkach, żeby nie liczyć się z kosztami eksploatacji domu icon_smile.gif


Ok, ale tez nie powiesz że jak przekroczysz założony budżet na miesiąc np maj to w czerwcu będziesz oszczędzać np na wodzie i prądzie.
Ja uważam, że trzeba używać tyle aby było komfortowo, nie jestem za marnotrawieniem.
Elfir zapewne słyszałaś o poznaniakach takie cuś, że poznaniak nie jest chytry tylko jest oszczędny icon_biggrin.gif

Cytat

Kominek to mebel,już Ci to pisałem,miałem taki kaprys i jako mebel w salonie wpakowalem sobie kominek.


A u mnie kotłownia to taki nowoczesny desing wnętrz który jedna słynna pani od projektowania wnętrz mi poleciła.
Więc o co się pultasz?

Cytat

A poniżej przykład,że trzeba myśleć o budowie przed budową


Wiesz co? znudziło mi się ciągłe zwracanie i ubliżanie twojej osobie bo gdzie byś nie zaczął pisać każdy temat przewracasz do góry kołami. (Tak czynił kiedyś Irbis wraz ze Strawmanem, choc to była jedna i ta sama osoba)
Od tego ciągłego przebywania w zamkniętym pomieszczeniu i pisania po nocach masz niedotlenienie umysłu.
Tak manipulujesz i podnosisz ciśnienie innym, że dopiero jak człowiek na chłodno przeczyta twoje wypociny to się dopatruje że większość twojej paplaniny jest nie na temat.
Chłopie, czy to jest temat o budowie aby tu wywalać jakieś śmieszne przemyślenia przed budową?
Chłopcze, tu jest temat o kosztach utrzymania/życia w domku jednorodzinnym. Więc wróć do sedna tematu, a Redaktora proszę oficjalnie o wykasowanie postów nie na temat, szczególnie te nawiedzone artura o kotłowni i posty pokrewne np moje które też tyczą się tego pomieszczenia a nie mają żadnego wpływu na koszty życia w domku jednorodzinnym.
Bo kotłownia jak i każde inne pomieszczenie nie decyduje o kosztach życia w domku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zwracam się z pytaniem do tych którzy wyprowadzili się z mieszkania w mieście do domku za miastem. Czy i o ile wzrasta miesięczny koszt życia w domu jednorodzinnym?

Na pewno dużym minusem są stałe dojazdy (do lekarzy, do kina, szkoła, praca, sklep itp.) to duże miesięczne koszty...


To zależy czy wyprowadzasz się z M2 czy ładnego i przestronnego mieszkania. Generalnie wzrost o kilkaset złotych, ale to co najważniejsze, płacisz za swoje, a nie czyjeś. Jeżeli jednak przeprowadzasz się z dużego i dobrze usytuowanego mieszkania to koszty sa porównywalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Generalnie wzrost o kilkaset złotych, ale to co najważniejsze, płacisz za swoje, a nie czyjeś. Jeżeli jednak przeprowadzasz się z dużego i dobrze usytuowanego mieszkania to koszty sa porównywalne.


A no właśnie,że nie.M4 52m2 to czynsz 520zł plus do tego dochodzą media 200zl i miesięcznie za te M4 płaci się ponad 700zl.
W domku 118m2 miesięcznie jest to ok.500zl z mediami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A no właśnie,że nie.M4 52m2 to czynsz 520zł plus do tego dochodzą media 200zl i miesięcznie za te M4 płaci się ponad 700zl.
W domku 118m2 miesięcznie jest to ok.500zl z mediami.


+
Dodaj do tego jeszcze: kawałek własnej zieleni, miejsce parkingowe i wiele innych zalet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś czytałem artykuł ile kosztuje domku a ile mieszkania. I z tego co pamiętam to utrzymanie domu o p.u. 50 m2 kosztuje prawie tyle samo co domku o p.u. 100 m2 .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ogólnie koszty życia w domu nie są tak wysokie jak czasem się wydaje. Płacisz oczywiście za prąd, wodę i gaz, internet itp., ale odchodzi ci czynsz. Ja na przykład rocznie płacę 300 zł opłaty za grunt i tyle. Więc kalkulując życie w domu lub w bloku to w domu bardziej się opłaca, aczkolwiek bywają sytuacje, że musisz coś naprawić np. płot, balkon itd. co generuje dodatkowe koszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ogólnie koszty życia w domu nie są tak wysokie jak czasem się wydaje.



Muszę to wrzucić do "złotych myśli". Teza zaiste odkrywcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ogólnie koszty życia w domu nie są tak wysokie jak czasem się wydaje. Płacisz oczywiście za prąd, wodę i gaz, internet itp., ale odchodzi ci czynsz. Ja na przykład rocznie płacę 300 zł opłaty za grunt i tyle. Więc kalkulując życie w domu lub w bloku to w domu bardziej się opłaca, aczkolwiek bywają sytuacje, że musisz coś naprawić np. płot, balkon itd. co generuje dodatkowe koszty.

-stosujac taka metode obliczen mozna dojsc do ciekawych choc zupelnie nieprawdziwych wnioskow.


Stefan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to ja nie mam takiego luksusu w wydatkach, żeby nie liczyć się z kosztami eksploatacji domu icon_smile.gif



A mój księgowy powiedział mi kiedyś takie zdanie, które jakoś zapamiętałem do dzisiaj.
Że używamy i płacimy zawsze tyle, na ile nas stać.
Jeśli w budżecie domowym zabraknie na ciepełko, na elektrykę i inne, a wydatki na te cele będa dla nas barierą to po prostu pozakręcamy mocniej, zaczniemy częściej gasić i z 5-ciu żarówek zostawimy 2, itd,itd....
Miał rację w/g mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

A mój księgowy powiedział mi kiedyś takie zdanie, które jakoś zapamiętałem do dzisiaj.
Że używamy i płacimy zawsze tyle, na ile nas stać.
Jeśli w budżecie domowym zabraknie na ciepełko, na elektrykę i inne, a wydatki na te cele będa dla nas barierą to po prostu pozakręcamy mocniej, zaczniemy częściej gasić i z 5-ciu żarówek zostawimy 2, itd,itd....
Miał rację w/g mnie.


A wg mnie nie miał racji i sądzę,że jest słabym księgowym icon_smile.gif
Podstawą jest wybudować taki dom,żeby nie trzeba było nic przykręcać,gasić itp i to jest sposób na ograniczony budżet.
Elfir dobrze napisała.


Cytat

dom to na pewno trochę większy koszt utrzymania ale jaki daje nam komfort życia... icon_smile.gif


A powyższy cytat świadczy właśnie o tym,że będzie "przykręcanie i gaszenie" bo koszt utrzymania mojego domu jest niższy niż mojego mieszkania M4 52m2 w bloku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A wg mnie nie miał racji i sądzę,że jest słabym księgowym icon_smile.gif
Podstawą jest wybudować taki dom,żeby nie trzeba było nic przykręcać,gasić itp i to jest sposób na ograniczony budżet.
Elfir dobrze napisała.



A powyższy cytat świadczy właśnie o tym,że będzie "przykręcanie i gaszenie" bo koszt utrzymania mojego domu jest niższy niż mojego mieszkania M4 52m2 w bloku.

-wydaje mi sie ze to krotkotrwaly stan przejsciowy.Zakladam ze w ciagu najblizszych lat zostanioe ustanowiona "oplata wyrownawcza"+"podatek od luksusu"+"wyrownanie podatku katastralnego".

Pozdrawiam.Stefan. Edytowano przez majkaistefan (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A wg mnie nie miał racji i sądzę,że jest słabym księgowym icon_smile.gif


Tak myślałem że jest słaby. Co innego gdyby pracował dla Ciebie, wtedy byłby dobry, wiem,wiem....już to znam.

Cytat

Podstawą jest wybudować taki dom,żeby nie trzeba było nic przykręcać,gasić itp


Jak nie będziesz miał dochodów, to wyłączysz wszystko.
Może nawet sprzedaż tego najfajniejszego w Polsce domu będzie konieczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Jak nie będziesz miał dochodów, to wyłączysz wszystko.
Może nawet sprzedaż tego najfajniejszego w Polsce domu będzie konieczna.


I pójdę pod most ? Bo w mieszkaniu utrzymanie jest droższe niż mam obecnie w domu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I pójdę pod most ? Bo w mieszkaniu utrzymanie jest droższe niż mam obecnie w domu ?


Nie wiem czy czytasz.Jesli przyjdzie zaplacic naleznosci o ktorych pisalem to kolorowo nie bedzie.
Zycie to nie tylko teraz ale przewaznie jutro.

Pozdrawiam.Stefan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety utrzymanie mieszkania, szczególnie w centrum miast jest drogie. U mnie opłaty za wodę to jakieś sumy z kosmosu. Na szczęście słyszałem, że mają się za nich w końcu zabrać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Niestety utrzymanie mieszkania, szczególnie w centrum miast jest drogie. U mnie opłaty za wodę to jakieś sumy z kosmosu. Na szczęście słyszałem, że mają się za nich w końcu zabrać.


Gliwice,jedna z tańszych SM w mieście to czynsz 506zl miesięcznie w tym ryczałt za wodę zimną 8m3. Dotego ok.200zl za prąd co drugi miesiąc i do tego ok.200zł za gaz do cwu i gotowania co drugi miesiąc.
Czyli miesięcznie wychodzi 700zl za mieszkanie 52m2.
I ktoś mówi jeszcze,że utrzymanie w domku jest droższe niż w mieszkaniu ? icon_biggrin.gif


Ja za ogrzewanie domku ponad 2 razy większego za cały sezon grzewczy płacę 500zl czyli miesięczny czynsz w mieszkaniu icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Same koszta utrzymania domku są bez pokrycia bo nikt (prawie nikt) nie podaje ile osób zamieszkuje a to właśnie osoby generują koszta. Mogę mieć domek 300 m2 i mieszkać tam sam a mogę mieć domek 120 m2 i mieszkać w nim w 6 osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Same koszta utrzymania domku są bez pokrycia bo nikt (prawie nikt) nie podaje ile osób zamieszkuje a to właśnie osoby generują koszta. Mogę mieć domek 300 m2 i mieszkać tam sam a mogę mieć domek 120 m2 i mieszkać w nim w 6 osób.


Na 3 osoby i w mieszkaniu i w domu.
Zużycie wody i prądu na bytowy i w mieszkaniu i w domu są porównywalne.
Cena wody i kanalizy na wsi porównywalna do tego co miałem w miescie,koszty w mieszkaniu generuje ogrzewanie miejskie ponad 200zł/miesiąc i fundusz remontowy ok.100zł/miesiąc,reszta to pierdoły typu eksploatacja,wywóz śmieci,oświetlenie na klatce schodowej itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Zużycie wody to ok.50-60l na dzień na osobę, zależy jakie stawik za wode/prąd


Ja nie.liczę w litrach bo się nie rozdrabniam,na 3 osoby z wanną zużycie zimnej wody to 10-12m3/miesiąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gabor

Koszty wcale się aż tak nie zmieniają i jest znacznie więcej plusów niż minusów. Wiadomo nie ma sklepu co 5 minut, trzeba nieco dłużej jechać do lekarza,kina,na basen czy do teatru,ale nie ma to aż takiego znaczenia. Czasem jadąc w mieście autobusami czy tramwajami jedziemy znacznie dłużej niż ze wsi do miasta. Ale jest znacznie więcej ciszy, spokoju,świeżego powietrza. I koszty wcale aż tak się nie różnią. Wiadomo,że zależy za co kto płacił. Np. czy płacił w mieście tylko za czynsz czy za czynsz i wynajem, a teraz za co płaci czy za samo utrzymanie domu czy tez może i za kredyt na ten dom. W moim przypadku zmieniło się to tak,że łączne opłaty za dom mam mniejsze od czynszu, który płaciłem. Te koszta wchodzą mi w cenę paliwa np. Więc u mnie wiele się nie zmieniło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koszty utrzymania domu jednorodzinnego jest większe niż utrzymanie małego mieszkanka - dochodzą koszty za ogrzewanie domu, wywóz śmieci, wodę i ścieki, rachunki za prąd też są większe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Koszty utrzymania domu jednorodzinnego jest większe niż utrzymanie małego mieszkanka - dochodzą koszty za ogrzewanie domu, wywóz śmieci, wodę i ścieki, rachunki za prąd też są większe.



Może masz rację w swoim przypadku bo w moim nie.
Mieszkamy we dwie osoby w domku,wykorzystujemy tylko około 65 mkw. Poddasze jest wyłączone z użytkowania.Wszystkie koszty wynoszą ok.400 zł miesięcznie.
Dzieci od niedawna mieszkają w domu 127 mkw.Liczyliśmy koszty.Wynoszą prawie dokładnie tyle co płacili za mieszkanie 48 mkw. własnościowe w mieście .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Koszty utrzymania domu jednorodzinnego jest większe niż utrzymanie małego mieszkanka - dochodzą koszty za ogrzewanie domu, wywóz śmieci, wodę i ścieki, rachunki za prąd też są większe.


Bo w mieszkanku nie płacisz za ogrzewanie, wywóz śmieci, wodę i ścieki, za prąd...
Chyba Cię pogoda z lekka zmroziła, że takie farmazony bajasz. Za mieszkanie płaciłem 700 zł miesięcznie plus prąd i gaz. Za taki sam dom (powierzchniowo, 70 m2) to mi jeszcze na żarcie wystarcza z tej kasy. A z mediów mam to samo co w mieszkaniu oprócz ogrzewania, czyli woda, kanaliza, gaz, prąd, telefon. No i o remonty otoczenia muszę sam zadbać, bo wewnątrz i tak trzeba było wszystko płacić i tu i tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No i o remonty otoczenia muszę sam zadbać,.....



W mieszkaniach też płacisz - w różnej formie np. fundusz remontowy, utrzymanie części wspólnej, itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W mieszkaniach też płacisz - w różnej formie np. fundusz remontowy, utrzymanie części wspólnej, itp.


Ależ oczywiście, ale płacę i to wszystko (albo i nie, bo zanim zrobią czasem parę lat mija). Niemniej głowa się tym nie zajmuje, jedynie kieszeń.
W domu trzeba i potrząsnąć kieszenią, i podumać głową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje koszta... 

  • woda - z własnej studni, więc tyle co prąd, ale nieporównywalnie mniej niż w mieszkaniu
  • szambo - raz na dwa miesiące około 200zł
  • energia elektryczna - około 150zł miesięcznie
  • wywóz śmieci - 20zł miesięcznie
  • ogrzewanie - ekogroszek, zależy, ale w okresie grzewczym z 200-400zł miesięcznie, w lato max 40zł
  • podatek - raz na rok 30 parę zł

Sumarycznie - około 300zł do 700zł na miesiąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no to wychodzi Ci normalnie, ale trzeba wziac pod uwage, że w mieszkaniu koszty tez moga tyle wyniesc, ale masz jakies 3 razy mniej metrów wiec sie oplaca mieszkac w domku :) Robi sie teraz domy pasywne, energooszczedne sciany, okna, ogrzewanie ścienne i takie bajery, WascoVilla stawia takie domy pasywne, domy drewniane, mysle o czyms na przyszly rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mieszkanie ma tą zaletę, że nie martwimy się o wszystko co poza naszym mieszkaniem a na terenie bloku, czyli np. dach, winda, klatka schodowa, otoczenie, ... Jak coś się zepsuje to naprawia to spółdzielnia/wspólnota/... chociaż i tak za to płacimy w często nie małym czynszu.

A jak sobie we własnym domu i jego otoczeniu zrobimy tak będziemy mieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mam domek - wydaje mi się, że dobrą rzeczą jest być tzw złotą rączką - szczególnie, gdy dom ma juz trochę lat. 

Jeżeli potrafi się samemu trochę zadbać pod względem drobnych napraw, konserwacji domu - można uniezależnić się od wielu niespodziewanych kosztów, awarii, pilnowania niepewnych fachowców - sam właściwie staram się być niezależny - oprócz instalacji gazowej i elektrycznej (bezpieczeństwo domowników)  - odczuwam też trochę satysfakcji, jak sobie poradzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zasypałam wczoraj wieczorem. W panice niemałej, jako że temperatura zaczęła spadać. Zrobiło się -6. Napiszcie proszę coś o maskowaniu listew . Mam rozłożony cały kram do malowania i nie wiem, jak to ugryźć.
    • Coś jak Dany Devito i Arnold Szwarceneger w jednym filmie.   No nie i jeszcze raz nie albo bliźniak (i możesz na danej działce o minimalnej powierzchni zabudowy postawić 2 domy bliźniaki) Np u mnie jest to 10arów. Albo dom z 2 lokalami i to nie musi być przyklejony haziel ani piętro.    Jeżeli nie ma problemów z finansowaniem to najprościej aby seniorzy postawili dom 2 lokalowy jako własny z niezależnymi licznikami do mediów i ogrzewaniem  a następnie dokonali podziału notarialnego zabudowanej już nieruchomości. Po dokonaniu podziału mogą przenieść własność jednego lokalu i przypisanej części działki na córkę. najtańsza będzie umowa dożywocia przeniesienie własności jest natychmiastowe i nie daje prawa do jakichkolwiek zachowków wobec rodziny lub ich wierzycieli w przyszłości. To samo rozwiązanie można zastosować w przypadku budowy 2 domów bliźniaków z tym że formalnie rodzice by je zbudowali.
    • Witam na przestrzeni miesiąca zawitać ma do mnie hydraulik w celu założenia w ,,surowym'' domu hydrauliki. Dom oczywiście ocieplony okna dwuszybowe. Na całym domu ma być podłogówka plus grzejniki w pokojach piec jaki biorę pod uwagę to pellet. I tu chciałbym prosić o wskazówki 1.jaki piec? 2.jakiej firmy? Zaznaczę, że miejsca w kotłowni jest dużo. 3.Chciałbym też zapytać jakie wymagania mogę mieć co do hydraulika? 4.Jak ma wyglądać instalacja, jaki osprzęt ma być zastosowany do takiej instalacji. 5.Co trzeba zastosować by móc ustawiać temperaturę w danych pomieszczeniach lub chociaż oddzielnie kondygnacje. 6.Rozważam założenie uzdatniacze wody zaraz za licznikiem aby woda była odkamieniona, i czy to dobry pomysł? 7.no i ogólne uwagi, spostrzeżenia i porady Z góry dziękuję i przepraszam za wszelkie błędy.  
    • Super przepis na wyhodowanie sobie wrogów w najbliższej rodzinie ....
    • Taki dom bliźniak, tylko jeden bliźniak większy od drugiego. Ogólnie, tak jak już tutaj ktoś stwierdził, dom z przybudówką, mówiąc krótko. Tylko ta przybudówka jest już w projekcie domu, pięknie pasuje do domu 'głównego'.   Rzeczywiście, autor wątku ma dziwne pytania jak na inwestycję z córką. Skoro przed rozpoczęciem budowy domu wielopokoleniowego myśli się o podziale działki, to naprawdę nie ma co się w to pakować. Domy wielorodzinne: nie i jeszcze raz nie. Skoro w planach jest podział działki, to trzeba dwa osobne domki stawiać. Tak pokazuje życie.  
  • Popularne tematy

×